Dodaj do ulubionych

20 w ujęciu walutowym - hossa trwa

11.01.08, 00:26
Pisałem o tym w innym wątku ale sprawa jest dość ciekawa więc
jeszcze raz.
Spójrzcie na wykres długoterminowy wig20 w euro i
w usd - tam widać, że dla zachodnich inwestorów hossa w polsce trwa
w najlepsze bo linia trendu nie została ani trochę przebita i teraz
jesteśmy dokładnie na niej. Dla zagranicy to doskonały moment do
wejścia w polskie akcje i to poważnego. Całkowicie odmienny obraz
sytuacji.

Obserwuj wątek
    • poszi Re: 20 w ujęciu walutowym - hossa trwa 11.01.08, 01:39
      > Spójrzcie na wykres długoterminowy wig20 w euro i
      > w usd - tam widać, że dla zachodnich inwestorów hossa w polsce trwa
      > w najlepsze

      LOL. A wykres inwestycji pt. "skarpeta z PLN" ma się od paru miesięcy jeszcze
      lepiej. Może lepiej dla nich zająć długie na skarpety, a krótkie na WIG20? Ci
      bardziej zaawansowani może nawet kupią obligacje czy jakoś tak. Słyszałem, że to
      lepsze niż skarpeta.

      A widziałeś wykres WIG20 w ZWD (dolar Zimbabwe)? To Ci dopiero hossa. Dla
      inwestorów z Zimbabwe to obiecująca inwestycja. Za to dla WIG20/złoto jest
      niestety bessa. Na króla Midasa chyba nie ma co liczyć.

      Tak poważnie, to każdy chyba widzi, co chce zobaczyć.
      • misty_zwany_krawcem Re: 20 w ujęciu walutowym - hossa trwa 11.01.08, 19:26
        spoko, chłopcy z City nie lubią tracić. Z rynkiem nie bedą się siłować, cierpliwie poczekają.
        Dzisiaj nie było atmosfery ze względu na zły rozkład wczorajszych notowań w Ameryce. Nie chce mi się tematu wyjaśniać.
        Dzisiaj na razie też nie jest dobrze. Ale najpóźniej we wtorek w końcu musi ruszyć.
        Ja tam wolę siedzieć na długich.
        • zawodowiec4 Re: 20 w ujęciu walutowym - hossa trwa 13.01.08, 15:46
          Najprościej jest się śmiać i rozpaczać lub być w euforii jak jest na
          to moda. Ja za długo na tej giełdzie siedzę by poddawać się aż tak
          bardzo emocjom. Owszem, mamy krótkoterminowy trend spadkowy i nie ma
          co tutaj grać po długiej stronie rynku. Ale długoterminowo, patrząc
          na indeksy w różnych układach mam wątpliwości co do zmiany trendu. I
          to duże. Ale taki już jestem, jak wszyscy widzą tylko
          jeden "właściwy" kierunek to ja szukam kontrargumentów. Bo szara
          masa w punktach zwrotnych nigdy, ale to nigdy nie ma racji. Gdzie
          byli ci śnmiejący się jak byliśmy przy szczytach ? Czemu nie pisali
          o idących spadkach ?
          Ja staram sie to tej masy nie zaliczać, i, póki co, wychodzi mi to
          wcale nieźle. Dlatego teraz szukam szans na odbicie, nie mam żadnych
          krótkich pozycji (ale nie mam również długich, z wyjątkiem kilku
          akcji gdzie inwestuję - na tych pozycjach, mimo ostatnich spadków
          nic strasznego się nie dzieje, a nie są to duże pozycje). Mam swoją
          strategię, swoje wskaźniki i stosuję sie do nich. Wszystkim inym
          równiez zalecam samodzielne analizy a nie podniecanie sie prasowymi
          tytułami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka