Dodaj do ulubionych

WIG20 - znowu ostro w górę,

06.07.06, 14:19
ale czy utrzymamy ???? się okaże
Obserwuj wątek
    • eliot33 Re: WIG20 - znowu ostro w górę, 06.07.06, 21:59
      wysłany: Czw, 06 Lip 2006, 11:36
      Chyba ktos tu nie jest normalny:
      "
      TP.SA
      2006-07-06
      11:08 19,45
      19,30
      19,15 19,30 (1)
      0,0% 463.297 17.903.137 353
      2006-07-06
      11:08 19,45
      19,30
      19,15 19,35 (5)
      +0,3% 463.296 17.903.098 352
      2006-07-06
      11:08 19,45
      19,30
      19,15 19,30 (200)
      0,0% 463.291 17.902.905 351
      2006-07-06
      11:08 19,45
      19,30
      19,15 19,30 (1)
      0,0% 463.091 17.895.185 350
      2006-07-06
      11:07 19,45
      19,30
      19,15 19,35 (5)
      +0,3% 463.090 17.895.146 349
      2006-07-06
      11:07 19,45
      19,30
      19,15 19,30 (1)
      0,0% 463.085 17.894.953 348
      2006-07-06
      11:06 19,45
      19,30
      19,15 19,35 (5)
      +0,3% 463.084 17.894.914 347
      Na pewno robią to drobni bo dla nich akcja tpsa czy pgnig jest droga tylko
      ciekawe jaka maja prowizje bo o ile wiem to w wiekszosci biur jest to od 1,5zł
      do 5zł najmniejsza.
      Tak jest dzisiaj na wielu spólkach z wig 20 a juz szczytem jest pgnig tam to
      ktos sobie chyba w bierki gra ,paranoja po jednej sztuce kupuje i
      sprzedaje.Trzeba chyba jednak wrócic do wody szkoda dnia.
    • eliot33 Re: WIG20 - Kolejny komentarz 06.07.06, 22:00
      KOLEJNY KOEMNTARZ:

      Na zachowanie warszawskich inwestorów w czwartek nie miały wpływu ani giełdy
      zachodnie, ani rozwój wydarzeń na rynku walutowym, ani notowania surowców. Te co
      prawda sprzyjały zwyżce indeksów GPW, ale zaryzykuję tezę, że i bez tej pomocy
      czwartek byłby "byczy". Inwestorzy pochłonięci byli grą na rynku kontraktów
      terminowych, który we wtorek zyskał opiekuna.


      Na zachowanie warszawskich inwestorów w czwartek nie miały wpływu ani giełdy
      zachodnie, ani rozwój wydarzeń na rynku walutowym, ani notowania surowców. Te co
      prawda sprzyjały zwyżce indeksów GPW, ale zaryzykuję tezę, że i bez tej pomocy
      czwartek byłby "byczy". Inwestorzy pochłonięci byli grą na rynku kontraktów
      terminowych, który we wtorek zyskał opiekuna.

      Nieprzypadkowo data 4 lipca została wybrana na start wielkiej spekulacji, z jaką
      mamy do czynienia od trzech sesji. Tego dnia bowiem Amerykanie obchodzili święto
      narodowe, rynki finansowe nie działały. Zazwyczaj oznacza to spadek obrotów na
      giełdach po naszej stronie Atlantyku. Mniejsza aktywność inwestorów na płytkich
      rynkach, takich jak polski, to świetna okazja do skierowania rynku w dowolnie
      wybranym kierunku. Któraś z grubszych ryb GPW postanowiła z niej skorzystać.

      Przez niemal cały wtorek na rynku terminowym rosła liczba otwartych pozycji.
      Przypomnę, że wartość najpopularniejszej serii kontraktów wzrosła niepomiernie
      bardziej niż WIG20 (+1,6 proc. futures wobec +0,52 proc. indeksu). Środa
      przyniosła co prawda spadek, ale związany głównie z odjęciem prawa do dywidendy
      z akcji KGHM. W czwartek sytuacja z wtorku powtórzyła się ale na większą skalę.
      Do półmetka sesji nie działo się prawie nic, w południe obroty były żenująco
      niskie, raptem około 200 mln zł. Wtedy do akcji przystąpili spekulanci.

      Najpierw w górę ruszył rynek terminowy, kasowy dość długo nie reagował. Nie jest
      normalną sytuacją gdy ogon macha psem a nie odwrotnie. Kolejnymi argumentami za
      tezą o spekulacyjnym charakterze sesji na dużą skalę jest zachowanie giełd
      zachodnich oraz naszego regionu. Wystarczy porównać zachowanie giełdowych indeksów.

      Wskaźniki czołowych giełd Eurolandu dopiero po udanym otwarciu sesji w USA
      poszły w górę około 1 proc. Węgierski BUX podobnie, choć przez większą część
      dnia nieco tracił na wartości. Tymczasem WIG20 zakończył dzień 3,19-proc.
      zwyżką, a kontrakty poszybowały aż o 5,18 proc. Dla pełnej jasności dodajmy, że
      nie było w czwartek publikacji żadnych ważnych danych makroekonomicznych.

      Wymowne jest porównanie obrotów na rynku kasowym i terminowym. Mimo pewnego
      wzrostu aktywności, handel akcjami czołowej dwudziestki spółek GPW wyniósł tylko
      777 mln zł. Tymczasem handel kontraktami przekroczył kwotę 1,74 mld zł! Różnica
      sięgnęła więc aż 120 proc., a to nie zdarza się codziennie.

      Ponieważ spekulacja na taką skalę nie mogła się odbyć bez wsparcia rosnącej
      wartości WIG20, potrzebne były stosowne narzędzia. Na pierwszy ogień poszły
      akcje KGHM jako mające największy wpływ na indeks. Kurs miedziowej spółki
      poszedł w górę o 6,4 proc., choć cena miedzi w Londynie pozostawała stabilna a
      aktywność inwestorów niewielka. Przy niskich obrotach ponad 4-proc. zwyżki
      zanotowało też kilka mniejszych komponentów - BPH, Kęty, Agora oraz Grupa Lotos.

      Akcje ostatniej ze spółek po 4,4-proc. zwyżce są najdroższe od miesiąca.
      Odrabianiu niedawnych strat pomogła informacja o rozpoczęciu budowy instalacji
      do produkcji estrów metylowych w Czechowicach-Dziedzicach. W ostatnich
      miesiącach inwestorzy giełdowi bardzo pozytywnie reagują na komunikaty spółek
      wchodzących w biznes produkcji biopaliw. Budowa instalacji o wydajności 100 tys.
      ton rocznie pochłonie około 72 mln zł, zakończyć ma się z końcem przyszłego roku.
    • eliot33 Re: WIG20 - Zwracam uwage 06.07.06, 22:11
      ZWRACAM UWAGE NA FRAGMENT:

      Najpierw w górę ruszył rynek terminowy, kasowy dość długo nie reagował. Nie jest
      normalną sytuacją gdy ogon macha psem a nie odwrotnie. Kolejnymi argumentami za
      tezą o spekulacyjnym charakterze sesji na dużą skalę jest zachowanie giełd
      zachodnich oraz naszego regionu. Wystarczy porównać zachowanie giełdowych indeksów.
      Dziwna sprawa, bo piszą co tydzień ile wycofała zagranica więc kto pompuje?
      Nasze fundy czy zagranica?

      No to wyglada na to, że ktoś chce wywołać euforię na rynku a potem gdy już
      będzie bardzo drogo się wycofa i wtedy będą wielkie spadki.
      No i dzisiejsze komentarze czy można było spotkac chociaz jeden w którym to by
      chociaz jeden anal dawał szanse na wzrost?
      Co do poziomów to juz nie wspomne zadnego.
      Mówie 2794 na konie robia 2795.Mówie 2934 robią 2935,czy podsłuchuja
      słuchają?Nie,utwierdza mnie to w jednym ze te poziomy maja dla wielu znaczenie.
      przekonuje mnie to tez w tym ze technicy grają przeciwko technikom.
      Tak jak spojrzałem na koniec sesji i było 2926 to dawałem głowe ,ze zrobią
      wszystko zeby po fixingu było powyzej 2934,tak tez zrobili.
      • 6an1 Re: WIG20 - Zwracam uwage 06.07.06, 22:45
        Są tu jeszcze dwie kwestie. Pierwsza to fakt, że do funduszy wpłynęło 800mln.
        przez ostatni miesiąc. A więc nie było masowego wycofywania się, jak się
        wcześniej na to zanosiło. Fundusze więc będą musiały nadal kupować akcje.
        Druga sprawa to drożejąca ropa. Sporo zdrożała, a według analityków
        (zachodnich) może dojść do 100 dolarów. W tej sytuacji Lotos i Orlen mogą
        pójść mocno w górę. Co o tym sądzisz? Od maja mam prawie tylko gotówkę i trochę
        się obawiam, że pociąg odjeżdża beze mnie.
        • fular1 Re: WIG20 - Zwracam uwage 06.07.06, 22:51
          moze i odjezdza, ale pamietaj. do ilu dojdzie ? do 3400 ? 4000 ? bzdura

          stracona okazja mniej boli jak stracony kapital :)
        • kartoflany Re: WIG20 - Zwracam uwage 06.07.06, 22:51
          a ja wszedłem dość sporą kwotą w fundusze akcji w ostatnim dołku (ca.2500 na
          wig20) i zastanawiam się czy nie konwertować na pieniężny zadowalając się
          szybkim 10% zyskiem. co myślicie (wiem, wiem, moja kasa ale co zrobilibyscie na
          moim miejscu)?
          • fular1 Re: WIG20 - Zwracam uwage 06.07.06, 23:04
            masz 10% zysku ?? ja bym ewakuowal sie. pytanie czy to 10% od 1000 czy od 1 000
            000. ja bym spieprzal. nie dokonalem tego na poziomie 12% i mam -6%
            • kartoflany Re: WIG20 - Zwracam uwage 06.07.06, 23:06
              wpłaciłem 200tys. pln i właśnie jestem 20tys. na czysto (już po 'belce') więc
              kusi mnie by te dwie dychy zgarnąć. z drugiej strony może jeszcze rosnąć więc
              jestem w kropce. może skonwertuję połowę? kuźwa sam nie wiem...
          • eliot33 Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:06
            Nic protszego zastosuj starą zasade daj zyskom rosnac tnij strate.
            Załoz sobie jakis procent od tego dzisiejszego np ile jestes gotów stracic i
            czekaj.Jesli dalej bedzie rosło to stosujesz "daj zyskom rosnąc"
            i podnosisz sobie poziom dzisiaj wyznaczony o odpowieni procent np.I tak dalej
            jesli bedo rosli
            • kartoflany Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:07
              mądrego to aż przyjemnie czytać. dzięki.

              jest tylko jedno 'ale'. te cholerne trzy dni od zlecenia do realizacji.
              ostatnia zwała pokazuje, że można spokojnie te 10% w ciągu trzech dni stracić.
              • eliot33 Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:13
                A konwetrsja np ucieczka na pieniezny tez tyle trwa?W koncu co ty masz za
                fundusz?bo ja jesli korzystam to z tego najbardziej prymitywnego w mbanku ale
                tam w funduszu akcji zlevenia złozone do 7 rano sa wykonywane w tym dniu.Fakt
                kasa jest czesto po 2 3 dniach ale rozlicznie jest z tego własnie dnia.
                Jeszcze jedno nadmieniłes ze włozyłes sporą kase i to na samym dnie czyli
                prawdopodobnie osiągłes fula z tego ostatniego wzrostu to jesli masz watpliwosci
                ,strach co do przyszłosci to rozwaz tez czesciowe wychoddzenie z jednostek czyli
                takie usrednianie zachowania zysków.Np jutro 1/3 czy 1/4 i juz masz szanse na
                zochowania czesci zysków a jednoczesnie zachowujesz szanse na dalsze zyski.
                • kartoflany Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:25
                  tak, włożyłem w mbanku (zdywersyfikowałem na 10 funduszy bo się nie znam). z
                  moich poprzednich doświadczeń wynika, że wycena jednostki jest po 2-3 dniach od
                  daty złożenia zlecenia konwersji lub sprzedaży, coś się zmieniło???

                  chyba faktycznie zrobię tak jak radzisz i zlecę jutro konwersję 50tys. wiem,ze
                  fular ma dużo racji bo zarobiłem ładnie i można by się tym zadowolić ale szkoda
                  mi potencjalnych zysków. no chciwy jestem ;-))
                  • kartoflany Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:27
                    acha, z tym dołkiem miałem niesamowite szczęście, wszedłem na samym dnie, od
                    razu całą kwotą. trafiło się ślepej kurze ziarno :-))
                    • fular1 Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:40
                      gratuluje :-)
                  • eliot33 Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:34
                    www.mbank.com.pl/inwestycje/fundusze/narzedzia/tab_odk.html
                    www.mbank.com.pl/inwestycje/fundusze/narzedzia/tab_nab.html
              • fular1 Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:14
                moja rada:


                ja bym spie..l z tym zyskiem i czekal dalej co bedzie. koniec


                mowiec ci
                • siurak20 Re: WIG20 - kartoflany 06.07.06, 23:42
                  to moze byc dobra rada. Wszyscy watpia w te wzrosty, wielu tylko czeka zeby
                  zajac upragnione krotkie, na forum coraz wiecej postow negujacych
                  prawdopodobienstwo nowej hossy.
                  Zasada pozwol zyskom rosnac jest ok, ale czasem trzeba zwyczajnie uciekac z
                  zyskiem, bo niekiedy poprostu mamy farta. Zreszta, gdzies kiedys czytalem ze
                  decyzja o trzymaniu akcji jest rownoznaczna z decyzja o ich kupieniu, a to sie
                  nie zgadza z pozwol zyskom rosnac.
                  Dosc glupot.. teraz druga strona medalu. 10% to fajny zysk, wiele osob chcialo
                  by tyle zarobic w rok. Ale odpowiedz sobie na pytanie co jesli teraz sprzedasz
                  a wig 20 osiagnie 3000, potem 3100, 3300 itd. Wskoczysz od razu czy poczekasz
                  na spadek? Mozesz sie nie doczekac spadku, wymiekniesz, wrocisz przy 3300 i na
                  zlosc wtedy spadnie do 2900 i tam gdzie byles 10% w przod bedziesz na 0.
                  Jednym slowem czy godzisz sie na czyste 10% w ciagu roku jako jedyny Twoj
                  zarobek, w trakcie gdy inni zarobia 100%?

                  Duzo sie rozpisalem (w wiekszosci pierdoly) ale to jest czesty problem
                  sprzedajacego w czasie wzrostow. Ja bym uciekal ale ja to ja... rynek lubi
                  zaskakiwac w kazda strone. Dobrym pomyslem bedzie tez usrednianie czyli
                  sprzedaz co jakis czas po kawalku, jak radzil elliot. Tyle ode mnie..
                  pozdrawiam.
                  • kartoflany Panowie Siurak, Elliot i Fular 06.07.06, 23:47
                    serdeczne dzięki za rady. decyzja podjęta, zlecam konwersję na 50tys.

                    pozdrawiam
        • eliot33 Re: WIG20 - Zwracam uwage 06.07.06, 23:02
          Z pewnościa nie ty jeden stajesz przed takim problemem.
          Własnie tworcy tych ruchów na to liczą i nie jest powiedziane ,ze musi sie to
          skonczyc zwałą.Jesli do podobnych wniosków co twoje przekonają innych stojących
          z boku to byc moze pociąg jednak zajedzie daleko.Dzisaj jak patrzyłem do 11,30
          na sesje to mimo tego ze wczoraj był nowy rekord na ropie to akurat spólki pkn i
          lotos spadały do tego czasu a i ropa dzisiaj obnizyła loty.
          Tak wiec na twoje pytanie niestety musisz sobie odpowiedziec sam.
          Dziwne tylko jak to nowa ekonomia jest postawiona na głowie,takiego okresu nie
          było jeszcze nigdy,zeby cykl gospodarczy sie wydłuzał w stosunku do
          poprzednich,drozało dosłownie wszystko,surowce,metale
          kolorowe(lokaty-złoto),akcje,obligacje no i przede wszystkim pieniądz.Widocznie
          jest go ciągle za duzo skoro starcza na wszysko.
          Po drugie to czy sądzisz ,ze jak ropa bedzie po 100$ to na giełdach bedzie
          hossa?Na dole jeszcze krótki wycinek z komentarza dzisiejszego
          Kuczyńskiego" Raport ISM zachęcił fundusze inwestycyjne do kupowania surowców, a
          liderem była miedź (kontrakty wzrosły o ponad 6 procent). Dzięki temu została
          anulowana formacja podwójnego szczytu i powstał sygnał kupna. Gołym okiem widać,
          że fundusze operujące na rynku surowców nie przejmują się wcale tym, czy popyt
          wzrośnie czy będzie malał, a jedynie tym czy będzie rosła cena pieniądza. Po
          komunikacie FOMC (błędnie rozumianym) i raportach instytutu ISM fundusze doszły
          do wniosku, że podwyżek stóp już nie będzie i wróciły tam, gdzie im się
          najlepiej powodziło przed korektą: na rynki rozwijające się i surowcowe.
          Najsłabiej zachowywała się ropa (cena spadła o 7 centów) dlatego, że
          nieoczekiwanie okazało się, iż w ostatnim tygodniu wzrosły w USA zapasy zarówno
          ropy jak i paliw.
          Rynek akcji zupełnie nie wiedział, co zrobić z tymi danymi. Z jednej strony
          cieszono się, że Fed może wstrzymać się z podwyżkami stóp, ale z drugiej
          martwiono spadkiem dynamiki wzrostu gospodarki. Na domiar złego ze spółek
          dochodziły niejednoznaczne informacje. Przebojem dnia były firmy przemysłu
          tytoniowego. Sąd najwyższy Florydy wydał korzystny dla nich werdykt w sprawie
          olbrzymiego odszkodowania (145 mld USD). Akcje spółek tego sektora mocno rosły,
          dzięki czemu najmocniej rósł indeks DJIA – za ten wzrost w stu procentach
          odpowiadał właśnie koncern tytoniowy Altria Group. Bardzo mieszane informacje
          dochodziły z sektora sprzedaży detalicznej. Część spółek bardzo zawiodła
          sprzedaż w czerwcu (między innymi Wal-Mart), ale część ucieszyła (J.C. Penney i
          Kohl's). Trudno było wywnioskować jakie tak naprawdę nastroje panują wśród
          konsumentów. Indeksowi NASDAQ szkodziły eBay (zmiana części kierownictwa) i
          Apple (procesy sądowe w związku z przyznanymi opcjami na akcje). W tej sytuacji
          nie może dziwić, że sesja zamknęła się w zasadzie neutralnie (o dużym wzroście
          DJIA można zapomnieć), co nie zmieniło w niczym obrazu rynku szczególnie, że
          wolumen był mały.

          Na NYSE obróciło się 1,403 mld akcji (o 6,1 proc. mniej niż wczoraj), a na
          NASDAQ obróciło się 1.593 mld akcji (tyle ile wczoraj)."
          Zegnam teraz juz na dłuzej w koncu jak urlop to nie komputer.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka