Dodaj do ulubionych

Orkiestra Dni Naszych

08.02.07, 19:38
Oto adres nowej strony Orkiestry Dni Naszych: www.odn.pl
Dużo mp3, filmy, foty itp.
4 z 6 osób to siedlczanie!

Obserwuj wątek
    • tramwajsiedlecki Re: Orkiestra Dni Naszych 08.02.07, 19:54
      Bardzo przyjazna strona. www.odn.pl/ > tak łatwiej wejść.
      30 stycznia prezentowali w Białej Sali "nowy projekt", jak napisali. Ktoś może
      był tam i sobie posłuchał?
      • muchawka Re: Orkiestra Dni Naszych 09.02.07, 16:34
        Był Tomasz Markiewicz,napisał o tym w ostatnim wydaniu papierowym TS(str. 15).
        Podobało mu się prawie wszystko, z wyjątkiem: nie dojechał skrzypek,publiczność
        za bardzo nie dopisała (chyba mało kto o koncercie wiedział), słabo wyszedł
        cover "Wish You Here".
        Poza tym było folkowo, przebojowo i poetycko-refleksyjnie. Najlepsze utwory
        lider zespołu zaśpiewał pod koniec koncertu, o którym autor relacji
        napisał "niespokojny artysta, ale także wrażliwy człowiek".
        • quin3 Re: Orkiestra Dni Naszych 10.02.07, 12:16
          No zgadzam się z Tomkiem Markiewiczem - koncert fajny, ale cover Pink Floyd
          miał wile wad. Tam Maniek Andraszek sie na nim wyłożył. A swoją drogą recenzje
          w Tygodniku Siedleckim sa coraz krótsze. Niedługo to będa jednozdaniowe.
          Markiewicz nie opieprzaj się.
    • quin3 Re: Orkiestra Dni Naszych 10.02.07, 12:20
      Aha a luzdzi to rzeczywiście mało przychodzi na koncerty. Acid Drinkers był
      chyba wyjatkiem.
      • sylwiaczekk Re: Orkiestra Dni Naszych 10.02.07, 13:26
        Byłam na tym koncercie. Rzeczywiście jak na tego typu koncert ludzi za mało,
        może pół sali. Z pewnością miał na to wpływ nieszczęśliwy termin (środek
        tygodnia) i pogoda.
        Co do koncertu, powtórze to co napisałam na stronie ODN. niesamowity klimat
        który potrafią stworzyć nieliczni artyści. Jako że jestem fanką SDM analogia
        nasuwa mi się sama. Zaskoczyły mnie poruszające teksty. Pani siedząca obok w
        ostatniej piosence wzruszyła sie nawet do łez. Co do pomyłki to myślę, że to
        cały urok koncertów wogóle. Żywi artysci, żywy koncert. a mylą się nawet najwięksi.
        Panowie zapowiedzieli, że będzie płyta z tymi piosenkami. Dla mnie to bedzie
        wydarzenie. Szkoda że zespół wystąpił bez skrzypka (był chory)

        Sylwia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka