Gość: Koralgol IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 16:12 Coś jest na rzeczy , ciekawa końcówka sesji, wzrost obrotów i zainteresowania. Zapraszam do dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krokodyl Re: S*O*K*O*L*Ó*W IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 13.01.06, 19:11 jest jakieś info odnośnie wezwania na bossa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cowynato Re: S*O*K*O*L*Ó*W IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 14.01.06, 15:49 Główny udziałowiec Sokołowa może ogłosić w 06 wezwanie na (2006-01-13 15:23:00) Główny udziałowiec Sokołowa może ogłosić w 06 wezwanie na pozostałe akcje (analiza) 13.1.Warszawa (PAP) - Analitycy nie wykluczają, że w tym roku główny akcjonariusz Sokołowa, Saturn Nordic Holding, posiadający 82,5 proc. akcji spółki, ogłosi wezwanie za pozostałe akcje giełdowej spółki i wycofa akcje Sokołowa z GPW. Saturn Nordic Holding AB jest spółką utworzoną przez duński Danish Crown AmbA oraz fiński HK Ruokatalo Oyj. "Jest sporo argumentów za tym, że wezwanie zostanie ogłoszone. Główni akcjonariusze nie mają już dużo korzyści z tego, że Sokołów jest spółką publiczną. Oprócz wynikającego z tego faktu prestiżu, tylko ponoszą koszty" - powiedziała PAP Bogna Sikorska, analityczka BM BGŻ. Według niej, jednym z argumentów przemawiających za ogłoszeniem wezwania i wycofaniem Sokołowa z giełdy są problemy wynikające z obowiązków informacyjnych spółki publicznej. "Spółka publiczna musi udzielać sporo informacji i robi się przez to łatwa do przejrzenia dla konkurencji. Mniejsza przejrzystość spółki ułatwiałaby jej działanie na trudnym rynku mięsa i przy dużych rozmiarach szarej strefy w Polsce" - powiedziała Sikorska. Argumentem za wezwaniem jest także fakt, że w przypadku posiadania przez Saturn Nordic Holding 100 proc. akcji Sokołowa, nie będzie on musiał dzielić się z innymi zyskiem Sokołowa. "Wydaje mi się, że Skandynawowie włożyli zbyt dużo pracy w uporządkowanie spółki, by teraz dzielić się zyskami z innymi" - oceniła Sikorska. Zdaniem Sikorskiej, z zysku za 2005 roku Sokołów prawdopodobnie jeszcze nie wypłaci dywidendy, ale sytuacja w spółce jest już na tyle dobra, że mogłaby przeznaczać część z zysku dla akcjonariuszy, począwszy od zysku za 2006 rok. "Uważam, że stać spółkę, by nawet 40 proc. swojego zysku przeznaczać na dywidendę, począwszy od zysku za ten rok. Natomiast na podzielenie się z akcjonariuszami zyskiem za 2005 jest jeszcze trochę za wcześnie" - oceniła. ANALITYCY SĄ ZGODNI, ŻE JEST MOŻLIWOŚĆ OGŁOSZENIA WEZWANIA... Jacek Buczyński, analityk BM Banku BPH uważa, że prawdopodobieństwo ogłoszenia wezwania na akcje Sokołowa jest powyżej 50 proc. "Jest taka możliwość, prawdopodobieństwo wynosi na pewno więcej niż 50 proc." - powiedział PAP Buczyński. Możliwość ogłoszenia wezwania biorą pod uwagę inni analitycy. "Wezwanie cały czas wisi i wydaje mi się, że raczej będzie ogłoszone" - powiedział PAP Artur Iwański z Erste Banku. "Wezwanie może zostać ogłoszone, bo utrzymywanie tej spółki na giełdzie jest na siłę, ale jakie są plany strategiczne głównego udziałowca, tego nie wiemy. Niczego bym nie wykluczał, włącznie z tym, że wezwania nie będzie" - powiedział PAP Łukasz Wachełko z CA IB. ... CHOĆ WIDZĄ TEŻ ARGUMENTY PRZECIW NIEMU "Już było jedno wezwanie, w 2004 roku i nie skończyło się powodzeniem. Gdyby Saturn Nordic zależało na przejęciu całości, to ogłosiłby drugie, po wyższej cenie. Widocznie ten udział, jaki ma jest dla niego wystarczający" - powiedziała PAP Dorota Puchlew, analityczka BDM PKO BP. Saturn Nordic Holding ogłosił wezwanie na 47,36 proc. akcji Sokołowa we wrześniu 2004 roku. Ustalona w wezwaniu cena akcji wynosiła 6 zł, natomiast na giełdzie akcje te kosztowały wówczas 6,20 zł. Saturn Nordic Holding AB posiadał w chwili ogłaszania wezwania 52,64 proc. akcji Sokołowa i chciał zwiększyć swój udział do 100 proc. Spółka skupiła jednak w ramach tej transakcji tylko 9,7 proc. akcji Sokołowa. CENA W WEZWANIU MUSIAŁA BY BYĆ WYŻSZA NIŻ OBECNY KURS Według analityczki BM BGŻ Bogny Sikorskiej, gdyby Saturn Nordic zdecydował się na kolejne wezwanie, ewentualna cena w wezwaniu musiałaby wynosić około 6 zł, aby być atrakcyjna dla pozostałych akcjonariuszy. "Wchodząc do spółki i ogłaszając wezwanie Skandynawowie mówili, że nie chcieliby płacić więcej niż 6 zł za akcję. Myślę, że w tej chwili jeszcze 6 zł mogłoby być atrakcyjne dla pozostałych akcjonariuszy" - powiedziała. Dorota Puchlew z BDM PKO BP uważa natomiast, że cena w ewentualnym wezwaniu musiałaby być wyższa o około 10-15 proc. od obecnego kursu. "Cena w wezwaniu musiałaby zawierać jakąś premię, aby wezwanie spotkało się z zainteresowaniem. Myślę, że 10-15 proc. powyżej obecnego kursu" - oceniła analityczka. W piątek, około godziny 15.10 akcje Sokołowa wyceniano na giełdzie na 5,45 zł, czyli o 1,8 proc. poniżej czwartkowego zamknięcia. Przedstawiciele HK Ruokatalo i Danish Crown na miesiąc przed ogłoszeniem wezwania w 2004 roku informowali, że nie mają zamiaru wycofać Sokołowa z giełdy, chyba że obroty papierami spółki na warszawskim parkiecie byłyby niskie. HK Ruokatalo jest jedną z dwóch wiodących spółek mięsnych w Finlandii. Firma ma ważną pozycję w krajach bałtyckich. Danish Crown jest największym eksporterem mięsa na świecie i czołową firmą mięsną w Europie. Paulina Bełżecka (PAP) pam/ kacz/ Źródło: PAP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koralgol Re: S*O*K*O*L*Ó*W IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:46 Spólka na trudne czasy ,albo przeczekanie. Chociaż Duńczycy potrafią zaskoczyć . Liczę ,że wezwaniem po 6,5. Odpowiedz Link Zgłoś