El Amigo Story

27.06.06, 12:09
korzystając z chwili bycia poza rynkiem dałem upust grafomanii. Zajmowanie
jedynie słusznej długiej dzisiaj obarczone jest ryzykiem niskiej płynności.
Nir dla mnie. Coś napisać trzeba:-) bo ludziska pomyślą że amigo stratowały
byki.
Miłego czytania.
----------------
Włanczam ci jakkompa a tam sielanka.. Byczki się pasą na zielonej łączce a
niedźwiedzie śpią spokojnie w swych zimowych gawrach. Czasem akiś fundusz
kopie dołek lub sypie górkę. Zsynchronizowany pakiecik akcji pięciu spółek
posypany kontraktami.Za plecami zwierzaków zarządzający wymieniają się
pakietami TPSA. i innych spółek. Brakuje tylko komentarzy Krystyny
Czubówny. A nie! Jest.!Czubówna. W telewizji. Jej słodki głosik namawia
zwierzaki do grzecznego przeniesienia się z rezerwatu do opłatowej ubojni.
Niektóre idą za jej słodkim głosikiem ... Po dotarciu na miejsce przekonują
się że to park jurajski. Ale to już inny film...

Moje zlecenie trafia w sam środek luki. Ale to nie piłka nożna. Bramki nie
ma. Anulata, nowe zlecenie i ... mam! Chwyciłem byka za rogi i trzymam
krótko. Szarpie się, skubaniec.
Rogi okazują się dwa – podwójny szczyt i szlaczek wykresu ląduje w
rejonach misiej konsumpcji. Czerwono. Ustawiam stop profit i obserwuję życie
w zoo.Na ogrodzeniu widnieje napis: ” w czasie hossy nie karmić
niedźwiedzi.”.

Na wybiegu dwa rodzaje zwierzaków misie i byki. Dookoła kręcą się czasem
widoczne ofermy i inni, pobierający stałe pensje, pasterze. Siedząc na
Belce doją byki. Niektóre są zamknięte w skarbcu inne z kolei na arce
czekając na złotą jesień. Na razie jednak, prawie wciąż leje i końca powodzi
nie widać. Czasem wychodzi słońce ale na horyzoncie wciąż czarne chmury.
Jacyś nawiedzeni wciąż mówią że zamiast złotej jesieni ma przyjść Sroga
Zima. Na wszelki wypadek autor ma w szafie niedźwiedzie futro. :-) - nie
najlepszy pomysł zakładać je, gdy tfi włączyły ogrzewanie na full, choć
futro ładniejsze niż bycza skóra.
Po zoo chodzi plotka, że fed grozi że podniesie stopy. Wieść gminna
niesie, że nie zmienia skarpetek – więc byki się się boją. Niektórym jednak
smród nie przeszkadza. Pecunia non olet.

Wracam do gry. Knot podpierający czarną świeczkę powoli się wypala.
Anulata,-krótszy stop-zarobiłem.
Czekam na kolejną ofiarę. O jest!- Idzie..Wyraźnie widać głowę i ramiona.
Ustawiam zlecenie tuż pod linią szyi. Po chwili gilotyna zleceń przecina
szyję i głowa spada dokładnie tak jak to przewidują podręczniki ścinania
głów. Robespierre byłby dumny.
Przezornie zbieram zyski w miejscu gdzie upadła głowa i po chwili już udaję
byka. Sielanka. Nie upływa godzinka a spokojna sjesta gości na parkiecie.
Niektórzy jeszcze mylą słowo lunch z hasłem launch – ale szybko są
uspokajani z niemiecką precyzją. Płaski kanał cenowy. Mija kolejna godzinka
jak hiszpański temperament przerywa marazm. Corrida. Byki galopują na coraz
wyższe pastwiska. Nic tylko podnosić stopa i czekać.
Niespodziewanie jakiś fundusz wali mnie koszem po rogach, że aż mi się
gwiazda pokazała. Spadająca...Pasuję. Od spadającej gwiazdy dinozaury
wyginęły – ja ryzykować nie będę. Zmykam-zamykam.
po chwili kazuje się, że to fałszywy alarm. Na scenę znów puszczane są byki.
Hasają swobodnie. Corrida na całego. Przyłanczam się do zabawy. Dookoła się
zazieleniło. Łażę swobodnie po byczej stronie. dochodzi 15.30. Zapatrzyłem
się na zielone łąki a tu jakić gościu świeci mi czerwonym kolorem po oczach.
Przedstawia się: „ my name is JONES, Dow Jones” - uciekam z rynku ciesząc się
że zachowałem reszki byczej i niedźwiedziej skóry. Już bez rogów,kłów i
pazurów.
Podobało się?
AMIGO
    • gorbibanki Re: El Amigo Story 27.06.06, 12:16
      A to mnie wmawiają, że jestem nie tego ... :)
    • herbat Analogia do polityków 27.06.06, 14:24
      A gdyby tak przedstawic historie gry na giełdzie za pomocą polityków.
      Bykiem mógłby być na przykład Jacek Kurski - porywczy, wyzywający przeciwników
      do walki ale uciekający w popłochu do Pana (obligi?) jak mu się ktoś zabierze
      mocniej co skóry.
      Niedziwiedziem np. Andrew L. - usypiający, wiecznie wypoczęty, czekający na
      okazję zęby tylko wskoczyć na wyższy poziom gry.

      Giełdowym Leszczem - np, taka Zyta. Ledwo coś tam postraszyli (bessa) to zaraz
      uciekła z gry i oskarza cały świat o swoje błędy.

      Fudusze - to takie partie, obiecujące wszystko i złote góry wszystkim kto tylko
      przyniesie pieniadze do okienka. Może być ew.

      Komisija giełdowa - to takie komisje sejmowe, coś tam śledzą, węszą, szukaja i
      na koniec ... dochodzą do jakiś tam konkluzji nie dokońca prawidziwych ale
      bardzo chwytliwych marketingowo - grunt że diety pobrane.

      Może macie jakieś inne skojarzenia?
    • elamigo1 Czas założyć futerko 27.06.06, 14:35
      Wyciągam futro z szafy i wchodzę na rynek. Dość ryzykowne - bo z oddalonym
      stopem. Mnie wychodzi że powinno się opłacić. Przyjdzie ochłodzenie?
      kolejny post po sesji.
      • gorbibanki Re: Czas założyć futerko 27.06.06, 14:46
        No i widzisz :) Po co misiu wyłaziłeś w taki upał :)
        • eliot33 Re: Czas założyć futerko 27.06.06, 15:05
          Zeby tylko nie zbłądził i nie znalazł sie na saharze.Wiadomo kto nie ryzykuje
          nie jedzie,ale tez nie podstwia sie nogi pod jadący pociąg.Mam nadzieje ze
          bedzie czego gratulowac po sesji i licze ze nie będa to słowa podzieki za odwage
          i poswięcenie
          • gorbibanki Re: Czas założyć futerko 27.06.06, 15:55
            Nie pamiętam żeby wcześniej Amigo tak się pieprznął na kilka sekund przed
            wzrostami z pozycją krótką :) Dzisiaj posłużył jako idealny antywskaźnik :)
            • eliot33 Re: Czas założyć futerko 27.06.06, 15:59
              Jego zawiedli mnie zawiodą jak sie zamkną powyzej 2794 jak na razie idzie im dobrze
              • gorbibanki Re: Czas założyć futerko 27.06.06, 16:11
                No to Ty też miałeś niesamowitego pecha :)
    • eliot33 Re: El Amigo Story 27.06.06, 16:11
      Zobaczcie jacy aptekarze na tej giełdzie staneli dokładnie tam gdzie tego nie
      chce i to juz od 10 minut.nie jakies tam inne poziomy tylko dokładnie tam gdzie
      wskazałem.mam nadzieje ze jednach troszke spuszczą fixingiem bo by mi roboty
      znowu narobili.
    • elamigo1 Beduini -jak gorąco ubierają się bardziej 27.06.06, 16:32
      Dwie próby wejścia krótkimi skończyły się stratami po 12 i 15 punktów. Trzecia
      próba 725 - i już zostaje z nimi do piątku.2szt. - jak wtopię ponad 50 punktów
      to zmieniam nicka na amiKaze.
      Dane w usa powiny zwiększyć ryzyko większej niż 0,25 podwyżki stóp. Patrząc na
      wykresy przełomów rynkowych na wig20 na kilka sesji przed naprawdę ostrymi i
      długotrwałymi spadkami występowały białłe świece na podwyższonym obrocie.
      Zachowanie walut wskazuje na bardzo krótkoterminowy kapitał spekulacyjny
      zagraniczny który stoi za zwyżkami. Wywołanie wzrostu - zachęcenie lokalnego
      popytu - ucieczka z rynku. Czy coś takiego nie stało się przypadkiem w Turcji?
      Oni niewiele ryzykują nawet czekając piątku. Już zarobili, teraz uzbrajają się w
      krótkie?. Czyżby to magazlecenie kontraktowe to była właśnie sprawka tego
      gościa. By mi się zgadzało. Zobaczymy. Nie wierzę aby na nasz rynek wchodziły
      mocne ręce w przeddzień podwyżek stóp w usa. To bardzo lotne pieniądze. Co
      będzie jeśli jutro staną po misiej stronie?
      • citro1 Re: Beduini -jak gorąco ubierają się bardziej 27.06.06, 16:46
        Migo,zobacz taki ruch 200pkt do wyciągnięcia,a ja poza rynkiem.Dobrze ,że
        wczoraj pozamykałeś S i nie upierasz się przy swoim, z rynkiem nie ma co
        walczyć.Ważne ,ze coś się dzieje i można zarobić,no stracić też.
        • elamigo1 Re: Beduini -jak gorąco ubierają się bardziej 27.06.06, 16:59
          Ostatnio często gram pod wpływem impulsów. Przy takiej chimerze chyba inaczej
          się nie da. Technika wskazuje na północ. Jak zwykle przed załamaniami rynku...
          Został mi jutrzejszy dzień do przetrzymania. Ryzyko utraty powiedzmy 100 punktów
          równe jakieś 50% tyle zamo szansa na zarobek 200 punktów. Mnie się opłaca:-)
          Jutro faza dystrybucji przed piątkiem. Popyt został wzbudzony więc nie powinno
          być problemów z dystrybucją - szczególnie jeśli stany zamkną na plusie. Jeśli
          nawet na minusie to i tak nasze "pospolite ruszenie" rzuci się na przynętę. Czy
          zatruta okaże się w piątek. Owszem podwyżka stóp jest zdyskontowana ale nasz
          rynek zachowuje się tak jakby jej miało nie być. ebc zadeklarował że jest gotów
          na bardziej drastyczne podwyżki. Czyżby o tym gadali na spotkaniu z bernankim?
          Dla usa 0,5 rozwiązywało by część problemów z inflacją wywołaną przez surowce.
          Przychamowało by trochę chińczyków. Dla usa to dobre rozwiązanie. Albo teraz
          albo wcale. Drastyczne działania administracji podejmowane są w określonych
          okresach czasu przed wyborami. Bernane to człowiek zbusza;-)
          zobaczymy. Relacja ryzyko-zysk jest dla mnie korzystna. Mam spore zyski na
          dewizowej części mojego portfela - około 10% w pół roku. To większa część moich
          aktywów. Mogę zaryzykować dwoma kontraktami na moment przełomu.
          Pozdrawiam.
          AMIkaze
          • elamigo1 Re: Beduini -jak gorąco ubierają się bardziej 27.06.06, 17:01
            Przychamować= hamować na chama:-)
          • elamigo1 właśnie przeczytałem 27.06.06, 17:07
            associated press:
            An unexpected jump in consumer confidence and declining sales of existing homes
            reinforced beliefs that the economy was moderating but remains strong. However,
            Wall Street was likely to resume its pattern of erratic trading as it awaits the
            Federal Reserve's next move on interest rates Thursday.
            Widać nie tylko ja w ten sposób zinterpretowałem dane.
    • elamigo1 tyle zostało z hiperboli 27.06.06, 22:38
      akcje.net/q/?s=merval
      wczoraj hiperbola - dziś ...też.
      brazylia podobnie
      akcje.net/q/?s=bovespa
      Ile siły będą miały ofe i tfi by powstrzymać wyprzedaż dzisiejszego miliarda?
      Kasy będą miały sporo - czy wystarczy by wszystko łyknąć? Miedź na -4%...
      zarządcy w naszym zoo będą się jutro musieli napracować.
      • fular1 Re: tyle zostało z hiperboli 27.06.06, 23:11
        hehe napisalem ostatnio do arki tak na jaja zeby sie zajeli wiecej zarzadzaniem
        a nie marketingiem, napisali mi ze wszystko pod kontrola hehe


        super. slyszycie ?? je ok. ;]
Inne wątki na temat:
Pełna wersja