11.12.06, 14:20
Ile wynosi rozsądna cena za opiekunkę do dziecka w Siedlcach?
Obserwuj wątek
    • k9003 Re: opiekunka 11.12.06, 14:23
      700 zł
      • misinka81 Re: opiekunka 11.12.06, 14:29
        Kurcze, chyba się zwolnię z pracy i będę sie tym zajmować, bo wychodzi na to,
        że całą pensję mi zeżre.. :(
        • bogini_nocy Re: opiekunka 11.12.06, 15:23
          misinka81 napisała:

          > Kurcze, chyba się zwolnię z pracy i będę sie tym zajmować, bo wychodzi na to,
          > że całą pensję mi zeżre.. :(

          ile Twoim zdaniem warta jest opieka nad jedną z najważniejszych osób w Twoim
          życiu?
          • misinka81 Re: opiekunka 11.12.06, 15:45
            Nie wiem, czy jest taka cena, która zapewni mi spokój podczas pobytu w pracy. O
            ile przebywając w przedszkolu wiem, kto się nim zajmuje, ma doświadczenie
            kilkuletnie i odpowiednią wiedzę na temat dziecka przedszkolnego, to szukając z
            ogłoszeń nie mam pewności, kto tak naprawdę zajmuje się moim dzieckiem. Mi nie
            szkoda pieniędzy, tylko spójrz co za dziwny kraj, gdzie pracujesz przez cały
            miesiąc na opiekunkę dla dziecka :/
            • mama_pysiaczkow Re: opiekunka 11.12.06, 16:04
              ja inaczej na to patrzę - teraz płacisz opiekunce, potem bedziesz płaciła za
              wykształcenia bo zdecydowałas się na dziecko.a dzieci to sens zycia. a
              pracujesz bo nie chcesz na starosc byc dla dziecka ciezarem.

              opiekunka zostanie z chorym dzieciem - przedszkole go juz nie przyjmie jak jest
              chore i napewno nie zapewni mu opieki - Ty pójdziesz na zwolnienie i dostaniesz
              niepełną pensję a Twój szef powie, ze jestes niedyspozycyjna/ nieprzewidywalna
              itp.

              p.s. w przedszkolu tez nie masz 100% pewności kto i w jaki sposób zajmuje się
              Twoim dzieckiem :-))). A opieka nad dzieckiem to BARZO ciezka praca - nalezy ja
              odpowiednio wynagradzac.
              • macoszka Re: opiekunka 11.12.06, 16:19
                w czerwcu kończy u mnie pracę cudowna opiekunka, moja pociecha biegnie do przedszkola i tu dopiero zaczną się schody... bardzo boję się pań przedskolanek po siedleckiej AP, na którą wybrały się, bo nie miały alternatyw... grupy 20-25 osobowe, kary pseudopedagogiczne, zmuszanie do leżakowania, angielski prowadzony prze studentów z kolegium( brrr)5 razy w tygodniu, brak zróżnicowania posiłków pod kątem wegetarianizmu czy atopii i wreszcie dziki pęd i brak ciepła... Chyba napiszę odę do naszej Pani Bogusi!
                płacimy jej 500 stów i kłaniamy nisko, ale też mamy określone wymagania.
                • mama_pysiaczkow Re: opiekunka 12.12.06, 09:18
                  macoszka napisała:

                  > w czerwcu kończy u mnie pracę cudowna opiekunka, moja pociecha biegnie do
                  przed
                  > szkola i tu dopiero zaczną się schody... bardzo boję się pań przedskolanek po
                  s
                  > iedleckiej AP, na którą wybrały się, bo nie miały alternatyw... grupy 20-25
                  oso
                  > bowe, kary pseudopedagogiczne, zmuszanie do leżakowania, angielski prowadzony
                  p
                  > rze studentów z kolegium( brrr)5 razy w tygodniu, brak zróżnicowania posiłków
                  > pod kątem wegetarianizmu czy atopii i wreszcie dziki pęd i brak ciepła...
                  Chyba
                  > napiszę odę do naszej Pani Bogusi!
                  > płacimy jej 500 stów i kłaniamy nisko, ale też mamy określone wymagania.

                  moje dzieci mają w przedszkolu 30 osobowa grupe oraz jedną panią wychowawczynię
                  i 2 panie do pomocy. Doadatkowo pani dyrektor jest goraco zaangazowana w pomoc
                  przy najmłodszych. rygor w przedszkolu musi byc bo inaczej nie poradziłyby
                  sobie z taką gromadą. Nie ma jednak kar, krzyków - są nagrody i chwalenie przy
                  jednoczesnym wymaganiu przestrzegania zasad. Nie zmuszają do spania ale i tak
                  wiekszosc dzieci spi. Dla mojego synka lezakowanie to największa zmora w
                  przedszkolu - a własciwie to przebieranie w pizamkę.
                  co do angielskiego w przedszkolu - dlaczego nie moga uczyc studenci kolegium? w
                  tym wieku wydaje mi sie, ze wystarczy.
                  u nas jest dodatkowo w ofercie angielki metoda Helen Dorm - z 30 dzieci chodzi
                  tylko 2. Uwazam, ze dla 3 latka wystarczy kontakt z polskim lektorem.
                  ja płacę fortunę za przedszkole i dodatkowo opłacam nianię bo dzieci chorują mi
                  bardzo duzo a ja nie moge sobie pozwolić na zwolnienia.
                  • macoszka Re: opiekunka 12.12.06, 21:07
                    co do angielskiego w przedszkolu - dlaczego nie moga uczyc studenci kolegium? w
                    >
                    > tym wieku wydaje mi sie, ze wystarczy.-

                    to jakaś bzdura. to właśnie najmłodsze maluchy potrzebują dobrze przygotowanych mtodycznie lektorów, a atut młodego wieku jest trochę mizerny, nie sądzisz? jestem zwolenniczką konsekwentnego nauczania, czego nie dająmi studenci szczególnie siedleckiej uczelni...
                    a które przedszkole polecasz?
                    • westwind2 Re: opiekunka 12.12.06, 21:14
                      W Siedlcach kształcą językowo dwie uczelnie - Kolegium Językowe i AP.

                      W tym wieku nie ma jeszcze mowy o regularnej nauce. To zabawa z użyciem języka.
                      Jedyne zło, to kiepska wymowa, którą słyszą dzieci. Na szczęście pamięć
                      językowa dzieci jest krótkotrwała. Większość lektorów w siedleckich
                      komercyjnych szkołach językowych też ma wymowę w stylu polglish.
                      • macoszka Re: opiekunka 13.12.06, 17:28
                        właśnie, żeby umieć dobrze bawić się ęzykiem z maluszkiem trzeba mieć pojęcie jak to się robi. To kwestia wyczucia, empatii, pomysłowości, ale i doskonałego nprzygotowania praktycznego! nie ufam 20 letnim nianiom, ani nauczycielom, sorry:)
                    • pawelek.mar Re: opiekunka 13.12.06, 09:16
                      macoszka napisała:

                      > co do angielskiego w przedszkolu - dlaczego nie moga uczyc studenci
                      kolegium?
                      > w
                      > >
                      > > tym wieku wydaje mi sie, ze wystarczy.-
                      >
                      > to jakaś bzdura. to właśnie najmłodsze maluchy potrzebują dobrze
                      przygotowanych
                      > mtodycznie lektorów, a atut młodego wieku jest trochę mizerny, nie sądzisz?
                      je
                      > stem zwolenniczką konsekwentnego nauczania,

                      wybacz Macoszko, ale Twoja wypowiedzić świadczy, że 3-4 letnie dziecko to
                      widujesz co najwyżej na TVN-ie w superniani....

                      czego nie dająmi studenci szczególn
                      > ie siedleckiej uczelni...
                      > a które przedszkole polecasz?
                      • macoszka Re: opiekunka 13.12.06, 17:24

                        > wybacz Macoszko, ale Twoja wypowiedzić świadczy, że 3-4 letnie dziecko to
                        > widujesz co najwyżej na TVN-ie w superniani....

                        jasne, a w wolnych chwilach w swym malutkim M3:)
                    • mama_pysiaczkow Re: opiekunka 13.12.06, 09:25
                      macoszka napisała:

                      > to jakaś bzdura. to właśnie najmłodsze maluchy potrzebują dobrze
                      przygotowanych
                      > mtodycznie lektorów, a atut młodego wieku jest trochę mizerny, nie sądzisz? je
                      > stem zwolenniczką konsekwentnego nauczania, czego nie dająmi studenci
                      szczególn
                      > ie siedleckiej uczelni...

                      zgadzam się, ze najmłodsze uczy się najlepiej - ale tak szczerze - wydaje mi
                      się, ze chodzi o to aby znac jezyk i sie dogadac. Nie koniecznie potrzeba aby
                      ktos zastanawiał się czy jestem rodowitym anglikiem czy nie. Dzieko 3-letnie
                      nie wynosi jeszcze za duzo z lekcji angielskiego w przedszkolu - ja sama
                      nauczyłam dzieci w domu wiecej niz przyniosły z przedszkola :-).

                      w Siedlcach znajomych córeczka chodzi do przedszkola nr15 (chyba) - chwala
                      sobie - na Osiedlowej?

                      > a które przedszkole polecasz?
            • bogini_nocy Re: opiekunka 11.12.06, 16:57
              misinka81 napisała:

              > Nie wiem, czy jest taka cena, która zapewni mi spokój podczas pobytu w pracy.
              O
              >
              > ile przebywając w przedszkolu wiem, kto się nim zajmuje, ma doświadczenie
              > kilkuletnie i odpowiednią wiedzę na temat dziecka przedszkolnego, to szukając
              z
              >
              > ogłoszeń nie mam pewności, kto tak naprawdę zajmuje się moim dzieckiem. Mi
              nie
              > szkoda pieniędzy, tylko spójrz co za dziwny kraj, gdzie pracujesz przez cały
              > miesiąc na opiekunkę dla dziecka :/

              Pewnie tak, tylko, że to nie jest problem stawek opiekunki (bo przecież 700 zł
              za taką pracę nie jest wygórowane) ale niskich płac wogóle...
              W moim życiu miałam dwa przypadki, kiedy rozmawiałam raz z Niemcem, a raz z
              Hiszpanem właśnie na ten temat i oni, niezależnie, mówili, że nie stać ich na
              opiekunkę (w obu przypadkach byli to ludzie piastujący kierownicze, średniego
              szczebla stanowiska). Bardzo mnie to zdziwiło i raczej niedowierzałam. Jednak
              niedawno spotkałam Polkę, która przez 2 lata pracowała jako opiekunka właśnie w
              NIemczech. Z jej relacji wynika, że opekunki z Polski czy Ukrainy są bardzo
              cenne bo pracują za grosze. Opiekunka niemiecka żąda miesięcznie 4 - 5 tys.
              euro + pełne ubezpieczenie, co stanowi średnie niemieckie
              wynagrodzenie...biorąc pod uwagę tę analizę, to u nas nie jest tak źle, 700 zł
              to jakieś 25-30% średniego wynagrodzenia w Polsce...
              • ettee zastanawiające 11.12.06, 18:58
                bogini_nocy napisała:
                >700 zł
                > to jakieś 25-30% średniego wynagrodzenia w Polsce...
                >
                >
                hmmm
                • bogini_nocy Re: zastanawiające 12.12.06, 09:04
                  ettee napisała:

                  > bogini_nocy napisała:
                  > >700 zł
                  > > to jakieś 25-30% średniego wynagrodzenia w Polsce...
                  > >
                  > >
                  > hmmm

                  czyżby to był wyraz zwątpienia? :-D Najlepiej byłoby zajrzeć do aktualnych
                  danych GUS-owskich. Jakieś 2 lata temu średnia krajowa wynosiła ok. 2500zł, a
                  ciągle trąbi się, że STATYSTYCZNIE :-D płace rosną.
                  :-D

                  Bogini
                  • ada_zie Re: zastanawiające 13.12.06, 08:25
                    GUS podaje średnią płace brutto!!
                    Czyli 2500zł brutto to ok. 1700zł "na rękę" - co w Siedlcach jest już niezłą
                    płacą i sądzę, że niewiele młodych kobiet tyle zarabia - niestety taka
                    rzeczywistość...

                    I wracając do tematu - moje dziecko od września chodzi do przedszkola -
                    wcześniej /przez 3 lata/ zajmowała się nim niania. Za pracę od 6.45 do 15.15
                    otrzymywała 400zł/m-c + ewentualne dodatki /sobota lub wieczór 50zł/.
                    Jesienią i zimą przywoziliśmy ją do nas, nie gotowała, nie sprzątała - zajmowała
                    się tylko dzieckiem. U nas jadła śniadanie i obiad, kawa, herbata, soki i to co
                    w lodówce było do jej dyspozycji.

              • mama_pysiaczkow Re: opiekunka 12.12.06, 09:20
                w Polsce legalnie zatrudniona opiekunka dostaje 2,5-3 TPLN
    • tramwajsiedlecki Re: opiekunka 12.12.06, 09:34
      Średnie miesięczne wynagrodzenie brutto za 2005r. wyniosło w Polsce 2.380,29 zł.

      www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/praca_ludnosc/mies_wynagr/index.htm
      • tramwajsiedlecki Re: opiekunka 12.12.06, 09:42
        Średnie w Niemczech za 2005r.

        w grupie pracowników umysłowych:
        w całych Niemczech: 3.452 Euro
        w starych landach: 3.538 Euro
        w nowych landach: 2.626 Euro
        www.destatis.de/indicators/d/lrver05ad.htm
        pracownicy na stanowiskach robotniczych:
        w całych Niemczech: 2.542 Euro
        w starych landach: 2.626 Euro
        w nowych landach: 1.960 Euro
        www.destatis.de/indicators/d/lrver03ad.htm
        • muchawka Re: opiekunka 12.12.06, 17:49
          700 zł (pewnie "do ręki")nie jest za dużo dla opiekunki, jeżeli jest z
          dzieckiem od 8-ej do 16-ej i nakarmi, przebierze, pospaceruje, poczyta itp.,
          nawet raczej w normie. Dla młodych rodziców może być to jednak spory wydatek,
          gdy dochody każdego z nich nie przekraczają miesięcznie 1,5 tys. brutto. Bez
          pomocy dziadków nie obejdzie się.
          • wilga2006 Re: opiekunka 19.12.06, 11:08
            Kochajmy więc i szanujmy dziadków, bo w nich nasza nadzieja i podpora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka