Gość: moka
IP: 195.187.84.*
13.04.04, 08:20
Mam tego serdecznie dosyć, w czwartek wpadłam w ogrmną dziurę na wiadukcie
przy Płowieckiej. Zniszczyłam felgę, straciłam dużo czasu, bo zamiast
załatwiać zapalnowane sprawy jeźdiłam po warsztatach. Dlaczego nic nie robi
się w Warszawie? Gdzie jest ten cudowny samochód, wreszcie gdzie jest ZDM???