Dodaj do ulubionych

sterylizajca

25.08.06, 10:06
Czy wasze suczki są wysterylizowane? Moja właśnie ma swoją drugą w życiu
cieczkę. Zastanawiam się nad jej sterylizacją, choć mam opory. Żal byłoby mi
jej bólu, wiem też że czasem są różne komplikacje przy takich zabiegach.
Zdarza się też że wysterylizowane suczki mają potem problemy z trzymaniem
moczu. Niektórzy też mówią - choć lekarze zaprzeczają - że po zabiegu zmienia
się też trochę charakter piesków. A jednak mimo tych wszystkich zastrzeżeń
zastanawiam się nad sterylizacją, bo bardzo mi żal tych wszystkich
niechcianych szczeniaków upychanych w kartonach i sprzedawanych przypadkowym
ludziom na giełdzie. Boję się też że w przyszłości suka może mieć
ropomacicze - to częsta i bardzo niebezpieczna przypadłość starszych,
niewysterylizowanych suk?
Co myślicie o sterylizacji? Jakie macie doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • patrilla Re: sterylizajca 28.08.06, 23:16
      sterylka to dla mnie super sprawa każda moja suka będzie miała sterylkę! po co
      sie ciągle bac że dopadnie ja rak sutka i potworne w skutkach ropomacicze ..
      Znam wiele sterylizowanych suczek i wszystkie sa pełne energii, zdrowe
      (dochodziły do siebie po zabiegu zaledwie kilka dni) charakter maja jak przedtem
      :) co do nie trzymania moczu zdarza sie to bardzo rzadko!
      i co wazne AST kochają mieć ciąze urojone (cyce wielkie zmiany nastroju czasem
      agresja), a to jest masakra i TO jest takze dla mnie wilekie ZA steryką!!
    • kawka30 Re: sterylizajca 29.08.06, 09:54
      Dzięki za odpowiedź. Na razie moja suczka (rok i cztery miesiące) ma cieczkę i
      pod domem stale kręcą się kawalerowie... A potem się zastanowię czy zrobić
      zabieg lub czy czekać na kolejną cieczkę.
      • patrilla Re: sterylizajca 29.08.06, 13:19
        witaj
        Osobiscie nei czekałabym na następne cieczki zawsze ryzyko sie zwiększa ostatmio
        koleżanka sterylizowała suke i okazal sie dopiero podczas zabiegu ze juz były
        średnie cysty na jajnikach poza tym każda cieczka to ryzyko ciązy urojonej i jej
        nieprzyjemnych skutków...
        nie czekalabym umawialabym się juz dziś do DOBREGO weta :)
        jesli nie amsz sowjego zaufanego poszukaj na psich forach ludzie zapewne kogoś
        sprawdzonego podpowiedzą :)
        powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka