Dodaj do ulubionych

korporacje ...

21.05.07, 10:41
"Młodzi mają dosyć pracy w korporacjach"

firma.onet.pl/1538931,wiadomosci.html
i skąd ja to znam ? ;)
Obserwuj wątek
    • meandry1 Re: korporacje ... 21.05.07, 11:30
      Tak takich mitów jest wiecej. Wszystko zalezy z kim sie pracuje i kogo ma sie
      za szefa. Jezeli to człowiek to dobrze- człowiek człowieka zawsze zrozumie ale
      jezeli to maszynki badz szczury to nie ma szans na porozumienie. Tam tylko
      interes.
      • bambii Re: korporacje ... 21.05.07, 11:52
        > Tak takich mitów jest wiecej.

        czy pisząc "mit" miałeś/łaś to na myśli ? :

        «fałszywe mniemanie o kimś lub o czymś uznawane bez dowodu»

        bo jeśli tak to ja potwierdzam w większości to co napisano w artykule z racji
        ponad 10 letniego doświadczenia pracy w korporacji mojego oraz moich kolegów z
        innych korporacji.


        >Wszystko zalezy z kim sie pracuje

        to z kim pracujesz wpływa na pewno na samopoczucie psychiczne ale nie ma wpływu
        na sposób wykonywania pracy ponieważ ona jest uwarunkowana przez PROCEDURY a
        tych sie nie da ominąć.
        Procedury sprowadzają człowieka do roli maszyny.
        Tak z ciekawości : pracujesz w korporacji ? i jeśli tak to ile czasu ?
        • raks5 Re: korporacje ... 21.05.07, 12:00
          mam wrażenie, że są korporacje i korporacje w takim razie.

          Oprócz zarobków i innych profitów korporacje w każdym calu biją małe firmy. A
          może po prostu moja korporacja i te, w których pracują moi znajomi.

          A może to też zależy od tego, czego się oczekuje po pracy?
          • bambii Re: korporacje ... 21.05.07, 12:08
            > może po prostu moja korporacja i te, w których pracują moi znajomi.

            sugerujesz że Hewitt Associates badali nie tych co potrzeba ? :)

            mam taka sposobność obserwacji rozwoju korporacji i zachowań ludzi. Jakie
            pustki spowodowała korporacja menadżerom (moim kolegom) zarabiającym po 35 000 i
            jak się teraz zachowują. Obserwuje to naprawdę z bliska.
            Zdecydowanie im nie zazdroszczę, ale doszedłem do wniosku że ja chyba oczekuje
            od życia czegoś innego : rodzina, przyjaciele poprostu życie.
            Reasumując : pracować i zarabiać na takim poziomie aby starczyło na komfortowe
            życie i nie dać sobie odebrać czasu wolnego (co bardzo lubią korporacje), bo za
            20 lat sie okaże że jedynym przyjacielem jest nigdy niewidziany kolega z forum ;)
            Pozdrawiam "korporacjuszy" :)
            • bambii Re: korporacje ... 21.05.07, 12:15
              i przypomniało mi sie takie powiedzenie Daukszewicza (chyba?) : "ludzie to
              dziwne stworzenia, tracą zdrowie aby zdobyć pieniądze, a potem tracą pieniądze
              aby odzyskać zdrowie" :)
        • meandry1 Re: korporacje ... 21.05.07, 12:32
          Żadne procedury nie zrównaja człowieka z maszyną. Tutaj, moim zdaniem
          oczywiście, się mylisz. Jezeli systemy zarzadzania są prawidłowo budowane to
          służą ludziam a nie odwrotnie.
          • bambii Re: korporacje ... 21.05.07, 13:17
            Systemy zarządzania służą zwykle top menadżerom a nie ludziom pracującym w
            korporacji na niższych szczeblach.
            Rzadko spotyka się ludzi którzy znają procesy w swojej firmie, częściej ich
            wogóle nie znają, a ci ostatni zwykle tworzą procedury. Znam to z doświadczenia
            z racji opisywania procesów biznesowych dla naszych klientów.
            Nie wiem czy wiesz np. że w jednej z sieci komórkowych konsultant ma 20 sek. na
            zajęcie sie klientem, w dużej instytucji parabankowej rozmowa z klientem powinna
            trwać 46 min.(osoby rozmawiające krócej są za to karane) to są procedury a one
            służą generowaniu zysku a nie trosce o pracownika. Więc pisanie że służy ludziom
            jest prawdziwe pod warunkiem że wskażesz tych ludzi a jest to IMHO wąska garstka
            najwyższego szczebla. Stosowanie takich systemów (zresztą wprowadzone przez
            Taylora i znany pod nazwą system funkcjonalny Taylora) w ubiegłym wieku jest
            zrozumiałe, nauka zarządzania się wówczas rozwijała. W sumie nie można mieć
            pretensji do Newtona że nie uwzględnił nowoczesnej teorii względności,
            porównując to do systemów zarządzania : nie można mieć pretensji do Taylora że
            nie uwzględniał psychofizycznych warunków pracy. Ale stosowanie takich metod w
            XXI w. jest dla mnie dziwne, a stąd się bierze właśnie opinia zawarta w artykule.
            ale napisz proszę czy pracujesz w korporacji i piszesz to z doświadczenia czy to
            raczej wiedza teoretyczna ?
          • oxylog Re: korporacje ... 24.05.07, 14:00
            Oj byłbym ostrożny z pisaniem, że systemy służą ludziom, w szczególności, że
            opierane są najczęściej na wzorcach amerykańskich, a one ni jak nie przystają
            do naszej rzeczywistości. Z mojego doświadczenia wynika, że w pewnym momencie
            wszystkie systemy zarządzania i jakości wprowadzają taki zament, że powodują
            jałową pracę w papierach.
    • krzycho1252 Re: korporacje ... 21.05.07, 13:38
      "Dziennik" z tym tekstem mi się nie otwiera.
    • mama_pysiaczkow Re: korporacje ... 23.05.07, 09:49
      chyba jednak zalezy od ludzi z jakimi sie pracuje. czy to w małej czy w duzej
      firmie mozna spotkac szaleńca z którym sie po prostu wytrzymac nie da.
      a np. plus korporacji dla szarego pracownika jest taki, ze jest rozmycie
      odpowiedzialnosci - a wiec robisz swoje a jak sie cos wali to trudno znaleźć
      winowajcę wiec masz swięty spokój... :-)))

      u mnie jest na razie bardzo OK ale nie wiem co bedzie dalej jak sie korporacja
      powiekszy za rok... zobaczymy :-)
      • bambii Re: korporacje ... 23.05.07, 16:32
        > jak sie korporacja
        > powiekszy

        jeszcze nie jest korporacją odpowiedniej wielkości, ale nie chce być złym
        prorokiem ;)
        • mama_pysiaczkow Re: korporacje ... 24.05.07, 10:15
          bambii napisał:

          > > jak sie korporacja
          > > powiekszy
          >
          > jeszcze nie jest korporacją odpowiedniej wielkości, ale nie chce być złym
          > prorokiem ;)
          >

          to od jakiej liczby pracowników zaczyna sie "korporacja odowiedniej wielkosci" ?
          • oxylog Re: korporacje ... 24.05.07, 13:37
            Chodzi o liczbę pracowników w Polsce czy globalnie ?
            • mama_pysiaczkow Re: korporacje ... 24.05.07, 13:46
              w moim przypadku bez znaczenia :-)
    • krzycho1252 Re: korporacje ... 24.05.07, 21:36
      W dzisiejszym "Dzienniku"
      "Coż, praca w korporacji na pewno nie jest dla wszystkich.Podobnie jest ze
      służbą wojskową, pracą naukową czy w administracji.
      Korporacje są często demonizowane przez osoby, które po prostu nie są
      przyzwyczajone do ciężkiej pracy" ( Tomasz Chmal, adwokat w miedzynarodowej
      kancelarii prawnej w Warszawie)
      Nie nadaję się na policjanta, na wojskowego, na księdza to i w korporacji nie
      chcę pracować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka