Dodaj do ulubionych

domki dla kotów!?!?!?!?

IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.04, 20:40
Kto wymyslil taka bzdure? Proponuje jeszcze budy dla bezpanskich psów i
golbniki dla golebi i schronienia dla robiacych kupy wron.
A tak w ogóle to uwolnic orke:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Bambi Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 20:41
      ale oo sssoo chossii ?
    • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 08.12.04, 20:56
      Czyżbyś nie lubił zwierząt?
      • Gość: Ekolog amator Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.04, 10:56
        Dobre pytanie, ale co to "lubić zwierzęta" . Czy to znaczy więzić np . psy w nie swoim środowisku- w bloku . Pies, którego srodowisko to duże przestrzenie zostaje zamknięty w czterech ścianach no i od czasu do czasu wyprowadzany na smyczy.Ci co lubią zwierzęta nie mogą patrzeć na te utuczone karykatury, które pokrzyżowali "mądrzy' hodowcy .Idzie taka klucha i sapie, jak nie z wysiłku to w wyniku zmodyfikowanego pyska którym ciężko oddychać, nie mówiąc o szczekaniu. A niekiedy widzi się pieski w kubraczkach , a nawet w majtkach. Toż to normalne kpiny z cierpienie zwierząt .
        A takie akcje jak budki dla kotów , czy sezonowe dokarmianie ptaków przynoszą więcej szkody niż pożytku . Ułatwiaj tylko rozmnażanie i potęgowanie się problemów. Najlepiej jakby natura sama to regulowała, ale człowiek pcha tam swoje grube paluchy
        • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 09.12.04, 14:07
          > Pies, którego srodowisko to duże przestrzenie zo
          > staje zamknięty w czterech ścianach no i od czasu do czasu wyprowadzany na
          > smyczy
          Po pierwsze są rasy tzw.pokojowe które nieźle się czują w domu
          po drugie-dog arlekin wymaga trochę mniej przestrzeni do biegania
          niż chart,wyżeł,ogar czy posokowce.
          Po trzecie masz słuszność,żeby trzymać psa trzeba mu zapewnić
          odpowiednie warunki,pies nie może sam całymi dniami przebywać
          zamknięty w mieszkaniu,jeżeli mieszkasz w bloku to przynajmniej
          spacery powinny zapewnić porcję ruchu niezbędną dla danej rasy.
          > Ci co lubią zwierzęta nie mogą patrzeć na te utuczone karykatury, które pok
          > rzyżowali "mądrzy' hodowcy
          Hodowcy zajmują się rozmanżaniem osobników jednego gatunku,
          z krzyżówkami raczej już się nie eksperymentuje(chociaż są wyjątki
          np.terier rosyjski),jeżeli tworzy się nowe rasy to porzez wyselekcjonowanie
          odpowiedniej linii z gatunków "dzikich"(np.owczarek środkowoazjatycki).
          A mądrzy hodowcy "stworzyli" np.dobermany.Pomyśl ile pracy musiał
          pan poborca podatkowy Fryderyk włożyć,aby wyhodować tak wspaniałą
          rasę psów pięknych i niezwykle inteligentnych.
          Jeżeli "karykatura" jest utoczona jest to tylko i wyłącznie wina
          właściciela.Brak ruchu i sucha karma robią swoje.
          > A takie akcje jak budki dla kotów , czy sezonowe dokarmianie ptaków
          > przynoszą więcej szkody niż pożytku . Ułatwiaj tylko rozmnażanie i
          > potęgowanie się problemów. Najlepiej jakby natura sama to regulowała, ale
          > człowiek pcha tam swoje grube paluchy
          Jeśli człowiek coś spieprzył to powinien przynajmniej próbować to naprawić.
          Stada bezpańskich psów i kotów to nie wybryk natury!
          Miasto też nie jest naturalnym środowiskiem dla ptaków,ale powiedz mi
          kto zabrał im ich lasy,łaki czy pola?
          Ale myślę że w jednym się zgadzamy,zwierzęta w domu powinni trzymać
          tylko ludzie odpowiedzialni.
          • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 09.12.04, 14:12
            Zastanawiałem się długo,czy Pawełek mi wybaczy...
            Może ktoś ma ochotę obejrzeć zdjęcia owczarków
            środkowoazjatyckich,są śliczne,prawie tak ładne
            jak dobermany :-)
            www.cao.pl/?body=pies&numer=262
            • Gość: Bambi Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 14:29
              > Zastanawiałem się długo

              dokładnie 5 min :) (roznica w postach)

              > Może ktoś ma ochotę obejrzeć zdjęcia owczarków

              A ja i tak kocham swetery koniecznie irlandzkie :)
              • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 10.12.04, 10:27
                No to specjalnie linka dla Ciebie,
                za to że kochasz swetery
                rysi_wykrot.w.interia.pl/SETER/setery.htm
            • Gość: Pawełek Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.bci.net.pl 09.12.04, 14:33
              no_login napisał:

              > Zastanawiałem się długo,czy Pawełek mi wybaczy...
              > Może ktoś ma ochotę obejrzeć zdjęcia owczarków
              > środkowoazjatyckich,są śliczne,prawie tak ładne
              > jak dobermany :-)
              > www.cao.pl/?body=pies&numer=262

              wybaczam, ale tylko ze względu na to, że mowa o psiakach :-)
              • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 09.12.04, 20:10
                > wybaczam, ale tylko ze względu na to, że mowa o psiakach :-)
                A gdybym wstawił linka do strony z moim domowym ulubieńcem?
                • Gość: Pawełek Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.bci.net.pl 10.12.04, 08:43
                  no_login napisał:
                  > A gdybym wstawił linka do strony z moim domowym ulubieńcem?

                  ze zdjęciami jak Ci alkohol z barku wypija?
                  :-)
                  • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 10.12.04, 10:24
                    Sugerujesz że zwierzę upodobniło
                    się do właściciela ?
                    Mylisz się,to właściciel zawsze
                    upodabnia się do swojego ulubieńca :-)
                    • Gość: mariano Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 16:35
                      no_login napisał:
                      > to właściciel zawsze upodabnia się do swojego ulubieńca :-)
                      Teraz rozumiem dlaczego wszyscy mówią że jestem taki kochany:)
                      Mój rotfajler cieszy się powszechnym uwielbieniem moich znajmoych, którym kładąc
                      pysk na kolanach każe się nieustannie po nim głaskać
                      • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 10.12.04, 19:38
                        Szczególnie miło jest położyć pysk na
                        damskich kolanach :-)
    • przybleda Re: domki dla kotów!?!?!?!? 11.12.04, 17:28
      Gacek ma rację! Nie ulega wątpliwości, że jedna pani "ma kota" nie tylko na
      punkcie kota. Patrząc na dziesiątki psów i kotów wałęsających się po osiedlach
      (które wyrzucili niby ci co kochają zwierzęta, jak ich dziecku znudziła się
      zabawka) to trzeba by postawić dziesiątki bud. Lubię zwierzęta, a szczególnie
      psy, ale potępiam tych, którzy w blokach trzymają duże psy, które w żaden
      sposób do bloku nie pasują. To właśnie tacy ludzie nie lubią psów, bo trzymając
      je w M3, czy M4 wyrządzają im największą krzywdę, choć często zabierają głos i
      mówią, ze kochają zwierzęta. -Ciekawe czy chcieliby być kochani w klatce?
      Kiedyś to po Siedlcach jeździł hycel, albo jak kto woli rakarz i wyłapywał
      wszystkie wałęsające się psy. Jeżeli on nie wróci ponownie na ulice to nic nie
      pomoże. A budy na osiedlach dla kotów czy psów to czyjaś chora wyobraźnia.
      Zapytajcie weterynarzy ile chorób roznoszą bezpańskie koty i psy. Szczęście, że
      nie mieszkam w blokach, bo pierwsza bym te budy rozebrała.
      • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 11.12.04, 18:11
        > Patrząc na dziesiątki psów i kotów wałęsających się po osiedlach
        > (które wyrzucili niby ci co kochają zwierzęta, jak ich dziecku znudziła się
        > zabawka) to trzeba by postawić dziesiątki bud.
        zgadzam sie z Tobą w 257%.Dla bezpańskich psów są
        schroniska,dla kotów mogą być budy.
        Chyba że wolisz szcury w piwnicy?
        > To właśnie tacy ludzie nie lubią psów, bo trzymając
        > je w M3, czy M4 wyrządzają im największą krzywdę, choć często zabierają głos
        > i mówią, ze kochają zwierzęta
        Znowu się z Tobą zgadzam a ponieważ mieszkam w bloku to nie mam psa :-(
        > pierwsza bym te budy rozebrała.
        zwierzęta uśmierciła a tych co je dokarmiają poddała eutanazji?
        • przybleda Re: domki dla kotów!?!?!?!? 11.12.04, 18:19
          odnośnie uśmiercania i eutanazji, to Twój pogląd?, bo mój napewno nie!.
          Odnośnie szczurów to macie adm i są tzw deratyzacje żeby temu zapobiec. A z
          drugiej strony, jeżeli kot będzie w budce, a nie w Twojej piwnicy to i tak
          szczury bedą, a jak w piwnicach okna na zimę nie będą zamykane (jak niektórzy
          piszą)to kot i tak wybierze piwnicę, a nie budę.
          • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 11.12.04, 18:41
            No cóż ludzie dzielą się na lubiących zwierzęta
            i na mówiących że lubią zwierzęta.
            Mam nadzieję że tych pierwszych będzie więcej.
            Ponieważ moich poglądów nie zmienisz a ja nie
            widzę potrzeby czczych dyskusji z różnej maści
            "ekologami" i "miłośnikami" ===>EOT
            • Gość: ekolog Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.04, 20:37
              I vice versa ciemnej maści no-loginie
              • przybleda Re: domki dla kotów!?!?!?!? 11.12.04, 21:18
                ekolog - tak trzymać popieram Cię. Niektórzy to już mają kota w głowie, a nie
                tylko w budce.
              • no_login Re: domki dla kotów!?!?!?!? 11.12.04, 23:09
                > I vice versa ciemnej maści no-loginie
                ROTFL,dzieki!
                Zanim skończymy tę rozmowę wyjaśnij mi
                jeszcze,jeśli łaska,dlaczego ciemnej maści?
                I pisz prawidłowo mojego nicka :-)
      • Gość: Pawełek Re: domki dla kotów!?!?!?!? IP: *.bci.net.pl 13.12.04, 12:42
        przybleda napisał:

