emektb 08.11.14, 17:36 memowo i nie tylko o wyborach na prezydenta Siedlec :D www.facebook.com/PrezydentSiedlec pozdrawiam wszystkich Forumowiczów! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sbk Re: Prezydent Siedlec 18.11.14, 14:51 ze spraw humorystycznych i związanych z wyborami - parę cytatów z tekstu relacjonującego przebieg liczenia głosów w jednej z obwodowych komisji Wzięte z siedleckiego bloga od gościa, który był mężem zaufania: --- [?] Wielkie gały i konsternacja kiedy MikeHarry przywitał się kategorycznie stwierdzając, że ten wieczór jest dobry. Możliwe iż nawet wbrew woli większości członków komisji. Przy okazji zaświecił im przed tymi wpatrzonymi w niego gałami akredytacją do mężowania. [?] [?] Drugi mąż zaufania był podstarzałą, farbowaną blondynką i miał na imię Zuzanna. Na początek, (gdy pisałem sms-y) Zuzanna pouczyła mnie o tym że ?w dobrym tonie jest nie używanie telefonu, a najlepiej wyłączenie go bo i ona ma wyłączony?. Po czym sama wyszła do toalety i rozmawiała przez ten swój wyłączony telefon. Niestety nie podsłuchałem o czym [?] [?] Zuzanna pouczyła mnie też o tym że jest starsza (a to akurat było widać) i jest mężem? nie pierwszy raz.[?] [?]Kiedy przechadzałem się przed stolikiem komisji patrząc jej na ręce drugi mąż zaufania zwrócił mi uwagę że powinienem teraz siedzieć bo w ten sposób wywieram presję na komisarzy [?] [?]dwóch członków komisji uniosło pełną urnę i weszliśmy do przedszkolnej sali z krzesełkami Wojtusia i Madzi na których siedziała szanowna komisja licząc głosy [?] [?]przewodniczący kazał zaprezentować mężom zaufania pustą urnę tj. ?że nie ma ona drugiego dna? i ? można sobie puknąć, stuknąć?.[?] [?]Nie prosiłem komisarzy o ponowne przeliczanie kart bo było ich sporo (wydano ponad 720), a już zastały nas dwie godziny po pasterce. MikeHarry padał na ryj. [?] [?]Przewodniczący poczęstował mnie zdrową i pożywną kranówą, którą w lał w butelkę po wodzie gazowanej znalezionej na stoliku Ale sam też pił. Tylko Zuzanna ze swoim szlachetnym (POwskim:D) podniebieniem nie skusiła się i piła przegotowaną. [?] [?]Po stwierdzeniu nieważności głosu przez komisarza karta została przedstawiona do ręki mężom zaufania aby i oni mogli wyrazić swoje zdanie na temat tego głosu. A MikeHarry słyszał że mężowie? mogą sprawdzać i oglądać karty, ale nie mogą ich dotykać!. W takich przypadkach powinno się wzywa milicję [?] [?] Xero nie da się uruchomić bo jest na hasło i dzwonili do dyrektora przedszkola żeby im je podał. Nie doczekali się i znaleźli urządzenie wielofunkcyjne, które wydrukowało kilka kartek i zepsuło się. Pewnie jak zobaczyło przewodniczącego [?] [?]Parę minut przed 5:00 rano się skończyło, deszczyk sobie padał, a MikeHarry podał w geście pożegnania rękę członkom komisji, którzy wyglądali jakby nie pierwszy raz zajmowali się liczeniem głosów. [?] mikkeharry.wordpress.com/2014/11/18/mikeharry-maz-zaufania/ --- Tekst napisany słabo stylistycznie, ale z drugiej strony nie ma co się spodziewać za wiele od człowieka po nieprzespanej nocy. Swoją drogą - chciałbym zobaczyć tego kolesia na żywo jak robił se jaja z komisji :-) Odpowiedz Link Zgłoś