Dodaj do ulubionych

Zżółkły Kot(:

21.02.07, 00:46
ILE CZASU POTRZEBA ABY W/W TWÓR ZACZĄŁ ODDYCHAĆ. WSZYSCY O TYM GADAJĄ, ŻE CZASEM ZASTANAWIAM SIĘ, KTÓRA Z TREŚCI JEST AKTUALNA.
MOŻE WŁAŚCICIELE OWEGO "ZWIERZĘCIA" ROZPOCZNĄ POST JAK NALEŻY:)
Obserwuj wątek
    • phanta1 Re: Zżółkły Kot(: 21.02.07, 09:39
      eee tam, zanim otworzą tą suuuuuuuuper knajpe, ja zalożę swoją!
      • wzorrowy Re: Zżółkły Kot(: 21.02.07, 14:54
        super? pierwszy raz słyszę takie określenie. jakoś sobie tego nie wyobrażam, z
        uwagi na atmosferę panującą wokół tego miejsca.
        • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 22.02.07, 14:58
          atmosfere pozwol stworzyc nam- klientom, nie ma tej knajpy, a ty juz oceniasz
          jej atmosfere... celowo? :)
          piekne malowidla na scianach zrobione przez Drabarka, cegly, stary drewniany
          sufit, grube belki i piekna toaleta, jedyna taka w siedleckich knajpach, to co
          marudzisz? trzymam kciuki za rychle otwarcie!
          • moler1 Re: Zżółkły Kot(: 22.02.07, 15:51
            macoszka napisała:

            > atmosfere pozwol stworzyc nam- klientom, nie ma tej knajpy, a ty juz oceniasz
            > jej atmosfere... celowo? :)
            > piekne malowidla na scianach zrobione przez Drabarka, cegly, stary drewniany
            > sufit, grube belki i piekna toaleta, jedyna taka w siedleckich knajpach, to
            co
            > marudzisz?

            może szlag go trafia, że konkurencja wraca :-))))


            trzymam kciuki za rychle otwarcie!
            • sppam Re: Zżółkły Kot(: 22.02.07, 21:42
              Sorrki ludziska, ale Wy myślicie,że Kot powróci??? Przecież Jacek vel Kogut i
              Darek vel Kwas sprzedali to miejsce.Teraz faktycznie trwa remont, ale
              właścicielem knajpy ma być Wojtek vel Szklany z Karolkiem. To już nie będzie
              żółty Kot- zarówno pod nazewnictwem knajpy, jak i pod względem klimatu:-(((
              Zobaczymy- czas pokaże.
              • filemon_pies Re: Zżółkły Kot(: 22.02.07, 23:00
                chwala bogu.

                podobno 2 starszych panow musi miec gdzie piwo wypic, a ze dotychaczas nie
                znalezli odpowiedniego miejsca, dlatego otwieraja wlasny pub, a piwo tam 6zl,
                podobno.
                • bigboyindigo Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 00:20
                  ja z checia zaplace 6 za piwo u 2 starszych panow,
                  niz 4,5 u barmana, kory ma wiecznie okres
                  • ada_zie Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 07:33
                    proszę mnie oświecić - gdzie będzie ten lokal??
                    za moich czasów studenckich mieścił się na ul. 3-go Maja k.Biura Podróży MAXI -
                    czy to będzie ta sama lokalizacja??
                    • sppam Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 17:38
                      Lokal będzie tam gdzie był tylko zapewne pod inną nazwą. A ja też chętnie wypiję
                      piwko razem z Wojtusiem i Karolkiem, a jak. Wódeczka tam też pewno będzie:-)Mam
                      tylko nadzieję, że chamstwa tam nie będzie, ale sądzę, że będą tam zaglądać
                      nieciekawi ludzie.
                      • muchawka Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 18:23
                        Tego właśnie się obawiam. Nie tak łatwo wyplenić tradycję zadymionej speluny.
                        • filemon_pies Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 20:12
                          mysle, ze ceny zrobia swoje, a i muzyka odstraszy gburow. licze na to.
                          a nazwa...
                          hm, o uczy mi sie obile, ze cos z pantoflem... [;
                          • sppam Re: Zżółkły Kot(: 25.02.07, 17:03
                            Masz rację z tą nazwą, ale pierwszego członu nie pamiętam ale cuś ...rannych
                            pantofli
              • wzorrowy Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 09:10
                więc na jaki klimat można tam liczyć? nazwy też jestem ciekaw...
          • no_to_jadziem Re: Zżółkły Kot(: 25.02.07, 16:44
            macoszka a ty to rodzina czy bliski przyjaciel Karolka ze im tu taki PR robisz?
            Najbardziej sie usmiałem z tej "pieknej toalety,jedynej takiej w
            Siedlcach",faktycznie jest sie nad czym rozpływać...Znaczy ze co tam bedzie?
            • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 26.02.07, 08:17
              no_to_jadziem napisał:

              > macoszka a ty to rodzina czy bliski przyjaciel Karolka ze im tu taki PR
              robisz?
              > Najbardziej sie usmiałem z tej "pieknej toalety,jedynej takiej w
              > Siedlcach",faktycznie jest sie nad czym rozpływać...Znaczy ze co tam bedzie?
              rozumiem ,że kolega tylko na Colce i niue musi korzystać z tego przybytku? bo
              dla mnie to jedno z kilku punktów( po obsłudze, muzie i wystroju), które
              świadczą o tym ,że warto tam nie zwariować:) smrodek w siedleckich knajpach, i
              ich minimalizm mnie rozwala, a w miejscu o którym mówimy czuć ogromny kontrast
              po sławojce, która była za Mości Koguta... przestrzeń stary, nawet dla ludzi na
              wózkach!
              rodzina z Karolkiem, Boże chroń!!! ale dopinguję przedsięwzięcie przytupując
              nóżka!
              • no_to_jadziem Re: Zżółkły Kot(: 26.02.07, 13:10
                macoszka napisała:
                > rozumiem ,że kolega tylko na Colce i niue musi korzystać z tego przybytku?
                bo
                > dla mnie to jedno z kilku punktów( po obsłudze, muzie i wystroju), które
                > świadczą o tym ,że warto tam nie zwariować:) smrodek w siedleckich knajpach,
                i
                > ich minimalizm mnie rozwala, a w miejscu o którym mówimy czuć ogromny
                kontrast
                >
                > po sławojce, która była za Mości Koguta... przestrzeń stary, nawet dla ludzi
                na
                >
                > wózkach!
                > rodzina z Karolkiem, Boże chroń!!! ale dopinguję przedsięwzięcie przytupując
                > nóżka!
                No faktycznie jest sie nad czym rozplywać...Nie wiem,ale wydaje mi sie,że to że
                lazienki są czyste po remoncie a przed otwarciem lokalu to cos niormalnego i ze
                nawet w żółtym kocie przed otwarciem byly one czyste,chyba ze chlopaki
                wymyslili jakis patent zeby od razu były zasyfione...Zobaczymy za pare miesiecy
                co zostanie ze świetnosci tego przybytku.A ludzie na wózkach nie tylko tam sie
                mieszczą w łazienkach,wiec kolejny powód ochów i achów poszedł się paść.Dalej
                wiec nie rozumiem jak mozna tak sie nad tym rozpływać nie mając w tym żadnego
                interesu...
                • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 26.02.07, 16:23


                  > No faktycznie jest sie nad czym rozplywać...Nie wiem,ale wydaje mi sie,że to że
                  >
                  > lazienki są czyste po remoncie a przed otwarciem lokalu to cos niormalnego i ze
                  >
                  > nawet w żółtym kocie przed otwarciem byly one czyste,chyba ze chlopaki
                  > wymyslili jakis patent zeby od razu były zasyfione...Zobaczymy za pare miesiecy
                  >
                  > co zostanie ze świetnosci tego przybytku.A ludzie na wózkach nie tylko tam sie
                  > mieszczą w łazienkach,wiec kolejny powód ochów i achów poszedł się paść.Dalej
                  > wiec nie rozumiem jak mozna tak sie nad tym rozpływać nie mając w tym żadnego
                  > interesu...
                  hey chłopaku, o swoich interesach moge mówić otwarcie, bez podpuchy. ty nie?
                  bo jakoś śmierdzi tu strachem przed otwarciem tej knajpy. jeśli tam już byłeś to wiesz, że czystość to mocno mało ładunkowy przymiotnik dla określenia ich łazienek.
                  • no_to_jadziem Re: Zżółkły Kot(: 26.02.07, 17:24
                    macoszka napisała:

                    >
                    >
                    > > hey chłopaku, o swoich interesach moge mówić otwarcie, bez podpuchy. ty
                    nie?
                    > bo jakoś śmierdzi tu strachem przed otwarciem tej knajpy. jeśli tam już
                    byłeś
                    > to wiesz, że czystość to mocno mało ładunkowy przymiotnik dla określenia ich
                    ła
                    > zienek.
                    hej,dziewczyno masz strasznie czuly wech skoro cos poczulas w moich
                    wypowiedziach,poza checia wysmiania twojej egzaltacji nad czystoscia kibli w
                    remontowanym lokalu.Jesli juz mowimy o smrodkach to mi tu smierdzi w twoich
                    wypowiedziach wlazidupstwem pierwszej wody.Ale to twoj problem,jesli lubisz...
                    • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 26.02.07, 19:58

                      > hej,dziewczyno masz strasznie czuly wech skoro cos poczulas w moich
                      > wypowiedziach,poza checia wysmiania twojej egzaltacji nad czystoscia kibli w
                      > remontowanym lokalu.Jesli juz mowimy o smrodkach to mi tu smierdzi w twoich
                      > wypowiedziach wlazidupstwem pierwszej wody.Ale to twoj problem,jesli lubisz...
                      jesli z mojej wypowiedzi wyczytałeś nadmierne odniecenie to... dokończ sobie sam. stąd i twe skojarzenie o włazidupstwie. strasznie zawężony kod komunikacyny. i co by pzostać w Twym obrębie tematycznym i wątku kibla, to cie chyba posrało! hahaha!
                    • wzorrowy pies ogrodnika 26.02.07, 23:06
                      jak zwykle pojawił się zawzięty obrońca istniejącego gdzieś przybytku, który czując odrazę do nowych przedsięwzięć, szczególnie knajpianych, szybko sklasyfikował "macoszkę", jako zagrożenie. Zagrożenie , które obiawiło się w postaci kilku pozytywnych słów o nowym lokalu, który może zmieni pojęcie weekendowych wypadów w 'trasę', bądź też potwierdzi złożeczenie 'psa ogrodnika' o absolutnym fatum wiszącym na 'kocim' miejscu. daj spokój, myśl pozytywnie!
                      • no_to_jadziem Re: pies ogrodnika 27.02.07, 12:54
                        wzorrowy napisał:

                        > jak zwykle pojawił się zawzięty obrońca istniejącego gdzieś przybytku, który
                        cz
                        > ując odrazę do nowych przedsięwzięć, szczególnie knajpianych, szybko
                        sklasyfiko
                        > wał "macoszkę", jako zagrożenie. Zagrożenie , które obiawiło się w postaci
                        kilk
                        > u pozytywnych słów o nowym lokalu, który może zmieni pojęcie weekendowych
                        wypad
                        > ów w 'trasę', bądź też potwierdzi złożeczenie 'psa ogrodnika' o absolutnym
                        fatu
                        > m wiszącym na 'kocim' miejscu. daj spokój, myśl pozytywnie!
                        NIe wiem gdzie w moich wypowiedziach wyczytales,ze chce tu cokolwiek
                        bronic,jeszcze zawzięcie...Po prostu nasmiewam sie z jakiejs paniusi,ktora
                        podnieca sie,ze w wyremontowanym świeżo lokalu są czyste łazienki i to
                        wszystko.Jak juz napisalem po remoncie a przed otwarciem czyste łazienki były
                        pewnie i w starym Kocie,i w Wiscie a nawet w Belfaście,czym tu sie podniecać
                        nie rozumiem.Zobaczymy jak te "jedyne takie w Siedlcach"łazienki będą wyglądały
                        po paru miesiącach funkcjonowania lokalu i wtedy bedzie sie mozna
                        podniecać,jeśli wciąż będzie tam czysto.To tyle co chcialem powiedzieć,ale
                        zwolennicy spiskowych teorii dziejów jak zwykle szukają drugiego dna...Udanych
                        poszukiwań życze.
    • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 09:49
      na pewno maja jeszcze mnóstwo spraw do załatwienia, a ostatnią jest cena
      browaru,więc po co te dziecinne ploty?
      to bedzie fajne miejsce, a jeśli właścieciele znaja się na smaku piwa, przez
      jego częste spożywanie, to chyba dobrze, nie?
      • wzorrowy Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 10:21
        Mam dziwne wrażenie, że jesteś w posiadaniu tzw. 'karty stałego pacjenta'.
        • bogini_nocy Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 10:39
          wzorrowy napisał:

          > Mam dziwne wrażenie, że jesteś w posiadaniu tzw. 'karty stałego pacjenta'.

          a ja mam wrażenie, że kiedyś przy zakupie piwa poproszono cię tam o okazanie
          dowodu osobistego poddając w wątpliwość twoją pełnoletność :-D
          • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:07
            o bogini_nocy dziêki za twe szerokie plecy.
            ty wzorrowy, a "czy ty czasem" nas nie podpuszczasz?
            licze na karte stalego pacjenta, bo bywac tam bede na domowym ciescie i
            pysznej kawce, w lekkim dymku papierosowym, ktory ogarnie mnie cala... i
            zapomne o glupotach wielkiego swiata i nieplaconym od 2 miesiecy czynszu
            zzzong!
            • wzorrowy Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:19
              pewnie, że podpuszczam... tyle już się o tym 'tajemniczym' miejscu dowiedziałem, że nie potrafię przefiltrować prawdy.
              zawiało mi tu jakąś feministyczną aurą. czyżby w tym kierunku chłopaki zmierzali?
              ciasto domowe spożywam w domu.
              • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:23
                wzorrowy napisał:

                > pewnie, że podpuszczam... tyle już się o tym 'tajemniczym' miejscu
                dowiedziałem
                > , że nie potrafię przefiltrować prawdy.
                > zawiało mi tu jakąś feministyczną aurą. czyżby w tym kierunku chłopaki
                zmierzal


                no mam nadzieje, bo jak fajne panie beda tam przychodzic to i ciekawi panowie
                za nimi przyfruna!!! madrze, jesli to swiadome posuniecie!
                no to milo, ze masz kogos, co ci placek zagniecie, haha!
                > ciasto domowe spożywam w domu.
                • muchawka Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:34
                  Jeżeli to będzie taki lokal z aurą, o której pisze macoszka, to tylko czekać.
                  Oby nie zadymiona speluna w stylu dawnego kota.
                • wzorrowy Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:52
                  owszem mam Wspaniałą, kuchenną, Złotą Rączkę (nie mylić z kurą domową-schabową). Jej kulinarna fantazja wykracza daleko poza wszelkie stanowące o tym normy.
                  • ada_zie Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 13:00
                    a ja nadal nie wiem gdzie będzie ten lokal....
                    • wzorrowy Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 13:56
                      lokalizacja ta sama. pod podłogą biura turystycznego MAXI.
          • wzorrowy Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:10
            nawet jeśli, to inne miejsce nie mające nic wspólnego z poprzednikami, więc nie rozumiem związku z postem. a tamci nigdy się tym nie przejmowali...
    • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:15
      czego nie rozumiesz, do ktorego watku sie odwolujesz?
      a obiad zonie ugotowales?
    • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 23.02.07, 12:17
      o Szklanym nie slyszalam nic pozytywnego, ale Karol jest prostw tym calym
      szelenstwie, wiec bedzie dbal o gosci. no ale kiedy otwarcie? karol kiedy? no
      kiedy?
      • chili_p Re: Zżółkły Kot(: 24.02.07, 12:27
        czy mówicie o ,,pracowni rannych pantofli,,?
        • macoszka Re: Zżółkły Kot(: 24.02.07, 17:48
          fajna nazwa! Pracownia...
    • westwind2 O co chodzi z tym Zżółkłym Kotem? 26.02.07, 21:07
      Straszliwie namiętny spór, którego sensu nie można pojąć?
      O co biega, albo dokąd biegnie ten kot?
      • macoszka Re: O co chodzi z tym Zżółkłym Kotem? 26.02.07, 21:44
        dobre pytanie, cóż na bezrybiu...
    • brat_szczepana No i co z tym rewelacyjnym lokalem? 27.04.07, 17:05
      Tyle szumnych zapowiedzi, a tu nic .................
      • irozwad Re: No i co z tym rewelacyjnym lokalem? 27.04.07, 22:37
        [:
        wyczucie miales.
        ponoc od jutra zaczyna dzialac. jakies oficjalne info powinno sie tu ukazac.
        • emilysss Pracownia Rannych Pantofli 28.04.07, 01:01
          Nareszcie po długich oczekiwaniach rusza nowy, bardzo fajny pub-Pracownia
          Rannzch Pantofli. Jego lokalizacja dobrze znana starym bywalcom Żółtego Kota na
          ulicy 3maja.Klimat lokalu jest jednak całkiem inny. Bardzo dopracowany,
          nowoczesny wystrój stworzony przez dobrego architekta wnętrz oraz sztab
          pracowników.Na suficie kryształowe żyrandole , a na ścianach twórczość malarska
          siedleckiego artysty Drabarka.Olbrzymi bar, telewizory i inne przedmioty
          podkreślają specyfikę lokalu.Takiego lokalu w Siedlcach brakowało.Warto iść tam
          na piwko, które na pewno tanie nie będzie jak zapowiadają właściciele.Chcą
          uniknąć dzieciarni a ściągnąć klientów na poziomie.I tego im z całego serca
          życze.Mam nadzieje, że obsługa ,szefowie oraz przychodzący tam goście stworzą
          niepowtarzalne i klimatyczne miejsce na długie lata.
          Szkoda by było tak dobrze zrobionego lokalu z tak charyzmatyczną nazwą.
          Otwarcie dzisiaj, ale radze sie wybierac od niedzieli.

          • brat_szczepana Re: Pracownia Rannych Pantofli 28.04.07, 09:54
            Coś podobnego! Skąd taka tajemnica? Jeżeli ma to być taki super lokal, to
            dlaczego nikt nic o szykowanym otwarciu nie wie? Przecież forum to pierwsze
            miejsce dla takich informacji. Chyba, że będzie to knajpka lokalnych mafiosów.
            • emilysss Re: Pracownia Rannych Pantofli 28.04.07, 13:13
              przecież jest informacja o otwarciu!więc o co chodzi.Dziś prawdopodobnie jest
              wstęp tylko na zaproszenia, ale od jutro mozna juz iść testować tak długo
              zapowiadany lokal!Czy trzeba miesiąc wczesniej podawać date otwarcia!?chyba nie.
              • brat_szczepana Re: Pracownia Rannych Pantofli 28.04.07, 23:30
                A gdzie jest ta informacja? Na forum? Nie. W gazecie? Nie. To gdzie?
                • no_to_jadziem Re: Pracownia Rannych Pantofli 30.04.07, 14:29
                  No i wreszcie otworzyli ten lokal ze wspanialymi kiblami a ja czekam na peany
                  ze strony macoszki.Sprawdzałem wczoraj...nic.Mówię sobie ,dobra pewnie ma
                  dostep do neta tylko w pracy,a tu juz poniedziałek,godziny pracy urzędów zaraz
                  się skończa i dalej cisza...Czyżby nieszczęśnica umarła z przyjemności po
                  zajęciu miejsca na tej jedynej w Siedlcach(wg.jej słów)desce klozetowej,czy
                  zeszła była dopiero po uruchomieniu mechanizmu spuszczania wody?Tyle pytań i
                  żadnej odpowiedzi...Macoszka jeśli przeżyłaś to wielkie otwarcie,jeśli twoje
                  serce wytrzymało ten wielokrotny orgazm przy kontemplowaniu wystroju nowego
                  przybytku to sie odezwij bo naprawde martwie sie o ciebie.A do pozostałych
                  którzy tam byli,wstydźcie się,taki lokal,takie kible,takie otwarcie i zadnego
                  komentarza na forum...Szklany ma dalej za was wszystko robic???
                  • bigboyindigo [...] 30.04.07, 15:21
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • macoszka [...] 02.05.07, 11:32
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • no_to_jadziem [...] 03.05.07, 14:28
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • anna_siedlczanka Re: Pracownia Rannych Pantofli 05.05.07, 22:19
                    Byłam na otwarciu, widziałam pierwszy prawdziwy, normalny, na wysokim poziomie
                    pub!!! W koncu moge posiedzieć w miłym, ładnym i z klasą zrobionym miejscu.
                    Wokół mili i na poziomie ludzie!!!! Z pewnością będę tam zaglądała, tylko musze
                    pamiętać aby zarezerwować wcześniej miejsce, bo ,,Pracownia rannych pantofli"
                    cieszy się powodzeniem.
                    • no_to_jadziem Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 16:24
                      Jaki piękny tekst reklamowy...Szkoda tylko,że pisany przez osobe
                      o "jednowpisowym"nicku a nie przez kogos kto tu sie udziela od dawna.Pewnie juz
                      wiecej nie zobaczymy go przy innych okazjach.
                      • anna_siedlczanka Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 17:57
                        To nie był tekst reklamowy! Napisałam, co widziałam i co mi sie podobało, a że
                        to był ,,mój pierwszy raz" , to chyba nic złego. Ty też kiedys miałeś pierwszy
                        wpis... Mysle, że kazdy, kto zjrzy do ,,Pracowni", będzie zadowolony. A Ty nie
                        byłeś?
                        • no_to_jadziem Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 18:30
                          anna_siedlczanka napisała:

                          > To nie był tekst reklamowy! Napisałam, co widziałam i co mi sie podobało, a
                          że
                          > to był ,,mój pierwszy raz" , to chyba nic złego. Ty też kiedys miałeś
                          pierwszy
                          > wpis... Mysle, że kazdy, kto zjrzy do ,,Pracowni", będzie zadowolony. A Ty
                          nie
                          > byłeś?
                          No jakos nie bardzo,a juz ta sciema,że trzeba miejsca rezerwowac była zupełnym
                          przegieciem.Byłem tam w piątek po południu i jakoś tłumów nie widziałem...
                          • anna_siedlczanka Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 21:47
                            Ja byłam w czwartek od 21.30 i wszystkie miejsca były zajęte. W piątek byłam
                            trochę wcześniej i na kilku stolikach była rezerwacja. Nie wypisuj więc
                            niesprawdzonych informacji, bo byłam i widziałam. A co do wyglądu pubu" są
                            gusta i guściki". Twój jest ten drugi-malutki. Pub nie musi się każdemu
                            podobać. Jak odkryjesz w Siedlcach, który ma ładniejszy wystrój, to koniecznie
                            napisz.
                          • anna_siedlczanka Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 21:56
                            I jeszcze jedno. W piątek po południu (jak tam niby byłeś) to normalni ludzie
                            jeszcze pracują. Przychodzą po 20 (jak takie dzieci jak Ty, juz śpią).Teraz już
                            wiesz, dlaczego tak mało wiesz, co dzieje się w Pracowni :)
                          • filemon_pies Re: Pracownia Rannych Pantofli 07.05.07, 13:13
                            no_to_jadziem napisał:

                            >Byłem tam w piątek po południu i jakoś tłumów nie widziałem...

                            jakies wrazenia? wizyta w wc byla moze? ta pani niektorych jednak stresuje.
                            oczywiscie z ciekawosci pytam.
                    • no_to_jadziem Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 16:27
                      A tak przy okazji to nie wiedziałem,że słowo "orgazm"jest zakazane na tym
                      forum,bo to ,że komuś nie podoba sie zwrot"spuszczać się" użyty przez macoszke
                      rozumiem i popieram skasowanie jej wpisu ale dlaczego tak piekne jak
                      szczytowanie(ciekawe czy takiego zwrotu mozna uzywac?)przeżycie nie moze byc
                      opisywane tutaj?Dziwny jest ten Raks...
                      • raks5 Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 17:28
                        przypomnij sobie co tam jeszcze napiales oprócz orgazmu...
                        chyba nie potwierdzisz, że poziom ostatnich wpisów to było wszystko w sensie
                        kultury, na co Cię stać
                        • no_to_jadziem Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 17:58
                          Wlaśnie oprócz tego słowa nie było sie tam do czego przyczepic,odpowiadalem
                          tylko na wpis macoszki o spuszczaniu sie.Napisalem cos o jej orgazmie na widok
                          czystej deski klozetowej w knajpie i to taki wielki grzech?
                          • raks5 Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 18:18
                            miescem dyskusji o usuniętych wątkach jest mail, nie forum

                            wysłałem Ci wiadomość,
                            pozdrawiam
                            • no_to_jadziem Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 18:22
                              I tu sie z Tobą nie zgodzię,bo forum jak sama nazwa wskazuje służy do dyskusji
                              o wszystkim :P
                              • raks5 Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 18:25
                                masz prawo się nie zgadzać, ale to nie ja ustalam formę komunikacji w takich
                                sprawach.
                                • misiulina [...] 06.05.07, 19:08
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • no_to_jadziem Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 18:25
                                A jak moge tą wiadomość odczytać,bo jeszcze nigdy tego nie robilem?
                                • raks5 Re: Pracownia Rannych Pantofli 06.05.07, 18:35
                                  kliknij na "poczta"- na samej górze, gdzieś w 1/3 odległości od lewej krawędzi
                                  ekranu. Albo skonfiguruj sobie pocztę gazetową w programie pocztowym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka