Dodaj do ulubionych

Prezydent mówi nauczycielom : NIE !

26.05.08, 13:09
Apel Prezydenta Miasta Siedlce do nauczycieli wobec planowanej przez ZNP akcji
protestacyjnej w dniu 27.05.2008 r.

www.siedlce.pl/pdf/file.pdf
(końcowy fragment)
[..]
"Stąd wymierzanie akcji protestacyjnej przez Państwa , w tak radykalnej formie
strajku , nie może przejść bez uwagi i mojej aprobaty.
Proszę, aby w dn. 27 maja 2008 wypełnili Państwo swoje ustawowe obowiązki,
wspierając dyrektorów szkół w zakresie zapewnienia dzieciom i młodzieży opieki
, której oczekują zarówno rodzice , jak i nasz samorząd"

podpisano Prezydent Miasta Siedlce : Wojciech Kudelski
Obserwuj wątek
    • krzycho1252 Re: Prezydent do nauczycieli - Proszę 26.05.08, 14:14
      Nie zauważyłeś, że w tym liście jest i to,że miasto ponad 13 mln zł
      dokłada do subwencji oświatowej?
      Tego strasznego "Nie!" nie zauważyłem w liście prezydenta. I
      samo "nie" występuję dwa razy. Raz w cytowanym przez ciebie
      sformułowaniu, w którym pomijasz słowo "uzyskać":
      "nie może przejść bez uwagi i uzyskać mojej aprobaty"
      ZNP kieruje strajk pod innym adresem.
      "27 maja odbędzie się jednodniowy strajk ostrzegawczy nauczycieli -
      tak zdecydował Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego....Za
      przeprowadzeniem strajku ostrzegawczego opowiedziało się 48 z 68
      członków zarządu głównego. .....Zaznaczył, że Związkowi zależy na
      rozmowach bezpośrednio z przedstawicielami rządu, a nie resortu
      edukacji, bo jego zdaniem spełnienie postulatów nauczycieli do
      zadanie dla całego rządu, a nie tylko MEN."
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5100353.html
      • bambii Re: Prezydent do nauczycieli - brak aprobaty 26.05.08, 14:26
        > Tego strasznego "Nie!"

        to "NIE" dotyczyło braku zgody na strajk , chyba że inaczej rozumiem słowa :
        "Proszę, aby w dn. 27 maja 2008 wypełnili Państwo swoje ustawowe obowiązki,[..]"

        oraz to zdanie które sam poprawiłeś w moim poście tzn :

        "nie może przejść bez uwagi i uzyskać mojej aprobaty"

        chyba że to zdanie powyżej oznacza "TAK" ?

        > Raz w cytowanym przez ciebie
        > sformułowaniu, w którym pomijasz słowo "uzyskać"

        tak pomyliłem się przy przepisywaniu, ale podałem źródło na szczęście :) ,
        powinno brzmieć :

        "nie może przejść bez uwagi i uzyskać mojej aprobaty"
        • krzycho1252 Re: Prezydent do nauczycieli - brak aprobaty 26.05.08, 14:36
          Z "brakiem aprobaty" się zgodzę. Prezydent chyba nie jest członkiem
          związku zawodowego nauczycieli aby być za lub przeciw strajkowi?
          Związek domaga się m.in 50% podwyżki zarobków. Subwencje z budżetu
          państwa na oświatę są zawsze niedoszacowane, więc w przyszłym roku
          znowu trzeba będzie coś dołożyć. Więcej zarabiający nauczyciel
          będzie lepiej uczył? Może tak? - odpowiadam sobie.
          • bambii Re: Prezydent do nauczycieli - brak aprobaty 26.05.08, 14:43
            > aby być za lub przeciw strajkowi?

            jako pracodawca chyba jednak jest przeciw, zresztą z treści listu to wynika,
            inaczej czytamy te same słowa ?

            > Więcej zarabiający nauczyciel
            > będzie lepiej uczył? Może tak?

            może będzie mógł skończyć studia podyplomowe ? a może kupić nowoczesne środki
            nauczania (komputer,rzutnik itp.)
            • krzycho1252 Re: Prezydent do nauczycieli - brak aprobaty 26.05.08, 14:50
              > może będzie mógł skończyć studia podyplomowe ? a może kupić
              > nowoczesne środki nauczania (komputer,rzutnik itp.)

              Studia może skończyć a te pomoce powinna zapewnić mu szkoła. Chyba,
              że prywatnie wykorzysta je do korepetycji ?

              > inaczej czytamy te same słowa ?

              Ja wyczuwam troskę. Pracodawcą jest chyba dyrektor szkoły a ci
              wybierani są w drodzę konkursu. Przejrzystego konkursu.
              • bambii Re: Prezydent do nauczycieli - brak aprobaty 26.05.08, 14:58
                > Chyba,
                > że prywatnie wykorzysta je do korepetycji ?

                nadawałbyś się na śledczego, nawet zainwestowałbym dla Ciebie w dyktafon :)))

                > Pracodawcą jest chyba dyrektor szkoły a ci
                > wybierani są w drodzę konkursu.

                no chyba jednak nie, jak pracujesz w firmie to zatrudnia Ciebie zwykle kierownik
                liniowy , ten pod którego będziesz podlegał , ale pracodawcą jest właściciel
                (czyt. żywiciel).
                Szkoła sama się nie finansuje tylko jest dotowana więc to miasto jest
                "żywicielem" . Szkoła nie jest w stanie zadecydować o remoncie czy budowie do
                momentu uzyskania zgody "żywiciela" tutaj UM.
        • bambii Laborem exercens - Katolicka nauka społeczna 26.05.08, 14:40
          Znalazłem w sieci dot strajku w nauce społecznej Koscioła. Zagadnienie strajku
          słusznego podejmował Papież Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens, który
          określa odpowiednie warunki i właściwe granice jako kryteria słuszności strajku.
          Jako środek o znaczeniu ostatecznym nie może on być nadużywany, a za takie
          nadużycia uważa Papież strajk służący rozgrywkom politycznym (czy mamy do
          czynienia z takowym ? ciekaw jestem czy tylko ZNP przystąpiła do strajku w
          Siedlcach bo z tego co wiem Siedleckie struktury Solidarności nauczycielskiej
          gorąco zachęcały do włączania się w strajk ZNP).
          Jak pisał Papież strajk również jako zło mniejsze, nie może godzić w zasadę
          dobra społecznego. Chodziło tu Ojcu Świętemu jak mniemam o to, aby nieodzowne
          usługi dla życia ludzkiego były zawsze zapewnione, a w razie konieczności nawet
          poprzez środki prawne. Nadużywanie strajku – mówił Papież – może prowadzić do
          częstych sytuacji paraliżujących struktury życia społeczno-ekonomicznego, które
          odpowiadają właściwie rozumianej pracy. W dalszej części encykliki Papież
          ustosunkowuje się także do sytuacji strajku generalnego, stwierdzając, iż może
          go usprawiedliwić jedynie konieczność naprawy zła większego. W takich
          przypadkach należy strajk rozumieć jako jeden ze środków gospodarczych o
          charakterze rewolucyjnym z zastrzeżeniem godziwości jego przeprowadzenia i
          dobrej intencji strajkujących ludzi.
          (na podstawie PRAWNE PODSTAWY STRAJKU ks. Jarosław Koral)
          • krzycho1252 Re: Laborem exercens - Katolicka nauka społeczna 26.05.08, 15:03
            "Zabiegając o słuszne uprawnienia swych członków, związki zawodowe
            posługują się także metodą strajku, czyli zaprzestania pracy, jako
            pewnego rodzaju ultimatum skierowanym do odpowiedzialnych czynników,
            a nade wszystko do pracodawców. Jest to metoda, którą katolicka
            nauka społeczna uważa za uprawnioną pod odpowiednimi warunkami i we
            właściwych granicach. Pracownicy powinni w związku z tym mieć
            zapewnione prawo do strajków, bez osobistych sankcji karnych za
            uczestnictwo w nim. Przyznając, że jest to środek uprawniony, trzeba
            równocześnie podkreślić, że strajk pozostaje poniekąd środkiem
            ostatecznym. Nie można go nadużywać. Nie można zwłaszcza nadużywać
            go dla rozgrywek „politycznych”. Ponadto nie należy nigdy zapominać
            o tym, że nieodzownie usługi dla życia społecznego winny być zawsze
            zabezpieczone, w razie konieczności nawet przy pomocy odpowiednich
            środków prawnych. Nadużywanie strajku może prowadzić do
            paraliżowania całego życia społeczno-ekonomicznego, co jest
            sprzeczne z wymogami wspólnego dobra społeczeństwa, które odpowiada
            także właściwie rozumianej naturze samej pracy."
            www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/laborem.html
            • bambii Re: Laborem exercens - Katolicka nauka społeczna 26.05.08, 15:09
              "Już pionier współczesnej myśli społecznej biskup von Ketteler uznawał
              zrzeszanie się robotników (dzisiejsze związki zawodowe) za najskuteczniejszy
              środek ochrony ich słusznych i niezbywalnych praw przed wyzyskiem ze strony
              właścicieli. To prawo – nazwane prawem koalicji – zaliczył Papież Leon XIII do
              przyrodzonych praw robotnika . Tak było przed kilkudziesięciu laty i tak jest
              do dnia dzisiejszego. Nawet w warunkach względnej równowagi kapitału i pracy,
              strajk jest najbardziej radykalną bronią w rękach związków zawodowych i trzeba
              dodać środkiem działającym najskuteczniej.
              Katolicka nauka społeczna nie odrzuca legalności strajku, ale jako do środka
              gwałtownego, ostatecznego i pociągającego za sobą duże szkody społeczne, odnosi
              się do niego z dużą rezerwą. Uwarunkowania społeczne wskazują na trzy aspekty
              słuszności strajku, do których zaliczyć należy przede wszystkim dobro społeczne,
              sprawiedliwość i miłość bliźniego. Na ich podstawie można wyprowadzić zasadnicze
              kryteria moralności strajku, które obejmują słuszną przyczynę, brak możliwości
              pokojowego załatwienia zatargu, wagę motywów strajku przewyższającą szkody,
              jakie może on wyrządzić oraz rozsądną nadzieję na zwycięstwo.
              Za słuszną przyczynę strajku uznać należy wyraźną niesprawiedliwość umowy o
              pracę lub naruszenie sprawiedliwej umowy przez pracodawcę. Może to konkretnie
              dotyczyć uposażenia, sposobów wypłacania należności, warunków BHP itp. "
              (tamże)
              • bambii Encyklika "Rerum novarum" 26.05.08, 15:36
                "Zbyt długa i ciężka praca oraz zbyt niska płaca, nierzadko skłaniają robotników
                do podjęcia strajku. Temu rozpowszechnionemu i poważnemu nieszczęściu powinno
                zaradzać państwo, ponieważ strajki wyrządzają krzywdę nie tylko pracodawcom i
                robotnikom, lecz szkodzą także handlowi i ogólnemu dobru społecznemu...
                wystawiając na niebezpieczeństwo spokój publiczny, Najbardziej skuteczne
                przeciwdziałanie temu złu polega na zapobieganiu mu poprzez autorytet prawa,
                które usunie w odpowiednim czasie przyczyny mogące doprowadzić do konfliktu
                między robotnikami i pracodawcami".
                • krzycho1252 Re: Encyklika "Rerum novarum" 27.05.08, 08:58
                  Piękny cytat z przedwiecznej już Encykliki ale.... Nauczyciele to
                  przecież inteligencja.
                  > poważnemu nieszczęściu powinno zaradzać państwo, ponieważ strajki
                  > wyrządzają krzywdę nie tylko pracodawcom i robotnikom

                  W tym przypadku milczenie państwa jest zgodą na postulaty?
      • mpppm Re: Prezydent do nauczycieli - Proszę 26.05.08, 14:38
        Krzychu!
        Widzę, że też się przejąłeś dolą ludzi oświaty.
        Pamiętam wypowiedź z poprzednich (z przed kilku lat) protestów
        jednego z moich znajomych: "My, ludzie oświaty".
        Teraz każdy nauczyciel kojarzy mi się z tym cytatem.
        Niestety autor tego cytatu nie jest już " ludziem oświaty". Rzucił
        to i jest "ludziem Związków Zawodowych"

        Kiedy będą protesty "Ludzi ZUS", to się przyłączę.
        By obalić mit głoszony obecnie, że na mnie płaci, 5 obecnie
        pracujących, a przy okazji o 100 lub 200% podwyżki.
        • krzycho1252 Re: Prezydent do nauczycieli - Proszę 26.05.08, 14:44
          > Widzę, że też się przejąłeś dolą ludzi oświaty.

          W wątku "strajk nauczycieli" nie wypowiadałem się.
    • oxylog Re: Prezydent mówi nauczycielom : NIE ! 26.05.08, 14:50
      Ciekawe skąd te dane o średniej wynagrodzenia ?
      No chyba, że jest wąska grupa zarabiająca dużo powyżej i stąd ta
      średnia.
      Sprawdziłem w PITach mojej TŻ i jakoś nawet 70% średniej nie
      wychodzi...
      • bambii Re: Prezydent mówi nauczycielom : NIE ! 26.05.08, 17:22
        > Ciekawe skąd te dane o średniej wynagrodzenia ?

        zdaje się że to jest kwota przed ubruttowieniem , czyli całkowity koszt pracodawcy
        • oxylog Re: Prezydent mówi nauczycielom : NIE ! 26.05.08, 17:29
          > zdaje się że to jest kwota przed ubruttowieniem , czyli całkowity
          > koszt pracodawcy
          Ale szanowny Pan prezydent zapomniał o tym napisać, a głupi i ciemny
          lud kupi, że tyle zarabiają nauczyciele.
          Nauka Kurskiego w las nie idzie...
    • bambii Ustawowy obowiązek ... 26.05.08, 14:53
      nie chciałbym wchodzić w to czy strajk jest słuszny czy nie bo nie jestem
      nauczycielem. Rozumiem stanowisko UM jako głównego "sponsora " oświaty.
      Natomiast trochę zdziwiło mnie zdanie dotyczące ustawowego obowiązku w
      dokumencie przygotowanym przez UM. Fakt jest taki że prawo pracy zobowiązuje do
      świadczenia pracy. Natomiast ustawowo również jest zagwarantowana możliwość
      strajku : USTAWA z dnia 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych(Dz. U.
      z dnia 26 czerwca 1991 r.).
      Tak więc wymagając ustawowo świadczenia pracy powinno się respektować ustawowe
      prawo do strajku (z zastrzeżeniami opisanymi w w.w. ustawie).
      • konard1 Re: Cała prawda o ZNP - sprawa Społ. LO nr 7 w War 26.05.08, 15:30
        ZNP wyrzuca szkołę ze swojego budynku
        Związek Nauczycielstwa Polskiego niemal z dnia na dzień wypowiedział
        umowę społecznemu liceum, któremu wynajmował lokal. - Dbamy o nasze
        szkoły, ale o tę nie musimy - mówi prezes ZNP Sławomir Broniarz

        Szkoła od 2003 r. wynajmuje lokal od Związku Nauczycielstwa
        Polskiego przy ul. Smulikowskiego 1/3. Zajmuje w budynku ZNP 250 m
        kw., płaci za to 6,7 tys. zł miesięcznie.

        Niespodziewanie 7 maja liceum otrzymało wypowiedzenie. Ma opuścić
        budynek do 31 lipca. - To dla nas wyrok śmierci. Nie mamy szans
        przed wakacjami znaleźć lokalu dla naszej szkoły - żali się Piotr
        Kostrzyński.

        więcej:
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5243855.html
        pozdr.
        .......
        www.dnisiedlec.pl
        • bambii NSZZ Silidarność - w pełni popiera 27.05.08, 08:09
          ..i przystępuje do strajku "

          takie ulotki dzisiaj widziałem w szkole: tak więc nie tylko ZNP.
          Trochę mnie dziwi bo wydawało mi się że prezydent ma dobre kontakty z Siedlecką
          Solidarnością Oświatową a ci ostatni zrozumieją stanowisko prezydenta.
          Może apel prezydenta nie dotarł do nich ?
          • bambii Re: NSZZ Solidarność - w pełni popiera 27.05.08, 08:11
            przepraszam literówka mi się wkradła miało być Solidarność
            • krzycho1252 Re: NSZZ Solidarność - w pełni popiera 27.05.08, 08:47
              W siemiatyckim strajkują, w garwolińskim strajkują a o Siedlcach
              cisza. TS milczy, KRP milczy,Nasze miasto milczy. strona internetowa
              miasta milczy. Wielkie milczenie mediów? Nam pisać zakazano?
              • krzycho1252 Re: NSZZ Solidarność - w pełni popiera 27.05.08, 09:14
                Inne portale też milczą jedynie na GW
                "O strajku w oświacie mówi się od dawna. Rząd PO-PSL długo na te
                zapowiedzi nie reagował. Minister edukacji Katarzyna Hall nie
                zamierza się jutro ze związkowcami spotkać. W piątek łagodniej
                wypowiadał się premier Donald Tusk podczas podsumowania półrocza
                rządu. Mówił wprawdzie, że rząd nie będzie się uginał przed
                żądaniami i ustępował "na zasadzie kapitulacji", ale zapowiedział,
                że da nauczycielom 50-procentową podwyżkę do końca kadencji - czyli
                do 2011 r."
                Jak wiadomo redaktorzy długo śpią.
                • krzycho1252 Re: Prezydenta nie posłuchali 27.05.08, 13:57
                  Późno KRP donosi
                  "„Strajkuje prawie 100% nauczycieli, nie strajkują pracownicy
                  administracji i obsługi. Dzieci w szkole niema, rodzice zostali
                  poinformowani o naszej akcji ze znacznym wyprzedzaniem” – o sytuacji
                  w Zespole Szkół nr 1 powiedziała Radiu Podlasie Halina Zyśk, prezes
                  ogniska ZNP."
                  • krzycho1252 Re: Prezydenta nie posłuchali 27.05.08, 14:06
                    "Według danych urzędu miasta, do strajku przystąpiły 23 szkoły i
                    przedszkola, natomiast 19 placówek pracuje normalnie."
                    za KRP
                    Ciekawe czy te dane są tak samo prawdziwe jak zarobki nauczycieli?
      • emenemki Re: Ustawowy obowiązek ... 26.05.08, 18:01
        bambii napisał:

        > Natomiast trochę zdziwiło mnie zdanie dotyczące ustawowego obowiązku w
        > dokumencie przygotowanym przez UM.

        Ja to zrozumiałem jako ustawowy obowiązek zapewnienia dzieciom opieki w
        godzinach lekcyjnych. Zdaje się, że jest taki przepis, ale nie chce mi się tego
        szukać. Jak ktoś ma więcej czasu, to niech się bawi (w szukanie)
    • webmose Re: Prezydent mówi nauczycielom : NIE ! 26.05.08, 19:16
      Normalnie bym się nie wypowiadał ale jak przeczytałem to co nasz kochany prezydent napisał to mi się rzygać chce jak ktoś takie bzdury wypisuje! (A powiem że wcześniej byłem przeciwnikem kudelskiego... ale po ostatnich wydarzeniach w siedlcach czyt. imprezy i inwestycje zaczynałem być zwolennikiem). Tak jak ktoś już tam napisał nie wiem skąd wyssał On te zarobiki, chyba jako jakieś maksymalne wynagrodzenia nauczyciela na wsi z maksymalnymi dodatkami... tak dla uściślenia to są reale zarobki nauczyciela bez żadnych dodatków.. :
      stażysta - 1418 zł BRUTTO
      kontraktowy - 1644 zł BRUTTO
      mianowany - 2014 zł BRUTTO
      dyplomowany - 2380 zł BRUTTO

      źródło: www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080329/KRAJSWIAT/704478972

      no i tak jak moja żona na początku jeśli nie ma się wysługi lat (czyt. 10 lat pracy np.) przez pierwsze 3 lata nauczyciel na dzień dzisiejszy zarabia do ręki 1040 zł, czyli tak jak widać troche odbiega to od prawdy. A ja nienawidzę jak ktoś łapie się jakichś sztuczek i mydli oczy!

      Pozdrawiam
      • oxylog Re: Prezydent mówi nauczycielom : NIE ! 26.05.08, 22:33
        Najwyraźniej chodzi o to, aby reszta społeczeństwa była
        zdezorientowana i nieprzychylnie nastawiona do nauczycieli, no bo
        przecież tyle zarabiają i w głowach im się przewraca. Dziwne jest
        to, że prezydent wywodzący się z formacji brzydzącej się komuną,
        stosuje dokładnie ich metody, czyli podawanie niepełnej prawdy.
      • bambii Uderz w stół ... 27.05.08, 16:27
        chyba informacja przekazana w piśmie prezydenta niezbyt przypadła do gustu
        Siedleckim nauczycielom :

        www.tvn24.pl/-1,1551143,wiadomosc.html
      • mbp_siedlce Re: Prezydent mówi nauczycielom : NIE ! 27.05.08, 18:35
        Defnicja wynagrodzeń nauczycieli jest zawarta w Art. 30 ustawy
        Karta Nauczyciela.
        Wynagrodzenie nauczycieli, z zastrzeżeniem art. 32, składa się z:
        1) wynagrodzenia zasadniczego;
        2) dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego oraz za
        warunki pracy;
        3) wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych
        zastępstw;
        4) nagród i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy, z
        wyłączeniem świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych i
        dodatków socjalnych określonych w art. 54.

        To zdaje się jest więcej niż pensja na pasku z każdego miesiąca :-)
        Nagrody i inne świadczenia w ciągu całego roku, w tym dodatkowe
        wynagrodzenie roczne.
        Tu tkwi cała tajmnica wynagrodzeń nauczycieli.



    • naufiz Re: Prezydent mówi nauczycielom : NIE ! 26.05.08, 23:09
      średnia płaca nauczyciela według naszego Prezydenta
      =
      płace Nauczycieli + płaca kaowców i peowców (zatrudnionych przez Pana prezydenta
      w różnych miejscach)
      ------------------------------------------------------------------
      liczba pracowników
    • bambii Czy ja czytać nie umiem ? 27.05.08, 14:21
      czytałem 3 razy i nie rozumiem co tam jest napisane :

      "Zdaniem nauczycieli, niesprawiedliwe byłoby, aby przez ich strajk ucierpieli
      uczniowie, którzy mają zdawać egzamin. Według nich, taka akcja powinna być
      przeprowadzona w dniu pisemnych matur. Wtedy "mogłaby odnieść większy skutek"."


      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5248568.html
      • no_login Re: Czy ja czytać nie umiem ? 28.05.08, 08:47
        A po co 3 razy?
        Wystarczy raz ale całość:
        "Pracy nie przerwali natomiast nauczyciele w XXIX LO w Łodzi. Budynek został
        jedynie oflagowany. W szkole odbywają się zaplanowane na ten dzień matury ustne.
        Zdaniem nauczycieli, niesprawiedliwe byłoby, aby przez ich strajk ucierpieli
        uczniowie, którzy mają zdawać egzamin. Według nich, taka akcja powinna być
        przeprowadzona w dniu pisemnych matur. Wtedy "mogłaby odnieść większy skutek".

        Spróbuj teraz :-)
        • bambii Re: Czy ja czytać nie umiem ? 28.05.08, 09:23
          no i dalej nie rozumiem, z jednej strony troska o uczniów bo to niesprawiedliwe
          ale żeby był "większy skutek" to powinno się strajkować w matury pisemne. Czy
          wtedy będzie bardziej sprawiedliwie a uczniowie mniej ucierpią ?
          • no_login Re: Czy ja czytać nie umiem ? 28.05.08, 09:30
            > z jednej strony troska o uczniów bo to niesprawiedliwe
            Nie, bo ucierpią uczniowie a strajk nie przyniesie efektu.

            > wtedy będzie bardziej sprawiedliwie a uczniowie mniej ucierpią ?
            Nie, niebezpieczeństwo że ucierpią maturzyści
            będzie większe i tym samym będzie większa szansa
            że naciski odniosą skutek ;-)
            • bmada Re: Czy ja czytać nie umiem ? 30.05.08, 21:29
              Rok temu pan prezydent dostał 1000 zł podwyżki, dzisiaj 1500 zł, to
              pewnie nie będzie strajkował.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka