Dodaj do ulubionych

Idę na fajka

21.04.05, 14:23
Tak normalnie to nie palę, czasem sobie zajaram jak mnie coś najdzie.
Oczywiście nie w miejscu pracy (zakaz) i nie w domu (dzieci i permamrentna
inwigilacja) i dziś mnie naszło, zwłaszcza, że znalazłam w skrytce
samochodowej jakąś dawno temu zakitraną paczkę Vogue (jeszcze nawet nie
rozdziewiczoną) Idę zatem walnąć dymka, idzie ktoś ze mną na małego brejka?
Obserwuj wątek
    • speedymika Re: Idę na fajka 21.04.05, 14:24
      wlasnie wrocilam ;)

      ale ja to robie co godzine..
      • scoutek Re: Idę na fajka 21.04.05, 14:26
        a ja rzucilam... i nawet mnie nie ciagnie... a Voque to byly moje ulubione...
    • tw_muza Re: Idę na fajka 21.04.05, 14:25
      ach wspomnienia... ja jak paliłam to vogue mentolowe....
      • drzejms-buond Re: Idę na fajka 21.04.05, 14:26
        O! i to jest wielka myśl..idę stobo!!!
    • fka5 Re: Idę na fajka 21.04.05, 14:31
      a to ciekawe, bo miałam ostatnio ochotę poruszyć ten wątek na forum, żeby
      znaleźć jakieś pokrewne dusze- ja bowiem uzależnionam, ale palić nie mogę, bo
      towarzytwo wokół mnie niewinne i gorszyć nie chcę.. więc ukrywam się namiętnie
      niczym nastolatka - przed rodzicami, przed chopakiem , a nawet przed
      przyjaciółmi, którzy wiedzieli i akceptowali fakt, że popalam, bo powiedziałam
      im, że rzuciłam no teraz już głupio mi się przyznać, że wymiękłam :))Co za męka.
    • ochudzka Re: Idę na fajka 21.04.05, 14:32
      to i się przyłacze, puszcze troche bialego dymu. tez z wouka, mientowego :-)
      od tej roboty tylko oczy bolo

      ----
      a irusia.. będzie teraz..
      • drzejms-buond Re: Idę na fajka 21.04.05, 14:34
        a jam juz BEK!!
        bo mam krótszego fajka......!!!!!!!!!!
        :-D
    • tw_muza Humprey, 21.04.05, 14:46
      Humprey, beret Ci się zapalił? bo nie wracasz...
      • zgredek_ojejku Re: Humprey, 21.04.05, 14:49
        Może wołgi 500' terar robią i tyle zeszło?? :)))

        Ja też już z dymka zdążyłem wrócić ":)
      • drzejms-buond Re: Humprey, 21.04.05, 14:49
        Humprey w moherowej beretce?????
        ha!
        czujecie CASABLANCĘ na lotnisku? wyobraźnia moja mnie przeszywa...
        zamiast BORRRRRRRSALINO, moherowa bereta i ta kwestia...
        o początku nowej, wielkiej przyjaźni....
        no piękne, piękne...
        • humprey_bogart Re: Humprey, 21.04.05, 15:04
          Jezdem, beretka się zatliła tylko troszkę, różniec mi się po drodze zaplątał i
          temu się zeszło. Wyjarałam dwa. Boskie mętusie Vougi. :))
          • tw_muza Re: Humprey, 21.04.05, 15:09
            różaniec Ci się zaplątał i pierdolłaś na glebę?
            • drzejms-buond Re: Humprey, 21.04.05, 15:12
              jak ty sie wyrażasz? mówi się pizgłaś....
              • humprey_bogart Re: Humprey, 21.04.05, 15:13
                mówi się wyjebałaś orła ale rajtuz nie podarłam.
                • moniq_c Re: Humprey, 21.04.05, 15:18
                  humprey_bogart napisała:

                  > mówi się wyjebałaś orła ale rajtuz nie podarłam.

                  jakbyś podarła to mamy kumpli dziewiarzy -zacerują :)))
              • tw_muza Re: Humprey, 21.04.05, 15:13
                ups, ajm sory...
                • drzejms-buond Re: Humprey, 21.04.05, 15:37
                  no coś ty na orły sie przerzuciłaś??????????
                  a cień ich wielki już widziałeś?
                  • tw_muza Re: Humprey, 21.04.05, 15:38
                    hi hi lepsze orły niż pawie....
                    • drzejms-buond Re: Humprey, 21.04.05, 15:41
                      słuszna racja pani popiołkowa..słuszna racja
                    • humprey_bogart Re: Humprey, 21.04.05, 15:45
                      a tam, za 15 min. jębnę szufladką w biurku i tyle mnie tu widzieli. Rajtuzy
                      naciągłam, beret przygotowany, różaniec w ręku, czekam!!!
                      • drzejms-buond Re: Humprey, 21.04.05, 15:49
                        bożżżżżżżz to ty od której robisz? ja to do siedemnastejminuttrzydzieści....
                        czasu centraljurop, oczywiście...
                        • humprey_bogart Re: Humprey, 21.04.05, 15:53
                          16 ta !!!! od 8. ha, i za chwilunię swoboda!
                      • tw_muza Re: Humprey, 21.04.05, 15:54
                        rajtuzy chyba na goła dupę naciągłaś, bo stringów z koniakowa jak nie było tak
                        nie ma....
                        • humprey_bogart Re: Humprey, 21.04.05, 15:55
                          spoko stara, mam gacie po tacie. Dam rade, a Ty do domu miotło jedna! :)
                          • tw_muza Re: Humprey, 21.04.05, 15:57
                            słyszę dzwony... to 16!!!
                            Lecę!!!
                            • humprey_bogart Re: Humprey, 21.04.05, 15:58
                              To cześć, właśnie spadłam do home.
                              • moniq_c Re: Humprey, 21.04.05, 15:59
                                jesssssssssu a ja do siedemnastej muszę....
                                i taka głodna siedzę ;(
                            • drzejms-buond Re: Humprey, 21.04.05, 15:59
                              słyszy dzwony?????????/
                              znowu jakiegoś papieża wybrali?
                              • around_the_sun Re: Humprey, 21.04.05, 16:21
                                Ja tam dzwonów nie słyszę jeno furczenie nebulizatora. A w robocie siedzę
                                dzisiaj do 18, ech :(
                                • moniq_c Re: Humprey, 21.04.05, 16:24
                                  biedaczyno......
                                  CO Ci tam furczy?????????
                                  • around_the_sun Re: Humprey, 21.04.05, 16:27
                                    a takie pieroństwo do wdychania leków za pomocą elektrycznego rozpylacza.
                                    Dziaduś sobie powdycha, a zaraz potem poleci na papieroska :)
                                • around_the_sun Re: Humprey, 21.04.05, 16:24
                                  A palaczką byłam namiętną ale już nie jestem i mam ndzieję, że się nie dam
                                  nałogowi, chociaż czasem ciągnie, oj ciągnie.
                                  • moniq_c ups 21.04.05, 16:25
                                    o własnie bo ja zapomniałam że to o paleniu wątek to pod żadnym pozorem nie
                                    powinno mnie tu być bo ja przecież wróg....
                                    • drzejms-buond Re: ups 21.04.05, 16:29
                                      ja też wróg..a palę...cóż robić taka karma..
                                      ale NIEPALĄCYCH WSZYSTKICH GORĄCO POZDRAWIAM!!!tez bym tak chciał...
                                      • moniq_c Re: ups 21.04.05, 16:31
                                        jak mi miło :)
                                        zawsze mnie szykanowano bo ja nawet nie spróbowałam nigdy...
                                        • drzejms-buond Re: ups 21.04.05, 16:41
                                          I TAK TRZYMAJ DZIEWCZYNO!!!
                                          nigdy nie daj się skusić na to świństwo...
                                          tfuuuuuuuuu!!!
                                          • moniq_c Re: ups 21.04.05, 16:57
                                            nawet nie trzymałam w zębach nie zapalonego...:)
    • mnietka.kokietka Re: Idę na fajka 21.04.05, 20:51
      jak 'pedałki' to tylko róż ofkors.
      a jak je kupuje to mi tylko nosowska w głowie 'i czarne wogi wogi wogi wogi ua
      ua' :)
      • ewosia Re: Idę na fajka 21.04.05, 22:43
        a ja tez papieroski jak najbardziej
        vogue zarowno. ale lubie czasem takiego smierdzacego czerwonego elema. a co
        • modotv Re: Idę na fajka 21.04.05, 23:12
          Idąc do kiosku zawsze włącza mi sie lampka, że może to ostatnia ramka fajek jaką
          kupuje... do następnego razu. Zazwyczaj pale Marlboro Lights, ale siedząc do
          późna w robocie czasem się kończą i wtedy jak mnie przyciśnie jestem w stanie
          zjarać słabą jak ch.. R1, ciotersa po którym robią sie żylaki za uszami- Vogue'a
          a nawet- ale to juz ostateczność- Viceroy'a lub Red&White'a (którymi co
          poniektórzy się zachwycają- jakie dobre a jakie tanie, blllleeeeeeee)
          • seseczka Re: Idę na fajka 22.04.05, 11:40
            a ja tak lubiłam malboraska lajcika sobie wciągnąć.....oh co to były za czasy.
            chociaz nie takie dalekie bo raptem miesiąc temu jeszcze se zaciągłąm ale w
            związku ze "staraniami" odstawiłam. ale ciągnie, ciągnie. mam nadzieję, że
            kiedys wymyślą jakieś fajeczki, że sobie będziesz palić i witaminki wciągać
            zamiast smoły. no takie fajeczki na miarę 21 wieku. :)
            • drzejms-buond Re: Idę na fajka 22.04.05, 13:17
              a ja, gdy rzucałem to świństwo po raz 154, posiłkowałem się gumą nicorette,
              mentolową i gdy wróciłem do fajek to juz tylko mentol mi był w głowie...
              tęsknię za salemami..ale w Gródku zamknęli fabrikię..i psińco i palę siakieś
              takie..błeeee, nie powiem co bo mi wstyd..
              woooooooooogóle mi wstyd,że palę!!!
              bo to obciach jest!!!
              • holka1 Re: Idę na fajka 22.04.05, 15:02
                drzejms-buond napisał:

                > bo to obciach jest!!!
                ja tez wstydze sie tego czasami a pale juz 20 lat
            • around_the_sun Re: Idę na fajka 22.04.05, 14:56
              Ojojoj, ja też malboraski lajciki kopciłam i aż mnię teraz ślinka cieknie, ale
              dupa, nie pójdę i nie kupię, nie ma mowy, trzymajcie mnie!!!
    • zgredek_ojejku W to piątkowe południe 22.04.05, 11:43
      IDĘ NA FAJKĘ na korytarz...
      a co!! nie chce mi się rabotać to sobie przynajmniej szlugera popykam :)

      Kto ze mną?? (przypominam że kto nie z nami ten przeciwko nam!! :)) )
      • seseczka Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 12:28
        tyle mi nagadliście o tych fajakach, że normalnie jarac mi się zachciało i na
        tę okoliczność ukradłam jedną fajeczkę koleżance. tak mi wstyd. a nie powinnam
        palić.
        • humprey_bogart Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 12:29
          he, he, było zakorbić dwie dla koleżanki z fora, :))
          • drzejms-buond Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 13:14
            o przepraszam to jest przedział dla palących... żadnego podkradania fajek...
            OBYWATELKO NIEPALĄCA- PAPEROS TFUJ WRUK!!! RĘCE PRECZ OD FAJEK!!!!


            a wiecie,że mnie kiedyś w INTRCITY(warszawa-wrocław) wyrzucili z przedziału dla
            palących, bo jakiś pan nie palił..!!!poczym wyjął flaszkę i rozprowadził po
            kolegach z tegoż przedziału...

            • modotv Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 13:25
              Czasem jadąc IC Kraków- Warsaw mam skrupuły, zeby nie palić w przedziale dla
              palących. Zawsze jakąs niepaląca menda się dosiądzie... Choć czasem trace te
              skrupuły i jaram ile wlezie, w końcu nikt nie zapraszał ich do tego elitarnego
              klubu <lol>
              • humprey_bogart Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 13:28
                tak jest kurna, w końcu dla palaczy coraz mniej miejsca na świecie.
                • modotv Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 13:35
                  Gdzieniegdzie już prawie wogóle go nie ma...
                  • humprey_bogart Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 13:42
                    Fuckt, we słonecznej Italiji to nawet na polu jarać nie wolno.
                    • drzejms-buond Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 13:51
                      a do norwegii to już na wakacje się nie pojedzie nikagda!!!
                      • seseczka Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 14:19
                        a ja za swoich dobrych czasów jaracza nigdy nie lubiłam jarac na ulicy. tzn.
                        iść i palić peta. normalnie się wstydziłam. wolałam sobie znalezć jakieś
                        miejsce żeby sobie stanąć i wtedy spokojnie odpalałam pecika. ale myślę, że
                        teraz uda mi się rzucić jaranie bo zaczynam mieć wstręt a poprzednim razem jak
                        rzucałam to mi dymek pachniał także może będzie good.
                        • humprey_bogart Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 14:37
                          będzie git. rzuciłam 1,5 roku temu, przez rok był spoks i tez zaczęło sie od
                          wstrętu po przepiciu. Teraz mam tak, że czasem mnie najdzie, raz, dwa razy w
                          tygodniu 2-3 pety. Jak sobie popiję to wtedy STRASZNIE mi się chce. Niestety
                          utyłam jajk świniak. Ale ja paliłam paczusię w porywach do 2 dziennie przez
                          kilka ładnych lat. I nie żal mi tego. Jak mam wileką chęć to zajaram owszem
                          jednego czy dwa i przechodzi mi.
                          • drzejms-buond Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 14:51
                            a ja wrogość okrutną czuję do fajek...ale palem bo muszem...
                            a w czasie wyjazdów..jakieś góry itp.chorwacje... piękne widoki..gdy człowiek
                            wraca złachany...ze zwiedzania...tak sobie usiąśc w kafejce..przy kafce....
                            i zajarać..........ech...
                            ale na codzień to chciałbym być wolny od tego świństwa..
                            zazdroszczę ludziom, którzy mówią: e, dzisiaj nie będę palić..może za
                            tydzień..? albo dwa...?
                            a nie tak codziennie do pieca wrzucać..błe...
                            • humprey_bogart Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 14:52
                              fakt, taka smycz jest okropna. Ja na szczęście juz mam to za sobą. Czego
                              wrzystkim innym też życzę.
                              • tw_muza Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 14:57
                                Ja tez palenie nałogowe mam za sobą. Palę, owszem, ale np. do kawy, plotek,
                                grilla, alkoholu... Ale nie koniecznie, bo np. ostatnio 2 marlborasy (łeeee)
                                wypaliłam we wrześniu...
                                • drzejms-buond Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 14:58
                                  zazdrość mię zżera ...
                                  odchodze zdołowany...
                                  na fajka oczywiście... :-D
                                • humprey_bogart Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 14:58
                                  malborasy to porażka. Mnie czase3m łapią za serce miętusiowe wołgi.
                                  • tw_muza Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 15:15
                                    Toż ja przecież te malborasy nie z wyboru paliłam... Tylko one były w zasięgu
                                    mojego zmętniałego po dużej dawce reńskiego wina wzroku... Oraz w zasięgu mojej
                                    drżącej z wyżej wymienionych powodów rączki... No i te właśnie malboraski,
                                    zużyte przeze mnie zgodnie z przeznaczeniem, w towarzystwie japońskich
                                    pierożków, i niemieckiego powietrza Wuppertalu, no i reńskiego winka (dużo,
                                    dużo....) dały efekty opłakane......
                                    Dlatego od wrzesnia nawet Vogue'a do pyska nie wzięłam.
                                    • humprey_bogart Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 15:23
                                      aj si.
                • holka1 Re: W to piątkowe południe 22.04.05, 15:04
                  humprey_bogart napisała:

                  > tak jest kurna, w końcu dla palaczy coraz mniej miejsca na świecie.
                  oj prawda panie prawda
    • lukrowane.guziczki Re: Idę na fajka 22.04.05, 15:02
      Teeeż bym poszła;). Ale raz: nie wolno mi w miejscu pracy, a dwa: po raz
      kolejny podjęłam mocne postanowienie rzucenia palenia.
      Ale może jak wrócę do domu, to takiego jednego malutkiego, cieniutkiego irysa
      mentholowego wychucham:>.
      • drzejms-buond Re: Idę na fajka 25.04.05, 15:21
        lukrowane guziczki????????????/
        noż pięknież....

        i nie jaraj jak nie musisz!!!!
        • drzejms-buond Re: Idę na fajka 26.04.05, 13:36
          jak w tytule a potem biorę się do roboty...dosyć tych gupot!!!
          ide zarobić na chleb...bo na bigos już mam...
          i zrobie ucztę ala parrot
          • zgredek_ojejku Re: Idę na fajka 26.04.05, 13:56
            drzejms łejt ap.....
            biegnem za tobom.... zdonrzem??
            jak nie to sobie sam stane i zabakam szlugera
            • drzejms-buond Re: Idę na fajka 26.04.05, 14:54
              sie opóźnił kolega ździebko....
              ale co się odwlecze , to nie uciecze...
              REPETA!!!!
              tylko pośpiesz się tym razem, bo mam parę spraw do obgadania..
              i nie będę na ciebie znowu czekał...
              • scoutek Re: Idę na fajka 26.04.05, 14:55
                wreszcie wiem skad sie wzielo slowko repeta!!!!
                RE-PETA, ha!
                • drzejms-buond Re: Idę na fajka 26.04.05, 15:20
                  łaaał. to było głębokie...
                  a ja na to nie wpadłem...? czemu?
                  wchodzisz więc do klasyki wielkich myślicieli tego forum...
                  gratulujemy uprzejmie...
                  może i ja kiedyś wymyślę jakąś re- petę i bomboladę...? (moje ulubione dzisiaj
                  hasło: bombolada
                  www.google.pl/search?hl=pl&q=bombolada&btnG=Szukaj&lr=
                  • scoutek Re: Idę na fajka 26.04.05, 15:27
                    sie nie nabijaj, 007... ja jestem niepowazny scoutek a nie jakis tam agent
                    wywiadu czy wywiadowki....
                    pozdrawiam z szaconkiem...
                    • drzejms-buond Re: Idę na fajka 28.04.05, 11:12
                      agent wywiadu-wki.. :-) tys piknie...
                      to ja z tej okazji IDE ZAFAJCZYĆ!! KTO ZE MNĄ?
                      • humprey_bogart Re: Idę na fajka 28.04.05, 12:15
                        chętnie bym poszła ale...:
                        1. nie mam fajek
                        2. nie mam czasu iść do kiosku,
                        3. zaje...na robotą jestem,
                        Zatem Agencie, sztachnij w płucko w moim imieniu.
                        :)))
                        • tw_muza Re: Idę na fajka 28.04.05, 14:21
                          A ja jak dziś wracałam - nie, nie z pokątnego jarania szlugów, tylko ze sklepu -
                          to mnie tvn nakamerował... (jako tło of kors nie jako gwiazdę). Bożesztymój,
                          może dziś mie we Fakcie pokażą, a potem mnie rozstrzelają dla przykładu za
                          nielegalne opuszczenie stanowiska pracy... :(
    • zgredek_ojejku Czwartek 14:43 idę na szluga n/t 28.04.05, 14:40

      • drzejms-buond Re: Czwartek 14:43 idę na szluga n/t 28.04.05, 14:49
        już lecam, kochanieńki już lecam... bo o psa musze spytać...
        • drzejms-buond Re: Czwartek 14:57 wróciłem ze szluga n/t 28.04.05, 14:58
          no i kajś był jak ciebie nie było?
          a ja chciałem spytać czy twoje zwierze łowne już jest?czy do domu kaczki znosi
          czy może kanapowiec leży i lagi wusztu ogryza?
    • zgredek_ojejku Piątek 8:41 pierwszy papieros w pracy n/t 29.04.05, 08:37

      • drzejms-buond Re: Piątek9:59 pierwszy papieros w pracy n/t 29.04.05, 10:00
        a,ide zafumać...siakiś mały ruch dzisiaj na forum..chyba większość wyjechała
        wczoraj na Kanary...?
        • tw_muza Re: Piątek9:59 pierwszy papieros w pracy n/t 29.04.05, 10:02
          na Kanary?... buuuuuuuuuuuuuu :((
        • moniq_c Re: Piątek9:59 pierwszy papieros w pracy n/t 29.04.05, 10:52
          za to znakomita mniejszość została :)
          • zgredek_ojejku Re: Piątek 10:58 drugi papieros w pracy n/t 29.04.05, 10:54

            • moniq_c Zgredek! 29.04.05, 11:01
              kurna Ty jako degustator może robisz?????
              • zgredek_ojejku 12:16 trzeci papieros w pracy (degustacja) :P n/t 29.04.05, 12:13

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka