black.scholes
04.04.09, 13:03
Co to za artykul? Zadnych konkretnych tresci, tylko ogolniki,
dotyczace zarowno New Connect jak i GPW.
Garsc statystyk dla obrotu i ilosci zawieranych transakcji na NC to
za malo zeby stworzyc artykul. Trzeba bylo napisac notke i tyle.
Wnioski, ktore przedstawia autor i doradcy inwestycyjni, sa (i)
oczywiste w czasach bessy, (ii) aplikuja sie w zasadzie do
wszystkich rynkow.
Po co w takim razie tytul, ze mowimy o New Connect? Czy autor
przeanalizowal ilosc zawieranych spolek w ostatnich latach, poziom
przecietnych nakladow finansowych start-upu w pierwszym roku i trend
przychodow z ostatnich trzech lat (kiedy typowo spolki skupiaja sie
na top-linie nie na rentownosci), gdzie jakas rozsaedna analiza
plynnosci finansowej tych podmiotow i ile spolek z New Connect to
tradycyjny biznes ktory powinien miec problem z kapitalem obrotowym
na fazie startupu w kryzysie, a ile to pomysly i koncepcje w
oparciu - tradycyjnie juz - o internet?
Slabosc, slabosc, slabosc. Jakze niedorozwiniety jest nasz rynek
kapitalowy pokazuja pseudo-artykuly takie jak ten.