Gość: Stryker
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
03.03.05, 20:36
Słyszałem, że dni Muzy są już policzone na rzecz Multikina. Protestuję bo nie
chcę oglądać filmu przy dźwiękach mlaskania, siorbania, ksztuszenia,
migdalenia i wstrętnym zapachu żarcia. Muza to moje dzieciństwo i wiele
wspomnień. Nie wstydzę się przyznać, że tam chyba jedyny raz płakałem na
filmie jako dzieciak oglądając E.T. To prawda, że standard jest niski ale
byłem w kinie w Zakopcu i tam jest sto razy gorzej.