Dodaj do ulubionych

Dywidenda.

IP: *.icpnet.pl 09.08.05, 16:25
23 sierpnia jest ustalane prawo do dywidendy na Foksal. Dywidenda 1,90zł. 23
to jest wtorek. Jak dobrze rozumiem to w piątek 19 sierpnia kurs Foksala
spadnie o 1,90. To w sumie jaki jest sens dywidendy jak i tak się na tym nie
zarobi?
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Dywidenda. IP: 212.160.138.* 09.08.05, 16:34
      No właśnie zamyślony zdzichu. Po co kupowałeś te akcje ? Więcej myśl a nie
      zamyślaj się.
      • Gość: zamyślony zdzich Re: Dywidenda. IP: *.icpnet.pl 09.08.05, 17:03
        Kto powiedział ,że mam w ogóle rachunek w domu maklerskim?
    • Gość: zamyślony zdzich Re: Dywidenda. IP: *.icpnet.pl 09.08.05, 23:38
      Proszę o kolejne opinie.
      • Gość: Krzych Re: Dywidenda. IP: *.chello.pl 10.08.05, 12:00
        Zdzichu, ktory nie masz rachunku: obserwuj kurs w przyszlym tygodniu. Sprzedaj
        przed dywidenda, nawet jak troche stracisz, bo potem dol bedzie jeszcze wiekszy.
        • Gość: tomek Re: Dywidenda. IP: *.crowley.pl 10.08.05, 12:48
          Kupowanie akcji dla samej dywidendy nie ma sensu. Czasem warto się powstrzymać
          ze sprzedażą akcji do dnia wypłaty zeby dostać dywidende. Najważniejsza jest
          spółka-jak jest słaba to i dywidenda nie pomoże. Dyw. to nagroda dla akcjon. za
          posadanie akcji, a nie wabik dla nowych zeby kupowali dzien przez wypłąta.
          Pomyśl o PKN, wyplata 1.09 kurs mocny + dywidenda to ma sens,
          Dochodzą jeszcze koszty transakcji w biurze maklerskim

          Pozdrawiam
          Tomek
          www.finanseosobiste.pl
          • Gość: soros Re: Dywidenda. IP: 212.160.138.* 10.08.05, 14:34
            Dywidenda to nie żadna nagroda dla akcjonariuszy. To jest to co im się należy
            za to, że zainwestowali w społkę. Są spółki, które ewidentnie pokazują, że ich
            akcje można trzymać na sposób Warrena Buffetta - np. Dębica. Niech ktoś zada
            sobie trud i policzy ile mozna było zainkasować z dywidend w ciągu jej
            giełdowej historii. Ja sobie zadałem ten trud. I wniosek jest jeden: jak ktoś
            kupił Dębicę na początku jej notowań to teraz może już sobie ją trzymać w
            ogóle nie patrząc na kurs (zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że można ją kupić
            teraz i zapomnieć). Czyli to co robi Buffett. A są jeszcze inne takie spółki.
            Ludzie popełniają duży błąd, wzmacniany przez różnego typu komentarze prasowe,
            internetowe i inne, próbując wykumać, jaki będzie kurs akcji po dniu dywidendy
            zamiast się skoncetrować na fundamentach. Mniej spekulacji a więcej
            inwestowania !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka