Dodaj do ulubionych

Ręce precz od Muzy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 20:36
Słyszałem, że dni Muzy są już policzone na rzecz Multikina. Protestuję bo nie
chcę oglądać filmu przy dźwiękach mlaskania, siorbania, ksztuszenia,
migdalenia i wstrętnym zapachu żarcia. Muza to moje dzieciństwo i wiele
wspomnień. Nie wstydzę się przyznać, że tam chyba jedyny raz płakałem na
filmie jako dzieciak oglądając E.T. To prawda, że standard jest niski ale
byłem w kinie w Zakopcu i tam jest sto razy gorzej.
Obserwuj wątek
    • Gość: s-cman Re: Ręce precz od Muzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 20:47
      Ja też darze Muze dużym sentymentem i wiele bym dał aby nadal istniała Prawda
      jest taka że jedynym sposobem przetrwania dla niej jesteśmy my-czyli klienci- i
      według mnie zmiana profilu kina z komercyjnego na studyjne. Żadne protesty tu
      nie pomogą-jeżeli będziemy do niego chodzic kino napewno nie zniknie. Myśle że w
      dobie beznadziejnej szmiry jaka w dużej części jest nam aplikowana w kinach
      miejsce gdzie można by było delektować sie dobrym filmem napewno ma racje bytu.
      • g.borowiecki Re: Ręce precz od Muzy 03.03.05, 21:35
        noe niestety z MUZĄ jest taka sprawa ze DYREKTOR próbował walczyć NOWOŚCIAMi i
        sromotnie przegrał ... wlasciwie poddal juz kino ... chcialem robic tam
        Europejski Przeglad Filmowy ale z powodu nie pewnej przyszłosci MUZY
        zrezygnowalem z tego ... z tego co mowil dyrektor mozliwe bylo zamkniecie kina w
        marcu ... wiec nie chcialem ryzykowac pieniedzy ... rzucilem jednak juz pomysl
        ... w pewnych kregach ... aby w 1 DZIEŃ WIOSNY na wagary zrobic tam pokaz
        SEXMISJI !! bedzie mozna przyjsc i wesprzec kino bo chcemy tez zrobic mała
        zbiórkę ... zobaczymy jednak co z tego wyjdzie ... pozdrawiam
        • ballbreaker Re: Ręce precz od Muzy 03.03.05, 21:52
          doskonaly pomysl, mam nadzieje ze poskutkuje. czy sytuacja finansowa Muzy jest
          az tak kiepska? przeciez dopoki jest jedynym kinem w s-cu powinna prosperowac
          calkiem niezle wydaje mi sie, ludzikow ci u nas dostatek przeciez... nie wierze
          zeby wszyscy kochali tak multiplexy z ktorych swira idzie dostac od siorbania i
          mlaskania, ja stanowczo wole takie kina jak Muza.
    • Gość: kinomaniak Re: Ręce precz od Muzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 22:46
      Bardzo jestem ciekawy czy byłaby możliwość aby w Muzie organizować cyklicznie
      seanse z filmami pokazywanymi jakiś czas temu tzn. takimi na które chodziłem za
      młodu. Myśle że wielu z nas wybrało by się znów do kina na np: Klasztor Shaolin,
      E.T, Indiana Jones i wiele wiele innych. To były "piękne czasy" kiedy stało sie
      czasem godzine po bilet do kina, ogladało kronike, jadło słonecznik i wychodziło
      jak było jeszcze ciemno żeby nie musieć sprzątać :). Pojęcia niemam czy jest to
      technicznie do zrobienia, natomiast przypuszczam że osób darzących Muze takim
      sentymentem jest wielu i watro coś takiego spróbować.
      • g.borowiecki Re: Ręce precz od Muzy 03.03.05, 22:56
        oczywiscie ze jest taka mozliwosc .. przed zamknieciem sosnowiec.info nawiazalem
        kontakt z silesia FILM !! 250 zl kosztuje wypozyczenie KOPII filmu ... musiolby
        sie zebrac 50 osob i dac po 5 zl i mozna film obejrzec !! przydalaby sie jaka
        GRUPA zorganizowana ... wokol chociazby tego FORUM ... mozna by dyskutowaci i
        robic glosowanie nad filmami ... a póxniej 50 osob skladaloby sie na KOPIE ... z
        SILESIA FILM mozna by sie zreszta dogacac ... zawsze cos obniza ... pozdrawiam
        • Gość: s-cman Re: Ręce precz od Muzy IP: *.tech.us.edu.pl 04.03.05, 09:50
          Ten pomysł ze starszymi filmami jest według mnie super. Proponuje zanim wykonamy
          jakieś oficjalne ruchy aby zainteresowani wpisywali swoje potencjalne
          uczestnictwo w tym pomyśle (można też stworzyć osobny wątek-oj przydałby sie
          www.sosnowiec.info). Pozwoli to nam na sprawdzenie czy to ma szanse powodzenia.
          • cover_wielki Re: Ręce precz od Muzy 04.03.05, 10:18
            skoro istnieje cos takiego jak Tv TMT (może cos pomyliłem) ale na kanale
            cartoon w godzinach wieczornych lecą same starocie to myślę że kino o wyraźnym
            profilu tez powinno sie przyjąć....
            Może takie filmy na "zapisy" to całkiem dobry pomysł, do tego mozna by dolożyć
            jakieś spotkania z twórcami im może być całkiem miło.
            • Gość: monikawanda Re: Ręce precz od Muzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:35
              W czasach mojej młodości chodziło się do DKFu czyli dyskusyjnego klubu
              filmowego.Opłacało się miesięczną składkę( pamiętam ,że nie była wysoka) i raz
              w tyg. po seansie w małej salce obok odbywały się spotkania i dyskusje o
              filmie.Wspominam to ,bo moze coś z pomysłów dawnego DKFu mozna by przejąć.
              Chętnie uczestniczyłabym w takich seansach i spotkaniach.
              • Gość: MACK Re: Ręce precz od Muzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 21:24
                Fajny pomysł z tym fanklubem MUZY, jak by co
                Ja się zapisuję mack24@interia.pl lub GG 1232629
        • chocolate.coffee Re: Ręce precz od Muzy 08.01.06, 14:50
          g.borowiecki napisał:

          > oczywiscie ze jest taka mozliwosc .. przed zamknieciem sosnowiec.info
          > nawiazalem kontakt z silesia FILM !! 250 zl kosztuje wypozyczenie KOPII
          > filmu ... musiolby
          > sie zebrac 50 osob i dac po 5 zl i mozna film obejrzec !! przydalaby sie jaka
          > GRUPA zorganizowana ... wokol chociazby tego FORUM ... mozna by dyskutowaci i
          > robic glosowanie nad filmami ... a póxniej 50 osob skladaloby sie na
          > KOPIE ... z SILESIA FILM mozna by sie zreszta dogacac ... zawsze cos
          > obniza ... pozdrawiam

          Oczywiście, że dałoby się Muzę uratować - kilka dobrych, ambitnych pomysłów i
          trochę reklamy. Z tym, że nie po kosztach, które tutaj opisujesz. Może i
          wypożyczenie kopii to 250zł. Do tego koszty odtworzenia: prąd, oświetlenie
          sali, obsługa sali, sprzedaż biletów, organizacja (ktoś to musi zorganizować i
          posprzątać), a na sam koniec jeszcze wynajem sali na tyle i tyle czasu. Z tego
          wynika, że byłaby to działalność na granicy opłacalności, a jednak właściciel
          musi z czegoś żyć... Z drugiej strony naprawdę poza Światowidem nic ambitnego w
          okolicy nie ma, więc szanse są nadal...choć nie wiem jak na chwilę obecna
          wygląda sytuacja finansowo-prawna Muzy. Tak nawiasem mówiąc czuję, że gdy juz
          właścicele Heliosa przekonają się, ze ich sale świeca pustkami, bo wstawienie
          do Sosnowca multipleksu nie zwiększyło dochodów mieszkańców i nie sprawiło, że
          co drugi będzie chadzał do kina przynajmniej raz w tygodniu, to proponowane
          tutaj wypożyczenie kopii dowolnego filmu i odtworzenie go na specjalne zyczenie
          w Heliosie nie będzie problemem. Ale już atmosfera nie ta...ech...

          cc.
          • kelo Re: Ręce precz od Muzy 08.01.06, 14:58
            A czu ktoś z kinomaniaków forumowych pamięta Bitwę o Midway i Trzęsienie Ziemi z
            efektami? Całe kino się trzęsło. A Muzy żal, rzecz jasna. Zmuszeni zostaliśmy do
            słuchania obrzydłego mlaskania, siorbania i innych odgłosów przez pierwsze 20
            minut 20 minut filmu dopóki się głodne bydło dostatecznie nie nażre.
    • krawiecdg Re: Ręce precz od Muzy 05.03.05, 23:19
      Świetny pomysł utrzymać "Muzę" i nadać jej charakter DKF lub choćby katowickiego "Światowida" . Żaden muliiplex z wiaderkami popcornu i kubłami coli nie odda klimatu starego kina. Zachęcałbym Grzegorza żeby dopiał swego i powalczył o zrobienie ambitnej imprezy w Muzie. W PKZ w DG chłpaki z kabaretu "DNO" zrobili w tym roku - w ramach Debeściaka - super jazdę kulturalna pt. Przegląd polskich kultowych komedii . Niesamowita sprawa obejrzeć REJS w kinie - widownia żyje bo ludzie zarażają się nawzajem śmiechem. Oczywiście pomysłów jest mnóstwo ja chętnie obejrzałbym nie koniecznie stary film ale np. "Katatonię", "Krew z nosa" albo "Dzień, w którym umrę".



      • Gość: kocham_kino Ręce precz od Muzy-popieram! IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 00:53
        Jasne, że takiem małe kina powinny być utrzymywane, tylko trzeba przeznaczyć na
        nie odpowiednie środki, żeby mogły pokazywać dobre filmy, bo jak na razie to
        muszę jeździć do Światowida, żeby zobaczyć coś fajnego, a nie tylko komercję:)
        • Gość: Stryker Re: Byle Muza nie stała się drugim Metalowcem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 19:11
          Gdy przechodze obok Metalowca to aż smutno się robi, że najlepsze wspomnienia
          upadły wraz z walącą się ruderą. Co do starych filmów w Muzie to świetny pomysł
          ale czy rentowny? Znając dzisiejsze zapotrzebowanie duchowe współczesnych ludzi
          to przychodziłaby chyba tylko garstka takich zapaleńców jak my popierających
          ten pomysł. Czy Muza II miałaby szansę przetrwać?
    • ballbreaker Re: Ręce precz od Muzy 06.01.06, 20:33
      wrocilem z dlugiego wygnania, widze ze Helios otwarty a Muza zamknieta... Nic w
      sprawie utrzymania Muzy przy zyciu i zmianie jej profilu nie zostalo zrobione?
      Szkoda...
    • Gość: stary kinomaniak Już po Muzie, można tylko powspominać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:32
      "koniec" był opisany na www.sosnowiec.info i innych portalach - cytat :
      Powiew historii zdmuchnął kolejny "obiekt kultury" Sosnowca. Wiele pokoleń moze
      go tylko powspominać. Fizycznie nie zginie i wiezmy ze odrodzi się w postaci
      wielofunkcyjnej sali estradowo-koncertowej.

      Pożyjemy, zobaczymy co tym razem wymyślili "specjaliści od kultury" - piszę
      tak, nieco zaniepokojony mgłą tajemnicy jaka okrywa tą inwestycje - pewnie znów
      dowiemy się o szczegółach jak wszelkie decyzje będą nieodwracalne - czyli jak
      zwykle w naszym mieście bo wiadomo ze "władza" wie lepiej.

      Niepokojący jest ten sygnał o zmianach w kabinach projektorów - czyzby ktoś
      zadecydował o całkowitej rezygnacji z funkcji kinowej ? Mamy zatem szanse być
      skazani tylko na komercyjny chłam repertuarowy Heliosa.

      A najsmutniejszy jest ten CICHY zgon, tego prawie KULTOWEGO kina. Jestem
      przekonany ze w każdej, nawet najmniejszej pipidówce zrobiono by z OSTATNIEGO
      SEANSU duze miejskie wydarzenie kulturalne. A taki pożegnalny seans lub nawet
      seanse zgromadziły by bite komplety kinomanów i nie tylko, choćby po to aby
      ostatni raz odwiedzić wnętrza tego starego KINA, można by sentymentalnie
      powspominać i chyba nieźle się zabawić na jakiejś części artystycznej ...

      Szkoda, Panowie "Urzędnicy od Kultury" ze o tym nie pomyśleliście...

      • pierozek_monika Re: Już po Muzie, można tylko powspominać 07.01.06, 13:14
        A mnie wcale nie żal Muzy - i tak tam leciał komercyjny chłam (hehehe Muza -
        kwiat undergroundu - bo się popłaczę). Właśnie przez ten beznadziejny repertuar,
        niewygodne, ciasne krzesełka, dźwięk jak w jaskini, obskurną toaletę Muza znika.
        Niejako na własne życzenie.
        Często chodzę do kina - ale Muzę omijam z daleka.
        • ballbreaker Re: Już po Muzie, można tylko powspominać 07.01.06, 15:27
          no i wlasnie o to chodzi zeby teraz jak od komercyjnego chlamu mamy Heliosa,
          Muza zmienila swoj profil na ambitniejsze kino... niestety z tego pomyslu jak
          widac nikt nie skorzystal...
        • Gość: roza Re: Już po Muzie, można tylko powspominać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 22:59
          - no to sprawa się rypła - dlaczego to kino padło ! nie chodziłaś
          Pierożku_Moniko !

          A tak na poważnie - tu nie chodzi o żal za źle prowadzonej muzie, kinie którego
          ambicje kierownika polegaly tylko na puszczaniu filmow na jakie bylo go stać
          bądź na które w ogóle ktoś raczył przyjść. Chodzi o ŻAL za kolejnym Obiektem
          Kultury w mieście. Jakie bylo takie bylo ale istnialo od lat 30-tych i dla
          wielu ludzi bylo kiedyś jedynym okienkiem na świat. ZAL, bo gdyby poszlo śladem
          innych kin np katowickiego Światowida to mogłoby dalej jakoś sobie radzić...
          Faktycznie "znikło na własne życzenie" pozostawiając widzów bez możliwości
          wyboru, pozostał Helios...
          • Gość: marzenie Re: Już po Muzie, można tylko powspominać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 00:39
            dajcie luz już z tym fantazjowaniem o rentowności Światowida. To kino bez
            publicznych pieniędzy umarłoby już dawno temu.
            Rynek jest bezlitosny. A w kinie trzeba żreć a nie filmy oglądać, najlepiej
            gdyby grila się dało rozpalić.
            Prawda jest taka, że w ostatnim czasie w naszym regionie zamknęło się kilka
            działających od kilkudziesięciu lat kin.
        • xxmxx Re: Już po Muzie, można tylko powspominać 22.01.06, 19:49
          Dokładnie, popieram!
          Muza należy już do kulturalnego zabytku Sosnowca.
          Pomijając już obskurne wnętrze i niewygodne siedzenia, repertuar do dupy. Nie można obejrzeć nic na czasie, żadnych nowości. Wszystko leci z miesięcznym opóźnieniem. Tragedia.
    • bramante Re: Ręce precz od Muzy 17.01.06, 13:40
      ja rozumiem ze człek sentymentalny z natury

      ale naprawde bywaliscie w muzie przez ostatnie kilka lat?
      ja nawet chcąc odwiedzic rodzime kino ze smutkiem musiałam sie udac za rzeke bo
      repertuar muzy porażał
      a co do siorbania i chlipania.... nigdzie nie spotkałam sie z taka iloscia
      chipsozerców i wulgarnie komentujacych widzów co w sosnowcu niestety :(

      ja nie płacze

      a byłes w szczawnicy w kinie? to dopiero przygoda ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka