Dodaj do ulubionych

TSA w Siedlcach

26.06.09, 09:12
Niedziela 5 lipca 2009

chyba jeszcze śnię...
Obserwuj wątek
    • kaowiec81 Re: TSA w Siedlcach 26.06.09, 19:49
      W rzeczy samej. Szkoda tylko, że na amfiteatrze. Kiepskie miejsce na koncert. Ale w końcu konkretny zespół zawita do naszego miasta. T.Love, TSA i jakże wielka jasna gwiazda FEEL. Chyba będę płakał;-)
      • misinka81 Re: TSA w Siedlcach 26.06.09, 22:27
        Z TLove bardzo sie cieszę, na pewno będę.
    • ygd Re: TSA w Siedlcach 27.06.09, 23:56
      Marek Piekarczyk to Michael Jackson polskiego heavy metalu, na ten koncert
      powinni przyjść wszyscy ludzie, którzy uważają, że mają cokolwiek wspólnego z
      ciężką muzyką.
      • 12b5 zjadacze kotów 28.06.09, 00:30
        miau
    • disgorge Re: TSA w Siedlcach 28.06.09, 09:42
      tsa i ciężka muzyka hahahah. oni są biesiadny rubik w stosunku do
      muzyki klasycznej albo wyroby made in china kupowane na bazarze w
      porównaniu z czymś markowym.
      głupkowaty lekki odpustowy pseudorock i tyle.
    • disgorge Re: TSA w Siedlcach 28.06.09, 10:00
      W ogóle polska muzyka gitarowa (czy powidzmy "rockowa") to jedna
      wielka nędza. Jedynie Coma prezentuje jakiś tam poziom. Reszta...
      Szkoda słów. Prymitywizm na maxa. Big Cyc, T.Love, Kult (i
      staszewski osobno) to już ikony tego, co napisałem wcześniej.
      • brycee Re: TSA w Siedlcach 28.06.09, 13:01
        disgorge napisał:

        > W ogóle polska muzyka gitarowa (czy powidzmy "rockowa") to jedna
        > wielka nędza. Jedynie Coma prezentuje jakiś tam poziom. Reszta...
        > Szkoda słów. Prymitywizm na maxa. Big Cyc, T.Love, Kult (i
        > staszewski osobno) to już ikony tego, co napisałem wcześniej.

        Panie "znafco". Coma? Myślę sobie, czy to pies czy to bies? Posłuchałem tej komy. Podsumowanie? Coś pomiędzy Nalepą a Republiką. Tylko że oni byli wysokiej klasy profesjonalistami obdarzonymi talentem. I pewnie między innymi dlatego to co robili, nie przypominało wycia lisa - gdy ktoś wkładał go do wiadra i uderzał tym o parapet.
        Pozdrawiam.
        • disgorge Re: TSA w Siedlcach 28.06.09, 18:24
          brycee napisał:

          Coma? Myślę sobie, czy to pies czy to bies? Posłuchałem tej kom
          > y. Podsumowanie? Coś pomiędzy Nalepą a Republiką. Tylko że oni
          byli wysokiej kl
          > asy profesjonalistami obdarzonymi talentem


          Haahahaha, dobre!!! Widać, że masz suuuuuper pojęcie o muzyce, stąd
          te wspaniałe porównania:)))). To tak, jak powiedzieć, że motocykl to
          coś pomiędzy czołgiem a autobusem (to jeździ i tamto też).
          Pomiedzy Nalepą a debilną Republiką (polecam teksty np.
          do "Telefonów") hahaah, no tak, tam były gitary i tu. Ile masz lat?
          40? 50?

          Skoro kompletnie nie znasz się, to po co zabierasz głos. Chyba ,że
          wpierd... się w kazdy temat to sposób na czas wolny.


          brycee napisał:

          I pewnie między innymi dlatego to c
          > o robili, nie przypominało wycia lisa - gdy ktoś wkładał go do
          wiadra i uderzał
          > tym o parapet.

          Ma być delikatnie? To wracaj do swojego Bee Gees?






          • cameel28 Re: TSA w Siedlcach 28.06.09, 19:13
            Nie jestem fanem TSA, nie jestem fanem Republiki ale trudno poważnie traktowac
            dyskutanta, ktory TSA uznaje za pseudorock a Republike nazywa debilną. Czytając
            Twoje posty mam wrażenie, ze jestem na forum Onet'u.
            • moler1 Re: TSA w Siedlcach 29.06.09, 08:29
              cameel28 napisał:

              > Nie jestem fanem TSA, nie jestem fanem Republiki ale trudno
              poważnie traktowac
              > dyskutanta, ktory TSA uznaje za pseudorock a Republike nazywa
              debilną. Czytając
              > Twoje posty mam wrażenie, ze jestem na forum Onet'u.

              a do tego Come, uważa za wzór ;-))) A w "Spadam" i wielu innych nie
              widzi totalnego grafomaństwa Roguckiego ;-)))

              Nie jestem fanem TSA, dla mnie to taki Scorpions, z tym, że może z
              nieco lepszymi tekstami, ale prawdą jest, że w pewnym okresie dużo
              dobrego zrobili dla polskiej muzyki rozrywkowej...
              ...a Coma? Coma to takie nasze krajowe gówienko pod płaszczykiem
              poetyki...
              Takie teksty jak Roguc to z kolegami w liceum pisalismy, hehe :-)
          • brycee Re: TSA w Siedlcach 28.06.09, 20:21
            Haha, facet nie rób jaj, to jest poważne forum :)
        • ygd Re: TSA w Siedlcach 29.06.09, 08:54
          brycee napisał:

          > Panie "znafco". Coma? Myślę sobie, czy to pies czy to bies? Posłuchałem tej kom
          > y. Podsumowanie? Coś pomiędzy Nalepą a Republiką. Tylko że oni byli wysokiej kl
          > asy profesjonalistami obdarzonymi talentem. I pewnie między innymi dlatego to c
          > o robili, nie przypominało wycia lisa - gdy ktoś wkładał go do wiadra i uderzał
          > tym o parapet.


          Nie karmić 15-letniego trolla ;)
    • misinka81 Re: TSA w Siedlcach 28.06.09, 20:58
      Wczorajszy koncert TLove był naprawdę udany. Co prawda myślałam, że
      burza pokrzyżuje plany organizatorom, ale na szczęście udało się.
      Muniek w formie :)
      Czekam oczywiście na więcej.
      • krzycho1252 Re: TLove w Siedlcach 29.06.09, 08:14
        > na szczęście udało się.

        Masz rację, dobry koncert z błyskawicami w tle.
        • misinka81 Re: TLove w Siedlcach 29.06.09, 23:21
          Miałam cichą nadzieję, że piorun strzeli w wieżę ze skrzynek, ale
          cóż... może następnym razem ;)
          • krzycho1252 Re: TLove w Siedlcach 30.06.09, 10:32
            misinka81 napisała:
            > cóż... może następnym razem ;)

            Na podobnej fali... Gdyby coś, nawet piorun w tego McDonalda trafił
            • misinka81 Re: TLove w Siedlcach 30.06.09, 21:38
              W McDonalda może nie, ale w sam słup z reklamą... :) Chętnie
              popatrzę, widać u mnie z balkonu :) Oby nie wczesnym wieczorem,
              wstrętne obrzydliwe chrabąszcze latają, bleee...
    • weselefigara Re: TSA w Siedlcach 06.07.09, 14:53
      Świetnie zagrali (-: pokazali klasę
      jestem pod wrażeniem, publika dopisała, światła dopełniły dzieła, tylko wokal
      jakoś słabo był ustawiony, ale może się nie znam i tak miało być
      • avepawcio666 Re: TSA w Siedlcach 06.07.09, 18:28
        Co do koncertu to było naprawdę cudowne widowisko. A zaczęło się od zespołu
        Geromino który grał melodyjnego rocka w stylu brytyjskim. Potem trochę ciężkiej
        muzyki w wykonaniu młodych chłopaków. Przed samym występem gwiazdy zagrała grupa
        Upstream z doskonałymi riffami w wykonaniu Daniela P. I na deser to na co
        czekali wszyscy. Bardzo udany występ i doskonała oprawa. Połowa ludzi na
        amfiteatrze oglądała koncert na stojąco. Łezka się w oku zakręciła jak TSA
        śpiewało swój koronny utwór 51. Myślę że za rok ponownie zobaczymy Rock Open Air
        Festiwal.
        • pogus Re: TSA w Siedlcach 06.07.09, 20:02
          A więc tak...Subiektywna "recenzja"... Geronimo. Trudno mi oceniać, bo to nie
          moja muzyka. Mi się nie podobało. Vanity. Rewelacja. Kilki małolatów z
          gigantyczna wyobraźnią muzyczną. Mieszanka Dream Theater, Death, Cynic, Atheist,
          Aghora...Wyśmienite możliwości głosowe wokalisty, czysty śpiew nisko i wysoko,
          growle, absolutny brak kompleksów na gitarach. Oby im się chciało grac tak
          dalej, bo to niełatwy rynek. Upstream. Muzycznie fajne, trochę Motorheadu,fajne
          gitary, dobry wizerunek sceniczny, ale wokalista porażka, mega przelansowany
          koleś, zagrywki dla gimnazjalistek, umie śpiewac, ale gadki w stylu "czadu"
          zbyteczne. TSA. Znakomity występ. Z resztą rzadko zdarzają im się gorsze. Uwaga
          do realizatora dźwięku - gitara Nowaka za głośno, bębny i wokal za cicho, gitara
          Machela schowana za bardzo, a szkoda.
          • hella77 Re: TSA w Siedlcach 08.07.09, 10:29
            Pogus, zgadzam się, że Vanity to całkiem miłe zaskoczenie, choć nie
            jestem wielka fanką takiej muzyki, wyszło im całkiem fajnie,
            zwłaszcza wokale. Nie zgodzę się natomiast co do wokalisty Upstream -
            wcale nie jest przelansowany, a namawianie publiki do zabawy to
            chyba normalne na koncertach rokowych? Dzięki nim ludzie zaczęli się
            bawić, no nie? I od razu dodam, że nie jestem nastolatką;)
      • kocurka70 Re: TSA w Siedlcach 06.07.09, 20:45
        Bywając na różnych imprezach organizowanych przez CKiS również mam
        wrażenie , że brak profesjonalisty w ustawieniu dźwięku...A
        szkoda...Pomimo wszystko wrażenia pozostaną we mnie na długo. To był
        koncert!!!Oby udało się powtórzyć imprezę za rok!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka