arwiol
27.12.10, 11:53
Miałam tę wątpliwą przyjemność zapuścić się swoim osobowym autkiem w okolice Hołubli. Jeśli ktoś wybiera się w tamtą stronę to serdecznie odradzam. O mały włos nie urwałam zawieszenia na tej pięknej drodze - o ile się nie mylę powiatowej. Co się kurcze dzieje w naszym powiecie. Jak można dopuścić do takiej sytuacji żeby przez prawie 1,5 km odcinek drogi nie dało się przejechać. Ludzie - przecież to woła o pomstę do nieba. Sytuacja przedstawia się naprawdę tragicznie i z pewnością nie trwa od tygodnia, tylko znacznie dłużej. Czy komuś musi się stać krzywda żeby wreszcie coś z tym ktoś zrobił? Jeśli nawet naprawa tej nawierzchni nie jest możliwa w najbliższym czasie (wiadomo taka pora roku) to na litość jakieś oznaczenia drogowe ostrzegające przed utrudnieniami na drodze chyba nie stanowią aż takiego problemu.