elamigo1
29.01.07, 22:04
Spacerowicze w Central Parku błąkają się bez celu. Właśnie napłynęły
deklaracje, że kilka dużych gangów lichwiarskich połączy siły by łatwiej
prowadzić interesy. Pozytywny wydźwięk tych informacji wpłynął nawet na
mniejsze gangi - choć to one będą musiały ustąpić trochę pola, szczególnie jak
się naród dowiedział że lichwa wciąż idzie w górę. Ale jak wszyscy balangują
to i im wypada się uśmiechać - wszak w ameryce zęby trza pokazywać przy
każdej okazji - tak jakby samo podejrzenie posiadania niezdrowych zębów było
zagrożone karą leczenia uzębienia na koszt NFZ pl. Nic dziwnego że się wciąż
uśmiechają. Przez tę lichwę to półgębkiem.
Na dodatek Stefek Crude, co dopalaczem handluje pod fontanną, obniżył ciutkę
ceny swojego paliwka - co w standardowy sposób poprawiło nastrój
spacerowiczów, bo nie tylko na paliwko mają a i na hotdoga czy inne zakupy.
No ale jak długo można szczerzyć zęby? Urzędnicy NFZpl poszli do domów więc i
spacerowicze odpuścili troszkę na koniec dnia.
Atmosfera w szalecie trochę senna. Widać że spacerujący po parku oczekują
efektów posiedzenia grupy wydalającej dolary. Jadzia kabiny już wyyszykowała -
niejedna ważna decyzja podejmowana jest na wstępnych posiedzeniach- tych u
niej. Jedyne czego się boi to zaraźliwości zatwardzenia jakie mogłoby wypłynąć
z FOMC. Przenosi się nawet drogą internetowo telewizyjno radiową. Jak tam
mrukną, że ma im się zbiera na twardo to kible w cental parku będą w poważnym
zagrożeniu. Obawiając się zatwardzenia jej klienci robią lewAKtywy a później
długo chodzą wypróżnieni- (czytaj z wypróżnionymi kieszeniami) - więc i
Jadzia nie zarabia. Nic tylko czekać do środy.
Newsy z Polski:
Dzwoniła Jadzia z Centralnego i mówi że takiego dnia to dawno nie było. Pełen
spokój i gdyby się jej taca z miedziakami nie wysypała to mogłaby przespać
cały dzień. Mówi, że jej się kolejna luka (w w posadzce) zrobiła i
miedźiedziaki aż na dolny peron spadły.
---------------
Trochę szersze komentarze będą jak się ogarnę z innymi obowiązkami.
[ElAmigo]