Dodaj do ulubionych

Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie

05.02.08, 19:54
Kto nie sprzedał to już nie sprzeda,
winda zamknięta ,
teraz jedziemy windą na parter, "łapać okazje"" :-))

Chyba że zadziała wyjście awaryjne ??
Ale o tym powiem za 3, 4 dni :-))
Obserwuj wątek
    • zawodowiec4 Re: Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie 05.02.08, 20:32
      A ja tylko przypominam o najprostszej analizie jaką każdy może
      zrobić na oko. Patrząc np. na wykres 10 dniowy wig20 wyraźnie widać,
      że mimo tego dzisiejszego "straszliwego" spadku w krótkim terminie
      jesteśmy w trendzie rosnącym. Po prostu, wykres pokazuje, że mamy
      coraz wyższe górki i coraz wyższe dołki. O zmianie tej jakże kruchej
      (ale wciąż trwającej) tendencji będzie można powiedzieć jak
      spadniemy poniże 2.910 pkt.
      Poza tym te krótkie fale wzrostowe trwają dłużej niż spadkowe -
      kolejne potwierdzenie gdzie jesteśmy.
      Czyli spokojnie, patrzmy na to co widać teraz a nie próbujmy
      zgadywać co będzie za tydzień, rok czy wiek. Zwykłe, trzeźwe
      spojrzenie na wykres powstrzymuje emocje. A jak są emocje i
      adrenalina to kończy sie inwestowanie.
      Jak ktoś szuka adrenaliny to niech sobie skoczy na takim specjalnym
      sznurku co się sprężyście wydłuża (chyba, że jest zapsuty).
      • zgk5 Re: Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie 05.02.08, 21:24
        Trudno nie zgodzić się z zawodowcem, tak optycznie to wygląda.
        Ale czy rynek jest rzeczywiście taki silny ? ... kilkakrotnie na fixingu
        widziałem wyciąganie WIGU przez tajemniczych inwestorów. Raz nawet była taka
        sesja że DAX i CAC miały po -5% a Wiguś spokojnie za uszy na +2,5%. Czemu to
        miało służyć, jakiejś strategii inwestycyjnej, demonstracji siły czy może tak
        dla oka, żeby lepiej wyglądało ???
        Jak będzie zobaczymy, ale bez testowania dołka się nie obejdzie :-(.
        Pytanie tylko, gdzie ta winda stanie.

        Pozdrawiam
      • cwaniakpo Re: Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie 05.02.08, 21:51
        Wykres 10 dniowy to sobie można w d...e wsadzić, a nie ustalać trend dla akcji lub FA. ( oczywiście jak się jest inwestorem )
        Teraz to przynajmniej posiłkować się trzeba minimum wykr.tygodniowym
        ( dla tych co rączki swędzą)
        W kontekście styczniowej przeceny w USA można mówić o dwóch sprzecznych prognozach. Według wskazań tzw. styczniowego barometru akcje powinny w tym roku skończyć na minusie, gdyż tak zakończyły styczeń. Wskaźnik ten sprawdzał się w 75 proc. przypadków od roku 1950.
        Z drugiej strony trwa cykl redukcji stóp przez Fed. Indeks S&P500 po sześciu miesiącach od rozpoczęcia cyklu obniżek traci średnio 13 proc., a na koniec cyklu redukcji stóp jest średnio 25 - 30 proc. poniżej poziomu z dnia jego rozpoczęcia, czyli 17 sierpnia ub. roku.

        I do tego poziomu jeszcze mu trochę brakuje !!!
      • wolo Re: Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie 05.02.08, 22:20
        zawodowiec4 napisał:

        > Poza tym te krótkie fale wzrostowe trwają dłużej niż spadkowe -
        > kolejne potwierdzenie gdzie jesteśmy.

        I tak jest mniej wiecej od 100 lat. Jakby fale spadkowe trwaly
        dluzej niz wzrostowe to DJI bylby gdzies teraz na poziomie -12,3k.
        Ale, ale - spokój to podstawa.
        • wolo Re: Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie 05.02.08, 22:50
          Jeszcze inaczej mozna by powiedziec tak:
          Hurra, hurra, hurra. Roslo mi dwa tygodnie i w dwie godziny zaebalo.
      • rrj Re: Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie 06.02.08, 01:22
        zawodowiec kotku, zapisałeś się do perma-byków na koniec? To co piszesz, kupy
        się nie trzyma a zawsze wysoko ceniłem twój trzezwy ogląd sytuacji.

    • drapak.pl Re: Oporni pojadą windą w dół aż narobią w gacie 05.02.08, 21:51
      > Ale o tym powiem za 3, 4 dni :-))

      Chyba nie wytrzymam tego napięcia
      • zawodowiec4 Re: cwaniak, który tak napraw cwaniakiem nie jest 05.02.08, 22:10
        W d..e to można wsobie wsadzić twoje biadolenie i statystyki. Jesteś
        kolejnym przykładem jęczyduszy, który jak spada to widzi spadki a
        jak rośnie to ciebie nie ma. Lub odwrotnie.Byli tu już tacy na tym
        forum. Tacy jak ty wprowadzają tylko emocje i zamęt - najgorsze
        sprawy na giełdzie. Tylko spokojna analiza i panowanie nad emocjami
        coś tu mogą pomóc.
        Rynek i tak zrobi to co chce a nie to co ty od niego chcesz. W usa
        podobnie jak i u nas ta sesja niewiele zmieniła - te gigantyczne
        spadki działają tylko na wyobraźnię ludzi trapionych przez emocje.
        Te niby wielie i dramatyczne spadki niebawem mogą np. okazać się
        świetną okazją inwestycyjną.
        Pozwól ludziom oceniać te sprawy na swój rozum a nie poprzez tytułu
        gazet.

        Proponuję też nie szukać argumentów za swoim tokiem myślenia ale
        atakować swój tok myślenia kontrargumentami. To daje lepsze wyniki.
        • tom8010 Re: cwaniak, który tak napraw cwaniakiem nie jest 05.02.08, 22:49
          Witam,

          Zawodowiec, jak już pewnie zauwazyles „cwaniakow” pelno na forum w
          kazdej fazie cyklu. Jak roslo i pisalo się o spadkach to teksty
          były „gdzie te wasze spadki o których piszecie od tygodni” jakos
          dziwnym trafem nikt nie napisal przed zjazdem ze będzie taki szybki
          i gleboki ruch. Teraz jak spada to będą pojawiac się teksty z
          podawanymi coraz nizszymi dolkami. Tak to już bessa, krach i koniec
          gieldy.... rynek z czasem się zmieni i znowu będziemy walkowac to
          samo tylko nowe nicki pojawia się.

          A co do obecnej sytuacji... u nas wyszlismy dolem z klina
          zwyzkujacego i zobaczymy gdzie się zatrzymamy – ja punkt odniesienia
          do konca spadkow biore japonski indeks NIKKEI. Popatrzec w dluuugim
          okresie i narysowac odpowiednia linie można znalezc bande. Pierwsza
          fala doszla tylko cieniem, druga – zobaczymy czy tez dojdzie czy
          odbija wczesniej.


          Zagranica swego czasu nie sprzedawala przez dzien czy tydzien tylko
          troche dluzej się wysypywala teraz czesc odkupuje ale tez nie od
          razu i tak szybko. Oni maja gleboka kieszen.

          pozdrawiam
          • citro1 Re: cwaniak, który tak napraw cwaniakiem nie jest 05.02.08, 23:05
            Witam !
            Biadolenie jest, było i będzie.Nie ma co z tym walczyć.

            A na rynkach co widać?? w sumie nic wielkiego.Jesteśmy w tym samym miejscu co
            tydzień temu.
            Dzisiejsze spadki?? można machnąć ręką.Emocje po danych i pochowanie popytu.W
            efekcie spadek o 2% w dwie godziny na 300mln.
            A USA?? ile to już razy było tam czerwono,a u nas na drugi dzień zielono.
            Teraz trzeba patrzeć na wykresy tygodniowe,a jeszcze lepiej miesięczne.To co
            trwa dwa trzy dni?? co to jest? Jakie ma znaczenie?
            • zawodowiec4 Re: cwaniak, który tak napraw cwaniakiem nie jest 05.02.08, 23:17
              Pewnie, że nie ma co walczyć. Bo i z czym ? Olac to, niech sobie
              kolo wypisuje co mu tam na wątrobie leży. To wolny kraj.
              Czasami tylko źle mi się robi jak czytam to biadolenie lub
              euforyczne pianie - ludzka psychika jest tak przewidywalna, że aż
              jest to smutne (w końcowym rozliczeniu okazujemy sie wszyscy jakimiś
              zaprogramowanymi robotami).
              Pamiętam Citro, jak jakiś podobny specjalista od biadolenia prawie
              kazał Ci się ewakuować z akcji w ostatnim dołku. Smutne.
              • citro1 Re: cwaniak, który tak napraw cwaniakiem nie jest 05.02.08, 23:36
                Kiedyś miałem ochote napisać posta na ten temat.Może kiedyś jeszcze najdzie mnie
                ochota.Ale w dużym skrócie:

                Niech za przykład posłuży nam Bioton.
                Ile to było tu pisania,jakie padały argumenty,jakie ceny.Prezes dwa razy w
                tygodniu na konferencjach piał z zachwytu ( wczoraj powinien dostać
                antytelekamerę):)) Achy i ochy.
                Podsumowując- wielki szum, splity,emisje,nowe kontrakty 20 wątków w tygodniu i CO?

                Nasz Biotonek w tym czasie ustanowił długoterminową górkę i od tego czasy
                zjechał 70/80%

                I co dzisiaj?? dzisiaj cisza,prezesa nie słychać,krzykaczy nie słychać ( siedzą
                i sie modlą o 1,50zł za akcję),a biotonek styczniowy zjazd przeżył bardzo
                spokojnie i powoli zaczyna wyglądać ciekawie.
                Jest jakiś wątek o Biotonie w tym roku??

                Jaki z tego wniosek?? Sami wyciągnijcie :)
        • gorbibanki Zawodowiec 06.02.08, 09:01
          Ten króciutki trend wzrostowy pozwolił wystawiać krótkie według
          wykresu. Czekałem na to 50 dni. Złapałem krótką po 3048 (YAHOO).
          Stop loos według wykresu i wyższego zamknięcia kontraktów został
          wyznaczony na 3073. Nie dyskutuję ze stopami ale mam moralnego kaca,
          że mi szczyściło tak długo łapaną krótką w tak doskonałym momencie.
          Oczywiście długą też bedę brał jak tylko wyznaczone zostanie
          nowe,krótkoterminowe wsparcie. Nie irytuj się bo nikt nie wie jak
          mocno zlecimy. I nie czarujmy bo wykres sam wszystko wyznaczy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka