vem
09.06.06, 19:29
Topic zrobił się przydługi , a wątki o Agorze zawsze przykuwają moją uwagę -
ale chyba nie tylko , dlatego założyłem nowy pod wieczór. Robiłem analizę
Agory na zlecenie, tutaj niestety nie wszystko uwzględniłem - część pominąłem
, ale najbardziej istotne fakty , wydarzenia są.
76% przychodów idzie z gazet... ponad połowa to wyborcza.
51% zarobków to reklama , większość w gazetach...
Dodajcie sobie dziennik który się nie spodziewał 250 tys. egzemplarzy , oraz
wyborczą której sprzedaż topnieje od końca zeszłego roku - tak jak i reszty
gazet z wyjątkiem faktu.
Poza tym macie naprawdę powalające argumenty na korzyść Agory.
"Kupiłem dziennik , jest do bani"
"Kupiłem dziennik pierwszy raz i ostatni ! nic tam nie ma"
Nie wiem co to ma do rzeczy... Gdyby gazety opierały się na waszym guście ,
jak i moim to by w ogóle nie opłacało się drukować.
Właśnie sobie przypomniałem jak niedawno ktoś sprzedał akcje Agory za 40mln po
4zł jak były po 4,4 z hakiem. Będzie spadać jeszcze długo , tym bardziej że
Agora po prostu nie radzi sobie z konkurencją - nigdy nie musiała aż tak.
Wzrosły ich wydatki na reklamy o 30% , a przynajmniej mają wzrosnąć. Ale po co
skoro nie wyniosą tyle co Dziennika czyli 100mln zł w ciągu 3-5
lat.Zastanawiają się nad większą reklamą.
Agora to przestarzała struktura która nie nadaje się do gry na wolnym rynku.
Tak samo nie jest argumentem to , iż Agora istnieje ponad 15 lat ( ?
)-liczącej od początków wyborów.
To nie znaczy że jest nieśmiertelna , to świadczy jedynie o tym że gorzej
sobie może radzić.
Dziennik miał zamiar odebrać wyborczej 20% czytelników - być może już się udało.
Strata Agory w tym momencie to jakieś 10-17 milionów na miesiąc - czyli ok.
200 mln na rok. Tyle co ostatni wzrost przychodów z 1 bln zł w 2004 do 1,2 bln
w 2005. Dodajcie jeszcze to że ich profit ucierpiał na promocji nowego dnia -
30 mln na początku tego roku.
Co do samej gazety.
Dziennik to rzeczywiście chłam.Kupuje od czasu do czasu gdy przegapiłem
wydanie faktów , wydarzeń czy jakiegokolwiek dziennika wieczornego. Rano mam
wszystko na talerzu , i całość przeglądam jakieś 20 minut - chociaż zazwyczaj
jest to 10 min. Podanie informacji składa się z ładnej oprawy graficznej ,
ciekawych tytułów oraz zwięzłych informacji. Miłe jest to , że czytelnik sam
może wyciągnąć wnioski.
Wg. mnie trafili idealnie w polski rynek gdzie ludzie dystansują się do
jakichkolwiek opinii o polityce , gospodarce czy czymkolwiek. W kraju gdzie
zmniejsza się zaufanie do władzy , obywatele pragną mieć czyste fakty i samemu
dochodzić dalej. Uwzględnijcie także "target" AS'a - czyli studentów , ludzi
młodych wykształconych.
AS nie spodziewał się takiego odzewu , myślicie że teraz będą czekać aż
sprzedaż sama będzie wzrastać ? Nie. Wyczuli możliwości rynkowe , i starać się
będą jeszcze bardziej zwłaszcza , że widzą opłakany stan wyborczej.
Szkoda mi jedynie niedalekiej przyszłośći w której nie będzie żadnej polskiej
gazety. Jeśli Agora wyjdzie z tego , to tylko za pomocą zagranicznego inwestora.
Prosiłbym o jakieś konkretne argumenty przemawiające za owocną przyszłością
Agory. To że dziennik jest "inny" nie ma nic do rzeczy. To będzie wielki
upadek , krytycznym momentem dla inwestorów okaże się Q2. O ile jeszcze reszta
dotrwa. Problem polega na tym , że ludzie nie wierzą w upadek Agory. Wiarę na
giełdzie zostawiam bez komentarza.