Dodaj do ulubionych

Jeśli ma być lepiej...

24.10.08, 17:51
Zaczynamy kupować. Straciłam dwie noce na analizę, oto moje 30
typów. Założenia:
1. Zero budowlanki
2. Mały lub niewielki udział TFI i innego ścierwa
3. Zyskowne od kilku kwartałów i z prognozami na zyski (są wyjątki)
4. Stosunkowo duża obrotowość, aby się nie zakisić.
5. Mocno przecenione.
6. Wartosć księgowa przewyższa cenę akcji.

spółka obecna cena akcji wartosc ksiegowa Rating 1-5
uwagi

amica 9,15 35,43 1 mocno niedoceniona, jednak zysk na
minusie, poczekac na wyniki 3q 2008


bre 172 - 4 poczekac na przeciecie się MACD z
signal od spodu

bzwbk 101 - 4 rekomendacja 125 zł, poczekać na
kros MACD z signal na zielonym


drozapol 2,4 4,52 5 czas na kupno, do obserwacji


energoinst 4,9 6,27 4 niedoceniona, wynik
finansowy dodatni, TFI tylko 5%, czekać na MACDO


es-system 4,98 2,73 4 niegdyś wysoka wycena, teraz
poczekać na maksymalne spadki, dobra kondycja finansowa, mały udział
TFI (5%)

fam 2,76 4,16 4 niedoceniona, wynik finansowy
pozytywny, udział TFI ok 9%, do obserwacji i rychłego kupna przy
zaobserwowaniu odwrócenia trendu WIG


famur 1,92 1,3 3 niegdyś mocno doceniona, obecnie
wartosc ksiegowa zrownuje się z cena gieldowa, niezłe zyski,
zanotowano mocne spadki przy negatywnym trendzie rynkowym, skupiony
akcjonariat w ręku TDJ Investments, udział TFI ok. 6% (ING).
Obserwacja i rychłe kupno po przecieciu MACD


ginorossi 3,89 4 4 mocny zjazd z 25 na 4 zł.
Branża niezagrożona. Bardzo rozdrobniony akcjonariat. Finanse
nieciekawe, zysk na minusie za 2q. Poczekać na wyniik 3q i kupować.


grajewo 7,2 10,4 4 mocny zjazd z 80 na 7,90! Finanse
OK, zysk stabilny, niedoceniona. Kupować po osiągnięciu dna -
najlepiej od następnego zielonego MACD.


groclin 4,74 40,19 4 mocno niedoceniona, zjazd z ok 100
zł na 4 zł! Jednak firma nadal przynosi zyski i rokuje. Stosunkowo
słaba obrotowość. Akcjonariat skupiony wokół 1 osoby (Drzymała),
reszta mocno rozdrobniona. Ryzykowny rynek (fotele samochodowe), ale
dywersyfikują zamówienia. 99% eksportu, przy spadającej złotówce
może pójść w górę.


handlowy 44 - 5 rekomendacja trzymaj od DM,
super cena, najniższa od 1999 roku! W rękach citibanku (75%)
Odczekać na pierwszy wzrost i kupować.


hawe 1,18 b/d 5 nieprawdopodobny zjazd zyskownej
spółki z 20 zł na 1,2 zł! Zróżnicowany zakres działalności.
Możliwość wybronienia się z kryzysów branżowych poprzez
dywersyfikację. Brak udziałów TFI, więc nie ma możliwości ucieczki z
rynku. Rozdrobniony akcjonariat. Poczekać do pierwszych wzrostów i
kupować.

indykpol 31,95 55 4 silnie niedoceniona, mocny
zjazd, choć zyskowna. Kupować, trzymać długoterminowo.


jago 1,7 2,59 4 branża spożywcza, a więc bezpieczna.
Zjazd z 7 zł, obecnie mocna wyprzedaż, zyskowna. Rozdrobniony
akcjonariat.

kety 61,4 77 3 mocny zjazd z 220 zł. Rekomendacja
na 86 zł. Prognozy obniżenia zysków, ale nadal na plusie. Uwaga!
Duży udział TFI. Metale przemysłowe - przewidywany spadek
zapotrzebowania przy spowolnieniu gospodarczym.
kopex 12 30 5 TFI 5%. Branża górnicza i odpadowa.
Stabilny zysk. Mocno niedoceniona. Sugerowane kupno po osiągnięciu
dna.
lentex 7,99 16 5 branża tkanin dla budownictwa,
jednak spora dywersyfikacja. Mocny wzrost zyskownosci od 4
kwartałów. Mocna przecena kursu. Duży udział TFI, jednak w
większości - polskich , co zmniejsza ryzyko odpływu kapitału.
Nieciekawa płynność akcji, może być kłopot z odsprzedażą.
lotos 18,6 78 5 bezpieczny udział skarbu państwa 58%
Brak TFI. Mocny spadek kursu, mocne niedocenienie w stosunku do
wartości rynkowej. Prężny zarząd. Poczekać na dno i kupować.
Netia 2,05 5 3 silna przecena, wartosc ksiegowa
znacznie przewyzsza cene akcji. Niepokojaca zyskownosc, poczekac
najlepiej na wyniki 3q. Wysprzedał się mocno Third Avenue Management
LLC, jest ryzyko dalszego wysprzedawania się TFI, licznie obecnych w
Netii.
pkobp 26,28 50 (rekomend.) 5 brak udziałów TFI. Silna
przecena, korzystna cena. Poczekać na I odbicie. Pewny zysk.
police 8 14 4 do obserwacji - pogarszająca się
sytuacja finansowa spólki, spadek ceny nawozów sztucznych na rynku.
Mocno niedoceniona względem cen rekomendowanych.Jednak mały udział
zagrqanicznych TFI, pewny udział SP. Odczekać dna i kupować.
polnord 26,6 52 3 ryzykowna branża (budownictwo), ale
spory majątek trwały co zabezpiecza sytuację finansowa spółki.
Pakiet większościowy u Krauzego. Silnie przeceniona, odbiega mocno
od wartości księgowej. Obserwacja.
ponarfeh 1,16 5 4 kolosalna przecena,
niedowartosciowana. Ryzyko utraty płynności przez firmę średnie.
Udziałowcy to drobnica, tylko 5% w rękach TFI. Obserwować wynik 3q
ppwk 0,67 2,3 4 Bardzo rozdrobniony akcjonariat. W
panice uciekł z rynku, pozostawiając za sobą ogromną przecenę. 10% w
rękach DB. Wydawnictwa kartograficzne, niezagrożona branża. Kupować
po lekkim wzroście.
pulawy 52,6 80 5 rekomendacja 'kupuj' z 15-10, wycena
docelowa na 80 zł, odbiegająca od obecnej ceny 52,60. Większościowy
udział SP, mału udział TFI. Stabilna sytuacja finansowa spółki. Do
kupna natychmiast po zaobserwowaniu zwrotu wig-u.
rafako 4,32 18 4 mocno niedoceniona. Zysk stabilny.
Niestety duży udział TFI. Wiele zależeć będzie od ich zachowania na
rynku. Obserwować zachowanie funduszy na rynku oraz tendencję ogólną
giełdy. W przypadku silnego odbicia wig kupować.
stalexport 1,32 1,38 4 akcjonariat skupiony
większościowo w rękach Atlantia Włochy i poza tym całkowita
drobnica. Firma uzależniona od kontraktów na budowy i eksploatacje
autostrad. Do obserwacji.
toora 0,06 1 1 firma prawie upada, jednak warto
kupic i potrzymać pakiet za 200 zł.
tvn 11,3 4,5 5 wycena ratingowa na 14 zł. Mocny
zjazd z 28 zł. Pewna inwestycja, pewna branża. Brak udziału TFI w
akcjonariacie. Pakiet większościowy w rękach ITI. Poczekać na
pierwsze sygnały odbicia wig20 i kupować.
Obserwuj wątek
    • stockciarz Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 18:14
      Dzięki bufetowa. Pewnie niektórym się przyda. A co u babci
      klozetowej? Ja tam jestem dalej wierny kontraktom, choć ostatnie
      kilka dni trochę dołożyłem. Ale jeszcze trochę kasy zostało. Też
      uważam, że jesteśmy już bliziutko zwrotu :)
      • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 19:37
        babcia cinko przędzie. Sezon się kończy i klienci coraz biedniejsi.
        Zamiast wydać zetkę na pisuar wolą odlać się w krzaki. Taka czysta
        ekonomia, ale zaniżają tym samym PKB i wpływy od babci. Babcia
        cieszy się jednak z nowego kwazi-liniowego. Ale to tak na marginesie.

        Nie uważam, że jesteśmy blisko zwrotu. Poniedziałkowe odbicie będzie
        krótkotrwałe - 2, może 3 sesje. Potem po krótkim alkoholizowaniu się
        przyjdzie kac i tym co ciut zarobili puszczą zwieracze. Nie widzę
        źródła kapitału... Hedge odpłynęły i szybko nie wrócą. Może za jakiś
        czas sobie przypomną o czymś takim, co nazywa się GPW. Na razie będą
        lizać rany i delikatnie skubać coś bardziej pewnego (oczywiście w
        ich mniemaniu). Ale może to i dobrze. Giełda nabierze realnej
        wartości i z balona zmieni się w sterowiec. Choć długo nie wróci na
        ostatnie szczyty. Wsiądźmy na rower i zjedźmy z turbacza, a
        nastepnie na niego wjedźmy. Czujemy różnicę?
        Moje zestawienie dotyczy inwestycji długoterminowych.
        W bufecie sporo gadają... Warto czasem posłuchać.

        Pani Bufetowa
    • rob30tt Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 20:20
      < 1. Zero budowlanki

      dodałbym
      1B . Zero banków
      • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 21:02
        Rozważałam 1B. Jednak odpuściłam bankom, nawet je w znacznej mierze
        dopuszczając.
        1) BRE zjechał do poziomu sprzed 3 lat. Czy to oznacza, że BANK ten
        zaprzepaścił 3 lata rozwoju? Na pewno nie. Nawet jeżeli był
        nadmuchany, to nie aż do tego stopnia. Ta uwaga tyczy się innych
        banków z listy. Przypadkiem szczególnym jest
        2) handlowy, który zjechal do poziomu z 1999 roku!

        Banki nie finansują się z własnych akcji. Własne akcje dla banku
        mają śmieszną wartość. Większą natomiast dla ich posiadaczy. Nie
        sądzę, żeby fakt, że cena za akcję banku x spadła kilkukrotnie miała
        jakieś większe znaczenie dla zarządu banku x. Bardziej ich zapewne
        interesuje ogólna sytuacja sektora bankowego oraz makro i
        mikrootoczenia. A ja dzią zaufałam panu przeydentowi, który w
        otoczeniu mądralińskich mówi "jest dobrze". Czy zdajecie sobie
        sprawę, że w czasach paniki jedno słowo może zmienić sytuację? W
        czasach paniki racjonalne analizy i argumentacja mogą mieć mniejszą
        rację bytu niż kilka słów, które trafią do zbiorowej wyobraźni.
        Od czego zależeć będzie wycena banków na GPW? W przypadku tych,
        które wyszczególniłam na zestawieniu, od drobnicy. Drobnica lubi
        słuchać pokrzepiających przekazów. Nie panikowałbym z faktem utraty
        płynności przez polskie banki. My się tak nie kredytujemy, jak
        sąsiedztwo z zachodu, a nie daj boże z Wild Wild Westu. Banki puchną
        od skarpecianej gotówki. NIe ma ryzyka. Ale jestem tylko bufetową.
        Mogę się mylić.

        Pani Bufetowa
      • poszi Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 21:55
        > 1B . Zero banków

        Zgadzam się z przedmówcą. Banki to są bardzo niepewne w obecnych czasach. Bardzo
        niewiele trzeba, żeby popłynęły. A państwo nawet jak uratuje depozytariuszy, to
        najpewniej akcjonariusze dostaną guzik. Nie przekonuje mnie, że banki są w
        Polsce w takiej świetnej sytuacji i że takie "zacofane" i przez to lepsze.
        Tracić pieniądze na złych kredytach można zupełnie tradycyjnie. W latach
        dziewięćdziesiątych kilka banków upadło, więc to nie jest taki dziwny precedens.
        Depozytariusze nie stracili, bo NBP przehandlował przejęcie ich aktywów za
        koncesje na działalność bankową, ale właściciele pechowych banków stracili
        wszystko.
        --
        Jak zmieniła się liczba ogłoszeń na rynku pierwotnym?
        licznikmieszkan.atspace.com
        • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 22:15
          Patrzyłeś na banki, które chce kupić?
          BRE
          WBK
          Citi
          PKOBP

          jeśli któryś z nich straci płynność (nie mówię o zamrożeniu
          wkładów), to i tak możesz kupować kajak i płynąć do Sztokholmu jak
          30 lat temu, bo oznaczałoby to totalny krach nie tylko rynku
          bankowego, ale Polski jako kraju.
          Wycena obecna tych instytucji jest śmieszna. Wg mnie ma się nikjak
          do sytuacji rynkowej tych molochów, a jest głównie spowodowana
          ucieczką zagranicznych cwaniaków, którzy kisili tam kasę, bo nie
          chciało im się wgryzać w coś poza WIG20.

          Pani Bufetowa
          • poszi Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 23:45
            > Patrzyłeś na banki, które chce kupić?
            > jeśli któryś z nich straci płynność

            To przyjdzie NBP (KNF czy ktokolwiek jest za to obecnie odpowiedzialny) i zrobi
            to co OTS w przypadku Washington Mutual. Zagwarantuje depozyty i przejmie
            aktywa. Skutek dla akcjonariuszy taki sam. W tej chwili WaMu handlują na pink
            sheets po 7 centów.

            > 30 lat temu, bo oznaczałoby to totalny krach nie tylko rynku
            > bankowego, ale Polski jako kraju.

            Zauważyłaś, co się stało w USA? Poszły w cholerę 3 duże banki inwestycyjne,
            WaMu-największy Savings&Loan (6 co do wielkości instytucja bankowa), jeden z
            większych ubezpieczycieli (AIG) i niezliczona drobnica.

            Tak przeliczając na skalę Polski, taki Citi, BRE i PZU jak nic.
            • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 10:47
              Porównujesz AIDS z przeziębieniem, no może grypą. Jeśli upadnie
              PKOBP to kamień na kamieniu nie ostanie się na GPW w ogóle.
              Ja w każdym razie czekam przy czterech wymienionych, jak tylko
              zobaczę objawy odbicia, biorę.


              Pani Bufetowa
              • poszi Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 11:36
                Amerykanie to AIDS, a Polska przeziębienie? Uważam, że Ameryka ma niezły bigos,
                ale takie porównanie to gruba przesada.

                Polskie banki może i są w lepszej sytuacji, nie wiem. Konia z rzędem temu, kto
                zrozumie księgi banków. Tam tyle jest "po uważaniu", że mózg staje. Większość
                aktywów jest nierynkowa i są wyceniane na wyczucie.

                PKO BP nie jest na pewno najbardziej zagrożony, ale płachty reklamowe
                "udzieliliśmy co 3 kredytu hipotecznego" nie sugeruje nic dobrego. Agresywna
                polityka i silna ekspansja to dobry sposób na łapanie poniżej przeciętnych
                kredytobiorców. Wszystko będzie kwestią jak wiele i jak bardzo złych kredytów
                udzielono. Może na tyle mało, że nie stanie się żadna katastrofa.

                Obecna wielkość niespłacanych kredytów ma się zaś ni jak do problemów w
                przyszłości. Pouczający jest wykres przejęć domów za długi w San Diego. Jeśli
                zakończyć wykres na 2005 orku, to można dojść do bzdurnego wniosku, że nigdy nie
                było tak dobrze i że nie ma absolutnie żadnych problemów:
                www.sddt.com/Finance/EconomicIndicators.cfm
                W czasie boomu kredyty są spłacane. Dopiero problemy stanowią test, kto powinien
                był kredyt dostać, a kto nie.

                Zawsze trzeba pamiętać, że banki są podlewarowane 10:1 i 10% strat na aktywach
                wypłukuje całkowicie kapitał. A nawet mniejsze straty oznaczają spore kłopoty i
                oprócz problemów z wypłacalnością są potencjalne problemy z płynnością, a
                akcjonariusze są ostatni w kolejce. A nadzór bankowy nie będzie się przejmował
                obecnymi akcjonariuszami.

                Nie twierdzę, że bankructwa banków są nomen omen na bank, ale to ryzykowna
                branża, dużo bardziej niż inne.
                • jotde2 Re: Jeśli ma być lepiej... 26.10.08, 08:29
                  nieprzesadzasz ?
                  może i banki w polsce nadawały troche złych kredytów hipo ale u nas
                  niemożna ich przestać spłacać i sie wyprowadzić gdy sie okazuje że
                  ceny nieruchomości spadły .
                  • poszi Re: Jeśli ma być lepiej... 26.10.08, 21:31
                    > może i banki w polsce nadawały troche złych kredytów hipo ale u nas
                    > niemożna ich przestać spłacać i sie wyprowadzić gdy sie okazuje że
                    > ceny nieruchomości spadły .

                    W Stanach na ogół też nie. "Oddanie kluczy" bankowi nie zwalnia z długu w
                    większości ze stanów. Prywatne bankructwo to też nie jest ich darowanie, tylko
                    plan restrukturyzacyjny. Oczywiście obecnie wszyscy są tak zawaleni
                    niespłaconymi kredytami, że większości nikt nie ściga.

                    Większość kredytobiorców przestała jednak spłacać nie dlatego, że tak chcieli,
                    tylko dlatego, że już nie byli w stanie udźwignąć rat. Oczywiście w Stanach
                    poziom "rozdawnictwa" kredytowego zaszedł dalej niż w Polsce, ale sytuacja nie
                    jest aż tak diametralnie różna. Największym czynnikiem ryzyka są kredyty w CHF,
                    które są odpowiednikiem kredytów o promocyjnym oprocentowaniu w USA, ale tez
                    sporym problemem jest dawanie kredytów na granicy zdolności do obsługiwania
                    takiego długu. Jeśli złoty się trwalej osłabi (myślę, że obecny poziom już jest
                    groźny, aczkolwiek prawdziwe problemy zaczęłyby się przy poziomie 3 zł za
                    franka), to będzie problem z ich spłacaniem.

                    Nie chce jednak, żeby zabrzmiało, że przewiduje masowe problemy w bankach.
                    Jednak banki niosą ogromne ryzyko dla akcjonariuszy, nawet jeśli depozytariusze
                    czy ogólnie system bankowy to przetrwa bez uszczerbku.

                    Są w ich przypadku 3 rodzaje ryzyka:
                    1. Wypłacalność
                    2. Płynność
                    3. Kłopoty zagranicznych właścicieli

                    Punkt 1. jest oczywisty. Straty przekraczają kapitały i jest po herbacie. To
                    jest najmniej prawdopodobne, ale w przypadku niektórych banków możliwe. Oprócz
                    problemów wśród kredytów jest też potencjalnie wybuchowy problem derywatów i
                    "counterparty risk". Rzuciłem właśnie okiem na bilanse i taki PKO BP ma kilkaset
                    miliardów złotych wartości nominalnej derywatów, co wielokrotnie przekracza jego
                    kapitały (na szczęście na ogół stosunkowo mało niebezpieczne w obecnej sytuacji
                    interest rate swaps, ale taki Millenium czy Getin mają głownie swapy walutowe,
                    które po obecnych zawirowaniach walutowych wystawiają ich na counterparty risk).
                    Cholera wie, kto jest drugą stroną tych transakcji. Banki w posiadaniu
                    zagranicznych właścicieli na pewno maja sporo transakcji ze spółką matką.

                    2. To zawsze problem u banków. One biorą depozyty na krótko, a pożyczają na
                    długo. Co więcej każdy może zerwać depozyt, a kredyt ściągnąć na zawołanie
                    ciężko. Bank który ma problemy z płynnością musi często wyprzedawać aktywa z
                    wielką stratą, która gdyby nie ta przymusowa sytuacja, nie miałyby miejsca. Choć
                    każdy wypłacalny bank, który ma problemy z płynnością jest do uratowania przez
                    pożyczkę od innych lub od banku centralnego, ale ten który to zrobi nie musi
                    wcale myśleć o dobru akcjonariuszy, tylko o systemie bankowym i własnym
                    interesie. Co prawda Bearn Stearns był raczej też niewypłacalny (a nie tylko
                    miał problemy z płynnością), ale taka akcja (czyli przymusowe przejęcie za cenę
                    w normalnych warunkach śmieszną) jest niewykluczona w przypadku problemu z
                    płynnością dla któregoś z polskich banków.

                    3. Zagraniczni właściciele mogą zechcieć pozbyć się swoich udziałów "PKC" :)
                    Oczywiście nie na giełdzie, ale ktoś, kto to kupi zrobi to z wielkim dyskontem.
                    Nie wpłynie to za dobrze na kurs giełdowy.
                    • jotde2 Re: Jeśli ma być lepiej... 27.10.08, 08:35
                      > interest rate swaps, ale taki Millenium czy Getin mają głownie
                      swapy walutowe,


                      k...a ,a mnie skusił frączewski razem ze swoim wujkiem ;/ może daj
                      znać jak bedzie trzeba wiać z getinu ;)
                      • poszi Re: Jeśli ma być lepiej... 27.10.08, 08:46
                        > k...a ,a mnie skusił frączewski razem ze swoim wujkiem ;/ może daj
                        > znać jak bedzie trzeba wiać z getinu ;)

                        Depozyty są w obecnej sytuacji całkiem bezpieczne. Ostatnio rządy stały się
                        hojne i wszystko gwarantują, nawet największy chłam. Oczywiście nie warto nigdy
                        mieć wszystkiego w jednym banku choćby z powodu tego, że to może potrwać, ale z
                        punktu widzenia depozytariusza, nie przejmowałbym się specjalnie. To się
                        oczywiście nazywa "moral hazard" takie przepływanie do tych, co najwięcej
                        oferują nie patrząc na ich wiarygodność dzięki gwarancjom, ale cóż.
                        • gorbibanki Re: Jeśli ma być lepiej... 27.10.08, 11:10
                          Żeby pogodzić Posziego i Panią Bufetową należy wybrać najbardziej
                          perspektywiczny bank z tej czwórki. A jest nim BZWBK:
                          1. Do stycznia 2008 udzielali kredytów tylko w złotówkach. Zmuszeni
                          przez rynek zaczęli w CHF ale zdążyli udzielić bardzo śmiesznych
                          kwot.
                          2. Bank ma nadpłynność i od dawna wspominał o przejęciu konkurencji
                          w Polsce gdyby cena była atrakcyjna. Cena jest już atrakcyjna bo
                          bank przemujący płaci dużo mniej niż cena rynkowa bo musi dostać
                          premie za podejmowane ryzyko.
                          3. Rząd Irlandii jako pierwszy zagwarantował depozyty m.in dla IAB
                          czyli właściciela BZWBK. Biorąc pod uwagę światowy kryzys Polska
                          jest obecnie najbardziej perspektywicznym rynkiem bankowym i IAB
                          bedąc bezpieczne na pewno nie prześpi takiej okazji żeby wchlonąć
                          Hubercika włącznie z kucharzem za 2/3 wartości księgowej.
                          • maniek_ok Re: Jeśli ma być lepiej... 27.10.08, 14:34
                            Nie zwracasz chyba uwagi na target-banku. wbk zawsze byl bardzo zielony ale tez
                            zawsze krok do tylu. Czy to dobrze? nie wiem, ale wiem ze wbk poszedl mocno w
                            strone bankowosci dla firm, a reszte lekko olewa. wiekszosc produktow
                            oferowanych dla klientow indywidualnych przez ten bank jest delikatnie mowiac
                            srednia na tle innych bankow. Bank pko bp przez dlugi czas byl niekwestionowanym
                            liderem na rynku kredytow hipotecznych - ale za to olewal calkowicie sekcje
                            ROR-ow i lokat. Multibank skupil sie na ciekawych produktach kredytowych, jakich
                            do tej pory nie maja inne banki. Wiele bankow jest mocno ztargetyzowanych - wg
                            mnie nie ma to wplywu na ich stabilnosc, choc faktycznie banki ktore wymyslily
                            sobie zdobycie klientow tylko poprzez kredyty dlugoterminowe maja wieksze
                            problemy niz te ktore obsluguja firmy i przedsiebiorstwa.
                            Ale bez przesady - wg mnie np. pod tym wzgledem BRE jest o wiele dalej z przodu
                            w stosunku do wbk - jest bardzo zdywersyfikowany i zdobyl naprawde spory kawal
                            rynku. Takze podzial na osobne podbanki moze mu wyjsc na dobre, bo kazda musi w
                            jakims tam stopniu dbac o siebie.
                            Jak na razie to jest jak mowil Pawlak - czort karty rozdaje.
    • artremi Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 20:57
      Pani Bufetowa (czy Buffettowa?) ma racje i czas spedzony na analize
      nie bedzie zmarnowany. Teraz jest czas na robienie list i powolne
      kupowanie.

      Zobaczymy co bedzie w poniedzialek w USA, ale dzisiaj wszyscy byli
      zaskoczeni brakiem masowej wyprzedazy. Historycznie mowi sie, ze musi
      byc dzien wielkiej kapitulacji a wolnej sprzedazy 3% trudno tym
      nazwac. A moze tym razem bedzie inaczej. Byc moze to jest wlasnie dno
      i trzeba bedzie ruszyc na porzadne zakupy w przyszlym tygodniu.
      • zawsze.leszcz Re: Jeśli ma być lepiej... 24.10.08, 23:16
        Aż szkoda mi patrzeć na zafrasowaną, zestresowaną minę pana
        Sobolewskiego, który jeszcze w styczniu tak zachęcał do
        przecenionych akcji, co więcej, przeprowadził w TV dynamiczną
        kampanie reklamową z chwytliwym tekstem "Nie wszystko jest grą,
        inwestuj". Nikt już nie namawia do trzymania akcji, oprócz
        przestraszonych TFI. Chyba rzeczywiście czas się roglądać za
        potencjalnymi celami.
        • misty_zwany_krawcem Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 12:01
          a co jako prezes GPW miał powiedzieć? Miał twoim zdaniem wyjść i powiedzieć: sprzedawajcie, uciekajcie z rynku, zapomnijcie o giełdzie? I kto niby miał to kupić? Czy nie rozumiesz prostego faktu ze za każdym zleceniem sprzedazy musi się znajdowawć zlecenie kupna i odwrotnie? Liczba akcji jest można z grubsza przyjąc taka sama.
          Już w styczniu akcje były przecenione i to jest prawda. Że zostały przecenione jeszcze bardziej i to tak bardzo nikt nie przewidywał.
          "nikt już nie namawia do trzymania akcji" czyli że namawia do sprzedania tak? No naprawde tylko idioci po półtora roku trzymania o ile jeszcze tacy są dopiero teraz sprzedają. Ale widać tacy są.
          Klienci funduszy hedgingowych z USA. To oni są odpowiedzialni za falę przeceny, która się przetoczyła ostatnio. Od funduszy pięniężnych i akcyjnych rynków wschodzących do surówców, wszystkich surowców. Nawet złoto ostatnio tanieje.
          • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 12:39
            Abstrahując, założyłam głupie konto gry giełdowej na onecie, 40 tys.
            wirtualnej kasy wrzuciłam po równo w PKC na wymienione przeze mnie
            spółki. Będe informować o wynikach.

            Pani Bufetowa
            • rob30tt Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 17:13
              tu nawet nie chodzi o to że Polskie banki padną

              wobec ogólnej "atmosfery ratowania banków" na świecie NBP też pewnie poratuje
              nasze banki i może przetrwają, nawet jeśli będą miały poważne kłopoty a do
              tego nie trzeba dużo

              tylko w takiej sytuacji wartość ich akcji poleci masakrycznie więc nie ma sensu
              wg. mnie obecnie wchodzić w banki bo za duże ryzyko,
              jak już to wtedy wejść jak te akcje banków polecą jeszcze o 50-90 % ;)

              tym bardziej - nie ma co się łudzić - to co się dzieje zagranicą z bankami
              dotrze do naszych banków też, tylko z opóźnieniem a kto wie czy gwoździem
              przyśpieszającym rozwój sytuacji będzie właśnie drastyczny spadek kursu PLN







              • rob30tt Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 17:14
                aha żeby nie było że sieje panike - ja nie twierdzę że nasze banki padną -
                wręcz odwrotnie - przetrwają tylko będą miały wg. mnie problemy i NBP będzie
                niektóre ratować
          • zawsze.leszcz Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 17:54
            Misty, widzę że troche emocje Cię ponoszą :)
            Może nie wiesz, ale Sobolewski miał kilka tekstów po których moim
            zdaniem się delikatnie ośmieszył. Z ponad pół roku temu rzucił taki
            tekst, że inwestorzy odchodzą od akcji i interesują się inwestycjami
            w złoto bo każdy wie jak wygląda sztabka złota :)
            Co miał powiedzieć ? A sam myślisz kupował ? Jak ma się wypowiadać
            idiotyczne opinie to lepiej nic nie mówić. To fakt, że skale
            przeceny chyba mało kto oszacował, ale kto słucha Sobolewskiego ?
            Raczej nie zawodowi, doświadczeni inwestorzy bo każdy wie, że to
            tania paplanina dla ratowania indeksów. Rynek podąża od skrajnego
            przewartościowania do niedowartościowania i każdy powinien to
            wiedzieć.
            Kolejna sprawa, słynne groźby Sobolewskiego wobec analityków którzy
            wieścili, że na razie do końca spadków prawdopodobnie daleko.
            Użył w swej wypowiedzi słowa "napalm", że niby tych anali trzeba nim
            potraktować, czyli dobry analityk to taki który jest uśmiechnięty i
            ma rekomendacje kupna wypisaną na twarzy.
            "nikt już nie namawia do trzymania akcji" - chodziło mi tylko o to
            że już nie słyszy się ostatnio słów pocieszenia dla akcjonariuszy
            jak było w styczniu z ust notabli, tylko albo się nie wypowiadają,
            albo łapią się za głowę.
            • misty_zwany_krawcem Re: Jeśli ma być lepiej... 25.10.08, 20:08
              nic mnie nie ponosi.
              Pamietam jak kilka miesiecy temu po spadkach w USA wypowiadał się Bernanke, Bush i inni żeby uspokoić nastroje jak to na forum było mnóstwo głosów oburzenia: a dlaczego nasi oficjele nic nie robią, dlaczego Tusk nie występuje...itp.
              No to wystąpił. Też źle.
              Sobolewski jest dobrym prezesem i tyle.
              Jakimś grupom się to nie podoba bo ostatnio dużo jest nagonek na niego. GPW rozwija się dobrze.
              W 2007 była rekordowa ilość debiutów, w 2008 też było dużo mimo ogólnej złej atmosfery (2 miejsce w europie po Londynie).
              Zadebiutował rynek NC. Bardzo ciekawa inicjatywa.
              Że wielu ludzi straciło? No cóż Sobolewski to nie jest dobry wujek żeby rozdawał pieniądze naokoło.
              Jako prezes wypowiada sie że nie ma powodów do paniki bo nie było.
              Że spanikują inwestorzy z USA i masowo zaczną wyprzedawać fundusze rynków wschodzących to wina Sobolewskiego?
              Gdyby nie masowe wyjście krótkoterminowego kapitału spekulacyjnego głownie z USA to WIG20 zatrzymałby się na 2200-2400 pkt. I byłaby to też sroga przecena.
              Sobolewski miał to przwidzieć? On nie od tego jest.
              On jest od zarządzania giełdą. A ta w 2007 roku chyba miała 100 mln zysku.
              Próbuje ekspansji na inne rynki (Praga), w sejmie czy w ministerstwie leży projekt prywatyzacji GPW i to trzeba zrobić jak najszybciej. Niestety nie od niego to już zależy.
              Komuś to przeszkadza, moze szwagrom, może jakimś kombinatorom może i tobie też bo wiele jest tekstów ostatnio próbujących go zdyskredytować.
              To ze tracisz na giełdzie to wina tylko i wyłacznie twoja na pewno nie Sobolewskiego.
              • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 28.10.08, 15:44
                28/10/08 9:31 40.900 zł z zainwestowanych 40.000 na gra.onet.pl
              • fular1 Re: Jeśli ma być lepiej... 28.10.08, 15:50
                ale niech nie kłamie ze zagranica robi błąd wychodząc... bo robila blad wg niego
                po 3400 i robila blad po 2000

                a mamy 1400.... wiec niech kłapaczke przymknie, bo przez niego wielu straciło.
            • mamadamianka Re: Jeśli ma być lepiej... 29.10.08, 17:36
              Piszesz bzdury zawsze.leszcz. Daj sobie kobito spokój z tymi swoimi
              "mądrościami". A Pan Sobolewski niech dalej robi co do niego należy.
    • seopol Czy to juz? 29.10.08, 15:13
      Czy Pani zainwestowala juz na gieldzie? :-)
      • dariuso4 Re: Czy to juz? 29.10.08, 16:59
        Właśnie otworzyłam rachunek w securities i zamierzam po niskich cenach kupić
        sporo akcji. Sądzę, że teraz już powinno być tylko dobrze. Giełda musi zacząć
        odrabiać straty.
        • pani_bufetowa Re: Czy to juz? 29.10.08, 21:08
          Kto zdążył kupić akcje z mojej listy, gratuluję, mi nie udało się
          tego, co założyłam. Choć nie trzeba znać się na giełdzie, by dziś
          zarobić. Gratuluję tym którzy kupili banki, wbrew obawom.
          Zalecam jednak umiarkowany optymizm.
          Podtrzymuję swoje zdanie, że obecne odbicie to zjawisko
          krótkoterminowe, a rynek jest nadal w trendzie spadkowym. Wg mojej
          oceny długoterminowe odbicie powinno nastąpić w okolicach wiosny.
          Tak czy inaczej, intensywność spadków, z jakimi mieliśmy do
          czynienia w obecnych czasach do momentu osiągnięcia dna i odbicia
          długoterminowego nie będzie tak drastyczna. Zakładam trend spadkowy
          o słabym nasileniu.
          Stąd decyzje o zakupie akcji z zamysłem długoterminowym można
          podejmować już teraz, szczególnie w przypadku spółek stabilnych
          finansowo. Kwestią czasu jest rzetelna wypłata.
          Widać nie jest to odosobniony tryb myślenia, gdyż to właśnie WIG20
          ruszył dziś najbardziej z kopyta.
          • pani_bufetowa Re: Czy to juz? 29.10.08, 21:14
            Zapomniałam dodać... Na zamknięciu firmy z listy: na gra.onet.pl
            wartość zainwestowanych 40.000 wzrosła do 42.723.
            • dariuso4 Re: Czy to juz? 30.10.08, 15:37
              Czytam analizy Ing i właśnie staram się zbudować odpowiedni portfel akcji. Nie
              za ryzykowny głównie bazujący na spółkach, które spokojnie reagują na wszelkie
              gwałtowne wzrosty i spadki. Możecie coś polecić?
              • pani_bufetowa Re: Czy to juz? 30.10.08, 17:46
                30/10/08 16:30 43155,86. Po 4 dniach 7,88% zysku.
                • pani_bufetowa Re: Czy to juz? 01.11.08, 09:18
                  31/10/08 43.614 zł.
    • tral Re: Jeśli ma być lepiej... 04.11.08, 11:37
      Moze zadam glupie pytanie ale kupilas po tyle samo wirtualnych akcji kazdej
      spolki czy za w miare ta sama kwote?
      • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 04.11.08, 18:39
        To chyba jasne...
        04/11: 46.774,11
        • provocateur Re: Jeśli ma być lepiej... 05.11.08, 10:00
          pani_bufetowa napisała:

          > To chyba jasne...
          > 04/11: 46.774,11

          czy, i kiedy, obecne "trzymaj" zamieni się w "sprzedawaj"? :)
          • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 05.11.08, 19:07
            Smutne jest to że AT można rozbić o kant d...
            Trzeba patrzeć zapewne na AT zachodnich parkietów. Dzisiejszy dzień
            pokazał jak niewiele możemy. Pamiętacie taki obrazek ogromnego
            hipopotama z którego transportu korzysta maleńki ptaszek? Pewnie
            myślicie, że napiszę, że GPW to ptaszek, a hipcio to Europa? Nic
            podobnego. Hipcio to USA, ptaszek to Europa, a GPW to wesz w
            skrzydełku ptaszka.
            Gdybyśmy nagle oddzielili się od wpływu reakcji zachodzących na
            rynkach zachodnich, mielibyśmy wszelkie podstawy do rozpoczęcia
            podniebnych lotów. Wycena miażdżącej większości spółek jest mocno
            zaniżona. Wyniki finsowe za 3q szykują się lepsze, niż pewnie
            większość inwestorów przerażona nagłówkami z gazet informujących o
            wielkim kryzysie oczekuje.
            Niestety, wystarczy gorszy wynik Bertellsmana by nam puściły
            zwieracze.
            W dłuższym okresie (tj. powyżej roku) "trzymaj".
            jeśli mamy czas na grę na wahaniach dziennych, max. tygodniowych,
            to "sprzedawaj".
    • socjopeta Re: Jeśli ma być lepiej... 18.11.08, 13:45
      Mozna update'a prosic?
      • rob30tt Re: Jeśli ma być lepiej... 18.11.08, 23:26
        no wlasnie, ile tam strat ?
        • pani_bufetowa Re: Jeśli ma być lepiej... 20.11.08, 19:37
          39 275,25 na zamkknięciu z 20.11.
          Czyli pierwszy dzień na minusie.
          Inwestycje są długoterminowe. czekamy. Pewnie zjedziemy do 30.000,
          ale nie ma paniki.
          Korci mnie by spylić część i kupić Bioton. Aż się prosi...
          • alinka102 Re: Jeśli ma być lepiej... 20.11.08, 20:05
            o tak... najlepiej kupić biotona
            wszytkie kupują biotona to i ty se kup:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka