cloclo80 17.03.09, 13:33 Cała strona bełkotu i dalej nie wiadomo na czyim koncie wylądowało 3700PLN. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
atomm Re: Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na g 17.03.09, 13:42 Na koncie tego co ci je sprzedal... Odpowiedz Link Zgłoś
tarura 3700 extra na moim koncie 17.03.09, 13:43 po sprzedaży 6300 akcji frajerowi za 10000 Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na gie.. 17.03.09, 13:43 w przyrodzie nic nie ginie, wszystkie straty odpracują niewolnicy, jak zawsze Odpowiedz Link Zgłoś
mam_racje_zawsze Gielda to najwieksza pralnia brudnej forsy 17.03.09, 13:45 w pełni zalegalizowana, gdzie forsa? ostatnio gdzieś czytałem ze Izrael inwestuje w najnowocześniejsze technologie wojskowe, ciekawe, teraz kiedy jest kryzys? ale ich pewnie nie rusza. Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij-mnie-w-pompe Re: niesamowite, miazdzysz intelektem 17.03.09, 16:05 mam_racje_zawsze napisała: > w pełni zalegalizowana, gdzie forsa? ostatnio gdzieś czytałem ze Izrael > inwestuje w najnowocześniejsze technologie wojskowe, ciekawe, teraz kiedy jest > kryzys? ale ich pewnie nie rusza. Co za niesamowicie okrywcza mysl. Autor jest bystrzacha po ch...u fest. Odpowiedz Link Zgłoś
gtpress Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na gie... 17.03.09, 13:52 za komuny taka dzialalnosc na rynku okreslano mianem "sprzedawania kitu", dorabial sie ten, kto wiecej tego kitu sprzedal, faktycznie zas to wciaz byl kit i kitem pozostal do dzis, fabryki zas i grunty poszly bokiem......... Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Za co Izrael zbudował Tel-Aviv i bombę atomową 17.03.09, 14:02 Izrael - państwo to powstało kilka lat po II wojnie światowej na gołej, pustynnej ziemi. Nie ma tam i nigdy nie było żadnych bogactw naturalnych. Osiedlili się tam głównie uchodźcy, którzy deportowani zostali z różnych krajow europejskich, przybyli tam bez jakiegokolwiek majątku. Obecnie państwo to jest mocarstwem na skalę globalną. Armia Izraelska z łatwością mogłaby walczyć ze wszystkimi krajami arabskimi równocześnie (generałowie izraelscy przechwalają się, że i z całą Europą). Posiada też broń atomową i najnowszą broń konwencjonalną ( o której nie śniło się np. w Polsce). Na pustyni w ciągu kilkudziesięciu lat wyrosły bogate miasta, i to pomimo bardzo wysokich kosztów ciągłej wojny z krajami ościennymi. Pytanie brzmi - jak to możliwe? Podpowiedź - w tym samym czasie potężne Stany Zjednoczone zostały doprowadzone na skraj totalnego załamania gospodarczego, a zadłużenie tego kraju osiągnęło poziom, przy którym głośno zaczyna się mówić o jego bankructwie. Do tego stanu doprowadziły głównie banki o swojsko brzmiących nazwach Goldman Sachs czy Lehman Bros... Ot i odpowiedź, gdzie wyparowują pieniądze z giełd... Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Za co Izrael zbudował Tel-Aviv i bombę atomow 17.03.09, 14:17 Tak w ogole to caly ten stock market jest li tylko i wylacznie spekulacja o czym sie zreszta informuje.Spekulacja ma swoja historie zeby tylko przypomniec nadzwyczajny komitet do zwalczania spekulacji.Spekulacja stwarza zludzenia i sprytnie jest wlaczana w programy rzadowe poniewaz panstwo czerpie spore dochody z podakowania.Ale najlepiej sie maja ci co tym zarzadzaja. Oni otrzymuja bardzo dobre wynagrodzenia z tego tylko powodu ze sa w nomenklaturze. Wynik z dzialalnosci nie ma zadnego zwiazku z wynagrodzeniem a jezeli sa straty to tez dobrze.Dobrze jest tez jak sa to firmy z udzialem kapitalu panstwowego. Wtedy luz wiekszy. A reszte mozna puscic w skarpetkach w szczegolnosci emerytow. Dlatego co pewien czas sa na swiecie rewolucje i lud siega po glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
gtpress Re: Za co Izrael zbudował Tel-Aviv i bombę atomow 17.03.09, 14:28 a zgodnie z teoria "naczyn polaczonych" powinno byc po rowno i tu i tam, jesli nie jest to trzeba sie rozejrzec za nowym Noblem w dziedzinie fizyki.......... Odpowiedz Link Zgłoś
szabepio Chętnie oddam sie Izraelowi w niewolę 17.03.09, 15:02 Izrael to jedyne państwo na świecie ktore dostaje od USA pozyczki i dotacje bez zgody senatu. Gdyby Izrael mógł zarządzać Polską to bym bez wahania sie zgodził i oddał sie im w niewolę. I z przyjemnością stałbym sie ich niewolnikiem. Po raz pierwszy byłbym zadowolony z rządu. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Za co Izrael zbudował Tel-Aviv i bombę atomow 17.03.09, 15:11 > Podpowiedź - w tym samym czasie potężne Stany Zjednoczone zostały > doprowadzone na skraj totalnego załamania gospodarczego... W tym samym czasie "na skraj totalnego załamania gospodarczego" został doprowadzony co najwyżej ZSRR. Załamanie USA to kwestia ostatnich 10 lat. Jeszcze w roku 2000 w chwili odejścia Clintona USA miały potężne nadwyżki budżetowe. Jedną z pierwszych decyzji Busha po objęciu władzy było przeznaczenie 1 000 000 000 000 dolarów nadwyżek budżetowych na zwroty podatków (arguemntacja była taka, że skoro w budżecie są nadwyżki, to znaczy, że państwo pobrało od podatników więcej podatków niż powinno i należy im tę nadmiarową część podatków zwrócić). Sorry facet, ale najwyraźniej masz poważne problemy z postrzeganiem rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Szefuniu, no to za co? 17.03.09, 16:27 Odpowiedz mi za co pustynne państwo bez bogactw naturalnych w ciągi kilkudziesięciu lat stało się takim mocarstwem? Czyżby mieli czarodziejską różdżkę? Chyba rzeczywiście ktoś tu ma kłopoty z postrzeganiem, ale to nie jestem ja, kolego... Btw - poczytaj sobie, ile w USA jest fundacji, które zajmują się zarabianiem i transferowaniem kasy do kraju przodków... Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Szefuniu, no to za co? 17.03.09, 20:29 > Chyba rzeczywiście ktoś tu ma kłopoty z postrzeganiem, ale to nie > jestem ja, kolego... A kto bredził, że USA zostały doprowadzone "na skraj totalnego załamania gospodarczego" w ciągu ostatnich 60 lat, gdy w rzeczywistości jeszcze w roku 2000 miały potężne nadwyżki? Ty te brednie opowiadałeś - więc to Ty masz kłopoty z postrzeganiem rzeczywistości. > Odpowiedz mi za co pustynne państwo bez bogactw naturalnych w > ciągi kilkudziesięciu lat stało się takim mocarstwem? Stosując Twój tok rozumowania: za majątek ZSRR (to to państwo, zostało doprowadzone "na skraj totalnego załamania gospodarczego" w opisywanym przez Ciebie czasie). Odpowiedz Link Zgłoś
vega01 Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na gie.. 17.03.09, 14:13 jak to gdzie na koncie osoby ktora sprzedala papier kiedy sprzedac warto bylo :) zadnej magii nie ma, mamy pappier wartosciowy a jakos ze nikt go nie chce teraz kupic to jest warty tyle co makulatura :) cala filozofia Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 giełda to piramida ... 17.03.09, 14:18 giełda to piramida finansowa jak każda inna. Jak redaktorek nie wie co się dzieje z pieniędzmi uczestników w takiej piramidzie to znaczy, że nie powinien się w ogóle wypowiadać w sprawach ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij-mnie-w-pompe Re: co za niesamowita analizo, po prostu cuda 17.03.09, 16:03 lava71 napisał: > giełda to piramida finansowa jak każda inna. Jak redaktorek nie wie co się > dzieje z pieniędzmi uczestników w takiej piramidzie to znaczy, że nie powinien > się w ogóle wypowiadać w sprawach ekonomii. > Jaki ten autor posta madry. Ciekawe czy jego maly ptaszek jeszcze go swedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: co za niesamowita analizo, po prostu cuda 17.03.09, 16:07 głodny wieczne tylko o chlebie ... Odpowiedz Link Zgłoś
jwojcie lava, przeczytaj bo warto: 17.03.09, 16:16 market-ticker.denninger.net/archives/2009/03/13.html Odpowiedz Link Zgłoś
jkauf Prawdziwe pieniądze są wynagrodzeniem prezesów 17.03.09, 14:23 spółek, w zamian dających nam wirtualne zyski na funduszach emerytalnych. To jest geneza całego obecnego kryzysu. Nieograniczona pazerność oligarchów kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
westend12 Re: Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na g 17.03.09, 15:25 Zgadzam się, przeczytalam zachęcona tytułem , bo moje pieniądze też gdzieś się podziały i nie dowiedziałam się niczego. Rozumiem, że te teoretyczne 3700 zniknęło w kieszeni tego kto sprzedał mi akcje lub udziały w funduszu inwestycyjnym- analogicznie do przykładu zegarka. Ktoś kto mi sprzedał coś po zawyżonej cenie, a następnie zostawił mnie z tym produktem pozostaje w posiadaniu tej nadwyżki. To chyba logiczne, bo moje pieniądze nie były wirtualne, tylko były prawdziwą gotówką. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynek_me Gdzie naprawde podziały sie te pieniądze? 17.03.09, 15:25 Jak dzieki glupiemu mechanizmowi dzialaja banki? Jest sierpień, miasteczko na Lazurowym Wybrzeżu, sezon w pełni - ale leje,więc puchy. Wszyscy pozadłużani. Na szczęście do jednego hoteliku przyjeżdża bogaty Rosjanin. Prosi o pokój. Rzuca na stół 100 $ i idzie go obejrzeć. Hotelarz chwyta banknot - i natychmiast leci uregulować należność u dostawcy mięsa, któremu zalega. Ten łapie banknot - i leci zapłacić nim hodowcy świń,któremu zalega za towar. Ten łapie te 100 $ - i leci zapłacić dostawcy paszy. Ten z ulgą bierze pieniądze i z tryumfem wręcza je prostytutce, z której usług korzystał (kryzys!) na kredyt. Ta łapie pieniądz - i leci spłacić dług w hoteliku, z którego też korzystała na kredyt..... i w tym momencie Ruski schodzi z góry, oświadcza, że pokoj mu się nie podoba - więc bierze swoje 100$ i wyjeżdża. Zarobku nie ma, ale całe miasteczko jest oddłużone i z optymizmem patrzy w przyszłość!!!!!! Jeszcze wiecej zaskakujacych ciekawostek tu kliknij: utnij.pl/Banki Odpowiedz Link Zgłoś
astrobiolog mechanizm 17.03.09, 15:47 fajna historyjka i że chciało Ci się ją przytoczyć; tylko nie do końca rozumiem, dlaczego link jest do torrentów, skoro film można już zobaczyć na YouTube albo GoogleVideo (przy okazji - polecam, mimo że nigdy nie pasjonowałem się bankowością - naprawdę nieźle i przystępnie przedstawia dziwactwa systemu bankowego): video.google.com/videoplay?docid=-1887591866262119830 Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynek_me Re: Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na g 17.03.09, 15:33 cloclo80 napisał: > Cała strona bełkotu i dalej nie wiadomo na czyim koncie wylądowało 3700PLN. Autor wyraznie i rzeczowo napisal: "Niestety, one zniknęły" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
orzesztywmorde no właśnie, gdzie ?.... 17.03.09, 15:35 Wkładając 10 tys. na giełdę mamy nadzieję, że za jakiś czas na giełdzie pojawi się frajer, któremu nasze akcje sprzedamy drożej, powiedzmy za 13 tys. On oczywiście będzie myślał, że sam jest cwaniakiem i że odsprzeda je potem za 17 tys. Ci którzy nam sprzedali za 10 a sami kupili za 7 też tak myśleli. Problemy oczywiście pojawiają się wtedy, kiedy maksymalne frajerstwo pojawia się ze swoją kasą na giełdzie i żadnych większych od nich mega-leszczy w całym kraju nie można znaleźć i nie ma komu odsprzedać drożej. Wycena oczywiście nie ma żadnego związku z kondycją firm, tylko z tym czy jeszcze jest dużo baranów do zgolenia, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
cmoknij-mnie-w-pompe Re: wiekszego frajera od ciebie na swiecie nie ma 17.03.09, 16:06 Odpowiedz Link Zgłoś
beatriceski Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na gie... 17.03.09, 15:44 Pieniadze sa wartoscia plynna, a wiec ulegaja zmiennym "variable",a nie jak uwaza gro czytelnikow stalym "fixed" tendencjom rynku kapitalowego! Prosze siegnac po podreczniki poczatkujacego inwestora,gdzie jest to Panstwu fundamentalnie wyjasnione.Nie wspominam juz o magicznym,nieortdoksyjnym okresleniu: "W INWESTOWANIU NIE MA GWARANCJI". :) Duzy + dla autora za transparentna tresc. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynek_me Re: Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na g 17.03.09, 16:01 Transparentna treść, to byłaby gdyby autor rzeczowo wyjaśnił, gdzie jest te ponad 3 tyś straty... A wniosek jest taki, że tak powinno być, choć nadal nie wiadomo gdzie jest ta kasa. Autor pisze, że zniknęły... :-) To brzmi jak słowa złodzieja, który po okradnięciu bankomatu zostaje złapany i wyjaśnia, że "pieniądze się rozpłynęły, zniknęły itp. " :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vega01 Re: Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na g 17.03.09, 16:19 dalj nie rozumiemsz ze ktos zarobil te pieniadze !?? pamietaj jesli posiadamy rzecz to jest ona warta tyle ile ktos zechce za nia zaplacic wiec wartosc jest zmienna w czasie ! a co do ciekawostki z lazurowego wybrzeża to to jest najnormajnieszy w swiecie obrot gospodarczy mozna powiedziec ze Rosjanin byl Bankiem udzielil kredytu hotelarzowi kiedy ten stracil plynnosc !a co by bylo gdyby ie mial szczesci i Pani przepila te kase mialby problem z bankiem i jego hotel zostal by zlicytowany :D albo jak w przykladzie dostal by kulke w glowe od Rosjanina ze zlotego pistoletu . Odpowiedz Link Zgłoś
thomza Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na gie.. 17.03.09, 15:56 Z pojawianiem się i znikaniem pieniędzy mamy do czynienia ustawicznie. Gość kupuje w hurcie "rolex-a" za 10 zł i sprzedaje panience za 40 zł. W ten sposób generuje nową wartość 30 zł na zegarku, staje się wiec cudotwórcą. Przypuśćmy, że panienka znudziła się zegarkiem i stara się go odsprzedać. Jedynym kupcem będzie nasz bohater, proponuje jej 5 zł. Z majątku panienki wyparowuje 35 zł. Czy straciła ? tak, jeśli "rolex" nadal chodzi. Jeśli jednak przestał, to zarobiła 5 zł. Na tym świecie nie płacimy za wewnętrzną (immanentną) wartość lecz za złudzenia i prawa np. prawo do użytkowania i dysponowania daną rzeczą, więc ich zmienność ustawicznie "tworzy pieniądze" i je anihiluje. Odpowiedz Link Zgłoś
orzesztywmorde Re: Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na g 17.03.09, 16:28 Te 35 zł nie "wyparowuje" jej z majątku, tylko dała je hurtownikowi A dalej wywodu to nie rozumiem - "jeśli chodzi, to straciła, a jeśli przestał to zarobiła" - dlaczego? Czyli jak kupię 100 roleksów po 40 zł i młotek za 10 zł i każdy z tych roleksów rozbiję młotkiem i sprzedam hurtownikowi po 5 zł, to niby będę 490 do przodu? Normalnie czysty interes. Po co ja studiowałem... Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Skąd się biorą i gdzie znikają pieniądze na gie.. 17.03.09, 17:58 Realna strata(cena sprzedaży-cena zakupu udziałów) na giełdzie NIE ZNIKA. Osoba która sprzedaje nam akcje dostaje te 10kpln, a osoba która je od nas kupuje daje nam te 6,3kpln. Żaden pieniądz się nie pojawia i żaden nie znika. Inaczej sprawa wygląda w kwestii WYCENY aktualnej wartość akcji. Tutaj faktycznie pieniądze pojawiają się ZNIKĄD i znikają w niebyt, ale tylko do momentu gdy sprzedamy swoje akcje. Wówczas pojawia się jeleń z prawdziwą gotówką(choć niekoniecznie prawdziwym pieniądzem :) ), oddaje ją nam a my mamy zysk. Zrozumienie faktu że na akcjach zarobimy wyłącznie wtedy gdy będzie ktoś kto kupi je drożej niż my je kupiliśmy(a zrobi to licząc na to że również sprzeda je drożej) jest najprostszą drogą do zrozumienia że giełda w dzisiejszej postaci to czysta spekulacja a nie inwestycja. Inwestycją będzie np zainwestowanie w pierwotną emisję akcji niewielkiego przedsiębiorstwa, finansując w ten sposób jego rozwój i być może zyskując wpływ na jego zarząd. Prawdziwy zysk z takiej inwestycji to nie wzrost wartości akcji, lecz wzrost wartości przesiębiorstwa wynikający z wzrastającej zyskownosci sprzedaży jego produktów/usług Odpowiedz Link Zgłoś
pandora-online gdzie znikają pieniądze 17.03.09, 18:06 POszly na lapowki na poparcie dla rudego "102" CZTERYCH ZLODZIEJI I JEDNO KONTO" Odpowiedz Link Zgłoś