Magnetyzm władzy

15.10.06, 22:32
W jednym z ostatnich wydań TS ukazał się artykuł o w/w tytule, w którym
autor wyraża dezaprobatę ( z czym się zresztą zgadzam)dla osób, które
kandydują jednocześnie na stanowisko wójta i radnego. Wszak przy podwójnej
wygranej kandydat musiałby z jednego stanowiska zrezygnować, a więc część
wyborców zostałaby w pewien sposób oszukana. Przeglądając listy wyborcze
zauważyłem podobną sytuację, osoby piastujące intratne stanowiska w Urzędzie
Miasta kandydują na radnych, a jakoś trudno mi sobie wyobrazić żeby pani
wiceprezydent zrezygnowała ze swego urzędu na rzecz pełnienia zaszczytnej
funkcji radnego. O czasy, o obyczaje
    • teofano1 Re: Magnetyzm władzy 15.10.06, 23:16
      Chłopcze nadobny to jest instynkt samozachowawczy. CZemu absolutnie nie nalezy
      się dziwic. Bo pełnienie funkcji publicznych nie jest pojmowane jako "pro
      publico bono" ale jest dobra fucha, która pozwala utrzymac siebie i rodzinę.
      Zapaleńców-społeczników jest nie wielu. Z drugiej strony co się dziwic przy
      takim bezrobociu.
      • siedlczanin13 Re: Magnetyzm władzy 16.10.06, 21:44
        bardzo , bardzo słusznie Pani stwierdziła,
Pełna wersja