Symanowicz w SĄDZIE....

13.10.06, 15:32
Rozmawiałem z b.właścicielami sklepu z 3-maja .. 236 tys +koszty+odsetki to
dopiero POCZĄTEK szykuje sie jeszcze wiekszy wydatek dla miasta ,
    • niunianiu Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:33
      janwercio napisał:

      > szykuje sie jeszcze wiekszy wydatek dla miasta ,

      czyli dla nas o w mo*dę
    • bambii Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:33
      rozumiem Twoje oburzenie ale nie zakładaj proszę takich samych wąktów bo juz
      jest jeden.
    • wowka5 Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:35
      CO ???? JESZCZE
    • emektb Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:35
      odsetki z 8 lat, to tak lekką ręką jakaś banieczka z tego wyjdzie, albo i więcej
      bo liczy się je nie od podstawy a narastjąco

      ładnie
      • bambii Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:46
        > tak lekką ręką jakaś banieczka

        pisząc banieczka pisałeś o 1 000 000 polskich nowych złotych ??
        • emektb Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:48
          a o czym niby miałem pisać? pewnie, że o nowych.
          powtórzę jeszcze raz - MILION NOWYCH ZŁOTYCH - minimum
          • bambii Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:52
            > powtórzę jeszcze raz - MILION NOWYCH ZŁOTYCH

            no to ładnie , po co grać w lotka :) tylko ciekawe czy Pan Skrabnik utworzył
            rezerwę budżetową na taką okoliczność :/
            • emektb Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:56
              przypominam szanownym obywatelom miasta, że istnieje chyba możliwość
              pociągnięcia urzędnika do odpowiedzialności finansowej za błędną decyzję.
              • bambii Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 16:00
                a kolega Emil jak pisze to niech podaje źródło tej wiedzy,
                jakis paragrafik czy cuś
                • emektb Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 16:11
                  no właśnie dlatego napisałem "chyba", bo nie wiem czy już można. miała wejść w
                  życie ustawa o osobistej odpowiedzialności urzędników.
                  • bambii Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 16:31
                    8 paździenika został złożony do sejmu przez PO projekt o odpowiedzialności
                    urzędników

                    "Wadą funkcjonowania administracji publicznej w Polsce jest to, iż w praktyce
                    jej funkcjonariusze nie ponoszą odpowiedzialności za wydawanie nietrafnych
                    decyzji administracyjnych. Stan ten jest możliwy z powodu baraku systemu
                    kontroli przyczyn podważania decyzji w postępowaniu odwoławczym oraz niewydolnym
                    systemem wyciągania konsekwencji w stosunku winnych. Skutkiem tego jest
                    wytworzenie się sytuacji, polegającej na tym, iż bardzo często
                    najbezpieczniejszą decyzją urzędnika, jest wydanie decyzji negatywnej. Za błędne
                    jej wydanie bowiem w zasadzie nikomu nic nie grozi, natomiast strona ma nadal
                    prawo odwołania się. W niewątpliwej logice tego mechanizmu zapomina się jednak o
                    interesie strony oraz czasie i kosztach, jakie ponosi ona w procesie dochodzenia
                    swoich racji. Zapomina się także o koszcie społecznym polegającym na
                    wzrastającym braku zaufania obywateli do władzy państwowej i administracji w
                    ogóle. Co gorsze, jeśli wydanie nietrafnej decyzji jest wynikiem nie błędu, lub
                    odmiennego zastosowania interpretacji prawa, lecz celowego działania urzędnika,
                    to z reguły także nie ponosi on żadnej, w tym materialnej, odpowiedzialności za
                    łamanie prawa, które często wiąże się po prostu z korupcją. Ryzyko więc tzw.
                    „wpadki” jest małe, żeby nie powiedzieć żadne, a więc nielegalna działalność
                    może być także opłacalnym i bezkarnym procederem. "
                    (www.paltofrma.org)
                    • bydlaq Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 14.10.06, 20:21
                      >(www.paltofrma.org)

                      Cholerny świat a co to za adres... ;)
                      Emil jęsli to ma być taka kwota to może nie ma się co szykować na RM bo
                      powiedzą że to my zapłaciliśmy i to nasza wina...
    • wowka5 Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 15:41
      Ludzie w poniedziałek jade z taczką pod UM
    • emektb Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 13.10.06, 16:01
      biorąc pod uwagę 1 mln zł odszkodowania z odsetkami, które miasto być może
      będzie musiało zapłacić (nie wiem czy wyrok jest prawomocny) robi mi się słabo
      kiedy pomyślę, że można by za to zapłacić za jakieś 200 tys. obiadów dla
      biednych (ca. 5 zł za sztukę), albo kupić jakieś 8 mieszkań komunalnych, albo
      dołożyć trochę i mieć wkład własny potrzebny do pozyskania środków unijnych na
      budowę małego aquaparku. eh
    • fest34 Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 14.10.06, 19:30
      Miło Panowie bijecie pianę. Tylko czy ci wszyscy tak wspaniale poinformowani
      wiedzą o co chodzi, o jakie odszkodowanie chodzi za, jaki okres? To informuję,
      że sprawa dotyczy roku 1997 kiedy jeszcze Symanowicz nie był prezydentem. W
      Siedlecach obowiązaywała wtedy uchwała rady o sprzedaży alkoholu od 8.00 do
      22.00. Zakaz dotyczył także niedziel i świąt. SIM jako sklep całodobowy dzięki
      tej uchwale nie mógł sprzedawać w niedziele i święta oraz w nocy.
      • glos-glos Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 14.10.06, 20:53
        fest. Niestety to ty nie wiesz o czym piszesz. Zajrzyj lepiej do dokumentów
        przecież ma je w urzędzie.
      • emektb Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 14.10.06, 21:07
        po pierwsze prezydent jest członkiem sitwy, która rządzi tym miastem od 16 lat,
        więc fest nie opowiadaj tu czy był czy nie był prezydentem. najpierw se misiu
        złoty sprawdź od kiedy jest prezydentem, a później się wypowiadaj. i jeszcze ci
        podpowiem, że zanim nim został to był przewodniczącym rady miasta. jakiego
        okresu dot. ta sprawa to przecież tu podawano. jeśli sam mówiłem o odsetkach za
        8 lat to chyba nie miałem na myśli roku 1987? dla mnie to dość proste.
    • janwercio Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 14.10.06, 20:49
      O "fest" coś wie. a może tak napiszesz o dwóch kolejnych sprawach SIMU P-KO
      Panu prezydentowi ??? Atu to dopiero będzie ZABAWA
    • niunianiu Re: Symanowicz w SĄDZIE.... 16.10.06, 10:11
      sio na górę a sio!!!
Pełna wersja