krzycho1252 Re: Chyba zabytek? 19.11.08, 12:17 Brama w kamienicy Formińskiego 5. Ogranicznik chroniący ściany bramy przed uszkodzeniem elewacji przez wjeżdżające powozy, dorożki czy furmanki. Rok 1902. Początkowo myślałem, że to kawałek szyny wmurowany ukośnie ale wygląda na to że ten element był specjalnie odkuty do tego celu. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Chyba zabytek? 23.11.08, 16:21 krzycho1252 napisał: > Brama w kamienicy Formińskiego 5. Ogranicznik chroniący ściany bramy > przed uszkodzeniem elewacji przez wjeżdżające powozy, dorożki czy > furmanki. Rok 1902. Początkowo myślałem, że to kawałek szyny > wmurowany ukośnie ale wygląda na to że ten element był specjalnie > odkuty do tego celu. Byłem dzisiaj na tej ulicy. Będzie strona. Co do ogranicznika, to jednak jest szyna. Na jednej z nich jest nawet data, 1902r. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Chyba zabytek? 23.11.08, 17:00 Formińskiego nr5 i ogranicznik jest tu: www.markopm.za.pl/inffoto.htm PS. Na zdjęciach też są reklamy, jakże odpowiednie do dzisiejszej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Chyba zabytek? 23.11.08, 17:28 Przynajmiej co do roku się zgadzamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Chyba zabytek? 23.11.08, 17:41 krzycho1252 napisał: > Przynajmiej co do roku się zgadzamy. Uważam, że jest część szyny z jakiejś zwrotnicy gdzie trzeba było zeszlifowaś boczną część "główki". Otwory, oraz odcisk po nakładce bocznej służącej do skręcenia z następnym odcinkiem szyny (z powodu tarcia). Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Chyba zabytek? 23.11.08, 17:34 Przyglądam się tym zdjęciom i myślę, że zainteresowani "zabytkowym żelastwem" zapomieliśmy o fragmencie bramy... co to ażurowe, na górze na drugim zdjęciu? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Chyba zabytek? 23.11.08, 17:50 krzycho1252 napisał: > Przyglądam się tym zdjęciom i myślę, że zainteresowani "zabytkowym > żelastwem" zapomieliśmy o fragmencie bramy... co to ażurowe, na > górze na drugim zdjęciu? Sama brama, to nic szczególnego. Wyrób powojenny jakiegoś bardziej ambitnego ślusarza. Teraz jedynie złom. Zdjęcie będzie na stronie ulice/Formińskiego. Ale nie dzisiaj. Dzisiaj uzupełnie str. "Remont Kaplicy AO". Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: J.Formińskiego n/t 26.11.08, 18:31 Na wstępie chcę poinformować Redakcję,że ze ściany budynku przy ulica Prusa zdjęli tablicę i wmontowali je w ogrodzenie. Tą z informacją o siedzibie gestapo. Nie wiem czy tak można? Formińskiego zaraz obejrzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: J.Formińskiego n/t 26.11.08, 18:42 podobna zawierucha była z tablicami między Asza i Esperanto. Kiedyś był pomnik z kamieni i tablica na nim z nazwiskami rozstrzelanych. Teraz jest kilka i jedna pojechała pod bibliotekę. Nie żyją ci co pamiętają, do głosu dochodzą ci co słyszeli od sąsiada dziadka dzieci, które przechodziły w tym czasie ulicą, tylko nie tą na której to się działo. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: J.Formińskiego n/t 26.11.08, 18:48 Krzyż na ścianie, na Prusa chyba został? No tak. Tamten kamień był blisko śmietnika a jak powstał dom narożny to kamień przeszkadzał. W każdym razie dobrze, że coś jednak wmurowali w ścianę. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: J.Formińskiego 26.11.08, 18:36 Ta kamienica w podwórku Formińskiego 5 to chyba trochę postrzelana? Nigdy jej nie widziałem? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: J.Formińskiego 04.12.08, 22:04 Nieparzysta strona ukończona. Straszne te podwórka, nikt nie sprząta a Polmos śmieci przez płot wyrzuca. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: J.Formińskiego 04.12.08, 22:21 Domy kolejowe. www.markopm.za.pl/domykolejowe.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Domy kolejowe 04.12.08, 22:26 Domy kolejowe. www.markopm.za.pl/domykolejowe.htm" Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Domy kolejowe 07.12.08, 11:55 Oglądałem z zainteresowaniem i pomyślałem, że to fragment nowej, większej kolekcji. Już teraz redakcja pokazała coś czego się nie ogląda na codzień. Zwróciłem uwagę, że to wszystko było budowane z planem i z głową (budynki gospodarcze, piwnica). Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Domy kolejowe 07.12.08, 12:43 krzycho1252 napisał: > Oglądałem z zainteresowaniem i pomyślałem, że to fragment nowej, > większej kolekcji. Już teraz redakcja pokazała coś czego się nie > ogląda na codzień. Zwróciłem uwagę, że to wszystko było budowane z > planem i z głową (budynki gospodarcze, piwnica). Nie wiem czy jest, "to" w chwili obecnej przedmiotem zainteresowania konserwatora. Budynek 7 b i ten od żwirowej 12 (numer nie pewny) są w rękach prywatnych. Z okrzyków wydawanych przez jednego z mieszkańców, to wynika. "Robicie zdjęcia, piszecie jakie to piękne i stare, a nami mieszkańcami nikt się nie zajmuje". Słowa Pani, mieszkanki muwowanego domu. Na dzień dzisiejszy bydynki te to raczej obraz nędzy i rozpaczy. Drewniany dom, a przez okno widać mur. Ponabijane płyty na ściany zewnętrzne. Pozabijane okna płytami. Podostawiane dzikie przybudówki. Kolor farby na jednym z domów (od podwórka). Budynek z 3 Maja stoi w Suchej jest atrakcją w skansenie. Budynek z Sienkiewicza stoi w Emilianówce za Domanicami. Ktoś w nich widział i widzi historię. W Siedlcach niestety nie dostrzega się historii w jeszcze istniejącej zabudowie i możliwości turystycznych z tym związanych. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Domy kolejowe 29.12.08, 21:05 W każdym razie strona rośnie w domy kolejowe, gdzie indziej nazwane "za cara". Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Domy kolejowe 30.12.08, 14:11 krzycho1252 napisał: > W każdym razie strona rośnie w domy kolejowe, gdzie indziej > nazwane "za cara". Do zamieszczenia tych zdjęć namówiła mnie Pani Katarzyna A. z AP, która przesłała mi kilkanaście zdjęć familijnych w maju 2008r. Kilka jest na stronie "familijne", a kilka związane z domami kolejowymi (przy Moście Garwolińskim) czeka na wstawienie. Te domy są najbardziej trudne do przedstawienia z powodu różnych przybudówek, ogrodzeń. Ale coś będzie wstawione. Co carskie niech zostanie carskie. Odpowiedz Link Zgłoś
ricardo58 Re: zwiedzanie miasta Siedlce 09.12.08, 16:25 pokazała sie nowa strona, www.siedleckierealia.za.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
ricardo58 Re: zwiedzanie miasta Siedlce 10.12.08, 07:58 bardzo ciekawe zdjecia z przedświątecznej atmosfery na stronie,www.markopm.za.pl/swiatelkowo.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm elewacja 11.12.08, 17:02 > To mozliwe, elewację LO1 też mamy w styropianie. > Niedługo będzie widać co to są styropianowe zabytki. >W przypadku LO Prusa zastosowano detal wykonany z „Verofillu”. Jest >to kompozyt glinokrzemianowo-epoksydowy. Materiał ten ma wiele >zalet i podobno trochę to kosztowało. przyznam, że bardzo byłem zdziwiony tym co wyżej napisano, w innym temacie. Sam na własne oczy widziałem detale elewacji w LO1. Postanowiłem (11.12.2008r. zamiast łapać owady i wyrywać im skrzydełka jak radził mi w innym temacie prawdopodobnie absolwent biologi AP) wspiąć się na rusztowanie przy ul. Piłsudzkiego i udowodnić z czego są zrobione detale elewacji. Jeśli kogoś to interesuje zapraszam tu www.markopm.za.pl/elewacja.htm mam zdjęcia z ul. Asłanowicza. Z dwóch miejsc. Chwilę, to potrwa więc proszę o cierpliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: zwiedzanie miasta Siedlce. "Na Brześć" 28.12.08, 11:13 Link do tej licytacji redakcja może podać? Jest związek z Siedlcami? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce. "Na Brześć" 28.12.08, 13:47 krzycho1252 napisał: > Link do tej licytacji redakcja może podać? Jest związek z Siedlcami? jak znajdę to podam (na zdj. jest nick sprzedającego) Czy ma związek, nie wiem? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce. "Na Brześć" 28.12.08, 14:16 aukcje te widocznie się zakończyły. Gdy nie zostały sprzedane napewno jeszcze się pokażą. Część nazwy "... Polen Brest Litowsk Vormarsch..." Zdjęć było około 8 szt. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: zwiedzanie miasta Siedlce. Plan rewitalizacji 29.12.08, 21:13 W porządku, że jest takie porównanie ( z KS) ale Redakcja mogłaby uporządować kierunki. Dla mnie jest to oczywiste ale dla z innych stron świata... Taka jest kolej, wiem , że centrum... ale tych ogrodów żal i gołębników i bram... Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce. Plan rewitalizacji 29.12.08, 21:29 Niestety, nie mam zdjęcia z lotu ptaka tego rejonu miasta z odpowiednim ukierunkowaniem. To zdjęcie przez przypadek dojrzałem w gazecie. Byłby to początek reportażu z tej inwestycji. Ale jak wiem, to minie 15 lat i nic się nie ruszy. Ps. Jak się doczytałem, to myślą o drodze: Piaski Zamiejskie - Strzała ul. Piaski Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce. Plan rewitalizacji 29.12.08, 21:40 mpppm napisał: > Ps. Jak się doczytałem, to myślą o drodze: Piaski Zamiejskie - > Strzała ul. Piaski > Dla przypomnienia wstawiam link ze zdj. tej drogi. www.markopm.za.pl/droga.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm nowe opracowanie z 2006 i 2007 30.12.08, 13:54 1.Piotr Ługowski: Kościół św. Stanisława w Siedlcach. Studium historyczno-artystyczne obiektu, [w:] "Wschodni Rocznik Humanistyczny" t. 3, 2006, s.95-147. 2.Piotr Ługowski: "De aedificis parochialis" przy kościele św. Stanisława w Siedlcach, [w:] "Wschodni Rocznik Humanistyczny" t. 4, 2007,s.101-140. artykuły powstały w oparciu o nowe, nieznane dotąd, archiwalia przez co koryguja i uzupełniają znane dotychczas informacje Informacje uzyskane od autora. Dzisiaj zapoznam się z nimi. Zobaczymy jakie rewelacje zawierają. Opracowanie zawiera zdjęcia czarno-białe autora. Nie podobają mi się te krzywe ściany kościoła czy plebani. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 11:04 PDF z tych Roczników długo się otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 12:42 krzycho1252 napisał: > PDF z tych Roczników długo się otwiera. z 2007r. zawiera 497 stron Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 13:35 To "De aedificis..." wydrukowałem a później pdf poszczególnych rozdziałów znikły. Ciekawe jeszcze byłoby o archiwym KPP w Siedlcach, o UB... Kupię w tej księgarni przy Katedralnej, bo chyba tam te roczniki widziałem. "Radzyński" też tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 13:38 Autor udowadnia, że kaplica nie wchodziła w skład założenia pałacowo- parkowego. O samym kościele nie chce się otworzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 14:00 Hmmmm a moglibyście oswiecic gdzie i kiedy w sieci to przeczytać? Bo jakoś nie zatrybiłem? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 14:09 To z Rocznika radzyńskiego www.rasil.home.pl/rrh_5_2007/09_wieslaw_charczuk.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 14:12 Starsze 'Radzyńskie" mają pdf www.rasil.home.pl/rrh/index2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: nowe opracowanie z 2006 i 2007 02.01.09, 14:15 www.rasil.home.pl/wrh/wrh_index2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 02.01.09, 15:39 problemem może być IE i reader pdf. Z przeglądarki firefox wczytałem to co chciałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Pieczątki siedleckie 04.01.09, 17:49 Nowa podstrona. www.markopm.za.pl/pieczatki.htm Jeśli ktoś posiada, szczególnie przedwojenne i powojenne, to proszę o skany. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Pieczątki siedleckie 05.01.09, 09:34 Szkoła im. A. Mickiewicza mieściła się chyba przy ul. Błonie? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Brama - Pułaskiego 08.01.09, 12:53 W art. www.tygodnik.siedlecki.pl/t4198- udroznia.drogi.pozarowe.htm - Właściciele prywatnych kamienic niewiele sobie z tego robią. Przeprowadzane są kolejne remonty. Ostatnio nawet zabudowano kolejną bramę przy ul. Pułaskiego – mówi rzecznik KMSP, Która to brama, może ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Brama - Pułaskiego 09.01.09, 22:06 zlikwidowano bramę w budynku Pułaskiego 13 Odpowiedz Link Zgłoś
razowiec Re: Brama - Pułaskiego 11.01.09, 23:08 Obiektywnie trzeba przyznać, że budynek patrząc od Pułaskiego, zyskał na tym. Pomijam milczenie to, co się mieści w tym budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Brama - Pułaskiego 12.01.09, 12:54 razowiec napisał: > Obiektywnie trzeba przyznać, że budynek patrząc od Pułaskiego, > zyskał na tym. Obiektywnie, najbardziej zyskał właściciel.Mógł przecież, postawić przybudówkę o tej powierzchni na dachu? - Chyba nie. Rzuciłoby się w oczy. Jakieś prawo jest w naszym mieście czy go nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Brama - Pułaskiego 13.01.09, 17:24 Ciekawe, co na to Straż Pożarna. W tyle kamienicy znajdują się rozbudowane oficyny. Już jedna tragedia była na Pułaskiego z powodu braku dostępu. Dotychczas pomiędzy działkami 11 i 13 był płot. Pomiędzy 13 i 15 nie było przegrody, ale mnóstwo krzaczorów i drzewek. Nawet, jeśli to wykarczują, to i tak dostęp jest utrudniony, ponieważ na Pułaskiego 15 jest metalowa krata w bramie, ale mniejsza z kratą, i tak żaden wóz strażacki tam nie wiedzie. Od Sienkiewicza też do tej pory nie było dojazdu. W takich przypadkach trzeba zapewne ciągnąć szlałf przez bramę (której niema). Co do estetyki i wymowy historycznej. Jest to strefa ścisłego nadzoru konserwatorskiego, więc albo ktoś wydał zgodę, albo jest to samowola. Ja jestem zwolennikiem przykładu krakowskiego, gdzie każda brama (szczególnie te przy rynku jak ma miejsce tutaj) jest zagospodarowana i wykorzystana. DANIELO Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Brama - Pułaskiego 13.01.09, 22:16 w podwórku nr13 jak i 15 stoją budynki zwrócone do siebie "plecami". między 11 i 13 nie ma płotu, dlatego mogłem zrobić zdjęcia. Z nr. 11 można przejść nawet do nr7, parking. Podałem link w którym jest mowa o tej bramie. Jak się dowiedziałem to 1.11.2008 była już zlikwidowana. Nie zwraca się na to uwagi chodząc tam raz na tydzień. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 13:46 Danie_Siedlce napisał: > Ja jestem zwolennikiem przykładu krakowskiego, gdzie każda > brama (szczególnie te przy rynku jak ma miejsce tutaj) jest > zagospodarowana i wykorzystana. Popieram ten pogląd. Bramy przy pułaskiego to nie bramy, a takie tylko przełazy, w których wieczorami czatuje tzw. element. Owe bramy są tak wąskie, że zaden wóz strażacki tam nie przejedzie, chyba że konny. Dojazdy na "tyły" są konieczne, ale nie przez te bramy. Potrzebne są ULICE wjazdowe od Pułaskiego, od Sienkiewicza, a może i od Floriańskiej. Rzeczywiście lepiej te niby-bramy wykorzystać na cele handlowe lub gastronomiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 13:53 W niektórych bramach są wejścia na klatki schodowe. To już "rewitalizacja załatwi. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 14:32 > W niektórych bramach są wejścia na klatki schodowe. Słuszna uwaga. Ale z drugiej strony nie o to idzie, aby dosłownie wszystkie bramy "zagoposdarowac". Jakaś logika, czyli plan musi być. Źle by było, gdyby wszystko odbywało się na żywioł. Co masz na myśli pisząc "plan rewitalizacji"? Tu może bardziej jest potrzebny szczegółowy plan zagospodarowania terenu (myślę o bramach). Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 16:31 krzycho1252 napisał: > W niektórych bramach są wejścia na klatki schodowe. To > już "rewitalizacja załatwi. klemens.klemens napisał: > Słuszna uwaga. Ale z drugiej strony nie o to idzie, aby dosłownie > wszystkie bramy "zagoposdarowac". > Jakaś logika, czyli plan musi być. Źle by było, gdyby wszystko > odbywało się na żywioł. > Tu może bardziej jest potrzebny szczegółowy plan zagospodarowania > terenu (myślę o bramach). Zbyt szczegółowy plan niczego dobrego nie przyniesie. Łato o przeregulowanie. Tak było np. z krakowskim Kazimierzem. W wyniku zaplanowanej i przeprowadzonej rewaloryzacji, tej zabytkowej dzielnicy, straciła ona swój specyficzny wyraz, który oddawał klimat XIX wiecznego Krakowa. Plan przywrócenia XIX wiecznego charakteru siedleckiej starówce i jej rewitalizacja (postulowane w Lokalnym Programie Rewitalizacji Miasta Siedlce) może się okazać wyrównaniem ścian zabudowy podwórkowej za pomocą styropianu (w wyniku postulowanej termomodernizacji) oraz zmianą stolarki architektonicznej na plastik. Będzie czysto i nudno. Doświadczenie uczy, że mało kogo w Siedlcach obchodzi specyfika zurbanizowania. Praktyka w mieście jest taka – gdzie niema detalu tam można styropian. A skoro styropian, to czemu nie żarówka albo szlaczki. Zabytki są kapryśne i piękne jednocześnie. To zupełnie inny rodzaj wartościowania, a inwestor chciałby stare, ale nowe. Co do wejść w bramach to w Krakowie (wracając do przykładu) zazwyczaj wszystkie kondygnacje są przeznaczone na usługi i gastronomię – piwnica, parter i piętro. Chodząc po knajpach krakowskiej starówki trzeba się nalatać po schodach. Nie zawsze jest to z korzyścią dla zabytkowego uposażenia. Dla przykładu właśnie na Pułaskiego 13, na 1 piętrze, widziałem w salonie oryginalny (jak twierdziła właścicielka), XIX wieczny, mozaikowy parkiet, o którym pewnie nikt nie pomyśli. Ciekawe czy nadal jest. DANIELO Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 17:02 daniel_siedlce napisał: >Dla przykładu właśnie na Pułaskiego 13, na 1 piętrze, widziałem w >salonie oryginalny (jak twierdziła właścicielka). Jeśli można, to o jakiej właścicielce piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 17:17 Pani o nazwisku Kot. Nie wiem czy jest nadal właścicielką. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 20:12 Jest już odpowiedź od Pani Jadwigi D. z domu Popek. "Dzięki za informacje o forum bramy, jutro coś napiszę.Bardzo żałuję,że moje wizyty w Siedlcach przebiegały od lat w dni swiąteczne,a tak bardzo chcialabym wejść do naszego dawnego mieszkania, które doskonale pamiętam(rozkład).Mam jakieś zdjęcia osób zrobione w tych wnętrzach, wtedy nie fotografowano przecież pomieszczeń tylko osoby. Nie wiem,czy to Pana zainteresuje." Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 17:19 Pani o nazwisku Kot. Nie wiem czy jest nadal właścicielką. DANIELO Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 17:44 daniel_siedlce napisał: > Pani o nazwisku Kot. Nie wiem czy jest nadal właścicielką. > No tak. Właścicielem Hoteli restauracji VICTORIA byli państwo Popek. Tak się składa, że mam kontakt z córką państwa Popek. Może coś napisze na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 20:24 mpppm napisał: > Właścicielem Hoteli restauracji VICTORIA byli państwo Popek. > Tak się składa, że mam kontakt z córką państwa Popek. > Może coś napisze na ten temat. Z tego, co mi wiadomo to hotele mieściły się pod numerami 9, 11 i 15. Victoria była pod obecną 15-stką, ale jeśli ta Pani coś wie o 13 to byłoby miło. Fajnie, że odpisała. Przy okazji zapytaj proszę o Victorię. Jak funkcjonował taki hotel, jak był zorganizowany, jak zdobiony, itd. Przepraszam za kolokwializm, ale wyciśnij co się da, bo jak wiesz tacy ludzie posiadają bezcenną wiedzę a jest ich coraz mniej. I'm waiting impatiently for the news. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 21:13 Daj luz. Hotel mieścił się pod obecną 13. Przed wojną numeracja była nieco inna. Ponadto jeśli mie wiesz i nie widziałeś, to zajrzuj do zdjęć familijnych na mojej stronie. Tam jest kilkanaście zdjęć z opisem Pani Jadwigi. A jako córka i wnuczka właścicieli, to chyba wie gdzie mieszkała. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 14.01.09, 21:23 www.markopm.za.pl/lokale.htm tu też możesz zajrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 15.01.09, 02:03 mpppm napisał: > Daj luz. > A jako córka i wnuczka właścicieli, to chyba wie gdzie mieszkała. Kolego niema co się irytować. Z tego dochodzenia wyjdzie coś dobrego. W ”Studium wartości kulturowych” napisali, że Victoria była w obecnej 15. Jeśli masz rację, to tym bardziej podpytaj o wspomniane szczegóły, bo przyjemniej porównać coś, co się widziało (np. układ funkcjonalny, schody, wystrój). Fajnie, że kobieta odpisała. Zestawimy wiedzę. Luzik i chillout. DANIELO Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 15.01.09, 14:16 daniel_siedlce napisał: >W ”Studium wartości kulturowych” napisali, że Victoria była > w obecnej 15. Jeśli można podaj link do tej publikacji by można zapoznać się z tymi rewelacjami i wiedzieć kto to napisał. Coraz bardziej przekonujecie mnie, że historia to nie ta właściwa na którą są dowody (np zdjęcia na mojej stronie i relacja członka rodziny) tylko, to co "ktoś" napisał i wydrukował. Jak wydrukowane, to już niepodważalne. W ten sposób za kilka lat będzie to tylko jedno ble-ble. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 15.01.09, 19:09 Dokument drukowany. W wolnej chwili sprawdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 15.01.09, 20:00 Poniżej informacja Pani Jadwigi D. z domu Popek ......prawda wygląda tak,że kamienica należąca do mojej rodziny miala kiedyś numer 15, potem zmieniono numerację na 13. Oczywiści pod tym numerem mieściła się restauracja Victoria a na 1 pietrze było nasze mieszkanie.Mieszkanie składało sie z 4 pokoi,dużej kuchni,obok pokoju z balkonem od podwórka był mał schowek,również z oknem,w kuchni była kuchnia węglowa z fajerkami,byl zlew i bieżąca woda.Nie było wc,korzystaliśmy ze "sławojki"na podwórku,domownicy korzystali z Łażni Miejskiej. Dopiero po1963r w pokoju z balkonem od podwórka została wykonana łazienka.W salonie był piękny parkiet, w pozostałych pokojach również parkiet,niestety nie mam takich zdjęć.Między dwoma pokojami (z oknami od ulicy) byl piec kaflowy,w pozostały też piece.Kuchnia była ogrzewana przez kuchnię węglową,zbudowaną z kafli. Największą ciekawostką było wejście kuchenne,od podwórka przez klatkę schodową wchodziło się na piętro,budynek mial różnicę wysokości w stosunku do cześci frontowej i drzwi wejsciowe ze schodów kuchennych były o wiele wyżej niż poziom podłogi w kuchni, więc schodziło się w dół po schodach wybudowanych w kuchni. Całe mieszkani było w układzie amfiladowym czyli z jednego pomieszczenia wchodziło się do następnych. Pod koniec lat 40-tych byl telefon. Na1 piętrze było też inne mieszkanie,wejście ze schodow w prawo(do nas prosto do małego korytarza), 2 pokoje i kuchnia, które zajmowała p.Kizewetrowa,nie wiem jakie byo przeznaczenie tego mieszkania wcześniej, ale przed ślubem moich rodziców rodzina była liczna,mój ojciec miał 3 braci. Z 1 piętra wchdziło się na poddasze, gdzie mieszkal jacyś ludzie, prawdopodobnie dokwaterowała komuna.Również w pewnym okresie razem z nami mieszkał lokator dokwaterowany siłą chyba na pocz. lat 50, dokładnie nie pamiętam. Po likwidacji Victorii w tym miejscu powstal sklep obuwniczy Bata, potem inne osoby handlowały tam butami. W czasach mojego dzieciństwa w kamienicy obok,więc pod DZISIEJSZYM numerem15 na parterze była apteka, na piętrze mieszkali właściciele.Obie posesje oddzielał mur,który ciągnął się aż do rozlewni przy ul Sienkiewicza dziś 12. Mniej więcej w polowie tych parceli byl płot z furtką i to co dziś jest terenem zarośniętym chwastami był nasz ogród, który pielegnowała moja mama. W1965 lub1966 r mój ojciec sprzedal mieszkani p.Kotom,ja w tym czasie nie mieszkałam już w Siedlcach i tak się składało, że przyjeżdżałam do Rakowca do mamy,to na Pułaskiego nie zaglądałam. Tym domem zainteresowalam się znacznie później, mieszkajac już we Wrocławiu. Pamiętam jeszcze,żew kamienicy Pułaskiego chyba dzisiejszy nr 9 byla lodziarnia. To tyle na dziś, jak znajdę coś ciekawego dla Pana to wyślę, pozdrawiam J.D. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 16.01.09, 12:37 mpppm napisał: > Poniżej informacja Pani Jadwigi D. z domu Popek > > ......prawda wygląda tak,że kamienica należąca do mojej rodziny > miala kiedyś numer 15, potem zmieniono numerację na 13. > Oczywiści pod tym numerem mieściła się restauracja Victoria a na 1 > pietrze było nasze mieszkanie.Mieszkanie składało sie z 4 > pokoi,dużej kuchni,obok pokoju z balkonem od podwórka był mał > schowek,również z oknem,w kuchni była kuchnia węglowa z > fajerkami,byl zlew i bieżąca woda.Nie było wc,korzystaliśmy > ze "sławojki"na podwórku,domownicy korzystali z Łażni Miejskiej. > Dopiero po1963r w pokoju z balkonem od podwórka została wykonana > łazienka.W salonie był piękny parkiet, w pozostałych pokojach > również parkiet,niestety nie mam takich zdjęć.Między dwoma pokojami > (z oknami od ulicy) byl piec kaflowy,w pozostały też piece.Kuchnia > była ogrzewana przez kuchnię węglową,zbudowaną z kafli. > Największą ciekawostką było wejście kuchenne,od podwórka przez > klatkę schodową wchodziło się na piętro,budynek mial różnicę > wysokości w stosunku do cześci frontowej i drzwi wejsciowe ze > schodów kuchennych były o wiele wyżej niż poziom podłogi w kuchni, > więc schodziło się w dół po schodach wybudowanych w kuchni. > Całe mieszkani było w układzie amfiladowym czyli z jednego > pomieszczenia wchodziło się do następnych. Pod koniec lat 40-tych > byl telefon. > Na1 piętrze było też inne mieszkanie,wejście ze schodow w prawo(do > nas prosto do małego korytarza), 2 pokoje i kuchnia, które zajmowała > p.Kizewetrowa,nie wiem jakie byo przeznaczenie tego mieszkania > wcześniej, ale przed ślubem moich rodziców rodzina była liczna,mój > ojciec miał 3 braci. > Z 1 piętra wchdziło się na poddasze, gdzie mieszkal jacyś ludzie, > prawdopodobnie dokwaterowała komuna.Również w pewnym okresie razem z > nami mieszkał lokator dokwaterowany siłą chyba na pocz. lat 50, > dokładnie nie pamiętam. > Po likwidacji Victorii w tym miejscu powstal sklep obuwniczy Bata, > potem inne osoby handlowały tam butami. > W czasach mojego dzieciństwa w kamienicy obok,więc pod DZISIEJSZYM > numerem15 na parterze była apteka, na piętrze mieszkali > właściciele.Obie posesje oddzielał > mur,który ciągnął się aż do rozlewni przy ul Sienkiewicza dziś 12. > Mniej więcej w polowie tych parceli byl płot z furtką i to co dziś > jest terenem zarośniętym chwastami był nasz ogród, który > pielegnowała moja mama. > W1965 lub1966 r mój ojciec sprzedal mieszkani p.Kotom,ja w tym > czasie nie mieszkałam już w Siedlcach i tak się składało, że > przyjeżdżałam do Rakowca do mamy,to na Pułaskiego nie zaglądałam. > Tym domem zainteresowalam się znacznie później, mieszkajac już we > Wrocławiu. > Pamiętam jeszcze,żew kamienicy Pułaskiego chyba dzisiejszy nr 9 byla > lodziarnia. > To tyle na dziś, jak znajdę coś ciekawego dla Pana to wyślę, > pozdrawiam J.D. > a teraz druga część dotycząca ul. Pułaskiego13 Jeszcze o Pułaskiego 13.Kiedyś byla tam brama drewniana ,którą otwierano w wyjątkowych przypadkach, kiedy np. przywożono węgiel.Mieszkańcom służyły drzwi patrząc od ulicy-po prawej stronie bramy, tzn w otwór wycięty w skrzydłach bramy wmontowano drzwi, od strony podwórka nie było zamknięcia Nie wiem, w którym roku zlikwidowano hotel,ale potem kwaterunek wprowadził tam lokatorów .Budynek hotelu i przyległa do posesji działka nie należała do mojego ojca,babcia zapisala ta część 2 synom,3 -ci zginął w obozie.bezdzietnie,Mój ojciec był właścicielem części frontowej . Od strony dzisiejszej 11-tki był mur aż do bramki. ogrodowej, stały tam komórki na węgiel W budyneczku po lewej stronie tuż za bramą wejściową była pralnia hotelowa, póżniej ktoś go chyba przebudował bo wygląda teraz inaczej. Budynek w głębi został chyba wybudowany jako samowola, kiedyś go nie było. Wzdłuż budynku hotelu był niewielki ogródek, potem zdewastowany. Moja rodzina, właściciele tej cześci posesji nie interesowali sie swoją własnością , aż do momentu sprzedaży.Ponieważ nie utrzymujemy bliskich kontaktów ,nie wiem kto jest teraz właścicielem. Tymczasem pozdrawiam J.D Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 16.01.09, 23:13 Kilka lat temu widziałem to mieszkanie. Układ amfiladowy był wtedy tylko między, pokojami od ulicy, za to od wejścia przez całe mieszkanie ciągnął się długi korytarz. Na piętro prowadziła drewniana klatka schodowa dostępna z bramy. Było to wtedy jedyne wejście. Na klatce na piętrze były drzwi na lewo (mieszkanie) i prawo (pokój nad bramą). W mieszkaniu widziałem następujący układ. Z korytarza na prawo znajdował się największy pokój z balkonem. Miał ładny widok na Białą Salę i Jacka (jak wiadomo) oraz wspomniany parkiet, ale klimatu ujmował podwieszany sufit. Naprzeciwko tego pokoju (z korytarza na lewo) znajdowała się kuchnia z widokiem na podwórko, ale kuchni kaflowej nie pamiętam. W tym pomieszczeniu po prawej stronie, bliżej okna były drzwi do spiżarki. W dalszej części korytarza znajdowały się drzwi na prawo do drugiego pokoju. Dziwne było to, że w połowie tego długiego korytarza znajdował się uskok wysokości ok. 15 cm (poziom w głębi był wyższy). Z korytarza na lewo znajdowała się najpierw łazienka a za nią dziwny, trochę ciemny pokój, który w południowo wschodnim narożniku miał nieduże okno. Widać było, że ten podział powstał wtórnie. Korytarz kończyła na wprost bodaj szafa. Wystrój to boazeria itp. Czy dobrze rozumiem, że pokoje hotelowe były w oficynie? To ciekawa kwestia. Jeśli mógłbyś zapytać jak to funkcjonowało? Czy do hotelu wchodziło się przez bramę czy przez restaurację? Jak to było? DANIELO Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 16.01.09, 23:18 Pomyłka. Spiżarka w kuchni po lewej. Odpowiedz Link Zgłoś
plotkarz.1 Re: Bramy - Pułaskiego 18.01.09, 15:49 daniel_siedlce napisał: > Pomyłka. Spiżarka w kuchni po lewej. witam tak się składa przypadkowo że znam obecnych właścicieli i wiele razy z nimi rozmawiałem na temat tej kamienicy, na wstępie napiszę coś o bramie, ktoś wspomniał co na to straż pożarna? Zalecał bym przyjżeć się jak wygląda dokładnie zabudowa, od frątu jest brama tyle że jest ze szkła od zaplecza są wstawione drzwi przejściowe tak więc wymogi przeciw pożarowe są spełnione(sam. cięzarowy i tak nie mieści się w bramę), z zabytkowych wystroi również zalecał bym poprostu samemu przekonać się. Wysztko co nie zgniło i nie zapadło się pod siebie zachowali widziałem ten budynek przed i po remoncie. Z tego co się chłopaki deklarują to w tym roku mają odrestaurować elewację frontową. Budynek niejest pod ścisłą ochroną konserwatora zabytków tylko pod nadzorem a to spora róznica. Sprawdzajcie zawsze dwa razy zanim coś powiecie, a z histori to była i ciemana strona. Za niemca to był największy burdel w mieście, jeszcze pare lat temu w części frontowej wynajmowały prostytutki, a w części oficyny trwa to nadal. Któryś kolega mówił że był jakiś czas temu? niepytam po co. Należy też pamiętać przy ocenie takich nieruchomości że zgnilaki z PRL-u zrobiły swoje z tymi kamienicami i wogule dobrze że ktoś chce to reanimować bo w więkrzości przypadków to nadają się te budynki tylko do rozbiórki. PS Ja tu tylko przejazdem i nie będę komentował odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Bramy - Pułaskiego 19.01.09, 15:39 plotkarz.1 napisał: > Budynek niejest pod ścisłą ochroną konserwatora zabytków tylko pod nadzorem a to spora > róznica. Sprawdzajcie zawsze dwa razy zanim coś powiecie, Radzę dokładniej czytać posty, bo nikt tak nie twierdzi. Co do Pańskiego spostrzeżenia: „sam. cięzarowy i tak nie mieści się w bramę”, to chcę przypomnieć, że podobne stwierdzenie już padło i było opatrzone komentarzem. A co do: > Należy też pamiętać przy ocenie takich nieruchomości że zgnilaki z PRL-u zrobiły swoje z tymi > kamienicami i wogule dobrze że ktoś chce to reanimować bo w więkrzości przypadków to nadają > się te budynki tylko do rozbiórki. Prawda jest taka, że remonty takich obiektów są wypadkową ochrony prawnej i chęć zysku. Gdyby nie nadzór to już dawno byłby tam modernistyczny klocek o wysokości kilku kondygnacji. Krótko mówiąc, zazwyczaj remont jest opłacalny a inwestor nie jest z tego tytułu mecenasem sztuki. DANIELO Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 19.01.09, 19:38 mpppm napisał: > mpppm napisał: > > > Poniżej informacja Pani Jadwigi D. z domu Popek > > > > ......prawda wygląda tak,że kamienica należąca do mojej rodziny > > miala kiedyś numer 15, potem zmieniono numerację na 13. > > Oczywiści pod tym numerem mieściła się restauracja Victoria a na 1 > > pietrze było nasze mieszkanie.Mieszkanie składało sie z 4 > > pokoi,dużej kuchni,obok pokoju z balkonem od podwórka był mał > > schowek,również z oknem,w kuchni była kuchnia węglowa z > > fajerkami,byl zlew i bieżąca woda.Nie było wc,korzystaliśmy > > ze "sławojki"na podwórku,domownicy korzystali z Łażni Miejskiej. > > Dopiero po1963r w pokoju z balkonem od podwórka została wykonana > > łazienka.W salonie był piękny parkiet, w pozostałych pokojach > > również parkiet,niestety nie mam takich zdjęć.Między dwoma > pokojami > > (z oknami od ulicy) byl piec kaflowy,w pozostały też piece.Kuchnia > > była ogrzewana przez kuchnię węglową,zbudowaną z kafli. > > Największą ciekawostką było wejście kuchenne,od podwórka przez > > klatkę schodową wchodziło się na piętro,budynek mial różnicę > > wysokości w stosunku do cześci frontowej i drzwi wejsciowe ze > > schodów kuchennych były o wiele wyżej niż poziom podłogi w kuchni, > > więc schodziło się w dół po schodach wybudowanych w kuchni. > > Całe mieszkani było w układzie amfiladowym czyli z jednego > > pomieszczenia wchodziło się do następnych. Pod koniec lat 40- tych > > byl telefon. > > Na1 piętrze było też inne mieszkanie,wejście ze schodow w prawo (do > > nas prosto do małego korytarza), 2 pokoje i kuchnia, które > zajmowała > > p.Kizewetrowa,nie wiem jakie byo przeznaczenie tego mieszkania > > wcześniej, ale przed ślubem moich rodziców rodzina była liczna,mój > > ojciec miał 3 braci. > > Z 1 piętra wchdziło się na poddasze, gdzie mieszkal jacyś ludzie, > > prawdopodobnie dokwaterowała komuna.Również w pewnym okresie razem > z > > nami mieszkał lokator dokwaterowany siłą chyba na pocz. lat 50, > > dokładnie nie pamiętam. > > Po likwidacji Victorii w tym miejscu powstal sklep obuwniczy Bata, > > potem inne osoby handlowały tam butami. > > W czasach mojego dzieciństwa w kamienicy obok,więc pod DZISIEJSZYM > > numerem15 na parterze była apteka, na piętrze mieszkali > > właściciele.Obie posesje oddzielał > > mur,który ciągnął się aż do rozlewni przy ul Sienkiewicza dziś 12. > > Mniej więcej w polowie tych parceli byl płot z furtką i to co dziś > > jest terenem zarośniętym chwastami był nasz ogród, który > > pielegnowała moja mama. > > W1965 lub1966 r mój ojciec sprzedal mieszkani p.Kotom,ja w tym > > czasie nie mieszkałam już w Siedlcach i tak się składało, że > > przyjeżdżałam do Rakowca do mamy,to na Pułaskiego nie zaglądałam. > > Tym domem zainteresowalam się znacznie później, mieszkajac już we > > Wrocławiu. > > Pamiętam jeszcze,żew kamienicy Pułaskiego chyba dzisiejszy nr 9 > byla > > lodziarnia. > > To tyle na dziś, jak znajdę coś ciekawego dla Pana to wyślę, > > pozdrawiam J.D. > > > > > a teraz druga część dotycząca ul. Pułaskiego13 > Jeszcze o Pułaskiego 13.Kiedyś byla tam brama drewniana ,którą > otwierano w wyjątkowych przypadkach, kiedy np. przywożono > węgiel.Mieszkańcom służyły drzwi patrząc od ulicy-po prawej stronie > bramy, tzn w otwór wycięty w skrzydłach bramy wmontowano drzwi, od > strony podwórka nie było zamknięcia > Nie wiem, w którym roku zlikwidowano hotel,ale potem kwaterunek > wprowadził tam lokatorów .Budynek hotelu i przyległa do posesji > działka nie należała do mojego ojca,babcia zapisala ta część 2 > synom,3 -ci zginął w obozie.bezdzietnie,Mój ojciec był właścicielem > części frontowej . > Od strony dzisiejszej 11-tki był mur aż do bramki. ogrodowej, stały > tam komórki na węgiel W budyneczku po lewej stronie tuż za bramą > wejściową była pralnia hotelowa, póżniej ktoś go chyba przebudował > bo wygląda teraz inaczej. Budynek w głębi został chyba wybudowany > jako samowola, kiedyś go nie było. > Wzdłuż budynku hotelu był niewielki ogródek, potem zdewastowany. > Moja rodzina, właściciele tej cześci posesji nie interesowali sie > swoją własnością , aż do momentu sprzedaży.Ponieważ nie utrzymujemy > bliskich kontaktów ,nie wiem kto jest teraz właścicielem. > > Tymczasem pozdrawiam J.D > Trzecia część Panie Marianie! Moze to nudne ale jeszcze kilka słow o Pułaskiego .13.16.01 daniel opisał na forum gazety współczesny wygląd mieszkania na piętrze, chcę do tego coś dodać. Z opisu wynika,że mieszkanie zostało całkowicie wyremontowane i zmieniono układ na bardziej funkcjonalny.Jak sądzę, wejście do mieszkania jest ze schodów w lewo.Kiedyś były tam drzwi i wchodziło się bezpośrednio do pokoju z balkonem na podwórko i był tam schowek z małym oknem.Kiedy w tym pokoju urządzono łazienkę,drzwi nie byly używane ale nie były zamurowane( do mieszkania wchodziło sie przez mały korytarz na wprost schodów bezposrednio do salonu i dalej amfiladowo do pozostałych pomieszczeń).Tak więc na podstawie opisu daniela widać,że korytarz w mieszkaniu powstał z części łazienki i kuchni, co mnie wydaje się korzystną zmianą.Nie mieszkam tam od 1961r W kuchni pozostał zabytkowy kredens, który był bardzo duży i wysoki i z racji swoich wymiarów nie pasował do innego mieszkania Ktoś pytał o hotel , wejście do hotelu było z klatki schodowej w oficynie,tam na połpiętrze były drzwi do kuchni właścicieli(o czym pisałam poprzednio- prawdopodobnie dla wygodniejszego przejścia na teren hotelu) W książce adresowej z 1929 r figuruje apteka Szczuki i ja pamiętam,ze zajmowała ona CAŁY parter wtedy nr17, zaklad p.Łopaciuka musiał powstać póżniej.Potem pamiętam jak mieścil się on w niewielkim lokalu przy bramie, dziś jest tam KSERO. Pozdrawiam J.D Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 19.01.09, 21:26 na stronie "familine" wtawiłem 2 zdj. robione w mieszkaniu na piętrze Pułaskiego 13 (obecny nr.) Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Bramy - Pułaskiego 20.01.09, 10:43 Z listu; "....W książce adresowej z 1929 r figuruje apteka Szczuki i ja pamiętam,ze zajmowała ona CAŁY parter wtedy nr17, zaklad p.Łopaciuka musiał powstać póżniej." Dziadek mojej żony w czasie okupacji uczył ( terminował) się na stolarza u Łopaciuka na Pułaskiego. Zaczynał pracę od obierania ziemniaków. Później przecinał pnie drzew na deski. Cieli od góry stojąc na odpowiednich stojakach. Dyplom czeladniczy zdobył za wykonanie szafy dwudrzwiowej, na wysoki połysk już po wojnie.Zakład stolarski był chyba w domu w głębi podwórza. Był mur i wejście do o grodu. W tym ogrodzie pomiędzy starymi orzechami też stał dom. Nie wiem czy wcześniej w podwórku tej bramy, nie było wejścia do oficyny, gdzie mieszkała rodzina Frankowskich? Wejście do warsztatu było od południa. Trochę spekuluję... Pani Jadwiga ma rację. Sklep od ulicy powstał w latach 70, gdy zakład stolarski przejął Łopaciuk junior a może już w 80-tych Odpowiedz Link Zgłoś
emektb Re: Bramy - Pułaskiego 24.02.09, 20:03 no chyba czas, żebyśmy z żoną udostępnili część naszych rodzinnych zdjęć o siedlcach :) Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Bramy - Pułaskiego 24.02.09, 20:23 emektb napisał: > no chyba czas, żebyśmy z żoną udostępnili część naszych rodzinnych > zdjęć o siedlcach :) > Można wiedzieć komu? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Bramy - Pułaskiego 24.02.09, 20:35 Myślę, że Redakcji a Redakcja wie, gdzie emektb'eka szukać? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Bramy - Pułaskiego. do emektb 24.02.09, 21:00 Dlaczego wpisałeś pod "Bramy-Piłsudskiego", tak z czystej ciekawości pytam? Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: Brama - Pułaskiego 14.01.09, 14:42 mpppm napisał: > między 11 i 13 nie ma płotu, dlatego mogłem zrobić zdjęcia. > Podałem link w którym jest mowa o tej bramie. Jak się dowiedziałem > to 1.11.2008 była już zlikwidowana. > Nie zwraca się na to uwagi chodząc tam raz na tydzień. Mur był. Jeśli nie od 11 to pewnie od 15. Piszę z pamięci, więc się nie sprzeczam. Mniejsza o mur. Po prostu nie wyobrażam sobie jak można sprawnie (a oto chodzi) manewrować po tych zaułkach wozami strażackimi. Co do daty to poniższe zdjęcie przedstawia moment przeszklenia przejścia. Zrobiłem je 29 września 2008. fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ti/wd/quxb/sAh8nBpb1ErrClBvVB.jpg DANIELO fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ti/wd/quxb/7oqj6bnGFunFjNWJVB.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Nowy Dom Dziecka 14.01.09, 15:36 dzisiaj wybrałem się na ul. Dzszyńskiego. I tak wiele przygód w 1 godzinę. 1. zdjęcia placu za 1% 2.Zdjęcia remontowanego na Dom Dziecka budynku. Tu byłem nagabywany przez pana z budowy, który wyskoczył z budunku i gdyby nie siatka mogło by to się dla mnie żle skończyć. Zdjęcia robiłem z chodnika. Na koniec poszedł po sprzęt do pisania i zapisał nr. rejestracyjny. 3.Spotkałem kolegę ze szkolnych lat. 4.Rozmawiając z kolegą zauważyłem krzyż drewniany na ul.Warszawskiej przy ul. Daszyńskiego, a którego nie mam jeszcze na stronie. 5. Na koniec nadleciała paralotnia, która wylądowała na zalewie. Zdjęć z bliska nie zrobiłem bo gdy przybyłem nad zalew lotnia odleciała w drugi koniec zalewu, a potem w stronę ul. Garwolińskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 15.01.09, 19:39 Poniżej informacja Pani Jadwigi D. z domu Popek ......prawda wygląda tak,że kamienica należąca do mojej rodziny miala kiedyś numer 15, potem zmieniono numerację na 13. Oczywiści pod tym numerem mieściła się restauracja Victoria a na 1 pietrze było nasze mieszkanie.Mieszkanie składało sie z 4 pokoi,dużej kuchni,obok pokoju z balkonem od podwórka był mał schowek,również z oknem,w kuchni była kuchnia węglowa z fajerkami,byl zlew i bieżąca woda.Nie było wc,korzystaliśmy ze "sławojki"na podwórku,domownicy korzystali z Łażni Miejskiej. Dopiero po1963r w pokoju z balkonem od podwórka została wykonana łazienka.W salonie był piękny parkiet, w pozostałych pokojach również parkiet,niestety nie mam takich zdjęć.Między dwoma pokojami (z oknami od ulicy) byl piec kaflowy,w pozostały też piece.Kuchnia była ogrzewana przez kuchnię węglową,zbudowaną z kafli. Największą ciekawostką było wejście kuchenne,od podwórka przez klatkę schodową wchodziło się na piętro,budynek mial różnicę wysokości w stosunku do cześci frontowej i drzwi wejsciowe ze schodów kuchennych były o wiele wyżej niż poziom podłogi w kuchni, więc schodziło się w dół po schodach wybudowanych w kuchni. Całe mieszkani było w układzie amfiladowym czyli z jednego pomieszczenia wchodziło się do następnych. Pod koniec lat 40-tych byl telefon. Na1 piętrze było też inne mieszkanie,wejście ze schodow w prawo(do nas prosto do małego korytarza), 2 pokoje i kuchnia, które zajmowała p.Kizewetrowa,nie wiem jakie byo przeznaczenie tego mieszkania wcześniej, ale przed ślubem moich rodziców rodzina była liczna,mój ojciec miał 3 braci. Z 1 piętra wchdziło się na poddasze, gdzie mieszkal jacyś ludzie, prawdopodobnie dokwaterowała komuna.Również w pewnym okresie razem z nami mieszkał lokator dokwaterowany siłą chyba na pocz. lat 50, dokładnie nie pamiętam. Po likwidacji Victorii w tym miejscu powstal sklep obuwniczy Bata, potem inne osoby handlowały tam butami. W czasach mojego dzieciństwa w kamienicy obok,więc pod DZISIEJSZYM numerem15 na parterze była apteka, na piętrze mieszkali właściciele.Obie posesje oddzielał mur,który ciągnął się aż do rozlewni przy ul Sienkiewicza dziś 12. Mniej więcej w polowie tych parceli byl płot z furtką i to co dziś jest terenem zarośniętym chwastami był nasz ogród, który pielegnowała moja mama. W1965 lub1966 r mój ojciec sprzedal mieszkani p.Kotom,ja w tym czasie nie mieszkałam już w Siedlcach i tak się składało, że przyjeżdżałam do Rakowca do mamy,to na Pułaskiego nie zaglądałam. Tym domem zainteresowalam się znacznie później, mieszkajac już we Wrocławiu. Pamiętam jeszcze,żew kamienicy Pułaskiego chyba dzisiejszy nr 9 byla lodziarnia. To tyle na dziś, jak znajdę coś ciekawego dla Pana to wyślę, pozdrawiam J.D. Odpowiedz Link Zgłoś
efaster Re: zwiedzanie miasta Siedlce 15.01.09, 22:05 Normalnie aż mnie zatkało, mpppm z kąty ty masz takie wejścia, po tylu latach znaleść tą panią, boże normalnie robisz żeczy nie możliwe. Ja niewiem co zrobie ale coś musze zrobić, bo mnie sumienie zadręczy, powiem krótko powinieneś dostać nagrode Nobla, a przynajmniej Aleksandrie. Dla mnie jesteś człowiek instytucja, archiwum czy muzeum miejskie bijesz o głowę, robisz więcj dla miasta (czyli dla nas) niż cała rada z prezydentem, przewodniczącym i zastępcami (tego pierwszego) na czele. Poprostu należy Ci się wyróżnienie, a wkład i zangażowanie w życie miasta i los jego mieszkańców. Pozdrawiam Serdecznie, PS. Dla mnie już dawno Jesteś lokalnym Bohaterm/Patriotą Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 15.01.09, 22:19 nic wielkiego nie zrobiłem. Ale mogę wrzucić prośbę do siedlczan by nadsyłali takie wspomnienia. W ten sposób może powstać następna podstrona. Tylko miejsce na darmowym serwerze się kończy. Odpowiedz Link Zgłoś
efaster Re: zwiedzanie miasta Siedlce 16.01.09, 00:31 mpppm napisał: > nic wielkiego nie zrobiłem. Nie wcale, nic nie zrobiłeś, poza tym że utrwalasz rozwój miasta, jego problemy i bolączki. Dla mnie "jesteś jak" instytucja kultury, archiwum, skarbnica wiedzy w jednym. MOK, CKiS, UM, AP, czy inne instytucje nie dorastają Ci do pięt. Oni robią to bo muszą, takie mają zadanie, są zobligowane prawem, TY robisz to bezinteresownie, za Free, nie czrerpiąc z tego kożyści. Pamiętam jak kiedyś ktoś Ci zażucił że masz jakieś zyski z reklam, to mnie bardzo zdenerwowało i nie ukrywam, że jak bym miał styczność z tą osobą na ulicy i powiedziała by coś takiego to poprostu dostała by w ryj, krótko i treściwie. Poprostu Ta osba nie zauważa wkładu Twojej pracy jaką wykonujesz aby strona była jak najdoskonalsza, aby ukazać piękn naszego miasta. > Tylko miejsce na darmowym serwerze się kończy. NIE, naprawde ? To bardzo zła wiadomość, strasznie nad tym ubolewam naprawde ;D A dużo jeszcze miejsca jest ? Tak okło, oriętacyjnie, z połowe, ze 20 - 30 % ? pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 16.01.09, 00:34 efaster napisał: > > Tylko miejsce na darmowym serwerze się kończy. > > NIE, naprawde ? > To bardzo zła wiadomość, strasznie nad tym ubolewam naprawde ;D > A dużo jeszcze miejsca jest ? Tak okło, oriętacyjnie, z połowe, ze > 20 - 30 % ? > > pozdr, > 60 Mb z 500MB Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 16.01.09, 00:54 Jeszcze jedno zdjęcie fotoforum.gazeta.pl/3,0,1630357,2,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: zwiedzanie miasta Siedlce 15.01.09, 22:34 Z dużym zaufaniem ale i z cieniutką nutką niepewności podchodziłbym do relacji po latach. Z całym szacunkiem dla Autorki cytowanego listu. Fotografie nie kłamią ale te numery kamienic.. Nr 1 kamienica z lokalem Grochowskiego(?) na parterze. Póżniej była luka, gdzie stoi Urząd Pracy - gołębnik ale do tego miejsca była ciągła zabudowa. Tylko dlaczego z 15 zrobili 13. Za kinem Sojusz na działce nr 9 jest chyba piwnica, która mogła służyć do przechowywania lodu, chyba, że chodzi o Zdanowicza i kręconą spirale.Apteka? Chodzi pewnie o dom aptekarza Szczuki? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 15.01.09, 22:45 a jaki inny lodziarz tam był. Zapomniałeś o stronie "lokale". A jak mało to strona "familijne". Do tego jeszcze "ulice"/Pułaskiego13. Sugerujesz więc, że pani Jadwiga nie pamięta, że mieszkała u Łopaciuka bo tam jest nr 15. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: zwiedzanie miasta Siedlce 15.01.09, 22:52 > Łopaciuka bo tam jest nr 15. Nie sugeruję. Tylko dlaczego tak się te numery zmieniły? Jeszcze raz podkreślam, że mam szacunek dla Autorki listu i dla jej pamięci. W bramie Łopaciuka mieszkał słynny siedlecki gitarzysta Mensfeld. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 15.01.09, 22:59 mieszkałem na Browarnej róg Cz.Krzyża. Wiesz ile razy tam numeracja domów się zmieniała. Ale po co ta dyskusja? Jest archiwum i wszystkie niedowiarki mogą to sprawdzić. Chyba, że Pan Welik wstawi tu swoje zdanie poparte dokumentacją. PS. Ja chodzą po tych podwórkach i oglądając zdjęcia zamieszczone na wymienionych stronach nie mam żadnych wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 16.01.09, 00:09 krzycho1252 napisał: > > Łopaciuka bo tam jest nr 15. > Nie sugeruję. Tylko dlaczego tak się te numery zmieniły? Jeszcze raz > podkreślam, że mam szacunek dla Autorki listu i dla jej pamięci. Myślałem dlaczego została zmieniona numeracja ulicy. fotoforum.gazeta.pl/3,0,1630301,2,1.html Na zdjęciu za budynkiem Nr 1 gdzie mieszkał J.Woszczerowicz stoi jeszce drewniany budynek Nr 3. Po wojnie oba zniknęły. Gdy postawiono na ich miejscu "piękny" blok, jeden nr zniknął z numeracji ulicy. Zmieniono więc numerację. Tak to wydedukowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: zwiedzanie miasta Siedlce 16.01.09, 23:15 mpppm napisał: > Na zdjęciu za budynkiem Nr 1 gdzie mieszkał J.Woszczerowicz stoi > jeszce drewniany budynek Nr 3. Po wojnie oba zniknęły. > Gdy postawiono na ich miejscu "piękny" blok, jeden nr zniknął z > numeracji ulicy. Zmieniono więc numerację. Moja analiza jest taka. Za narożną kamienicą Woszczerowicza była dobudowana inna kamienica nie rzucająca się w oczy bo miała bardzo zbliżony detal i podziały. To zapewne były budynki 1 i 3. Drewniak miał najprawdopodobniej nr 5. Dalej nic się nie zmieniło. Po wojnie w miejsce tych trzech wymienionych budynków powstał jeden o numeracji 1-3. Wyskoczył więc jeden numer. Dlatego 15 spadła na 13. DANIELO Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 16.01.09, 23:57 daniel_siedlce napisał: > Moja analiza jest taka. > Za narożną kamienicą Woszczerowicza była dobudowana inna kamienica > nie rzucająca się w oczy bo miała bardzo zbliżony detal i podziały. > To zapewne były budynki 1 i 3. Drewniak miał najprawdopodobniej nr > 5. Dalej nic się nie zmieniło. Po wojnie w miejsce tych trzech > wymienionych budynków powstał jeden o numeracji 1-3. Wyskoczył więc > jeden numer. Dlatego 15 spadła na 13. > Co do 2 budynków to chyba się zgodzę. Widać inne detale elewacji i ścianę szczytową narożnego. Ja nie jestem historykiem, nie napisałem, żadnej książki o Siedlcach i moje niedopatrzenie może jeszcze darować. Co na to powiedzą ci płodni pisarzo-historycy wydający książki za pieniądze podatników (sponsorowane przez UM). Napiszcie w którym budynku mieszkał J.Woszczerowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm zwiedzanie miasta Siedlce 17.01.09, 20:06 Jakie sklepy i firmy były na ul. Pięknej w roky 1930 obecnej Pułaskiego. Spis bez Hali targowej i sklepów w Ratuszu pod Jackiem. Wejście z pierwszej strony (najniższy przycisk)lub ulice/Pułaskiego Miłego zwiedzania. Odpowiedz Link Zgłoś
daniel_siedlce Re: zwiedzanie miasta Siedlce 16.01.09, 23:52 Właśnie to ujęcie, które wrzuciłeś, najlepiej oddaje sytuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm 1000 letnie Siedlce 17.01.09, 00:20 poszukując "Studium wartości kulturowych" na stronie miasta natknąłem się na istną rewelację. rys. 0-03 str. 12 " Bogata i chwilami burzliwa tysiącletnia historia Siedlec jako osady, a potem miasta........" To miasto ma taki rarytasik i ukrywa przed mieszkańcami prawdzową historię miasta obchodząc dopiero 462 rocznicę powstania Siedlec. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: 1000 letnie Siedlce 17.01.09, 20:05 Jakie sklepy i firmy były na ul. Pięknej w roky 1930 obecnej Pułaskiego. Spis bez Hali targowej i sklepów w Ratuszu pod Jackiem. Wejście z pierwszej strony (najniższy przycisk)lub ulice/Pułaskiego Miłego zwiedzania. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: 1000 letnie Siedlce 17.01.09, 22:39 Duży wkład pracy. Sporo było tych biznesów. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: 1000 letnie Siedlce. Adresy Pułaskiego 18.01.09, 13:09 O, Redakcja podzieliła na strony parzyste i nieparzyste. W 8 numerze "Prace archiwalno-konserwatorskie" Janusz Kuligowski prezentuje dokument Wydziału Społecznego Zarządu Miejskiego w Siedlcach z 7 listopada 1940 roku.Dokument przedstawia liczbę osób zamieszkujących poszczególne budynki i budynki wyłączone z tzw. getta otwartego. W uwagach podaje : "Strona nieparzysta. Wyłączone Nr.1 -9 oraz nr 15 i 17 nr 9 Hotel Angielski nr 15 Hotel Wiktoria nr 17 Apteka Szczuki nr 39 plac niezabudowany Strona parzysta: nr.2 sklepy nr 4 Klub miejski ne 14, 26, 28 i 30 nie zajęte nr. 8,10, 16, 18, 20, 22, spalone" W objaśnieniu dokumentu autor podaje, że np. przy Pułaskiego 21 zameldowanych było 437 lokatorów. Oficyny doliczono? Na przykład przrzy nr.11 są także indeksy 11, 11 A, 11B, 11 C, przy 27 27A, 27 B przy 29 29A, 29B. 29C przy 31 do D Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: 1000 letnie Siedlce. Adresy Przechodnia, Kozia 28.01.09, 07:53 Jak mi sie to podoba.... Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: 1000 letnie Siedlce. Adresy Przechodnia, Kozi 28.01.09, 13:18 Nie musi się podobać. Zamiast kpić, wypij kawę. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: 1000 letnie Siedlce. Adresy Przechodnia, Kozi 28.01.09, 18:57 Wcale nie kpię. Podoba mi się naprawdę. I wiem, że ułożenie takich list wymaga cierpliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: 1000 letnie Siedlce. Adresy Przechodnia, Kozi 28.01.09, 19:16 To ja napiję się kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: 1000 letnie Siedlce 17.01.09, 22:37 Znaleziska archeologiczne na to wskazują, że osada lub osady na terenie dzisiejszych Siedlec były w IX i X wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm ul. Graniczna do Jagiełły 22.01.09, 16:10 W październiku na stronie "inffoto" na prośbę jednej z "zaglądaczek na srtronę" (link niżej) zamieściłem zdjęcia ul. Granicznej od SP9 do Jagiełły. Dzisiaj dostrzegłem nawiezioną tam kostkę. Czy moja strona tak działa na decyzje władz miejskich? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ul. Graniczna do Jagiełły 26.01.09, 10:47 > Czy moja strona tak działa na decyzje władz miejskich? Bez przesady, ale gdzie te belki można kupić z Asłanowicza 2 ? Dla wybranych. Poważnie,... władze miasta są czułe na głos ludu. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Asłanowicza 2 26.01.09, 11:33 dlaczego kupić? Są to zabytkowe belki. Belka powinna z obu stron leżeć na murze, a tu będzie wisiała. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Asłanowicza 2 26.01.09, 11:50 > Są to zabytkowe belki. Nie mam zamiaru przeznaczyc ich na opał. U mnie też mogłyby wisieć. Dobre zdjęcia. Dobre belki. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Asłanowicza 2 26.01.09, 12:11 Remont wnętrza tego zabytku rozpoczęto już bardzo dawno temu. Kiedyś już przez otwór w zastawionych oknach parteru zrobiłem zdjęcie. Ale był to tylko kawałek ściany. Teraz jest więcej. Nie wiem czy remont obecnie trwa, czy został przerwany? Kto zaprojektował taki układ belek? Jaki budowlaniec powtarza taki błąd? Można się domyślać, przypuszczać, że w miejscu styku belek (90stopni) stanie ściana, która je będzie podpierała. Ale to zabytek, po co nowe ściany? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Warstwy w wykopie Asłanowicza 2 31.01.09, 00:37 www.markopm.za.pl/remontaslanowicza.htm Przypuszczam, domyślam się że: 1. to warstwa pierwotna uprawiana przez mieszkańców Siedlec. 2. warstwa piasku nawieziona z wykopów okolicznych budynków, może i pałacu. 3 część górna warstwy 2, uzdatniana i uprawiana. Ostatnia warstwa to czasy wybrukowania czyli międzywojenne lub nawet budowy stołówki po wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Warstwy w wykopie Asłanowicza 2 31.01.09, 16:08 Myślę, że archeolodzy od konserwatora zabytków lub z AP zajmują się tymi warstwami od początku. Inwestor pewnie też ich zaprosił chociaż to podnosi koszty. Czarne warstwy jak po pożarze. Wykopy w okolicach pałacu, wcześniej dworu nie powinny być obojętne dla siedleckich historyków i archeologów. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Warstwy w wykopie Asłanowicza 2 31.01.09, 16:25 krzycho1252 napisał: > Myślę, że archeolodzy od konserwatora zabytków lub z AP zajmują się > tymi warstwami od początku. Inwestor pewnie też ich zaprosił chociaż > to podnosi koszty. Czarne warstwy jak po pożarze. Wykopy w okolicach > pałacu, wcześniej dworu nie powinny być obojętne dla siedleckich > historyków i archeologów. W Angli nie byłem ale wiem, że nie można robić żadnych wykopów bez archeologów. Była akcja odnośnie obelisku przy Jacku od strony północnej. Nikt nie wie co to za pomnik. Twierdzę, że taki kawał kamienia czy metalu nie stał bez fundamentów. Mineło kilka lat i archeolog nie przystępuje do działania. Była akcja w TS na temat macew w bramach. Nic. Fotograf z Krakowa tylko zasłużony bo on je odkrył i zrobił zdjęcia. Miasto nie czuje się właścicielem macewy leżącej w bramie chociaż cmentarz żydowski "ma" jako zabytek. Najprostszych spraw UM nie potrafi rozwiązać, więc mamy co mamy i czekamy. Lepiej dawać pieniądze na pisanie książek w godzinach pracy, ludziom, którzy w tych godzinach powinni być dla ............ Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Warstwy w wykopie Asłanowicza 2 02.02.09, 15:42 To jest problem z tymi wykopaliskami. I cóż? Wstawiłeś jakieś kwiaty nie nasze a, a ja myślałem, że to już przebiśnieg czy oczar omszony, gdzieś zakwitł. (oczar omszony też nie nasz) Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Warstwy w wykopie Asłanowicza 2 02.02.09, 15:55 krzycho1252 napisał: > To jest problem z tymi wykopaliskami. I cóż? Wstawiłeś jakieś kwiaty > nie nasze a, a ja myślałem, że to już przebiśnieg czy oczar omszony, > gdzieś zakwitł. (oczar omszony też nie nasz) nie "nasze" tylko moje, parapetowe Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Ludzie Siedlec 04.02.09, 21:17 Otrzymałem dzisiaj sporo materiałów odnośnie T. Popka. Powstała strona. www.markopm.za.pl/popektadeusz.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Familijne 05.02.09, 21:24 Dzisiaj nowe zdjęcia dostarszył pan Henryk S. www.markopm.za.pl/familijne.htm Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: Ludzie Siedlec 05.02.09, 21:47 Mpppm, możesz napisać , czy ten człowiek dostał się do niewoli podczas kampanii wrześniowej czy potem? Dlaczego ambasada angielska informowała o tym smutnym fakcie?Znasz odpowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Ludzie Siedlec 05.02.09, 22:13 aro333 napisał: > Mpppm, możesz napisać , czy ten człowiek dostał się do niewoli > podczas kampanii wrześniowej czy potem? Dlaczego ambasada angielska > informowała o tym smutnym fakcie?Znasz odpowiedzi? poczta, poczta, poczta Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Ludzie Siedlec 05.02.09, 22:17 aro333 napisał: > Mpppm, możesz napisać , czy ten człowiek dostał się do niewoli > podczas kampanii wrześniowej czy potem? Dlaczego ambasada angielska > informowała o tym smutnym fakcie?Znasz odpowiedzi? W internecie jest informacja o por. Wojska Polskiego Tadeuszu Popku, który działał w podziemiu i w 1942r został aresztowany. Ale czy to ten? Czy partyzanta wysłali by do obozu jenieckiego? Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: Ludzie Siedlec 06.02.09, 00:29 Partyzanta pewnie by do obozu jenieckiego nie pakowali ale w tamtym rejonie dzialala tez expozytura (oddzial) obozu Gross Rossen (mogłem przeinaczyć pisownię), gdzies o tym czytalem. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Ludzie Siedlec 09.02.09, 15:19 Znalazłem stronę o tym obozie po angielsku. Byli tam przetrzymywani jeńcy anglicy i amerykanie. Widocznie Rosjanie chcieli być "dobrzy" i dopuścili sojuszników do swojej strefy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Ludzie Siedlec 10.02.09, 15:55 Prawdziwa historia na przykładzie dwóch osób związnych z Siedlcami. Dwie śmierci w obozach. Jestem pod dużym wrażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 15:27 www.markopm.za.pl/szkolaszwedowskiego.htm Może macie jakieś informacje, zdjęcia odnośnie tego Gimnazjum. Może ktoś rozpozna kogoś z rodziny na zdjęciu. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 19:32 O gimnazjum W. Szwedowskiego pisaliśmy trochę w maju ubiegłego roku. Polecam 16 nr zeszytów "Prace archiwalno-konserwatorskie" a w nich na stronie 181 artykuł Artura Rogalskiego "Siedleckie kamienice w czasach Księstwa Warszawskiego. Będzie to może nie ostatnia praca poświęcona siedleckim kamienicom? Od czegoś trzeba zacząć. Jest i o parafii św. Stanisława B.M. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 19:55 krzycho1252 napisał: > O gimnazjum W. Szwedowskiego pisaliśmy trochę w maju ubiegłego roku. Pisaliśmy ale nie zostało nic więcej naapisane ponad to, że rozwiązano. > Polecam 16 nr zeszytów "Prace archiwalno-konserwatorskie" a w nich > na stronie 181 artykuł Artura Rogalskiego "Siedleckie kamienice w > czasach Księstwa Warszawskiego. Będzie to może nie ostatnia praca > poświęcona siedleckim kamienicom? Od czegoś trzeba zacząć. Jest i o parafii św. Stanisława B.M. "od czegoś trzeba zacząć"- kto, co, jak? magistrem nie zamierzam zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 20:21 Krzycho zapytam tak ciut nie w temacie, te zeszyty to można kupic tylko w archiwum? Qrcze jakos zbieram sie tam pojsc i pare zakupic ale jakos tak wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 20:35 Ja wim o co zapytał a raczej sugerował. Po drugie przytoczył sprawę której jestem zaciętym wrogiem. Pracownik w archiwum zatrudniony jest po to by służyć społeczeństwu, a nie książki tam pisać czy wyszukiwać potrzebne dla siebie materiały w czasie pracy. Tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 21:16 > tylko w archiwum? Kupuję w archiwum. Cena 20 zł. Widziałem, że są jeszcze wcześniejsze. Nie widzę nic zdrożnego w przeciwieństwie do mpppm, że pracownik archiwum dzieli się informacjami niedostępnymi dla przeciętnego obywatela "małej ojczyzny". Widać tam także ludzi,którzy szukają swoich korzeni, studentów, których prace magisterskie gdzieś zaginą w magazynach bibliotecznych AP. W baraku AP na Hozera też można ciekawe rzeczy kupić i ot czasu do czasu w Muzeum. W księgarni na Katedralnej też jest półka książek związanych z regionem ( m.i. Roczniki -wschodni i radzyński). Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 22:00 >Nie widzę nic zdrożnego w przeciwieństwie do mpppm, że pracownik archiwum dzieli się informacjami niedostępnymi dla przeciętnego obywatela" Tu trzeba jasno napisać, robi to (wyszykuje materiały, pisze) w czasie przeznaczonym na pracę, zamiast pomagać ludziom tam przychodzącym po odpowiednie materiały. Oczywiście nie mam nic przeciwko innym piszącym poświęcającym swój czas na szperanie w archiwach. Biblioteka miejska zamknięta bo Pani tam zatrudniona pisze książkę. Muzeum nic się nie dzieje bo zajmują się tam prywatnym zbieractwem i kolekcjonerstwem i pisaniem książek. W sklepie brak obsługi bo zatrudniona tam Pani dzierga sweterek. Brak placków ziemniaczanych w piwnicy Galerii S ponieważ zatrudniona tam Pani wyszła na zakupy. Mało tego w dwóch pierwszych przykładach wydawnictwa niektóre są sponsorowane przez UM i .............. PS. Co mnie tak roz......? Sprawdź kto wydał książkę o sądownictwie siedleckim. W sprawie mojego pradziadka (wywiezionego na Syberię w 1908r.) chodziłem tam swojego czasu osiem razy. Nigdy nie udostępniono mi żadnych materiałów ponieważ były w opracowaniu. By mnie zniechęcić molestowano mnie koniecznością posiadania pisma od Dziekana. Bez pisma Dziekana jestem nic nie wartym siedlczaninem przeszkadzającym w oczekiwaniu końca dniówki. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 22:08 >Biblioteka miejska zamknięta bo Pani tam zatrudniona pisze książkę. >Muzeum nic się nie dzieje bo zajmują się tam prywatnym zbieractwem >i kolekcjonerstwem i pisaniem książek. >W sklepie brak obsługi bo zatrudniona tam Pani dzierga sweterek. >Brak placków ziemniaczanych w piwnicy Galerii S ponieważ >zatrudniona >tam Pani wyszła na zakupy. nie zaznaczyłem, że są to tylko przykłady negatywne, które z rzeczywistością nie mają nic wspólnego. Jeśli ktoś poczuje się urażony to z góry przepraszam. PS. Placki ze śmietaną będą na każde żądanie, tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
tramwajsiedlecki Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 23:36 >Brak placków ziemniaczanych w piwnicy Galerii S ponieważ >zatrudniona Wybacz MPPPM, ale to mnie zaintrygowało. Jakoś nigdy w piwnicy Galerii S nie widziałem ziemniaczanej plackarni, gdzież ona ukryta jest? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Gimnazjum W.Szwedowskiego 15.02.09, 23:42 tramwajsiedlecki napisał: > >Brak placków ziemniaczanych w piwnicy Galerii S ponieważ > >zatrudniona > > Wybacz MPPPM, ale to mnie zaintrygowało. > Jakoś nigdy w piwnicy Galerii S nie widziałem ziemniaczanej plackarni, > gdzież ona ukryta jest? Jest temat o galeri S, a w nim o tych plackach. Chodzło chyba o nowy budynek w piwnicy. Swoją drogą w Galerii S byłem raz by zrobić zdjęcie skrzyżowania przy banku. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm fotografia 17.02.09, 19:17 Poszedłem znaleźć informacje na temat Gimnazjum Szwedowskiego, a znalazłem kilka zdjęć w książce "Miasto Siedlce" z 1912r. po rosyjsku. Jedno z nich na pierwszej stronie, link niżej. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: fotografia 17.02.09, 19:48 Intrygująca fotografia. Próbuję sobie uzmysłowić, z którego miejsca fotograf wykonał zdjęcie. Na razie nie mam pewnej odpowiedzi na to pytanie. Czyżby róg 10-Lutego i Piłsudskiego od strony dzisiejszego wiaduktu? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 17.02.09, 19:58 Wg. mojego rozeznania, zdjęcie robione z wieży Nowego Ratusza. Widoczny róg ul Piłsudskiego i obecnej Bohaterów Geta.Na prawo drzewa na skwerze (nowy rynek) W lewo ul. Kochanowskiego z budynkiem na rogu, który na ściętym narożniku na dachu miał nadbudówkę z kołem. Na dole ul. Morska. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 17.02.09, 19:59 PS. Katedrę widać z prawej strony czyli od wschodu. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: fotografia 17.02.09, 20:18 > Wg. mojego rozeznania, zdjęcie robione z wieży Nowego Ratusza. > Widoczny róg ul Piłsudskiego i obecnej Bohaterów Geta.Na prawo > drzewa na skwerze (nowy rynek) Twoje wersja mnie przekonuje. Zwiódł mnie narożnik Morskiej i Piłsudskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm ul. Wspólna 17.02.09, 20:34 Fragment z książki "Miasto Siedlce" z 1912r. "Od 1904 do 1911r. wykonano następujące prace (tu autor wylicza jakie ul. Przedrukowano i gdzie wyłożono betonowe chodniki) i dalej: Prócz tego między ul. Stodolną i Nadkolejową wytyczono nową ulicę „Wspólną”, pod którą plac podarował ze swojego obejścia właściciel Formiński, radny Magistratu. On też z innymi sąsiadami wybrukował tą ulicę na własny koszt." Jak była Wspólna, to dlaczego ma nie być Nowy Świat. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: ul. Wspólna 17.02.09, 20:54 > Jak była Wspólna, to dlaczego ma nie być Nowy Świat. Fakt, kompleksów nie musimy mieć. W Siedlcach istnieją jeszcze inne "stołeczne" ulice jak Widok, Zielna, Żytnia, Wierzbowa, Wilcza, Karowa, Dobra, Dolna, Świętokrzyska i coś tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ul. Wspólna 17.02.09, 21:03 Tak kiedyś napisałem: "Ulica Formińskiego Autor: krzycho1252 14.09.07, 19:26 I z jaką historią... "Nazwa nadana na posiedzeniu Rady Miejskiej w Siedlcachw dniu 26.X.1933r....Dla uczczenia pamięci wybitnego działacza samorządowego i społecznego, zasłużonego obywatela m. Siedlce.... Rada Miasta uchwala ulicę Wspólną, urządzoną na terenach ofiarowanych przez śp. Formińskiego gminie m. Siedlce, przemianować na ulicę Józefa Formińskiego" (Urszula Głowacka- Maksymiuk "Ulice Siedlec") Dał grunt, z innymi właścicielami wybrukowali i urządzili wspólnymi siłami stąd Wspólna. Zmarł 26.IV. 1917 roku. Żona jego Aleksandra żyła 106 lat. Pochowani na siedleckim cmentarzu. Widocznie czeka się na takich społeczników i radnych? a trochę dalej: "Na grobie Formińskiego i jego żony Trzy wygasłe znicze. Żadnego wieńca a choćby plakietki od władz miasta. Na grobie Ziuty Buczyńskiej leżał wieniec od samorządu." Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ul. Wspólna 17.02.09, 21:11 Krzychu ja nie neguję tego co napisałeś. Tęgo co w książce Ulice Siedlec też nie neguję. Przytaczam fragment z książki z 1912r. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ul. Wspólna 17.02.09, 21:20 Książkę uważam za bardzo ciekawą i polecam. Zwłaszcza, że jest prztłumaczona na polski. Tłumacz, największy kolekcjoner Siedlec, również autor książki Brama. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ul. Wspólna 17.02.09, 21:26 Cenię twój wpis i znajomość rosyjskiego. Napisałem tak, że by w jednym miejscu było o prawdziwym społeczniku. Na centralnym cmentarzu jego i jego żony grób jest bardzo wyraźny a samorządowcy składając kwiaty na Wszystkich Świętych o nim zapominają. W dalszym ciągu nie znalazłem symbolicznego grobu rodziny Sulimów. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ul. Wspólna 18.02.09, 13:28 krzycho1252 napisał: > Cenię twój wpis i znajomość rosyjskiego. Tu nie maja znajomość rosyjskiego jest ważna. Lecz osoby, o której napisałem wcześniej. Książka o której promocji wspomniałem w innym temacie też podobno za współautora ma tą osobę. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 18.02.09, 12:49 Widać narożnik (dzisiejsze Milenium), który na innych zdjęciach gdzieś umykał. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 18.02.09, 12:53 W głębi widać chyba tą kamienice ze Świrskiego 60, która niedawno wyremontowali. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 19.02.09, 22:15 są pozostałe fotografie chociaż nie wszystkie www.markopm.za.pl/ksiazka1912.htm Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 20.02.09, 09:37 Ciekawe zdjęcie Podlasia z wieżą ciśnień w tle, słupki do czepiania koni na rynku prze szpitalem żydowskim, brama czy coś przed wejściem do kaplicy Ogińskiej (ze zdjęcia szpitala na Starowiejskiej),Skotobojnia czy schotobojnia ? Winyj skład 4 to "polmos"? Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: fotografia 20.02.09, 11:37 A co to jest ta skotobojnia? To jakas ubojnia zwierzat ? Gdzie to stało bo jakoś tego nie poznaje, pewnikiem tego juz nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 20.02.09, 11:50 aro333 napisał: > A co to jest ta skotobojnia? To jakas ubojnia zwierzat ? Gdzie to > stało bo jakoś tego nie poznaje, pewnikiem tego juz nie ma. Sądziłem, że pozostałości na 11 listopada, dawnej 22 lipca to to właśnie. Niestety nie. Wg. planu, dołączonego do książki ubojnia zaznaczona jest na obecnej Cz. Krzyża czyli Szlachtuzowej, obecnie w tym miejscu jest straż pożarna. Jeszcze w 2000 roku od strony 11 listopada stał parterowy budynek stylem przypominający te ze zdjęcia (był już tynkowany zewnątrz). Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 20.02.09, 12:09 teren od Staży do Rynkowej i Czerwonego krzyża do obecnej 11go Listopada był ogrodzony murem i był rynkiem. Od strony Rynkowej był wjazd. Stał tam drewniany budyneczek przypominający góralską budowlę. Od frontu miał drzwi, dwa okna po bokach. Przed tym tarasik z podłogą z desek ogrodzony balustradą. Od prawej był wjazd na rynek ogólny. Od lewej na rynek świński. Tu też pobierano opłaty. Na końcu świńskiego rynku była rampa, malowana wapnem dla zwierząt. Pewnie była też pozostałością po tej ubojni. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 20.02.09, 19:54 > Na końcu > świńskiego rynku była rampa, Buchta? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 20.02.09, 20:01 Rzeźnię miejska (tu gdzie jest dzisiaj z nazwy) wybudowały władze miasta w latach 30 ub.w. Przez okienko można było w latach 60 kupić nawet koninę na tatara. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 20.02.09, 22:15 krzycho1252 napisał: > Rzeźnię miejska (tu gdzie jest dzisiaj z nazwy) wybudowały władze > miasta w latach 30 ub.w. Przez okienko można było w latach 60 kupić > nawet koninę na tatara. No tak. Trzeba autorów wykopać i ich skopać. To okienko, to "tania jatka". Można było ale czy warto było ze względu na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 24.02.09, 18:15 Krzycho, zwracam honor. W roku 1912 była stara ubojnia ta na miejscu obecnej straży i 30.05.1912r. oddana nowa ubojnia. Nowa, to ta o której pisałeś na obecnej 11 Listopada i którą pamiętamy z tej taniej jatki. Zamieściłem część planu z opisem na stronie (tylko chwilowo) www.markopm.za.pl/ksiazka1912.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 24.02.09, 18:20 nie 1912r. tylko powinno być w obu wypadkach 1910r. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 24.02.09, 20:28 Mapka, której fragment prezentujesz jest z tej ksiązki co zdjęcia? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 24.02.09, 20:51 W książce jest taka mała bez opisu. W tłumaczeniu jest 2 razy większa z opisem. Tej drugiej nie widziałem wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 20.02.09, 11:41 krzycho1252 napisał: > Ciekawe zdjęcie Podlasia z wieżą ciśnień w tle, słupki do czepiania > koni na rynku prze szpitalem żydowskim, brama czy coś przed wejściem > do kaplicy Ogińskiej (ze zdjęcia szpitala na > Starowiejskiej),Skotobojnia czy schotobojnia ? Winyj skład 4 > to "polmos"? Zauważyłeś wieżę ciśnień. Myślałem, że będzie zamazana bo zdjęcia mają są słabej jakości. Tak Polmos. Zaciekawia ten budynek na rogu Kolejowej i Formińskiego. W tym miejscu po II wojnie były drewniane baraki ogrodzone na 3m pptem z desek. Początkowo magazyn PGR Mościbrody (link pieczątki), a następnie PSS Społem. Za kaplicą nie ma drzewa. Nie da się powiedzieć, że sadziła go AO. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 20.02.09, 19:52 > Za kaplicą nie ma drzewa. Nie da się wykluczyć, że było. Fotograf zdjął całą fasadę, mur i kawał ziemi przed murem. Kaplica nie jest przecież płaska. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: fotografia 20.02.09, 20:07 Nie wiem o co chodzi. Napisałem o drzewie, które figuruje za kaplicą na pocztówkach międzywojennych i powojennych i stoi do dnia dzisiejszego. Do 1912r. tego drzewa nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: fotografia 23.02.09, 12:53 > > Nie wiem o co chodzi. O kąt ustawienia obiektywu. Pokazał fasadę kaplicy, głębi nie objął. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Pomnik zginął 21.02.09, 16:59 Stał sobie na stadionie i widocznie komuś przeszkadzał. Zdj. na pierwszej stronie/link niżej Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Pomnik zginął 23.02.09, 12:49 Jak zaczęli grodzić to już myslałem, że przenieśli lub rozebrali pomnik. Zrobiłeś zdjęcie i był. Teraz nie ma. Pogoni też tu nie będzie. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Pomnik zginął 23.02.09, 13:15 Może się zsunął do dołu jak zasypywali wykopy wokół budynku. Nic się nie stało. Taki kawał dla śmiechu. To tylko pomnik ku czci jakiś tam sportowców. Kogo to obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Kogo to obchodzi? 23.02.09, 13:25 Przed chwilą otrzymałem pocztą: "13:14:15 brak zainteresowania historią 2, 3 osoby może sie interesuje na forum a tak to tematy typu fryzjer bambus w szynce meble kuchenne itd" Tak wiele wniosków można wyciągnąć ze starego kawałka gazety, a tu ....... Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Kogo to obchodzi? 25.02.09, 07:48 Widocznie tablica na pomniku z napisem "W 40-lecie PRL sportowcom i działaczom walczącym o wolność" jest obecnie niepoprawna politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Kogo to obchodzi? 25.02.09, 21:38 krzycho1252 napisał: > Widocznie tablica na pomniku z napisem > "W 40-lecie PRL sportowcom i działaczom walczącym o wolność" jest > obecnie niepoprawna politycznie. Jeśli to co wyżej tak ich kłuje, powinni oddać świadectwa szkolne, dyplomy uczelni, a swoje samochody stawiać na miejscach tych skasowanych pomników. Miejscach specjalnie oznakowanych by zawsze dla nich były wolne. Dla tych co niszczą pomniki są jakieś kary w książce z paragrafami. Ktoś tam malował farbą, ścigali go. Ktoś poprzewracał, afera. W mieście ginie pomnik i nic. W samym Centrum jest jaszcze dwa, przy jednym i drugim są już parkingi więc może przetrwają. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Kogo to obchodzi? 26.02.09, 21:36 Zaginął wcześniej sponiewierany. Prokuratora!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm nie znasz - "Repr" to przybliży - sensacja 22.02.09, 23:21 Istna sensacja. Jak w gazecie piszą ludzie z Siedlec, to trzeba w to wierzyć. Ludzie chodzą i nie wiedzą po jakiej ulicy. Ja też nie wiedziałem, że to ul. Kilińskiego. www.markopm.za.pl/inffoto.htm Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: nie znasz - "Repr" to przybliży - sensacja 23.02.09, 11:44 Nadwszła informacja, tą gazetą jest TS Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: nie znasz -Cóż za sensacja 23.02.09, 12:47 Napisane jest" z prywatnych zbiorów" i to wszystko wyjaśnia. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: nie znasz -Cóż za sensacja 23.02.09, 13:05 Czy ja wspomniałem o prywatnych zbiorach. Czerwone kropki przy podpisach zdjęć. Jeśli się mieszka w Siedlcach, a nie wie, to się zagląda do innych którzy też coś piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm pilnuj swojego nie ruszaj cudzego 28.02.09, 01:02 pilnuj swojego nie ruszaj cudzego, a tu commons.wikimedia.org/wiki/File:Odwach.jpg?uselang=pl commons.wikimedia.org/wiki/File:Skwer_JP_II_w_Siedlcach.jpg tak jest na moich stronach www.markopm.za.pl/pomnik010.htm www.markopm.za.pl/zab010.htm to jakaś choroba, już kiedyś przepraszał na forum Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: pilnuj swojego nie ruszaj cudzego 28.02.09, 01:55 posiedziałem i znalazłem 1.pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Klasycystyczny_teatr.jpg 1.www.markopm.za.pl/zab007.htm 2. pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Duch04.jpg 2. www.markopm.za.pl/kos004.htm 3. pl.wikipedia.org/w/index.php? title=Plik:Zabytkowa_kamienica.jpg&filetimestamp=20090122131543 3. www.markopm.za.pl/zab011.htm 4.pl.wikipedia.org/w/index.php? title=Plik:Kuria_biecezialna.jpg&filetimestamp=2009012213225 4.www.markopm.za.pl/zab019.htm 5.pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kolumna_toska%C5% 84ska.jpg&filetimestamp=20090122134252 5. www.markopm.za.pl/zab014.htm 6. pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Lapidarium_w_Siedlcach.jpg 6. www.markopm.za.pl/zab009.htm dwa pierwsze linki przesłał admin Wikipedi Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: pilnuj swojego nie ruszaj cudzego 28.02.09, 19:06 Może dlatego zmienił pseudonim? Przestrzeń wirtualna. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: pilnuj swojego nie ruszaj cudzego 28.02.09, 19:29 krzycho1252 napisał: > Może dlatego zmienił pseudonim? Przestrzeń wirtualna. Nawet wiem na jaki. Ten gość robił i robi kilka błedów w jednym wyrazie. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Strona na sprzedaż 03.03.09, 23:56 Wystawiam stronę (link niżej) na sprzedaż. Oferty, tylko poważne, proszę składać przez kontakt ze strony głównej. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 09:56 > może konradsiedlce.pl On już takim "współwłaścicielem" jest.Redakcja sprzeda bez zawartości? Zdjęcia familijne np. były adresowane do autora strony. Pieczątki też. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 10:37 krzycho1252 napisał: > > może konradsiedlce.pl > > On już takim "współwłaścicielem" jest.Redakcja sprzeda bez > zawartości? Zdjęcia familijne np. były adresowane do autora strony. > Pieczątki też. Niewątpliwie jest. Sprawdziłem w poczcie tym gościem, który chciał zdjęcia z III Etapu Tysiąclecia był właśnie on. Jeśli dojdzie do tego, wiem co i jak. Ale chyba sam żadnego nie nadesłałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 11:37 Wysłałem kiedyś na pocztę gazetową skany szkoły rolniczej Płażynskiego i skan zdjęcia z pieczątką Witalisa Siekierko ale może nie doszły. > Jeśli dojdzie do tego, wiem co i jak. Nie wątpiłem, że masz duży szacunek dla nadawców. "Strona na sprzedaż" to poważny zamiar, nie kokieteria? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 13:38 krzycho1252 napisał: > Wysłałem kiedyś na pocztę gazetową skany szkoły rolniczej > Płażynskiego i skan zdjęcia z pieczątką Witalisa Siekierko ale może > nie doszły. > > Jeśli dojdzie do tego, wiem co i jak. > > Nie wątpiłem, że masz duży szacunek dla nadawców. "Strona na > sprzedaż" to poważny zamiar, nie kokieteria? Niestety gazetowej poczty nie aktywowałem jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 14:51 krzycho1252 napisał: > Wysłałem kiedyś na pocztę gazetową skany szkoły rolniczej > Płażynskiego i skan zdjęcia z pieczątką Witalisa Siekierko ale może nie doszły. Zdjęcia odebrałem 3 + 3 odwrotki + jedno powtórzone z drugiego emila. 10 miesięcy leżakowały. Dziękuję. Dzisiaj zawitają na stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm szkoła rolnicza 04.03.09, 17:36 zdj. szkoły wstawione w familijnych zdj. W. Siekierko nie ma widocznie widok szkoły pomyłkowo przesłany 2 razy. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: szkoła rolnicza 04.03.09, 19:22 Nie przesłałem z ćwiczeń strażackich w Szkole Rolniczej. Zdjęcie W. Siekierko z pieczątka prześlę jutro, jak skaner odpali. To najbardziej znane Ignacego Płażewskiego www.rempex.com.pl/?nodeid=90&_aph_glowna_tresc_stage=show_prodc&_aph_glowna_tresc_cat_id =68&_aph_glowna_tresc_prod_id=6370&_aph_glowna_tresc_prod_new=0 "W przedwojennych Siedlcach istniało kilka renomowanych zakładów fotograficznych, których zdjęcia były rozpoznawalne dzięki oryginalnym sygnaturom. Niestety, niewiele z nich dotrwało do naszych czasów, większość została strawiona przez wojenną pożogę. Nie ma już m.in. zakładu Ignacego Płażewskiego, autora "Dziejów polskiej fotografii" przy ul. Piłsuskiego. Tu mieściło się jego laboratorium, gdzie wywoływano dla podziemia odbitki zdjęć z filmów niemieckich żołnierzy, a także zdjęcia z obozu jenieckiego w Suchożebrach. Zdobywali je narażając życie działacze AK, Maciej Świerczyński i Władysław Gruszecki. Dzięki temu poznaliśmy scenerię zbombardowanych we wrześniu 1939 r. Siedlec. Ocalałe fotografie rozproszone są po prywatnych archiwach. Z nich właśnie pochodzą także niezapomniane zdjęcia Czesława Bugajskiego i Janusza Szymańskiego, którzy prowadzili zakład fotograficzny w kamienicy przy ul. Sienkiewicza 5. Jak pisze Sławomir Kordaczuk w książce "Pejzaż Siedlec z Jackiem w tle", pracowali oni na materiałach firmy Agfa, kupowanych od żołnierzy niemieckich." siedlce.naszemiasto.pl/fotogalerie_-_siedlce_i_okolice/specjalna_pozycja/4566_5512.html?pp=9 Nie napisali o czym napisał S. Kordaczuk, że atelier o nazwie FIP (Fotografika Ignacego Płżewskiego)mieściło się przy ulicy 1-go Maja 6. A Laboratorium przy Piłsudskiego 26 Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Przy okazji ...Dederko 04.03.09, 19:46 Słynny fotografik " Przenosi się do Siedlec, gdzie prowadzi naukę dla młodzieży usuniętej na skutek strajków. Moskale demaskują go." www.guma.powernet.pl/mistrzowie/dederkom.htm a w Siedlcach urodził się jego syn Witold w 1906r. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: szkoła rolnicza 04.03.09, 19:50 Może tak www.fotopolis.pl/index.php?g=229&aktz=20 Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 11:41 Miałem zamiar zeskanować niemieckie świadectwo szkoły zawodowej przy PKP z czasów okupacji. Znalazłem także sporo pieczątek z okresu, gdy rodzice budowali dom. Świadectwo szkoły powszechnej im A. Mickiewicza też znalazłem. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 12:49 to się nie krępuj. za friko nie oddam, więc prawdopodobnie nadal będę się w to bawił. Odpowiedz Link Zgłoś
efaster Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 17:54 Nie wiem o co dokładnie wam chodzi z tym III etapem tysiaclecia, ale żadnych zdjęć nie chciałem, i tez nic nikomu nie wysyłałem. Zrobiłem jeden wielki błąd, biorąc te zdjecia ze strony, czego bardzo żałuje. Zosatły juz dawno usuniete. I obiecuje że już nigdy tak nie zrobię. Jeszcze raz najmocniej za te zajście przrpraszam, mam nadzieje że Mi kiedyś wybaczysz ten haniebnyn czyn. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 19:24 mpppm w innym wątku przyjął przeprosiny i napisał OK. Inni zabrali głos. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 20:52 krzycho1252 napisał: > mpppm w innym wątku przyjął przeprosiny i napisał OK. Inni zabrali > głos. Zgadza się. Głos zabrał jeden inny. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: Strona na sprzedaż 04.03.09, 21:00 Jeśli chodzi o fotografów to trafiła mi się pieczątka H.Bienkowicz z wpisu na zdjęciu wynika, że działał 1927r. W spisie jest jako CH.Bieńkowicz ul. Warszawska58 Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm pieczątki 04.03.09, 21:02 Jeśli chodzi o fotografów to trafiła mi się pieczątka H.Bienkowicz z wpisu na zdjęciu wynika, że działał 1927r. W spisie jest jako CH.Bieńkowicz ul. Warszawska58 Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: pieczątki 06.03.09, 10:01 Kiedyś ajan-1 wstawił linka do zdjęć rodzinych i jest tam zdjęcie zrobione przez Bieńkowicza i pieczątka zakładu. Po rosyjsku. foto.onet.pl/er3vf,uisqkku4848s,7kxjj,u.html#d85r6 Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: pieczątki 06.03.09, 12:39 mamy wiele w internecie ale niestety nie możemy bo nie kradniemy Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: pieczątki 06.03.09, 12:42 krzycho1252 napisał: > Kiedyś ajan-1 wstawił linka do zdjęć rodzinych i jest tam zdjęcie > zrobione przez Bieńkowicza i pieczątka zakładu. Po rosyjsku. > foto.onet.pl/er3vf,uisqkku4848s,7kxjj,u.html#d85r6 przeglądając te zdjęcia wiem do jakiego nicku tu na forum przypiąć autora albumu. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 04.03.09, 20:05 "Jak Stalin umarł to nawet w Siedlcach oddano salut armatni - chyba dlatego żeby wszyscy wiedzieli co jeszcze nie wiedzieli. Chyba jednak wszyscy wiedzieli tylko cieszyć się nie można było głośno a tyle planów ten człowiek miał. Europę chciał wyzwalać i chyba dlatego szkolono młodzież aby byli skoczkami spadochronowymi. Na tej naszej ulicy zaraz za Technikum, naprzeciw młyna który później był przebudowany na fabrykę zabawek był basen. Odkryty, duży i ogrodzony. Któregoś dnia przywieziono jakieś dziwne rusztowania nie rusztowania i złożono je przy ogrodzeniu basenu - to miała być wieża spadochronowa." www.grajdol.pl/garwolin_wieza_spadochronowa,6 Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 14:33 Szczerze mówiąc, myślałem, że wieża spadochronowa na basenie to był przedwojenny zabytek. Opowiadania z podanego wyżej linka też są o Siedlcach. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 15:34 O wieży już było przy okazji wstawiania zdjęć w familijnych. Co do tego by była do treningów dzieci ze szkoły podstawowej to straszna przesada. Może się zdarzyło, bo jakiś pan nauczyciel lub decydent chciał być do przodu. Skoki odbywały się bardzo żadko. Sam będąc uczniem 5 klasy miałem przyjemność skoczyć z wieży. Ale musiałem oszukać obslugującego, że ważę ponad 40 kg. Szelki też nie były przystosowane do wzrostu dzieci. Bałem się, że wypadnę z tej uprzęży, a gdy już mnie wypchnęli z tym spadochronem zawisłem w połowie wieży. Zanim obsługujący wieżę poluzował linki upłynęło sporo czasu. Przekleństwa jakie sypał odwiodły mnie od podejmowania następnych prób mimo, że w następnych latach więcej ważyłem. Wieża nie konserwowana była tylko kupą żelastwa i rozebrano ją ze względów bezpieczeństwa. Co miała wieża do Stalina, co dzieci ze szkoły podstawowej obchodził Stalin? Mnie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 21:19 > Co miała wieża do Stalina, co dzieci ze szkoły podstawowej > obchodził Stalin? Mnie nic. Jesteś najwyraźniej młodszy niż autor wspomnień > O wieży już było przy okazji wstawiania zdjęć w familijnych. Zgadza się. Dałem tytuł "..do wieży spadochronowej" a być może powinienem napisać "Suplement do basenu". Dałem linka bo autor wspomnień napisał o Siedlcach, które zostały mu w pamięci. "Mała ojczyzna" - szkoła nr 2, okolice basenu, karier, więzienie, motor jakiegoś pana. Chyba dobrze,że ktoś wspomina nasze miasto? Zdjęcie Bozowicza doszło na pocztę gazetową? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 21:35 Bozowski lub Rozowski, dokładnie to po sprawdzeniu w Księdze Adresowej. Może pisać co chce i napisał bo to takie modne teraz. Więcej nic. Ponadto wokół basenu nie było żadnych topoli.Powtarzam żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 21:41 Autor napisał, że je wycieli, jeszcze raz powtarzam, że był znacznie starszy. Odpowiedz Link Zgłoś
aro333 Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 21:51 Ten Pan bardzo często pisuje na grupie dyskusyjnej pl.sci.historia pod tym samym pseudonimem. Choć to co teraz zostalo przytoczone , czytam poraz pierwszy. To moje okolice dzieciństwa , wychowałem się na Szkolnej co prawda duzo duzo pózniej jak ten Pan. Wychodzi na to , że jest dzieckiem pierwszego albo jednego z pierwszych komendantów siedleckiej straży pożarnej. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 22:07 Więc wyjaśnijmy. Na pocztówce z roku 1973 wieża stoi jak wół. Fragmen tej pocztówki można zobaczyć na stronie realiasiedleckie. W chwili obecnej (gdy to piszę) pocztówka leży przy klawiaturze. Odwiedziny musiały być po 1973 roku kiedy widział pociętą wieżę i pieńki po topolach. Przed rokiem 60 chodziłem na basen. Od roku 60 do 63 chodziłem do SP4, a następnie do 1968r chodziłem do Tech. Mech. Przez tyle lat codziennego chodzenia tam, nie zauważyłem żadnych topoli. Może były jakoś przesunięte w czasie i niewidoczne dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 22:26 Niech będą klony, mirabelki czy jarzębina. Coś tam rosło. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 22:30 Krzychu ja nic nie mam przeciwko Tobie. Chcę i chyba udowodniłem, że ten ktoś koloryzuje, a tym samym przegina. Możesz obejrzeć wieżę na familijnych, tam widać te niewidoczne topole. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 22:44 Ja też nic nie mam do ciebie. Po dziesięciu latach kto z młodych będzie pamiętał, że przy zespole adwokackim rosła pomnikowa akacja. A te topole co wycieli przy Popiełuszki i Sokołowskiej. Jakie topole rosły wzdłuż Brzeskiej, przepraszam przy Obr. Stalingradu? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 23:08 Broniąc prawdy o nieistniejących drzewach chciałem zwrócić uwagę, że nie jest prawdą wszystko to co inni piszą. Nasz wspólny znajomy w dniu dzisiejszym "zeznał" mi, że "jeden" pisze trzy książki jednocześnie. Niech pisze, tylko dlaczego w pracy. Nareszczie zdobyłem dowód na moje wcześniejsze wpisy. Spieszy się pewnie wyjdą na DNI SIEDLEC z logo PRZYJAZNE MIASTO. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 06.03.09, 09:42 W galerii Technikum Mechanicznego znalazłem zdjęcie z wieżą w tle photos.nasza-klasa.pl/1262419/5/main/9b2b01f242.jpeg Nie wiem czy da się otworzyć. > nie jest prawdą wszystko to co inni piszą. Zgadzam się. > Niech pisze, tylko dlaczego w pracy. Może mają w obowiązkach prace o histori regionu? W każdym razie powinni mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 06.03.09, 09:46 Zdjęcie przedstawia klasę maturalną z 1968. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: ..do wieży spadochronowej 06.03.09, 12:34 krzycho1252 napisał: > W galerii Technikum Mechanicznego znalazłem zdjęcie z wieżą w tle > Może mają w obowiązkach prace o histori regionu? W każdym razie > powinni mieć. To zdjęcie mam nawet w większej rozdzielczoni. Kl.B Dobrzańskiego Ja byłem w Kl.A A. Wintera Może nawet z St. Krukowskim jestem autorem tego zdjęcia tyle tego wtedy robiliśmy. Ma, a raczej nie ma. Jego dyrektor jakoś książek nie wydaje inni pracownicy równieć. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: ..do wieży spadochronowej 05.03.09, 22:51 Na to wygląda. Zdjęcie straży i fragment samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
wredzioch Re: zwiedzanie miasta Siedlce 05.03.09, 08:20 podobnie jak inne strony validator.w3.org/check?uri=www.markopm.za.pl&charset=%28detect+automatically%29&doctype=Inline&group=0 przede wszystkim iso-8859-2 zamiast windows-1250 Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 05.03.09, 12:25 nie masz się co przejmować moją stroną, zwłaszcza, że są tu w 99% zdjęcia. Jeśli coś się będzie aktualizować to się kliknie na ISO. PS. Pracujesz na zlecenie? Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 05.03.09, 12:46 wredzioch napisał: > podobnie jak inne strony > validator.w3.org/check?uri=www.markopm.za.pl&charset=%28detect+automatically%29&doctype=Inline&group=0 > przede wszystkim iso-8859-2 zamiast windows-1250 > Co ma to do tematu "Zwiedzanie miasta" Jeśli chcesz coś na temat strony napisać, pisz przez "Kontakt". Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 06.03.09, 17:09 Ciekawe co to może znaczyć? fotoforum.gazeta.pl/3,0,1692195,2,1.html Czy będzie zwiększony obszar dla użytkownika? Ni chce mi się wierzyć w to. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: zwiedzanie miasta Siedlce 09.03.09, 16:39 ftp już działa. Strony "familijne" i "pieczątki" uaktualnione. Niestety przestrzeń dyskowa dla użytkownika nie została zwiększona. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: do pieczatki "Ligi Lotniczej" 09.03.09, 19:18 "Lata 1946–1950 spędziłem w Siedlcach, po ewakuacji via Kraków ze Lwowa – gdzie się urodziłem i mieszkałem. W Siedlcach byłem uczniem doskonałych szkół: gimnazjum im. Bolesława Prusa i liceum im. Hetmana Stefana Żółkiewskiego, gdzie należałem do Ligi Lotniczej zorganizowanej przez przedwojennych działaczy LOPP, którzy umieli docenić pasje i uzdolnienia młodzieży kochającej lotnictwo. Na początku 1947 roku zgłosiłem się do szefa siedleckiego oddziału Ligi Lotniczej, pana Stefana Wyczółkowskiego, który pomógł mi zorganizować modelarnię lotniczą przy liceum im. Hetmana Stefana Żółkiewskiego i zdobyć uprawnienia instruktora modelarstwa. Jako piętnastoletni uczeń stałem się instruktorem młodszych lub w moim wieku uczniów szkół siedleckich. Prowadziłem zajęcia i w ten sposób uzyskałem status człowieka zorganizowanego, działającego społecznie w dziedzinie konstruowania miniaturowych samolotów, nazywanej powszechnie modelarstwem lotniczym." www.wkl.com.pl/najslynniejsze-polskie-sportowe-samoloty-wyczynowe,1,1,491 Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm rozbiórka, a fotografia 08.03.09, 14:40 Tak jest w Łodzi, nawet nie jest przeznaczone do rozbiórki, a dbają o to by pamiątki w postaci fotografi pozostały. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=92169428 Może UM Siedlce przed rozbiórką obiektu na ul. Partyzantów 1 też zorganizuje podobną imprezę foto. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: rozbiórka, Pułaskiego 12 12.03.09, 19:33 Skąd Redakcja wie, że to remont? Raczej rozbiórka i odbudowa od fundamentów, nowych fundamentów. Oficynie to i piętro więcej można dostawić. Odpowiedz Link Zgłoś
mpppm Re: rozbiórka, Pułaskiego 12 12.03.09, 19:43 krzycho1252 napisał: > Skąd Redakcja wie, że to remont? Raczej rozbiórka i odbudowa od > fundamentów, nowych fundamentów. Oficynie to i piętro więcej można > dostawić. obetonowanie muru pod dach (po prawej jeszcze jest odeskowanie) stalowe belki stropowe, nad oknami też powstawiane stalowe dwuteowniki. Więc remont. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: rozbiórka, Pułaskiego 13 12.03.09, 19:48 Miało być 13. Niech będzie remont. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: zwiedzanie miasta Siedlce. Figura 13.03.09, 20:09 Na Prusa 40 lub 38 figura pana Jezusa. Odpowiedz Link Zgłoś
krzycho1252 Re: zwiedzanie miasta Siedlce. Figura 23.03.09, 13:39 Trudno zauwazyć między tujami. Odpowiedz Link Zgłoś