ettee
05.06.07, 11:55
Dlaczego się tak wiecznie przepychacie? Na ulicy, w sklepie, gdzie się da?
Czy to wynik wychowania: rozpychać się łokciami i do przodu, a może nowy styl
bycia: po co być miłym, kiedy można z łokcia, albo np. bez słowa wejść przed
kogoś w kolejkę, a może po prostu to coraz powszechniejszy brak kultury? I bez
żadnego przepraszam. A potem, bo dzieci są złe i niewychowane. Ciekawe skąd
mają brać przykład.
i nie mówią tu o wjeżdżaniu w tyłki wózkami sklepowymi, bo to oddzielny temat