Dodaj do ulubionych

Ale mnie oszukali

08.05.07, 19:58
USA zaczeli sie walić , więc wywaliłem połowe koszyka papieru a oni teraz up
up up.
Co za przestrzał :(
Obserwuj wątek
    • prenditore Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 20:01
      Bo to są oszuści. Na otwarciu spadają, żeby narobić paniki, a potem sobie rosną
      i robią wszystkich w konia.
      • zawodowiec4 Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 20:12
        Oni, amerykańce, tak mają. Troszkę piardną w dół a cały świat wali w gacie ze
        strachu. Ale, moim zdaniem, nie ma żadnych szans na spadki w usa. Jedziemy na
        2000 pkt na sp500.
        • planetyliscie Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 20:36
          gdzie mozna sledzic amerykanckie notowania na biezaco ?
          jakis link mile widziany :) dzieki
          • rudyrlis Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 21:20
            finance.yahoo.com/
        • citro1 Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 20:37
          hehe 2000pkt na sp500 /jaja wielkanocne to będą za rok :) /Ktoś tu niedawno
          pisał,że możemy rosnąć przy spadkach w Stanach.Dzisiaj mamy tego przykład
          :)Nasze akcje sa w "bardzo silnych rękach" Grubasy się bawią i kasują ulice na
          terminowem,od ogłoszenia euro indeks jest w tym samym miejscu,po drodze zaliczył
          3670,spadł na 3550,wzrósł na 3700 i wrócił na 3600.Fajna zabawa.Piątkowe
          fajerwerki były potrzebne do ubrania w L .Wybicie nad górna bandę /fałszywe i na
          marnych obrotach / i dalej bryndza.Ciekawe co będzie jak korekta na zachodzie
          zacznie się na dobre?? Wszyscy - czytaj ulica liczą na spadki w maju,a jak liczy
          ulica to pewnie bedą nie w maju,a w czerwcu i to pod koniec.Rynek jest słaby i
          to widać wyrażnie.Euro,wyniki banków,wyniki kghm,zachód na szczytach,a my
          drepczemy w miejscu - nie dziwi to was.Co jeszcze chce rynek,jakie dane - te są
          za słabe.Niby wszystko ok,tylko zachodni kapitał nas olewa po tych cenach oni
          nie kupią,chyba że spekulacyjny taki na dwa ,pięć dni a i tego ostatnio nie
          widać.Nasz z OFE i TFI może jedynie sterować i bawić sie tak jak to robią już od
          dłuższego czasu
          • misty_zwany_krawcem Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 21:26
            Normalna walka popytu z podażą, chciwości ze strachem....po co znowu doszukiwać się jakiegoś "układu".
            Sytuacja jest nietypowa. Akcje są drogie, siedzimy pod szczytem, dane makro z Polski super, z USA nie.
            To tak się rynek zachowuje ...jak niezdecydowana panienka.
            Na S&P500 decydujący będzie poziom 1550.
            Pisał kiedys o tym Harry.
            Też mi tak wyszło choć rozrysowałem te fale na 3 sposoby. Wszystkie warianty wskazywały jednak na 1550. Z tym że ja w odróżnieniu od Harrego uważam że to może być przystanek ale nie musi. Trzeba wzmóc czujność w tych okolicach.
            Może się jednak zdarzyć że się przebiją...a wtedy to już nie wiem...strach myśleć. Dla W20 krytyczny bedzie poziom 3763...tak mi wyszło z obliczeń. Ale tu także myśle że Harry przesadził. Korekta o ile będzie bo też być nie musi zniesie Wig nie niżej niż 3400.
            Trochę taki bardziej optymistyczny post.
            • citro1 Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 21:55
              A co to za różnica,czy sp500 ma 1510 czy 1550.Szczytu z 2000 roku i tak nie
              pobiją przy takich danych z gospodarki i rynku nieruchomości.A może się komuś
              marzy,nowa kilkuletnia fala ponad 1550.
              Korekta w stanach to tylko kwestia czasu i nie jedno tygodniowa,ale kilkumiesięczna.
              Poczekajmy tylko niech nastąpi kapitulacja miśków /wytrzepanie /jeszcze trochę
              cierpliwości.Do końca brakuje tylko euforii.Nasi chyba też na to liczą
              • prenditore Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 22:19
                U nas rynek jest słaby, bo to jeszcze ulica go podtrzymuje, ale nie wiadomo jak
                długo. Kiedyś ulica się przestraszy i zacznie wycofywać środki z TFI, a są tego
                miliardy. Warto doczekać tej chwili.
                • zawodowiec4 Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 22:39
                  SP500 1550 pkt. Dajcie spokój. Dla mnie na 90% to bzdura. Spotkałem się z tą
                  liczbą na kilku stronach w usa - więc na bank to nie jest granica wzrostu. A z
                  drugiej strony czy to jest najistotniejsze ? Jakoś kupa ludzi lubi liczby,
                  siedzą przy kompach, dłubią godzinami, liczą jakieś fale, kombinują kiedy będą
                  punkty zwrotne. Dajcie spokój Panowie. Cała informacja jest w rynku. A jaka
                  jest ta informacja ? Dla mnie taka (usa):
                  rynek mocno wykupiony
                  coraz mniej spółek uczestniczy we wzroście - np. przed korektą w lutym 90%
                  spółek było ponad średnią 150 sesyjną a teraz to 80% (czyli mniej)
                  sentyment na poziomach bliskich rekordu
                  większych korekt praktycznie nie było
                  jest drogo (spójrzcie na wskaźnik C/Z na nasdaq)

                  To skłania do korekty, i to niemałej. Tyle, że nie obstawiałbym konkretnych
                  poziomów a obserwował rynek - dzisiaj nie było już tak fajnie chociaż sygnałów
                  sprzedaży wciąż nie ma. Pożyjemy zobaczymy. Pytanie dla mnie najistotniejsze to
                  co będzie dalej, po ewentualnej korekcie.....i tu akurat nie mam zdania - po
                  prostu czekam. Reagował będę elastycznie, bez żadnego kreślenia we łbie jakichś
                  poziomów, terminów itp. bo to tylko przeszkadza.
                  A jutrzejszy fed ? E tam, lać na nich. Przecież wiadomo, że nie powiedzą nic
                  złego dla rynków. Stawiam 75% na wzrost po komunikacie. Byłbym zdziwiony
                  spadkiem. A reagował będę elastycznie.
                  • misty_zwany_krawcem Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 22:56
                    skoro już głośno o tej liczbie to pewnie bedzie to troche niżej może 1530.
                    I nikt nie mówi że jest to najistotniejsze.
                    Po prostu jakaś teza, którą trzeba sprawdzić. To jest właśnie jedna z tych informmacji , która jest w rynku.
                    Tak samo dobra jak każda inna.
                    Też bede reagował elastycznie. Może nawet coś sprzedam a może coś kupie. Najważniejsze żeby nie dać się zwariować. :))
                    • prenditore Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 23:04
                      Jeśli fundusze hedge w Stanach ruszą do wyprzedaży akcji, a kiedyś to zrobią,
                      to sprzedadzą nie tylko swoje, ale wykorzystają krótką sprzedaż.
                      Ważne, co będzie tym punktem zwrotnym - zapalnikiem.
                      Na razie ciągną obecną sytuację na maksa.
              • fular1 Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 22:58
                Citro, z całym szacunkiem, ale korekte kilkumiesięczną w stanach - u nas
                nazwiemy bessą.... jak my nie potrafimy isc przy całym swiecie w gore, to co my
                powiemy jak w USA beda spadki tydzien ? a Ty mowisz o kilkumiesiecznej :))) ja
                bym chciał nawet kilkuletniej :)) ale realia są chyba inne. za duzo pustego
                pieniadza na swiecie.
                • zawodowiec4 Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 23:03
                  Fular, pamiętaj o drugiej stronie medalu. Zgoda- jest mnóstwo pustego pieniądza
                  na świecie. Ale jest też kupa kredytu finansującego ten pieniądz (kasa nie
                  bierze się z powietrza choć tak to może wyglądać)- to druga strona medalu. Jak
                  gra się toczy widzieliśmy w lutym: wzmocnienie jena i panika tych biorących
                  kredyty (w jenie).
                  Ktoś pisał, że może sp500 zakończy wzrosty poniżej magicznej liczby 1550. A
                  może zakończy na poziomie 1894,5 ? Całkiem ładna liczba, prawda ?
                  • poszi Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 23:11
                    > może zakończy na poziomie 1894,5 ? Całkiem ładna liczba, prawda ?

                    Naładniejsza to 1618,03, czyli złoty podział = (sqrt(5)+1)/2 razy tysiąc.
                    Idealna harmonia i piękno razy tysiąc :)
              • poszi Re: Ale mnie oszukali 08.05.07, 23:07
                > Poczekajmy tylko niech nastąpi kapitulacja miśków /wytrzepanie /jeszcze trochę

                Richard Russell już skapitulował:

                www.marketwatch.com/news/story/dow-theorist-sees-unprecedented-world/story.aspx?guid=%7B0F3873D5%2DA9E3%2D41B0%2DA600%2D79472399FD41%7D
                Jak na tych, co zarabiają gadką-szmatką, to należy do istotnych. Ale kapitału za
                wielkiego to on sobą nie reprezentuje.

                Ale ja i tak nie wierzę w ten mit o trzepaniu miśków jako warunku koniecznym do
                spadków. Spadki przychodzą wtedy, kiedy "smart money" ucieka. Niezależnie od
                tego, czy misie kapitulują, czy się zapierają, że nie.

                • tomaszko33 Re: Ale mnie oszukali 09.05.07, 08:07
                  Azja na razie jest już na plusie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka