bambii
08.02.06, 14:28
"Premier Kazimierz Marcinkiewicz przeprosił w środę za wszystko, co nie
zostało wykonane w ciągu 100 dni pracy rządu. "Poprawimy się" - zadeklarował i
zapowiedział, że jego gabinet nie zostawi żadnej sprawy niewykonanej."
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3153040.html
zamiast przepraszać po kolei, to od razu za wszystko i z głowy :)
ale konkretów to jakoś niewiele widać