Świat schodzi na psy

06.07.11, 16:20
Półtora roku temu zamknęła się księgarnia Wiedza. Na jej miejscu powstał "salon'" Play'a i sklep ze słodyczami. Dobry zresztą sklep.
Od dziś, jest tam szmateks. Normalnie brakuje słów na taką degradację centrum.
Nie wiem jak to zmienić, ulgi ? ze strony miasta ? Ale znowu podatki/opłaty miejskie są na tyle niskie że praktycznie nie mają wpływu na rodzaj działalności.
Nie mam pomysłu.
Wiem jednak jedno, miasto powinno wspierać te bardziej ambitne działania.
W takim miejscu powinny być jak kiedyś, księgarnie, kawiarnie, galerie artystyczne ...
Szmateks, tfu ...

Rzecz druga. Całkowicie na inny temat. Na temat siedleckich kierowców.
Otóż, podczas kilometrowego "spaceru" trzykrotnie zostałem "zaatakowany" na pasach. Gdy nie to że, jestem czujny jak czujnik, trzy razy zostałbym zdjęty ze środka pasów.
Co by nie było wątpliwości, nie wtargnąłem niespodziewanie.
W pierwszy wypadku zatrzymał się samochód a *** w Fordzie ominął go usiłując mnie rozjechać. W drugi, trzydzieści metrów dalej dziewucha nie pamiętam w czym poszerzyła łuk by przejechać przede mną. W trzecim, byłem na środku skrzyżowania i gość nie miał zamiaru stanąć. Chciał, nie chciał przepuściłem go. Pokazując znak pokoju.
Normalnie, nienormalnie.
Byłem ostatnio kilkanaście dni motocyklem w Italii. Przytrafiła się jedna potencjalnie niebezpieczna sytuacja. Starszy pan wyjechał na ulicę z posesji nie widząc motocykla. Stanął, wysiadł, przeprosił.
Tu, w ciągu kilkunastu minut mogłem zostać trzykrotnie zabity.
    • mpppm Re: Świat schodzi na psy 06.07.11, 16:47
      Ja, poleca to:
      www.markopm.za.pl/inffoto.htm z 5.07.2011r.

      Wszystko odbyło się jak to obyszaje siedleckie nakazują.
      Za interwencję nieskuteczna strażnika oberwała pani z biblioteki do której w sprawach bibliotecznych zaglądam, jak inni.
      Zaglądam też do UM i za wszystkie fotograficzne uwagi Prezydent powinien rozprawić się z pracownikami działu z którymi się kontaktuję.
      Tak sobie myślę, że powinienem przedstawiś listę znajomych by ktoś urażony interwencją Straży Miejskiej mógł się wyżyć na nich.
    • n_l Re: Świat schodzi na psy 06.07.11, 18:12
      > Półtora roku temu zamknęła się księgarnia Wiedza.
      "Aż 56% Polaków nie zagląda do żadnych książek, nawet kucharskich czy słowników.
      46% nie czyta choćby krótszych tekstów, artykułów lub opowiadań.
      Książek nie czytają nawet najlepiej wykształceni."
      www.bn.org.pl/aktualnosci/230-z-czytelnictwem-nadal-zle---raport-z-badan-biblioteki-narodowej.html
      Komentarz chyba zbyteczny

      Komentować drugiej części nie ma sensu- Agora ma za mało miejsca na serwerach ;-)
      Jedyne co mozna zrobic to oczy dookoła głowy
      i założenie że każdy inny użytkownik drogi
      czyha na twe życie :-)
    • annamisiaczek Re: Świat schodzi na psy 06.07.11, 18:35
      Idz do gazetki ,,mamo to ja,, i opisz im tą cała sytuację. Jedynie co widzę od samego początku tego roku to tylko narzekanie...ludzie są parapetami, świniami żlodziejami cudzego nie chwali swoje tak. Tak jak w reklamie Pepsi cała prawda o polakach. Dziwię się jeszcze że końca świata nie było i ma nastąpić w 2012 roku i nie dziwi mnie ten fakt, sam nie wytrzymuje rozmawiając prawie codziennie z parapetami którzy uważają się za gwiazdeczki bo troche hajsu ukradli i chodzą z głową uniesioną do góry. A ludzie w siedlcach? same tępole i idioci, tylko chlapczą jęzorem na prawo i lewo i jak by mogli to by zabili że lepszym autem jeżdzisz od nich.
      Miasto żydowskie.
      • futroborsuka Re: Świat schodzi na psy 07.07.11, 23:53
        oj tam oj tam
    • error_400 Re: Świat schodzi na psy 06.07.11, 19:41
      > Półtora roku temu zamknęła się księgarnia Wiedza. Na jej miejscu powstał "salon
      > '" Play'a i sklep ze słodyczami. Dobry zresztą sklep.
      > Od dziś, jest tam szmateks. Normalnie brakuje słów na taką degradację centrum.
      > Nie wiem jak to zmienić, ulgi ? ze strony miasta ? Ale znowu podatki/opłaty mie
      > jskie są na tyle niskie że praktycznie nie mają wpływu na rodzaj działalności.
      > Nie mam pomysłu.
      > Wiem jednak jedno, miasto powinno wspierać te bardziej ambitne działania.
      > W takim miejscu powinny być jak kiedyś, księgarnie, kawiarnie, galerie artystyc
      > zne ...
      > Szmateks, tfu ...

      Wolny rynek. Powstaje to, na co jest zapotrzebowanie. Jest zapotrzebowanie na tanią odzież- więc są sklepy. Chciałbym zauważyć, że to i tak postęp. Dlaczego? Lepszy chyba taki sklep, niż bazar. Jest więc nadzieja, że bazary w centrum Siedlec znikną, a na ich miejscu powstaną małe galerie ze szmateksami.

      Księgarnie w moim mniemaniu nie mają większych szans. Książki przegrywają z multimediami, internetem. Zdarza się, że jeżeli już ktoś te książki czyta to jako e-booki. Sprzedaż prasy też pokazuje co kupujemy z gazet. Na pewno gazety regionalne, bo są ciekawsze niż ogólnopolskie, programy telewizyjne, prasa kobieca, typu Pani Domu.
      Dlatego zastanawiam się nad zasadnością powstawania Empiku.

      Biblioteki to darmowy dostęp do książek. Co z tego, skoro wielu tytułów w nich nie ma, warunki w bibliotekach są dalekie od sprzyjających, a godziny otwarcia śmieszne i nieregularne (np. w poniedziałki 11-18, wtorki-czwartki 8.30-15.30, piątki 8.45-17.45, soboty-niedziele-nieczynne). Brak spisów w internecie, brak np. wygodnego miejsca do przeczytania kilku kartek, żeby było wiadomo, czy warto książkę brać, czy nie. Biblioteki powinny się uczyć od Empików.

      Kawiarnie. Kolejny ciekawy temat. Problem w tym, że nie ma chyba obyczaju spędzania czasu w kawiarniach. Początkowo sądziłem, że to problem wysokich cen, np. za kawę 4-6 zł. Jednak przykład McDonald'sa przekonał mnie, że cena nie jest najważniejsza. Tam jedzenie jest naprawdę drogie, a ludzi nie brakuje... .

      Kulturalnie zdecydowanie się poprawiło. Jest teatr, jest kino (jak na siedleckie warunki wystarczające).
      • verena0 Re: Świat schodzi na psy 06.07.11, 20:26
        Książki kupię na allegro, taniej wychodzi po prostu,a jeszcze jak są używane i w komplecie to tym bardziej. Czasami pożyczam od znajomych, a czasami z biblioteki. Nie przypominam sobie, bym (oprócz książek do szkoły dla dziecka) kupiła coś ostatnimi laty w siedleckich księgarniach.
        Przykład:
        w księgarni taki "Władca Barcelony" kosztuje ok 40zł, na internecie powiedzmy 32 plus przesyłka i do domu mi jeszcze przywiozą, a jak używana, to jeszcze taniej.
        p.s. Jak ktoś ma na zbyciu pierwszą część trylogii Stiega Larssona, to chętnie nabędę ;)
        • n_l Re: Świat schodzi na psy 07.07.11, 08:10
          > Książki kupię na allegro, taniej wychodzi po prostu,a jeszcze jak są używane i
          > w komplecie to tym bardziej.
          Ale nic nie zastąpi tej przyjemności przechadzania
          się między półami z książkami, wyciągania spośród
          innych, kartkowania, przeglądania...
          tego zapachu świeżej farby drukarskiej...
          internet tego nie zastapi :-)
          A pozbywać się tej przyjemności za 5 złotych różnicy?????
          O nie!
          • tommy.b Re: Świat schodzi na psy 07.07.11, 12:47
            n_l:
            A pozbywać się tej przyjemności za 5 złotych różnicy?????
            O nie!

            Oj, n_l wakacyjny sentymentalizm przez Ciebie przemawia. Bo ja z kolei horrendalnie zawyżam średnią w Polsce, czytając miesięcznie po 3-4 czytadła. A więc i różnica to nie 5 zł, ale 15-20, czyli mniej więcej dodatkowa książka raz na dwa miesiące ;). A w ogóle to rzadko bywam w księgarni innej niż Empik, więc czarodziejska zamiana księgarni w ciucholand obeszła mnie raczej obyczajowo niż pragmatycznie. Signum temporis rzec by można - narodowi jest coraz lepiej, bo przynajmniej tanio ubrać się może ;) < To próba ironii gorzkiej.

            A że chamstwo i dziadostwo za kółkiem? Cóż - wydaje mi się, że dostrzegam nić związku między upadającymi, poturbowanymi obyczajami a zamykaniem kolejnych księgarni w mieście.
          • verena0 Re: Świat schodzi na psy 07.07.11, 23:04
            No nie zastąpi zupełnie, ale za to mam zapach kurzu, starych książek i też mi z tym dobrze ;) i piątka do przodu :) teraz wyszłam z założenia, że zanim kupię, to przeczytam i sprawdzę, czy mi się podoba, bo nie mam miejsca w domu na przypadkowe książki, a te najulubieńsze MUSZĘ MIEĆ.
            • n_l Re: Świat schodzi na psy 08.07.11, 18:09
              No tak, ponieważ ja też mam ograniczona ilość miejsca
              to część niezbyt trafnych zakupów trafia do antykwariatów.
              A potem do tych co lubia zapach kurzu, starych książek, ... :-)))
              • verena0 Re: Świat schodzi na psy 08.07.11, 19:18
                przyszła dzisiaj jedna z lekko używana, ale to "pracowa", więc się aż tak nie liczy
                jak wrócę z wakacji, to poszperam na allegro, może kto się będzie wyprzedawał ;)
Pełna wersja