Dodaj do ulubionych

Ordynacja mieszana i na wybory ?

22.03.06, 14:31
Wytłumaczcie mi prosze co to jest orydnacja mieszana ?

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3228753.html
Czy jesteście za wyborami w maju czy na jesieni ?
Czy wogóle wybory są nam potrzebne ?
Obserwuj wątek
    • andylmf Re: Ordynacja mieszana i na wybory ? 22.03.06, 15:26
      >Wytłumaczcie mi prosze co to jest orydnacja mieszana ?

      to taka przy której można sporo namieszać:)

      >Czy jesteście za wyborami w maju czy na jesieni ?

      ja jestem za wyborami nawet jeszcze w marcu:) przecież to żadna różnica
      przecież chodzi o mięszanie:))

      > Czy wogóle wybory są nam potrzebne ?

      no oczywiście przecież my są suweren we włąsnym kraju to jak to bez wyborów tak
      są potrzebne jak grzybkom deszcz:)
    • mtrzaskalska7 Re: Ordynacja mieszana i na wybory ? 23.03.06, 09:17
      Przepraszam za tak długi link, ale tu chyba wszystko jest w miarę dobrze
      wyłuszczone :)

      www.jow.pl/ie/archiwum/artykuly/bartlomiej_michalowski/003.html+%
      22ordynacja+mieszana%22&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=8

      Jestem za wyborami na jesieni. Na razie wybory nic nie zmienią, nadal będzie
      pat - niezależnie od tego, kto wygra. Jak PiS, to będzie nadal bałagan. Jak PO,
      to też bałagan, bo PiS będzie przeszkadzać, korzystając z bycia... w opozycji :]
      Dlatego trzeba jeszcze chwilę poczekać, żeby komuś spadło poparcie - wtedy jest
      szansa, że coś się faktycznie zmieni w składzie Sejmu, może ktoś w końcu będzie
      miał rzeczywistą większość...

      Czy wybory są w ogóle potrzebne? Hm... teraz nie, bo niczego nie zmienią.

      Martyna
      • bogini_nocy Re: Ordynacja mieszana i na wybory ? 23.03.06, 09:27
        mtrzaskalska7 napisała:

        > Przepraszam za tak długi link, ale tu chyba wszystko jest w miarę dobrze
        > wyłuszczone :)
        >
        > www.jow.pl/ie/archiwum/artykuly/bartlomiej_michalowski/003.html+%
        > 22ordynacja+mieszana%22&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=8
        >
        > Jestem za wyborami na jesieni. Na razie wybory nic nie zmienią, nadal będzie
        > pat - niezależnie od tego, kto wygra. Jak PiS, to będzie nadal bałagan. Jak
        PO,
        >
        > to też bałagan, bo PiS będzie przeszkadzać, korzystając z bycia... w
        opozycji :
        > ]
        > Dlatego trzeba jeszcze chwilę poczekać, żeby komuś spadło poparcie - wtedy
        jest
        >
        > szansa, że coś się faktycznie zmieni w składzie Sejmu, może ktoś w końcu
        będzie
        >
        > miał rzeczywistą większość...
        >
        > Czy wybory są w ogóle potrzebne? Hm... teraz nie, bo niczego nie zmienią.
        >
        > Martyna

        Bardzo słusznie Pani pisze. Wybory w maju kompletnie nic nie dadzą. Dzisiaj
        ukazał się wywiad z Lechem Kaczyńskim - prezydentem "wszystkich" Polaków -
        który głośno powiedział,że żałuje, że nie rozwiązał parlamentu wtedy kiedy
        mówił, że nie rozwiąże...dzisiaj bylibyśmy po wyborach....:-) Taaak, z
        wydatkiem kolejnych kilku milionów i identycznym rozdaniem kart...
        czy ktos powstrzyma to szaleństwo???
    • bambii A jednak ? 23.03.06, 18:09
      Na co oni liczą ? PO bedzie przeciwne (pomimo wysokich notowań) zniechęci to
      potencjalnych koalicjantów do rozmów, będziemy mieli pat ?

      "Klub PiS złożył w czwartek do laski marszałkowskiej wniosek o samorozwiązanie
      Sejmu - poinformował o tym szef klubu parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski."

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3231752.html
      • mtrzaskalska7 Re: A jednak ? 24.03.06, 11:21
        > Na co oni liczą ? PO bedzie przeciwne (pomimo wysokich notowań) zniechęci to
        > potencjalnych koalicjantów do rozmów, będziemy mieli pat ?

        Na co liczą? Na to, moim zdaniem, że ludzie są na tyle głupi i ślepi (i głusi
        przy okazji), że nie widzą błazeństw PiS-u. Czyli na to, że sondaże kłamią (to
        tak w ramach ogólnego układu panującego wszędzie), a PiS tak naprawdę ma
        OGROMNE poparcie - może nawet 50% by się znalazło. Mam nadzieję, że się
        przeliczają i że Polacy jednak mają jakiś instynkt samozachowawczy :)
        PO będzie przeciwne, jak piszesz, "pomimo wysokich notowań". Tak, te notowania
        są może wysokie. Ale nie dadzą tej partii większości w Parlamencie. Czyli,
        gdyby wybory były na wiosnę tego roku, mielibyśmy po wyborach taki sam cyrk,
        jak teraz. Może PO byłaby pierwsza, ale PiS będzie drugi, więc JK dalej będzie
        mieszał i przeszkadzał. Bo to mu najlepiej wychodzi - co jest do
        zaobserwowania pd kilku miesięcy.

        Skoro PiS wygrał, jak twierdzi, ogromną większością, to niech się w końcu
        weźmie do rządzenia. Bo ja np. rządzenia i poprawiania kraju jakoś nie
        dostrzegam... A przepychanek mam już po dziurki w nosie, jak wiele innych
        osób :)

        Pozdrawiam,

        Martyna
        • bambii Re: A jednak ? 24.03.06, 15:52
          > że ludzie są na tyle głupi i ślepi (i głusi
          > przy okazji), że nie widzą błazeństw PiS-u.

          no ciekawe co KRzycho1252 na to :)

          > że Polacy jednak mają jakiś instynkt samozachowawczy :)

          oj wątpie coraz bardziej wstydzimy sie tym kim jestesmy jak poakzuja badania
          niestety :
          serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3232514.html
          > mielibyśmy po wyborach taki sam cyrk,

          a z tym sie zgazdzam

          > oprawiania kraju jakoś nie
          > dostrzegam..

          no jak to nie ! takiej ilości komisji to jeszcze chyba nie mieliśmy :) a
          wszystkie od poprawiania kraju. A ze przy tym jakies wyjda buble prawne (vide
          ostatnie orzeczenie trybunłu konstytucyjnego) to naród wybaczy bo to (jak
          napisał krzycho1252) tylko cztery artykuły.
          • krzycho1252 Re: A jednak ? Coś trzeba zmienić 24.03.06, 16:05
            Nie przyglądam się dokładnie blazeństwom. Czekam, że zmieni się ta tendencja. (
            z tego linka co podałeś)
            "Młodzi, którzy wyjechali, nie chcą żyć na obczyźnie, jak stara emigracja w
            polskich środowiskach. Szybko odcinają się od polskości. I tu, w kraju, też to
            widać. Robimy zakupy, oglądamy telewizję, ale cała reszta nas nie interesuje.
            Wybory, porządek na ulicy, cisza na osiedlu? Wszystko mamy gdzieś."
            Diagnoza podobna jak.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=262&w=38739551
            I coś trzeba zmienić.
            • bambii Re: A jednak ? kto zmieni ? PiS ? 24.03.06, 16:16
              Chyba jednak zbytnio zawężyłeś problem bo wydaje sie być szerszy
    • hejj1 Re: Ordynacja mieszana i na wybory ? 24.03.06, 16:13
      Bambii w ordynacji mieszanej 230 posłów wybieralibyśmy w okręgach
      jednomandatowych,(a 230 z list woj partyjnych). Cały widz polega na tym, że
      kandydat, który naprzykład na liście w okręgu jednomandatowym dostał 100%
      poparcia (czyli wszyscy na niego głosowali) nie wejdzie do parlamentu, jeśli
      partia z której startował nie przekroczy wymaganego progu np 5%. Czyli to taki
      pic na wodę
    • bambii Samopis 28.03.06, 17:03
      Wygląda na to że stanowisko PO jest niezmienne, więc nowa koalicja będzie miała
      twarz Leppera ...hmmmm chyba już takie prorocze słowa słyszałem .... gdzie ja to
      słyszałem? ....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka