12b5
29.11.05, 00:39
Mial być jazz a hip hopem nudnym się skończylo. I takie to elity. Puszczą coś
z mini discu nazwiskiem taty się pochwalą. Nie o to w sztuce chodzi. Taką
muzykę to w teledyskach tylko dobrze oglądać. Fisz jest kiepski i falszuje,
uczy się na pamięc wierszyków, podpali to może się potknie i zabelkocze, bądź
zarymuje. Drogo w tych knajpach a to nie jest jeszcze Warszawka.