14.10.06, 06:40
Niedawno WIG20 oscylował lekko nad 2900 nie wiedząc za bardzo w którą stronę
ma podążyć. Ktoś z dużymi pieniędzmi wykorzystał brak podaży i pchnął go do
góry kupując oprócz akcji kontrakty terminowe. Rynek ruszył a baza zrobiła
się dodatnia. Do gry dołączyli się arbitrażyści nabywając kosze akcji i
sprzedając kontrakty. I zrobił się ruch. Do gry weszli pozostali. Ładnie
wyglądająca AT ,obroty,powszechny optymizm, gospodarka itp. pomagają naciągać
sprężynę. Ci co ruszyli lawinę mają papierowe zyski na akcjach i realne
pieniądze z kontraktów każdego dnia. Arbitrażyści papierowe zyski i codzienne
uzupełnianie depozytów na kontraktach przy rosnącym indeksie. Codziennie
rośnie LOP i będzie rósł przy każdym arbitrażyscie wchodzącym do gry i nie
tylko.Inni uczestnicy rynku także otwierają pozycje.
Najgorzej ma arbitraż. Aby zarobić baza musi się wyzerować. Na razie
zamrożone pieniądze w akcjach i coraz większe depozyty blokują gotówkę. Pół
biedy gdy to nie są kredyty. Inaczej prowizje i odsetki zmniejszają zysk gdy
trwa to za długo.
WIG20 w ciągu paru dni zyskał ponad 9% co może zachęcić tych co naciągnęli
sprężynę do realizacji zysków przez dystrybucję papierów, a ma kto od nich
odbierać i zamknięcia pozycji na kontraktach. Przy wyzerowaniu bazy dołączą
arbitrażysci i ci co się spostrzegą w porę aby nie zostać z rekordowymi
cenami akcji. W piątek pojawiły się pierwsze oznaki przesilenia. Naciąganie
indeksu na zamknięciu nie spowodowało wybicia kontraktów do góry i na koniec
dogrywki na kontraktach osiągnięta została względna równowaga. Przyszły
tydzień zapowiada się ciekawie. Analitycy zaprzątnięci hossą nawet nie
wspominają o możliwośi a nawet potrzebie korekty żeby ostudzić rozgrzany
rynek. Złe dane mieszają się z dobrymi i tylko te ostatnie brane są pod
uwagę. Alcoa ma gorsze wyniki niż oczekiwano? To nic, poprzeczkę ustawiono za
wysoko. W Stanach rekordowy deficyt? Też nic, ma okazję spaść w przyszłym
miesiącu itp. Każdy następny dzień naciągania sprężyny na WIG20 bez podstaw
fundamentalnych powoduje, że jej urwanie będzie bolesne dla niektórych
uczestników rynku.
Oczywiście nie jestem jasnowidzem i mogę się mylić.
Saluti!
Obserwuj wątek
    • elamigo1 witamy na forum - prosimy o częstsze wizyty 14.10.06, 10:39
      Witam.:-)
      Ładnie napisane.
      Prosimy o jeszcze.
      AMIGO.
    • drugidotyk Re: WIG20 14.10.06, 17:00
      Dodal bym jeszcze spadajace tempo rozwoju gospodarki,ale to nic,jak zauwazyles.
      A kto przejmie paleczke gdy USA nie bedzie sie juz liczyc na swiatowych rynkach
      finansowych? Ksiaze Polnocy?Badz co badz,pochod mocarstw trwa.Historia nia
      klamie,tylko sie "opoznia".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka