Dodaj do ulubionych

kłoppotty

19.04.07, 21:15
niestety moje kłopoty z kompem okazują się trwalsze niż sądziłem - dzisiaj
bardzo krótki post "wieczorny" - może uda mi sie jeszcze coś skrobnąć.

Okazuje się że radość z europiłki nie wystardzyła na zbyt długo - ale spółki
budowlane utrzymują większość zdobytego terrytorium.
W stanach kolejna sesja bez wyrazu i bez danych które by sugerowały konkretne
kirunki. Lekka korekta jest w tych warunkach naturalna.
Podobnie jak u nas.
Najciekawsze w dzisiejszym dniu jest reakcja - a właściwie brak reakcji
giełd światowych na wieści z chin - ten temat zasługuje na całkiem osobnego
posta. Mimo deklaracji chęci - nie wygląda by chińczycy mieli ochotę na
jakiekolwiek inne działania niż działania pozorne - względem nierównowagi
handlowej. To zresztą dla nich naturalne - to kraj ogromnychkontrastów i
ogrormnych problemów. Zmniejszenie tempa rozwoju i wielkościeksportu mogłoby
naruszyć równowagę (nierównowagę) która ciągnie świat do przodu (głównie
kosztem amerykanów) dlatego będą starać się zachować status quo.
Najciekawsze jest to że rewaluacja yuana następuje znacznie wolniej niż ich
wzrost eksportu - I TO JEST TEMAT DLA POWAŻNEGO WATKU - niestethy
dla "twardogłowych" bowiem musiałby zawierać sporo danych i odwołań do teorii
ekonomii. Efekt jest taki że mimo symbolicznej rewaluacji i tak nie nadąża za
wzrostem eksportu pogłębiając nierównowagę. Przyjdzie taki moment że świat
powie dość i będzie to moment rozpoczęcia BESSSY - i wcalę nie boję sięużyć
tego określenia.
pozdrawiam
ami
Obserwuj wątek
    • prenditore Re: kłoppotty 19.04.07, 21:32
      Decydujący impuls przyjdzie jutro rano z Azji.
      Albo pogłębimy spadki, albo dostaniemy porządnego kopa do góry.
      Euro2012 podbudowało morale obozu byków i nie chcą oni zbyt pochopnie pozbywać
      się akcji, licząc na spore profity w przyszłości.
      I mogą się nie zawieść, choć, nie przeceniałbym tego w tej chwili.
      Na terminowym długie poprężyły muskuły ( ponad 1k chętnych do otwarcia długiej
      bez odzewu)
      Poprzednio takie przypadki kończyły się zjazdem na drugi dzień, ale możemy mieć
      wyjątek od reguły.
      Nie mając na razie pomysłu na jutro, pozamykałem połowę krótkich i czekam na
      rozwój sytuacji.
    • prenditore Re: Power korba 20.04.07, 06:58
      Dużo czynników wskazuje, że dzisiaj dostaniemy jednak kopa do góry.
      Jak mocny to będzie kop? Nie wiem na ile GTI ma siły.
      Ponieważ nie ma za dużo chętnych do odbierania akcji ponad szczytami, GTI
      będzie musiało w przyszłości przekręcić bazę na plusy i zaprząc do pracy
      arbitraż.
      Ze względu na pesymizm na terminowym bedzie to trudne, ale nie niewykonalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka