Dodaj do ulubionych

Wałkowanie się do wtorku?

14.03.08, 10:15
Z niewyspanym okiem ...

Zdaje się, że rynki są już zmęczone huśtawką. Siły do wzrostów brak.
Pytanie tylko, czy dzisiejsze dane o inflacji i wtorkowa decyzja fed
mogą cokolwiek zmienić.
Rozważmy scenariusze:
1. Oniżka o 25pb - bzzdura i koszmar dla posiadaczy akcji.
Confidence by sięgnął piwnicy i jest to mało prawdopodobne nawet
jeśli dane o inflacji sięgną 4,5% (niektórzy tak szacują)
2. Obniżka o 50pb - najbardziej prawdoopodobna. Szeroko
zdyskontowana może trochę zawieść oczekiawania i po początkowej
reakcji rośnie prawdopodobieństwo wyprzedaży - jazda poniżej dołków.
3. Obniżka o 0,75pp - dla niektórych "oczywista oczywistość"-
najprawdopodobniej będzie najmniejszym zaskoczeniem. Czy pomoże
rynkom? - niekoniecznie. Stopa Libor już spadła (w ciągu roku o
połowę) Obeznie jest niższa niż inflacja... Jest nawet niższa
niż "strefa komfortu fed. (coś o niem mało słychać ostatnio). Mimo
spadku stopy libor to hipoteki w usa drożeją a te co tanieją jest
bardzo trudno wziąć. Czyli co? - ano moim zdaniem rząd usa weźmie
sprawy we własne ręce. Czyli obniżki owszem tak, ale niezależnie od
ish skali focus będzie na innych czynnikach - bardziej
administracyjnych. Paulon wspominał (apelował) o zatrzymaniu
dywidend, inni mówią o nowym planie ratowania rynku nieruchomości
jako o źródle wszystkich problemów. Problem polega jednak na tym, że
ludziska się sparzyły. Jeśli ARM są teraz teoretycznie bardzo tanie,
to pomni doświadczeń obecnych ludzie ich nie będą chcieli brać (bo
zdrożeją) Z kolei FRM są coraz droższe.... więc w efekcie popytu na
chałupy jak nie było tak nie ma i znikąd nadziei. Czy Ty wiedząc że
ceny wigwamów lecą na głowę zainwestowałbyś w nowe tipi? czy czekał?
Więc konieczny jest impuls co powie "kupujcie chałupy bo rząd was
wspomorze. Albo że taśsze nie będą - lepiej to drugie. Jaki to
będzie? - nie wiadomo. Nacjonalizacja na wzór szwedzki czy quasi
nacjonalizacja (tu przesadzam) jak z liniami lotniczymi po 11/9 ?
Ano najprawdopodobniej. Problem wraca za 30 dni , bo te 200
miliardów co fed rzucił na rynek to repo - czyli tylko pożyczał kasę
(pod zastaw nawet nie najlepszych papierów). Mają więc dwa-trzy
tygdonie na przedstawienie planu i przekonanie społeczeństwa o końcu
kryzysu na rynku nieruchomości. Inaczej przekonają się sami= ale
wtedy ceny będą o 1/3 niższe.

Tu moja wstawka europejska
www.quant.org.pl/Cs/blogs/sample_weblog/archive/2008/03/14/co-nowego-w-poczciwej-ue-13-marca-2008.aspx
4.
Obserwuj wątek
    • harryportier Amigo.Czytałem ciekawy txt o ostanich ruchach FED 14.03.08, 11:38
      Podobno któryś z Primary Dealers (dalej w skrócie PD; a może nawet
      kilku?) na rynkach obligacji bardzo się mocno był zapętlił w swoim
      carry trade.
      Stosował on mianowicie technikę treasuries - "na krótko", a LBO i
      mortgage bonds "na długo".
      Ponoc PD pożyczały w ostatnich 6 -m-cach szalone ilosci treasuries i
      są netto na ponad 100 mld USD na krótko.
      Co się stało z rynkiem kredytowym na LBO i mortgage wiemy. I tak PD
      został(li) złapany(i) w short squeeze.
      Ta teoryjka nieźle tłumaczyłaby 2 rzeczy:
      - szaleńczy wprost popyt na treasuries zarówno po krótkiej jak i
      długiej stronie krzywej (ciągnięcie T-bonds o 184 małe pkty/sesję
      niech będzie przykładem - to wariactwo, biorąc pod uwagę obecne ceny
      T-bonds i wykupienie tego rynku!)
      - przyjęcie przez FED w ramach TAF w zastaw pożyczanej kasy innych
      obligacji z ratingiem "AAA" [tylko takie obligacje "złapane" PD mają
      i to zapewne w nadmiarze!:-)].

      Cała akcja FED byłaby więc próbą uratowania zagrożonych finansowych
      instytucji i zarazem próbą obniżenia szalonego spreadu na "Agency
      and other "AAA" paper mortgages", wyniesionego pod niebiosa przez
      short squeeze w wykonaniu PD.
      Ciekawe, prawda?
      Pozdrawiam HP

      P.S. Moj mail z poczty Gazety dotarł? Daj znac!
      • elamigo1 Re: Amigo.Czytałem ciekawy txt o ostanich ruchach 14.03.08, 12:25
        Teza.
        Mamy do czynienia z eksplozją inwestycji w derywaty. Wiąże się to z
        ucieczką od ryzyka w nowoczesnej formie – czyli poprzez coraz
        większe zaangażowanie w fundusze strukturyzowane różnej maści. Do
        tego są potrzebne obligacje. Nawet te z krótkiej strony krzywej.
        Niektóre fundusze hedge zamieniają się w parastruktury (coraz
        więcej) – stąd astronomiczny popyt na papiery dłużne – najbardziej
        na te najmniej czułe (bo obniżki stóp) czyli o krótkim czasie
        trwania. Przy niskich rentownościach krótki czas trwania oznacza w
        zasadzie tylko jedno – krótki okres do wykupu.
        Między innymi z tego powodu – ucieczka w struktury – mamy rekordy na
        surowcach. Ludzie rzucają się na historyczne stopy zwrotu licząc na
        więcej. Stąd też popyt na obligacje.

        Co do przedstawionej teorii: jeśli ktoś był po krótkiej stronie T na
        100b$ i L na LBO to gdzieś to tkwi w bilansach dużych instytucji
        finansowych.

        PS - co z tym mailem? - wysłałem ci na priva
        pozdr
        a
    • elamigo1 Re: Wałkowanie się do wtorku? 14.03.08, 17:24
      Cytuję sam siebie:
      >Nacjonalizacja na wzór szwedzki czy quasi
      > nacjonalizacja (tu przesadzam) jak z liniami lotniczymi po 11/9 ?
      > Ano najprawdopodobniej.
      koniec cytatu.
      koniec postu

      Śladami myśmy szli Lenina.........

      Jak się nazywała ta piosenka? Ktoś pamięta?
    • wahh Re: Wałkowanie się do wtorku? 14.03.08, 18:45
      Czy na te gwałtowne ruchy w różne strony w ostatnich dniach nie ma
      wpływu wygasanie kontraktów w Stanach 17 marca?? Czy to nie tak jak
      u nas w ostatnich trzech dniach tylko na większą skalę? Jaki może
      być scenariusz wygasania kontraktów u nas - baza, spread między
      seriami M8 i M8??
      • wahh Re: Wałkowanie się do wtorku? 14.03.08, 18:48
        przepraszam za blą- powinno być H8 i M8
    • artremi Re: Wałkowanie się do wtorku? 14.03.08, 21:25
      Moze teraz "oczywista oczywistoscia" bedzie ciecie 1%?
      W pewnym sensie przydaloby sie ze Bear Steans zbankrutowal, zeby oczyscic
      segment bankowy. Moze wtedy byloby w koncu dno.
      Ciekawe ze szef Bear Steans byl w TV 2 dni temu i zapewnial ze plotki o braku
      plynnosci sa bezpodstawne. A tu dzisiaj wykrecili taki numer i spadek -50%.
      • zz-4 Re: Wałkowanie się do wtorku? 14.03.08, 21:33
        No właśnie. BSC to tylko jeden z wielu. Co czeka nas dalej ? Który
        bank znowu coś pokaże ?
        To tylko pokazuje, że gó...a lepiej nie tykać. Nie mam najmniejszego
        zamiaru inwestować obecnie w jakikolwiek bank (nawet polski).
        Podobnie jak w deweloperkę (ale polską firmą nie pogardzę jak któraś
        mi się spodoba). Te sektory czeka jeszcze długi spadek a w korektę
        (pewnie bardzo gwałtowną) i tak nie trafię. Więc olewam to.

        Ale przypadek BSC jest wybitnie pouczający. Koło 108 usd za akcję
        był jakiś inwestor - kupował tanio. Dzisiaj się okazało, że kupił
        bardzo drogo. Tyle, że dzisiejszy kurs może być się okazać za jakiś
        czas również bardzo wysoki.

        Na pocieszenie - główne indeksy w usa obroniły ostatnie minima a
        patrząc na wykresy tygodniowe wygląda to wcale nieźle.
        • artremi Re: Wałkowanie się do wtorku? 14.03.08, 22:12
          QUOTES OF THE DAY
          'Ridiculous, absolutely ridiculous.'
          — Bear Stearns CEO Alan Schwartz, March 10, addressing liquidity-crunch speculation


          '[O]ur liquidity position in the last 24 hours ... significantly deteriorated.'
          — Schwartz, March 14

        • marian770 Re: Wałkowanie się do wtorku? 14.03.08, 23:42
          a czemu więc nie zagrasz krótkich ? przecież na kontraktach lub
          CFD można zarabiać w dwie strony...
          a u nas kontrakty na BRE ,Pekao i PKO...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka