LZPS.. Hmm co dalej?

18.05.06, 19:26
Witam!
Nie kryje ze na gieldzie w zasadzie dopiero zaczynam.. Mam do Was takie
pytanko - co mysla starzy wyjadacze na temat tego co sie bedzie dzialo dalej
z LZPS? Kurde kupilem toto niedawno - wczoraj przetrzymalem i mnie szlag
trafial ze w ciagu dnia tak wysoko stalo no i dzisiaj spanikowalem i
sprzedalem jak bylo +8% no i oczywiscie jak tylko sprzedalem to poszybowalo z
36 na 41 :) No coz.. Czlowiek uczy sie na wlasnych bledach ale ciekawym
waszych opinii - czy z tego cos jeszcze bedzie? Myslalem zeby moze wejsc
jutro czy pojutrze jak troche spadnie i probowac ugrac cos jeszcze..

Dajcie znac co myslicie o tej spolce
Pozdrawiam
Krzysiek


    • citro1 Re: LZPS.. Hmm co dalej? 18.05.06, 19:38
      Krzysiu ,a gdzie zrobiłeś błąd.
      • bbros2 Re: LZPS.. Hmm co dalej? 18.05.06, 19:57
        W sumie sam nie wiem czy blad. Mam 20% do przodu no ale moglem miec 33 :) W
        kazdym razie jak to sie mowi brak zyskow to nie strata wiec moze to tak do
        konca blad nie byl.. No ale teraz sie zastanawiam czy nie wejsc w LZPS ponownie
        wiec jesli teraz w to wejde to po powiedzmy 40zl a sprzedalem po 36 no to mozna
        to jednak rozpatrywac w kategorii bledu.. Z drugiej strony moze lepiej nie
        kusic losu - mam 20% to moze lepiej poszukac innej spolki? Jak myslisz citro?
        Pozdrawiam
        Krzysiek
        • citro1 Re: LZPS.. Hmm co dalej? 18.05.06, 20:11
          Właśnie teraz napisałeś poprawnie.Kasowanie zysku 20% nazywasz błędem.Wchodząc
          na rynek musisz mieć plan -co zrobisz jak będzie spadać,a co jak rosnąć,jak
          zamknąć pozycje przy jakim poziomie ,a może jak rośnie to dajesz zyskom rosnąć
          czyli zamykasz pozycje zarobioną stopem itd.Taki pytania trzeba sobie postawić
          wcześniej przed transakcją ,a jeszcze lepiej zapisać to na kartce i ściśle się
          tego trzymać.
          apropos błędu cytuje " ten co nic nie robi nigdy nic nie spi...li"
          pozdrawiam
    • indi_an Re: LZPS.. Hmm co dalej? 19.05.06, 08:53
      hehe. goraca glowa, ktora staralem sie opanowac niestety dala o sobie znac i
      zrobilem dokladnie to samo. Ciesze sie z zysku, ale denerwuje strata kolejnego
      zysku. tak to juz bywa, ale trening czyni podobno mistrza, wiec moze trening
      uczyni ze mnie chociaz przyzwoitego ucznia. zobaczymy jak sie papierek zachowa
      to moze go jeszcze dokupie, choc watpie zeby spadal ;-(
Pełna wersja