Dodaj do ulubionych

hop hop gdzie są wszyscy krótkowidze :)

01.12.06, 11:30
co tak cicho z waszej strony Rafio przeciez pisał ze do konca roku nie bedzie
zwały :)
Obserwuj wątek
    • elamigo1 Re: hop hop gdzie są wszyscy krótkowidze :) 01.12.06, 11:40
      I faktycnie nie było. Do końca 2005 roku nie było zwały. Jaki ty jesteś
      genialny! i jaką masz skapę!
    • prenditore Re: hop hop gdzie są wszyscy krótkowidze :) 01.12.06, 12:26
      Cicho dlatego, bo od wczorajszego wieczora były problemy z serwerem gazety.
      Teraz już chyba problem się skończył.
    • tom8010 Re: hop hop gdzie są wszyscy krótkowidze :) 01.12.06, 12:30
      Rafio nie ważne jak sie zaczyna tylko jak sie konczy. Citro wczoraj dobrze
      napisal jak wszyscy kupuja to trzeba sprzedawac. wiekszosc nie ma racji. A Ci
      co najglosniej krzycza to juz na pewno.
      • rafio_1977 Re: hop hop gdzie są wszyscy krótkowidze :) 01.12.06, 12:51
        ja nie watpie w spadki a nawet powiem wiecej chciałbym zeby przyszły tylko
        narazie za duzo ludzi na nie czeka
        • tom8010 Re: hop hop gdzie są wszyscy krótkowidze :) 01.12.06, 12:55
          za duzo krzyczysz, juz jeden na tym forum głosno krzyczal. wszyscy wiedzieli
          jaka mial pozycje i po ile wziąl. i jak na tym wyszedł?
      • citro1 Re: Hura!!! 01.12.06, 12:54
        Wiecie dlaczego tak sie cieszę?? nie ,nie to nie kontrakty.
        Jadę zaraz na RYBY - pogoda piękna i oby sie utrzymała do niedzieli.

        A co na ryneczku - jak zwykle to samo,miało dzisiaj spadać.No właśnie miało?
        Dołki są coraz wyżej położone,rynek olewa dane z USA,a jak Ami z Gorbim kupią eLki
        to się zwali:-))
        Ja robie sobie mała przerwę / 15 transakcji zyskownych / wystarczy ,trzeba odpocząć.
        Pozdrawiam wszystkich i miłego dnia
        • prenditore Re: do Citro 01.12.06, 12:56
          Przyjemnego łowienia ryb i odpoczynku.
        • gorbibanki Do Citro 01.12.06, 13:17
          Twoje niedoczekanie Citro :)
          Nie otworzę L-ki dopóki nie zjedzie do 2300 :)
          Otwieram systematycznie krótkie i zostawię je na weekend :)
          • stefekmaly Re: Do Citro 01.12.06, 13:28
            A otwieraj sobie i nażryj się do końca. Wykasujesz depozyt raz dwa.
          • citro1 Re: Do Citro 01.12.06, 13:32
            Otwieraj ,otwieraj - myślisz,że ja Ci wróg!!
            Twoim wrogiem jesteś Ty sam i Twoja psychika / czytaj pycha /.Jak zaczniesz nad
            nią panować,to będziesz zarabiać,a jak nie to wtopisz.
          • prenditore Re: do Gorbiego. 01.12.06, 13:48
            Nic się nie przejmuj Gorbi. Wszyscy są mądrzy patrząc na wykresy.
            A trzeba patrzeć na sytuację i zaryzykować.
            Potem to każdy mówi - kurczę, ale była okazja, czemu nie weszłem.
            Rynek jest wysoko, a opór coraz większy. W pobliżu 3300 wejście w krótkie jest
            mniejszym ryzykiem niż wejście w długie. Nie ryzykuje ten, kto nie wchodzi.
            • prenditore Re: do Gorbiego. 01.12.06, 14:01
              A co do Citro, zanim pojedzie na ryby ustawi, sobie krótkie na 3310 i albo się
              dzisiaj załapią, albo i nie. A ja idę w jego ślady.
              • citro1 Re:Prenditore 01.12.06, 14:22
                :))) Prendi jadę o 15,00
                Jak bym miał już ustawiać, to trochę wyżej - 3350/60 i to małą ilość.Popatrz
                jaki mają zapas na PKNie,popatrz na tygodniówkę - teraz może być naprawdę
                wyżej.Widziałeś kiedyś euforię?? Jak zacznie się tratowanie to jazdy będą po
                50pkt w godzinę.W średnim terminie jestem nastawiony misiowato,ale to wcale nie
                znaczy że grubasy nie uderzą.
                Struna jest napięta i jak pęknie to pokaleczy całe grupy osób.Pamiętaj o
                rolowaniu które się zbliża dużymi krokami i nie przesadzaj z tymi eSkami.Chyba
                że masz bardzo gruba kieszeń i możesz spokojnie czekać
                • zawodowiec4 Re:Prenditore 01.12.06, 14:33
                  Poza tym spójrzcie na LOP - cały czas rośnie, szczególnie na wzrostach. Na
                  rynku jest kasa i nie zrzucajcie wszystko na arbitraż. Ktoś musi też wchodzić w
                  długie (oprócz krótkich pozycji zajmowanych przez arbitraż). To wygląda na
                  walec drogowy. I to nie jest tak, że tłum nie ma racji - bardzo często
                  (najczęściej) ją ma bo inaczej by nie było trendów. Racji nie ma w punkcie
                  zwrotu ale to już inna para kaloszy.
                  Obecnie, mimo wszystko, preferowana długa pozycja. A jak się komuś nie podoba
                  to nie trzeba być cały czas na rynku. No, chyba, że ktos spekuluje.
                  • citro1 Re:Prenditore 01.12.06, 14:44
                    Dokładnie tak Z4 : z tłumem się nie walczy,tłum jest głupi w punktach
                    zwrotnych,ale w trendach ma potężną siłę i potrafi zmieść wszystko co stanie mu
                    na drodze.
                  • prenditore Re:do Zawodowca 01.12.06, 14:50
                    LOP rośnie, ale też sporo urósł, gdy wczoraj indeks leciał na dół. Tu ścierają
                    się dwie duże siły i trzeba bardzo uważać, aby nie zostać startym na miazgę, to
                    znaczy wytrzepany z kasy. Tylko zamknięcie stratnej pozycji robi naprawdę
                    stratę. Nieraz zajmowałem złą stronę rynku i wychodziłem z tego obronną ręką.
                    Cytując Twoje słowa Citro ; "kasa lata szybko na tym ryneczku w obie strony."
                    Czasem cierpliwość się opłaci.
                    • zawodowiec4 Re:do Zawodowca 01.12.06, 15:00
                      Kwestia taktyki i głębokości kieszeni Prenditore. Jak możesz czekać czemu nie.
                      Ale strategię wyjścia trzeba mieć zawsze - nie znam nikogo kto by zawsze miał
                      jakąś serię kontraktów.
                      • prenditore Re:do Zawodowca 01.12.06, 15:06
                        Nie zawsze mam. Jak zamykam, to się potem przyglądam i decyduję w co i jak
                        wejść. I często robię kolejny błąd, a potem muszę go znowu naprawiać.
                • prenditore Re: do Citro 01.12.06, 14:41
                  Zdaję sobie sprawę. Biorę to na przeczekanie otwierając co 1% jedną eSkę.
                  Prędzej, czy później rynek znowu otrze się o 3200 jak wczoraj, a tu zamykam.
                  Zostawiam sobie zapas, żeby dojść naprawdę wysoko.
                  • citro1 Re: do Prendi 01.12.06, 14:52
                    Miedż surowiec zaczęła od spadku,to powinno trochę pomóc miśkom,a właściwie to
                    powstrzymać byki.
                    Na mnie już czas,jeszcze raz powodzenia i nie dziękuj:-))
          • przykopa Re: Do Citro 01.12.06, 16:00
            masz rację spadnie ....
            - ale w tej chwili fala pędzi z siłą tsunami ,wszystko po drodze zmiecie siłą
            rozpędu.Jak się zatrzyma i zacznie cofać to może już nie być kasy by na tym
            zarobić...
            • prenditore Re: Do Citro 01.12.06, 16:04
              Ale Stany dostały dane. Gorbi się ucieszy.
        • eisenhower1112 Re: Hura!!! 01.12.06, 14:56
          Na ryby o tej porze no to chyba resztki szczupaka albo troć.Ciekaw jestem jak
          pójdzie połów ja niestety dopiero na wiosnę sie wybieram.
    • rafio_1977 Re: hop hop gdzie są wszyscy krótkowidze :) 05.12.06, 07:04
      jeszce raz sie przypominam a jednak dzikie wzrosty dobrze odczytałem rynek z
      moją teoretyczną długa pozycją na 3230
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka