Gość: Adam
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.01.09, 19:35
Chciałem poruszyć problem taksiarzy w mieście. Nagminne jest to nie włączają
taksometrów, o kasie fiskalnej już nie ma mowy, szczególnie panowie którzy
stoją przy przystanku autobusowym pod urzędem miasta. Na 30 kursów tylko jeden
taksiarz włączył taksometr i dał paragon. Oczywiście mówię o kursach nocnych
... Przypominam że jeżeli nie włącza taksiarz taksometru i nie da paragonu
łamie tym prawo, w świetle którego kursu nie było wiec nie trzeba wcale im
płacić.... od dziś tak właśnie zamierzam robić, tym bardziej iż kasowane przez
nich sumy są wyższe niż wybiło by na taksometrze