16.12.07, 23:13
Witam. Czy moglibyście doradzić opłacalność odkładania na fundusz
inwestycyjny/akcyjny przez 10 lat np 800 zł miesięcznie? Czy jest
zagrożenie stracenia wkładu? I jaką firmą? Expander? Money Expert?
Inną? Dziękuje za każdą wypowiedź. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nocebo Re: Fundusz 16.12.07, 23:25
      > I jaką firmą?

      Czy nie lepiej pominąć pośredników-darmozjadów i odkładać te
      pieniądze bezpośrednio np. w SFI w mBanku przy pomocy zlecenia
      stałego?

      W perspektywie 10 lat zagrożenie stracenia wkładu praktycznie nie
      istnieje - o ile nie jest to jakiś egzotyczny fundusz.
      • hekines Re: Fundusz 17.12.07, 07:32
        > Czy nie lepiej pominąć pośredników-darmozjadów i odkładać te
        > pieniądze bezpośrednio np. w SFI w mBanku przy pomocy zlecenia
        > stałego?

        dokładnie tak. bez prowizji. I można nieco zdywersyfikowac portfel w
        miare zdobywania wiedzy...

        > W perspektywie 10 lat zagrożenie stracenia wkładu praktycznie nie
        > istnieje - o ile nie jest to jakiś egzotyczny fundusz.

        Lecze też - teoretycznie - całkiem wolne od ryzyka nie jest.
      • harryportier Oj, Nocebo, Nocebo. Co Ty opowiadasz? 17.12.07, 07:45
        > W perspektywie 10 lat zagrożenie stracenia wkładu praktycznie nie
        > istnieje - o ile nie jest to jakiś egzotyczny fundusz.

        Nie ma czegoś takiego, jak nieistnienie ryzyka utraty wkładu. Takie
        ryzyko istnieje ZAWSZE. Jest ono mniejsze lub większe, ale JEST!

        Są okresy czasu, gdy stopa zwrotu z inwestycji jest bardzo marna,
        wręcz ujemna.

        Przykładowo - inwestując w akcje z Indeksu Dow Jones Industrial
        Average w 1966 r. wychodziłeś nominalnie "na swoje" w...1982 r., a
        po doliczeniu inflacji w...1985 r.!
        Oczywiście były fundusze, radzące sobie lepiej niż indeks w tamtym
        czasie, ale były i takie, które radziły sobie gorzej. Ktoś do tych
        gorszych także wpłacił pieniądze...

        Jeszcze gorzej było w 1929 r. Kto wtedy kupił akcje z tego indeksu
        wyszedł nominalnie na "0" w...1953 r! I to tylko teoretycznie, bo 6
        spółek z tego indeksu w międzyczasie zbankrutowało i zostało
        zastąpione przez inne.
        Oczywiście, nie co roku mamy Wielki Kryzys, ale z ryzykiem należy
        liczyć się ZAWSZE i odpowiednio do tego ustawić swoje wymagania i
        oczekiwania.

        Nawet w czasach względnej prosperity Twój fundusz może mieć
        problemy. Zagląda tu czasem facet, wylewający żale na fundusz
        CreditSuisse/PKO japońskich akcji, który w przeciągu ostatnich bodaj
        3 lat stracił...44%!!

        Ryzyko istnieje więc ZAWSZE, a Ty musisz je uwzględnić w swoich
        kalkulacjach. Musisz przyjąć jakiś poziom dopuszczalnej straty, po
        której likwidujesz jednostki itp.
        Inwestowanie wymaga wysiłku własnego. Nawet inwestowanie w fundusze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka