drugidotyk
13.10.06, 11:44
Tak to mozna odniesc do obecnej sytuacji,to co sie dzieje na na kasowym i
termiowym.
"Logicznie" rzecz ujmujac,powinny byc szalone wzrosty.Za oceanem "wow" w Azji
tez na plus,tylko to wszystko jest jak by bez ikry.Ja osobiscie nie czuje
tych rekordow.Czyli co mam znowu czekac na 15:30?
A moze,tak jak w temacie,zostal wypity zepsuty sok i trzeba go teraz jakos
wypluc.Jak ktos madrze napisal,byla to reakcja na wyniki,a amerykanie jak sie
wgryza w cyferki to im wyjdzie klarowny obraz.Przyklad PepsiCo.
Ale popatrzec z boku mozna.