        Lubię zwierzęta, a szczególnie
        > psy, ale potępiam tych, którzy w blokach trzymają duże psy, które w żaden
        > sposób do bloku nie pasują. To właśnie tacy ludzie nie lubią psów, bo
        trzymając
        >
        > je w M3, czy M4 wyrządzają im największą krzywdę, choć często zabierają głos
        i
        > mówią, ze kochają zwierzęta. -Ciekawe czy chcieliby być kochani w klatce?

        Albo czegoś nie dopowiadasz, albo potępiasz nie mając zielonego pojęcia o czym
        mówisz. Nie znam rasy, która nie mogłaby zamieszkać nawet w 20 metrowym
        mieszkaniu w bloku. Problemem nie jest metraż, bo pies w domu potrzebuje tyle
        miejsca, aby wygodnie się rozłożyć i podejść do michy!:-) W bloku z powodzeniem
        można trzymać charty, wyżły, ogary, bernardyny i cokolowiek przyjdzie Ci do
        głowy, pod warunkiem, że zapewnisz im odpowiedni wybieg (nie 15 minutowy
        spacer, ale codzienny, porządny - często kilkugodzinny - wybieg). Po takim
        wybiegu bez stresu pies z przyjemnością wróci do mieszkania w bloku, aby
        położyć się na legowisku.
        • przybleda Re: domki dla kotów!?!?!?!? 14.12.04, 15:19
          Pawełku, tylko w niewielkiej części przyznaję Ci rację. Pokaż mi pana, albo
          panią, która robi tak jak Ty mówisz, czyli gdzie te duże psy biegają tak długi
          czas na powietrzu?. Najczęściej widzę, jak takie psy ciągają na smyczy swoje
          panie (rzdziej panów), które nie bardzo mają siłę je na smyczy utrzymać. Po
          obejściu 200-300 m osiedlowymi alejkami, przymusowym "podlaniu" przez pieska
          kilku drzewek i zostawieniu coś grubszego na trawinku, pani(n) ciągnie na siłę
          swego pupila do domu. Cągle to widzę jak przechodzę przez osiedla. Jeżeli tacy
          ludzie mówią, że kochają zwierzęta to ja się z tym nie zgadzam. A co powiesz o
          tych, dla których wybieg dla psów, to trawnik pod oknem czy balkonem sąsiada?
          • pawelek.mar Re: domki dla kotów!?!?!?!? 14.12.04, 17:12
            przybleda napisał:

            > Pawełku, tylko w niewielkiej części przyznaję Ci rację. Pokaż mi pana, albo
            > panią, która robi tak jak Ty mówisz, czyli gdzie te duże psy biegają tak
            długi
            > czas na powietrzu?. Najczęściej widzę, jak takie psy ciągają na smyczy swoje
            > panie (rzdziej panów), które nie bardzo mają siłę je na smyczy utrzymać. Po
            > obejściu 200-300 m osiedlowymi alejkami, przymusowym "podlaniu" przez pieska
            > kilku drzewek i zostawieniu coś grubszego na trawinku, pani(n) ciągnie na
            siłę
            > swego pupila do domu. Cągle to widzę jak przechodzę przez osiedla. Jeżeli
            tacy
            > ludzie mówią, że kochają zwierzęta to ja się z tym nie zgadzam. A co powiesz
            o
            > tych, dla których wybieg dla psów, to trawnik pod oknem czy balkonem sąsiada?

            Ok, ale pierwotnie mowa była o mieszkaniach w blokach, które Twoim zdaniem nie
            nadają się do trzymania psów. Moja opinia dotyczyła właśnie tych mieszkań, a
            nie wiedzy właścicieli dotyczącej "potrzeb biegowych" poszczególnych ras.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka