Gość: Inżynier Prochemu
IP: *.limes.com.pl
27.10.04, 13:46
otworz mapę - www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_041025/ekonomia_a_1-
1.F.jpg
Prawie 1,9 mld USD inwestycji w Polsce zadeklarowało w trzecim kwartale 69
zagranicznych firm - wynika z wyliczeń "Rzeczpospolitej". Od początku roku do
końca września 164 podmioty spoza Polski zapowiedziały albo realizowały
inwestycje wartości 4,4 mld USD. W tym roku ich ogólna wielkość będzie więc
znacząco wyższa niż w 2003 roku.
Nasz kraj w trzecim kwartale cieszył się większym zainteresowaniem
zagranicznych firm niż w minionych latach. W ocenie Polskiej Agencji
Informacji i Inwestycji Zagranicznych końcówka roku ma być jeszcze lepsza. -
W ciągu najbliższych dwóch lat Polska powinna zrobić jak najwięcej, aby
ściągnąć firmy z zagranicy. Później będzie to znacznie trudniejsze - ocenia
Giuseppe Parma, dyrektor generalny Merloni Indesit Polska. Firma ta jest
jednym z największych włoskich inwestorów w Polsce.
Od lipca do końca września 69 zagranicznych firm podjęło decyzję o
rozpoczęciu nowych projektów, których wartość wynosi 1 mld 857,9 mln USD.
Przypuszczalnie zagranicznych inwestorów w tym czasie było więcej, jednak nie
wszyscy informują publicznie o swoich planach. Z zebranych przez "Rz" danych
wynika, że po trzech kwartałach roku firmy zagraniczne zainwestowały w naszym
kraju ok. 4,4 mld USD. Ponieważ końcówka roku ma być dobra, należy spodziewać
się, że wartość projektów zagranicznych spółek przekroczy zeszłoroczny poziom
6,4 mld USD.
Numer jeden na naszej liście największych inwestorów w trzecim kwartale to
brytyjskie konsorcjum DCT Poland. Wydzierżawiło ono na 30 lat działkę o
powierzchni 30 ha leżącą w obrębie Portu Gdańskiego. Powstanie na niej
największy w Europie Środkowej i Wschodniej terminal kontenerowy. Wartość
inwestycji szacuje się na 200 mln USD; będzie tu pracować ok. 400 osób. Drugi
największy inwestor także zajmuje się logistyką. Chodzi o brytyjską firmę
Parkridge CE Developments, która razem z funduszem Morley Fund Management
chce przeznaczyć ok. 200 mln euro na budowę centrów logistycznych na terenie
Polski oraz innych krajów naszego regionu. Brytyjski deweloper jest
zainteresowany inwestycjami w Nadarzynie, Dąbrowie Górniczej, Wrocławiu,
Piotrkowie Trybunalskim i Wrześni.
Trzecie miejsce w naszym zestawieniu przypadło koncernowi Saint Gobain. Za
ok. 100 mln euro koncern wybuduje na terenie zakładu w Dąbrowie Górniczej
nową linię produkcyjną szkła płaskiego. Kolejną pozycję zajął koncern Bauer
Publishing Group, który zdecydował się wydać 85 mln euro na drukarnię koło
Kamiennej Góry.
Mali przed wielkimi
Porównanie tegorocznych inwestycji z tymi z poprzednich lat wskazuje, że w
trzecim kwartale Polską interesowało się więcej małych i średnich firm. Jedna
trzecia zagranicznych spółek chciała w tym czasie przeznaczyć na działalność
w Polsce mniej niż 10 mln USD.
W naszym kraju częściej inwestują firmy z sąsiednich państw. Przykładowo -
spółka Kofola, której właścicielami są przedsiębiorcy z Czech, wybuduje w
Kutnie fabrykę napojów bezalkoholowych za 92 mln zł. Będzie w niej pracować
100 osób.
Małe i średnie firmy są cenniejsze dla naszej gospodarki niż wielkie
koncerny. Po pierwsze, są bardziej odporne na kryzysy niż giganci. Nie trzeba
im przyznawać pomocy publicznej. Nie oznacza to jednak, że rezygnujemy z
pozyskiwania projektów globalnych koncernów. Ponad 1 mld zł może zainwestować
w Polsce w rozbudowę fabryki Stomilu koncern Michelin. Aby zachęcić
producenta opon, Rada Miejska Olsztyna w połowie lipca uchwaliła m.in.
zwolnienie inwestycji z podatku od nieruchomości na 10 lat i zadeklarowała
wybudowanie ulicy prowadzącej do terenu budowy. Dzięki francuskiej inwestycji
pracę znalazłoby do 1,2 tys. osób. PAIiIZ zachęca Toyotę, aby zbudowała
trzecią fabrykę w Polsce, w której mogłoby powstawać 150 - 200 tys. aut
rocznie. Być może uda się w Polsce zrealizować projekt koreańskiego
producenta opon Hankook Tire. Wartość tej inwestycji szacuje się na co
najmniej 100 mln USD.
Niskie koszty, wykształcona kadra
Trzeci kwartał był również okresem wielu przeprowadzek zagranicznych firm do
Polski. Wynika to głównie z niskich kosztów pracy w naszym kraju.
Niemiecka firma Draxlmaier zapowiedziała, że zamknie swoją fabrykę w Emden i
przeniesie produkcję wiązek elektrycznych i światłowodowych do Polski.
Podobnie ma postąpić koncern Heinz, który wytwarza żywność. Eksperci koncernu
liczą, jakie oszczędności uda się uzyskać, rozwijając zakłady w Polsce i
zamykając fabryki w innych krajach.
Amerykańska firma Heil Trailer International, która wytwarza cysterny
samochodowe, chce przenieść część produkcji swych głównych zakładów w
Wielkiej Brytanii do Polski, a resztę do Tajlandii i Argentyny. Amerykańska
korporacja 3M zdecydowała się przenieść produkcję materiałów medycznych z
fabryk we Francji, Japonii i USA do Wrocławia. W tym celu wybuduje nową
fabrykę za 84 mln zł.
- O atrakcyjności Polski decyduje duża liczba wykształconych ludzi i ich
zdolność do konkurowania na rynku pracy. Nie będziemy budować nowych
zakładów, podjęliśmy decyzję o utworzeniu w Polsce centrum usług księgowych
naszej grupy - powiedział "Rz" Gerard Kleiserlee, prezydent Royal Philips
Electronics.
W trzecim kwartale produkujący sprzęt AGD koncern Merloni poinformował, że
przeniósł do Polski wszystkie operacje księgowe z Czech, Węgier i Słowacji. -