a właściwie chwalę mojego synka (2 lata i 9 mcy),który wczoraj i przedwczoraj
pierwszedwie noce spał bez pampersa ( z powodzeniem). A najbardziej cieszy
mnie to, że odbyło się to naturalnie, bez nacisków i zupełnie z jego
nieprzymuszonej woli. Ja nie stawiałam sobie w tym temacie żadnych celów, nie
próbowałam go oduczać spania w pieluszce bo uważałam ze ma na to jeszcze
mnóstwo czasu. Kacper po prostu pewnej nocy obudził mnie na siusiu kolejnej
znowu a następnej zapytałam czy chce spac bez pieluchy - powoedział, że tak i
już

.
Tak samo zresztą było z pieluchą w dzien - ja sie przez jakis czas
stresowałam , uczyłam - on sikał, nie wołał, ja si e załamywałam. Potem dałam
mu spokój a on pewnego dnia po prostu zawołał siusiu i tak zostało.
Dzieci po porstu sa często mąśdrzejsze od nas i jak przychodzi ich moment
wielu rzeczy "uczą" się same