Dodaj do ulubionych

A ja nie panikuje

10.10.08, 19:27
Mimo, że mam troche swoich oszczędności zainwestowanych w akcje, to
wierzcie mi albo nie: ZERO PANIKI. I nie jestem milionerką, ktora ma
jeszcze full kasy a gielda to zabawa, o nie. Postanowilam
zainwestowac na giełdzie pod koniec 2006 roku i raz bylo różowo a
raz czarno. I godzę się na to. Dlatego postanowilam że nie będę się
tym denerwowała, bo co to zmieni. I tak co ma być to będzie. Może
dojść do dna a może odbic sie do góry. Mam inne powody do zmartwień,
inne rzeczy przysparzają mi nerwów.
Pozdrawiam wszyskich którzy spanikowali i tych, którzy chcą to
przetrwać :)
Obserwuj wątek
    • cwaniakpo Re: A ja nie panikuje 10.10.08, 19:51
      Ja też nie panikuje (siedze od roku na kasie )ale sledze rynek.
      Rynek oczysci się , cykl się zamknie to znowu wejdę w akcje.
      Teraz jestem zadowolony że nie zostałem w akcjach a mój zysk wirtualny to 50%.
      Przecież lepiej startowac w nowym cyklu hossa-bessa-hossa wchodząc z 80 tyś niż z 40 tys
      :-)
      Wychodziłem gdy najbardziej zatwardziali przeciwnicy giełdy i funduszy zakładali lokaty w TFI,
      a teraz czekam z wejściem aż najwytrwalsi " dają pass "i wycofają się z akcji i funduszy.
      Ale to jeszcze potrwa (może do wiosny 09 ), bo kto powiedział że nie może spaść jesszcze o 30% -60 % licząc od wycen dzisiejszych.
      • misty_zwany_krawcem Re: A ja nie panikuje 10.10.08, 22:22
        ja mówie że nie może spaść 60% od wycen dzisiejszych.
        Chyba że w ziemie pierdyknie kometa ale wtedy twoja kasa bedzie warta tyle samo ile moje akcje.
        • kell27 Re: A ja nie panikuje 10.10.08, 22:46
          no dobra misty 60% to za dużo, a ile może? spójrz w swoją kryształową kulę i powiedz nam malutkim ile może spaść...
          • misty_zwany_krawcem Re: A ja nie panikuje 10.10.08, 23:09
            nie jestem wróżką. Jestem inwestorem giełdowym i znam rachunek prawdopodobieństwa. Prawdopodobiństwo spadku o kolejne 60% jest bardzo małe, dlatego nie postawie na to swojej kasy.
    • mladen4 Re: A ja nie panikuje 13.10.08, 23:28
      ja też nie panikuję, bo mimo pokus w 2007 nie zainwestowałem w
      akcje. dziś wig20 na plusie, ale kto wie, kiedy zobaczymy dno? do
      tej pory nie mam zamiaru ryzykować i polecam bezpieczne rozwiązania:
      lokaty, obligacje i struktury.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka