Gość: kewin
IP: 62.233.152.*
26.08.02, 08:10
Wczoraj tj, w niedzielę 25.o8. po południu wyjechałem ze znajomymi do
Sosnowca. Ludzie z drugiego końca Polski, starsi, bardzo chcieli zobaczyć
pomnik J.Kiepury. Pierwsze wrażenie o.. Wokółpomnika czysto, ale gdy
postanowiliśy zrobic mały spacer ul. Modrzejowską i Małachowskiego -strach
ogarnął. Brud, smród, syf. Ulice jakby tygodniami nie były zamiatane,
pomijając grafitti na murach, które w centrum miasta nie powinno istnieć.
Jeśli to ma być promocja miasta - od odsłonięcia pomnika do odsłonięcia, to
wierzę że Sosnowiec do Europy na pewno nie wejdzie chyba że jako brudna
wizytówka woj. śląskiego.Wstyd mi było, bo moi goście sądzili że Sosnowiec
zrobi na nich lepsze wrażenie. W tym mieście żrą się o władzę a nie widzą co
dzieje się przed magistratem. Ale gdy ktoś 3,kadencję jest u żłobu - to czemu
się dziwić. Musi pilnować swego stolca.