Dodaj do ulubionych

Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy walczą

14.04.11, 08:06
W porównaniu z tym, co robi się teraz, to za komuny, stawiając blokowiska, budowano wręcz modelowo - szkoły, przychodnie, domy kultury, place zabaw, dużo terenów zielonych... To wszystko na starych blokowiskach jest!
Obserwuj wątek
    • Gość: Dziki Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy walczą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.11, 08:28
      Ja to mam wrażenie, że mieszkańcy tej tzw "zielonej Białołęki" cierpią na jakieś rozdwojenie ? roztrojenie? jaźni.
      Wyprowadzili się czy też kupili sobie mieszkania na (nie ukrywajmy) zadupiu, ale rozumiem to, bo chcieli mieć ciszę, spokój, tereny zielone w dużej ilości.

      OK !

      Ale jednocześnie, chcielyby żeby na tym ich "zielony zadupiu" byłu:
      1. Dobre, szerokie, asfaltowe drogi
      2. Żeby dzielnica była dobrze skomunikowana z resztą miasta
      3. Żeby już, natychmiast, pojawiła się tam gotowa cała infrastruktura miejska, taka jaka jest w innych, starszych i bardziej zurbanizowanych dzielnicach Warszawy.

      Jednocześnie chcieliby, żeby przez ich dzielnicę nie przebiegały ŻADNE drogo tranzytowe, nawet rozprowadzające ruch z dzielnicy na dzielnicę (no bo przecież wtedy ich zielona dzielnica nie będzie już zielona), żeby to co jest w ich dzielnicy było tylko dla nich, no bo przecież nie po to wyprowadzili się daleko od miejskiego zgiełku, żeby mieć go teraz u siebie znowu. Ich dzielnica ma być świetnie skomunikowana z resztą Warszawy, ale WARA obcym od poruszania się ich drogami/ulicami.


      A na czym wg. mnie polega owo rozdwojenie jażni mieszkańców tej dzielnicy ?

      Ano na tym, że nikt z mieszkańców którzy kupili tam mieszkania, nie spytał się dewelopera, co dalej ? Ten ostatni postawił MASĘ BLOKÓW I JE OGRODZIŁ, ale już na przykład nie postarał się żeby te bloki miały jakąś siatkę ulic czy były połączone z resztą miasta. Tak samo nikt nie zapytał dewelopera: "no dobra, Panie, ale co Pan jeszcze oferujesz na tym osiedlu? Czy jest tam jakaś infrastruktura? Czy zaplanowano jakieś miejsca (choćby) robienia zakupów, czy przewidziano tam np. szkoły, przedszkola, a jak tak to gdzie ?"
      A teraz, po przeprowadzce na tą całą "zieloną Białołękę" nowi mieszkańcy zobaczyli że mieszkają (jak to się mówi" NA ŚRODKU NICZEGO.
      A deweloper się na nich wypiął, no bo przecież już kupili mieszkania, a naobiecywać to mógł on wszystko, byle tylko mieszkania sprzedać.

      No i dla mieszkańców "doopa ciemna" - mieszkają na pustyni, nie mają nic, wokół, i na razie zanosi się że tak zostanie...
      Teraz swoje gorzkie żale kierują do Dzielnicy/Miasta zamiast do tych, którzy im taki raj zbudowali.
      A wystarczyło spytać wcześniej dewelopera co dostaną jeszcze za swoje pieniądze oprócz tym kilkudziesięci metrów kwadratowych mieszkania. Przecież to tak zwana wartość dodana do świeżo zakupionego mieszkania...



      • Gość: red_dragon Re: Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy wa IP: *.ghnet.pl 14.04.11, 23:35
        Dziki,

        Ja mam wrażenie, ży Ty nigdy nie byłeś na Zielonej Białołęce, ani nie wiesz o czym piszesz. To, że ktoś mieszka wtej czy innej dzielnicy miasta, bądź co bądź stolicy kraju, aspirującej do miana kulturalnej stolicy Europy nie oznacza że ma być pozbawiony podstawowych elementów infrastruktury, które to są dostepne nawet w najbiedniejszych rejonach Polski.

        Kupując mieszkanie / dom od dewelopera obowiązauje zasada tzw. zaufania społeczeng i to nie w stosunku do dewelopera, ale w stosunku do władz miasta, które w końcu pozwolenia na budowę wydały. Do rządu i sejmu, które zaaprobowały pewno rozwiązania formalno prawne wylobbowane przez deweloperów, które jeszcze w latach 80 byłyby nie do pomyślenia. Wystarczyłby prosty zakaz budowania na terenach miejskich jakiegokolwiek budynku mieszkalnego, jeśli nie ma infrastruktury w postaci, kanalizacji, drogi, wody miejskiej, gazu, prądu, jeśli gęstość jednostek mieszkaniowych w pewnym obrębie przekracza daną liczbę na miejsc w szkołach i przedszkolach. Proste prawda?
        Proponuję więc nie obrażać ludzi i przerzucać się obelgami na forach.
        Może w końcu ktoś wybiera Białołękę, bo go nie stać na mieszkanie w Centrum, a też ma prawo do mieszkania.
        • Gość: Dziki Re: Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy wa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 11:43
          @red_dragon:

          a dlaczego by nie wymagać od developera tego, żeby osiedle na którym kupujesz mieszkanie miało drogi, infrastrukturę miejską i miejsca przeznaczone na sklepy, szkoły etc,. ?
          Widzisz, ja np. nie bardzo widzę sytuacje, w której to miasto ma ODKUPIĆ od developera teren po cenie rynkowej i na swój koszt zbudować tam np. drogę dojazdową. Przecież to nie miasto jest tam inwestorem tylko firma prywatna i do niej należy teren ponieważ za niego zapłaciła.
          Nasuwa mi się od razu przykład ze poważnymi galeriami handlowymi-jeśli inwestorowi zależy żeby przyjeżdżali do Galerii Klienci, to po prostu dogaduje się z miastem/dzielnicą i w ramach jednej inwestycji buduję drogę dojazdową do obiektu.
          Dlaczego nie przenieść tego rozwiązania na obiekty mieszkaniowe ?

          Jeśli wydajesz kilkaset tysięcy złotych na mieszkanie, to żądaj od developera zapewnienia ci WSZYSTKIEGO co jest niezbędne na zbudowanym przez niego osiedlu do normalnego życia. I nie chodzi mi tu tylko o sklepy, te powstaną tak czy inaczej, to będzie tylko kwestia tego, czy prywatny właściciel uzna że czynsz w lokalach na sklepy przeznaczonych, jest dla niego atrakcyjny i czy po prostu będzie się to finansowo opłacać. Zaś wspomniane wcześniej Galeria Handlowe, kina czy inne obiekty zajmujące się szeroko pojętą kulturą - one też powstaną, warunkiem jest tylko to, czy developer przewidział w planie na nie miejsce, czy też ZABUDOWAŁ na maksa teren blokami. Cała reszta, tzn szkoły, przedszkola, przychodnie czy szpitale podlegają tym samym prawom-chyba nie sądzisz że miasto które będzie musiało tak czy inaczej zbudować w/w obiekty, zrobi to z pominięciem prawa, na nie należącym do niego (miasta/dzielnicy) terenie tylko dlatego że lokalni mieszkańcy (lub rezydenci) tak chcą ?
          Owszem, zrobi to, ale na swoim terenie-tylko czy będzie to 400 m od osiedla czy 4 km to już inna sprawa. Nie zawsze da się mieć wszystko pod nosem.

          Przypomnij sobie (jeśli oczywiście jesteś w takim wieku) jak wyglądał Ursynów na początku. Nie było tu nic. Dosłownie. Kiedy dostaliśmy na Imielinie mieszkanie w `79 roku i się tam przeprowadziliśmy, 3 budyki za moim blokiem kończyło się wszystko i zaczynały orne pola z pasącymi się krowami i zagonami jakichś zbóż i główkami kapusty. Najbliższy sklep jaki był dostępny, to "Megasam" niedaleko ul. Puławskiej lub wielobranżowiec na Wałbrzyskiej. Kin? Przychodnie ? ZAPOMNIJ !!!
          Najbliższa przychodnia i szpital znajdowały się na Wołoskiej-szpital MSWiA. Ale zobacz co się z tym osiedlem stało-minęło kilka/kilkanaście lat i doprowadzono do tego, że Ursynów Południowy stał się pełnoprawną częścią Warszawy, ze wszystkim co powinno być w mieście.

          A czemu w takim razie z tzw. Zieloną Białołęką ma być inacze ? Wszystko jest oczywiście kwestią i czasu i pieniędzy. Stopniowo, stopniowo i ta część Białołęki będzie miała to samo co reszta miasta. Może po prostu warto chwilę poczekać ?

          • Gość: mieszkaniec ZB fatalne plany miejscowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 13:13
            Niestety na zielonej Białołęce są fatalne plany zagospodarowania miejscowego. Stare, wadliwe, w oparciu o zmieniane kilka razy prawo budowlane. Plany te umożliwiają budowę bloku obok bloku bez przestrzeni społecznej. Zatem nie pojawią się na tych osiedlach, boiska, ani szkoły, chyba że wyburzą jakieś bloki. Chyba, że uda się akcja mieszkańców.
            • Gość: fronton Re: fatalne plany miejscowe IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 19.04.11, 13:23
              plany nie przewidują całkowitego zabudowania przestrzeni budynkami mieszkalnymi. Co więcej, plany nie są takie złe i chyba to jest tylko zwykła wymówka. Jest miejsce na szkoły, boiska, przychodnie, ale władze miasta ignorują potrzeby mieszkańców.
              Problemem jest brak gruntów i fakt, że po kilku fatalnych decyzjach władz miasta i dzielnicy trzeba będzie kupować ziemię pod te inwestycje po cenach rynkowych a nie takich, jak wyliczono dla siostrzyczek.
              Przestrzeni na Zielonej Białołęce jest w bród!
        • Gość: baba Re: Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy wa IP: *.acn.waw.pl 17.05.11, 13:58
          A skąd wziąłeś takie dane ,że za PRL wszystkie inwestycje /blokowiska/ miały pełną infrastrukturę? W centrum robi się to samo,czyli wciska mieszkaniówkę w każdy pozostały zielony zakątek. Przykładem jest teren na Woli/były Sarmata/ Zamiast pozostawić teren jako sportowy i rekreacyjny,to w nowym i jak dotąd jedynym planie zagospodarowania pozostawiono gołe i wesołe boisko bez parkingów i zaplecza a na połowie terenu umożliwiono zabudowę do 27 m i wciśnięto mieszkaniówkę. Bez oglądania się na to ,że w tej okolicy nie ma ogólnie dostępnych hal sportowych,terenów zielonych jest jak na lekarstwo,bo zabudowuje się każdy kawałek gruntu. w tym masz rację,że sporo w tych planach robione jest pod dewelopera,któremu zwisa i powiewa,czy obok będzie przedszkole,boisko,skwer z ławkami. Deweloper zgarnie kasę,a ludzie będą zaglądać sobie w okna jak w Wenecji. z drugiej strony dobrze,że społeczności lokalne zaczynają od władz wymagać planowania urbanistycznego,a nie tylko wytyczania kolejnych działek budowlanych.
    • Gość: Wojtek Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy walczą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.11, 08:52
      A ja tylko moge być szczęśliwy, że z premedytacją nie kupiłem tam mieszkania, mimo iż byłoby tańsze od mojego obecnego lokum, a byc może też nieco większe.
      • Gość: Thomas Re: Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy wa IP: *.wspiz.edu.pl 14.04.11, 08:55
        bo to wiejskie glupki tam kupili mieszkania.
        Mysleli ze zlapali Pana Boga za nogi bo najtaniej w Wawie, a teraz wymagaja i zadaja

        Co za mentalnosc
        • Gość: Andrzej Wymagają, żądają i dostaną to co chcą IP: *.play-internet.pl 14.04.11, 10:59
          na tym polega demokracja, jak nie dostaną, to oddadzą głosy na kogo innego w kolejnych wyborach. Urzędy w gminie są po to, żeby służyć mieszkańcom, nie odwrotnie. Warszawa rozbudowuje się w kierunku Białołęki, reszta miasta to smród, bród, spaliny, zasprejowane blokowiska i rozjeżdżone trawniki z psimi kupami tam, gdzie jeszcze pozostała trawa. Aha i jeszcze od czasu do czasu trochę rozrywkowych kiboli dewastujących jakiś przystanek
          • Gość: freeman Re: Wymagają, żądają i dostaną to co chcą IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 13:10
            Jezus Maria chłopie gdzie ty te koszmary widziałeś...chyba na Bródnie mieszkałeś
            • Gość: Andrzej Na jakim Bródnie? Większość Wawy wygląda jak slums IP: *.play-internet.pl 15.04.11, 15:41

              Np. Mokotów, ostatnio przechodziłem przez blokowisko, szkoła osprejowana, płotki powyginane, trawniki zadeptane, niepodkoszone, no sorki, ale zielona Białołęka wygląda dużo lepiej. A most i drogi już tutaj budują, będzie ok, ale urzędnicy muszą słuchać mieszkańców

              > Jezus Maria chłopie gdzie ty te koszmary widziałeś...chyba na Bródnie mieszkałeś
          • Gość: red_dragon Re: Wymagają, żądają i dostaną to co chcą IP: *.ghnet.pl 14.04.11, 23:38

            Uważam za karygodne, że miasto nie dba o plany rozwoju i infrastrukturę z jednej strony, a z drugiej funduje takie igrzyska jak stadion Legii, darmowe koncerty Sylwestrowe (aż 3!!!!).
            Za pieniądze na stadion Legii możnaby rozwiązać mnóstwo problemów z infrastrukturą nie tylko na Białołęce, ale i w Wawrze. I nie ma co tutaj winić platformy, bo na stadion Legii pieniądze obievała jeszcze prezydent m. st. Wa-wy, Lech Kaczyński.
    • zloty.strzal Re: Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy wa 14.04.11, 09:04
      Trzeba być bardzo zdesperowanym, żeby kupować tam mieszkanie, ale tak naprawdę wszystko jest winą miasta. Najpierw plany zagospodarowania, potem sprzedawanie gruntów deweloperom i problem się rozwiąże.
      • Gość: h300 Re: Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy wa IP: 212.160.172.* 04.07.11, 15:38
        Właściwie to mogę się zgodzić z treścią artkułu. Mam jednak zastrzeżenie co do zdjęcia: zostało zrobione w 2008 lub 2009 roku. Teraz wygląda to zupełnie inaczej - lepiej. W tym miejscu jest...ładnie. Dbajmy o rzetelną informację.
    • Gość: EG0IST Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy walczą IP: *.nbp.pl 14.04.11, 09:50
      No tak....
      Zielona Białołęka będzie BETONOWA bo zamiast Parku lepiej zrobić boisko !!!
      kompletna bzdura !!!

      a gdzie matki z dziećmi mają chodzić na spacery ? na boisko ? a może zbudujecie dla nich bieżnie żeby nie chodziły tylko biegały ?
    • Gość: K Dobre! IP: 212.180.165.* 14.04.11, 12:49
      Bez inwestycji w infrastrukturę społeczną stworzymy tu koszmarną sypialnię, pełną patologii i zmarginalizowanych, roszczeniowych mieszkańców - uważa Agnieszka Borowska.

      Roszczeniowi mieszkańcy to już akurat są ;)
      • Gość: red_dragon Re: Dobre! IP: *.ghnet.pl 14.04.11, 23:42

        Jeżeli mieszkańcy są roszczeniowi, żądając od odpowiednich służ po prostu tego, aby zajmowały się tym, do czego zostały powołane, to urzędnicy są totalnie niekompetentni i powinni wszyscy zostać zwolnienie. Wliczając w to burmistrzów i prezydenta miasta.
    • Gość: wars Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 14.04.11, 12:57
      Uchwała Rady m.st. Warszawy z 7 października 2010r. nr XCII/2689/2010 w sprawie "uchwalenia zmian Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy"
      bip.warszawa.pl/NR/exeres/65234DA5-353F-4DAB-B0F6-8A7BCF587DA3,frameless.htm

      Studium opisuje funkcje terenów o symbolach ZP2 i U.12 następująco.

      „ZP2 – tereny zieleni urządzonej z udziałem terenów sportu i rekreacji, na których:
      ustala się:
      zachowanie min. 70% powierzchni biologicznie czynnej o charakterze zieleni urządzonej, z adaptacją wartościowych zadrzewień i roślinności naturalnej,
      ochronę walorów przyrodniczych i krajobrazowych,
      dopuszcza się:
      realizację infrastruktury rekreacyjno-sportowej,
      realizację zabudowy usługowej na potrzeby obsługi podstawowej funkcji terenu do wysokości 12 m,
      realizację obiektów kultury

      „U.12 - Tereny usług (do wysokości12 metrów), na których ustala się:
      priorytet dla lokalizowania usług z zakresu: administracji, organizacji społecznych, dyspozycji i współpracy gospodarczej, obrotu finansowego, ubezpieczeń, kultury, nauki, szkolnictwa, handlu, oświaty, gastronomii, hotelarstwa, turystyki, sportu (w tym dużych obiektów sportowych dla organizacji imprez międzynarodowych), transportu, łączności, itp. - o charakterze ogólnomiejskim,
      dopuszcza się lokalizowanie:
      niezbędnych inwestycji celu publicznego z zakresu infrastruktury społecznej,
      funkcji uzupełniających związanych z funkcją podstawową.
    • Gość: freeman desperacja czy co? IP: *.dynamic.chello.pl 14.04.11, 13:07
      Nie za bardzo wiem co to za przyjemność. Nie dość że na zadupiu, bez dojazdu, bez infrastruktury to jeszcze w bloczkach postawionych tak gęsto że można od sąsiada z naprzeciwka pożyczyć cukru na wyciągnięcie ręki. Zero widoku, co z tego że teraz taras czy duży balkon jest wszędzie jeśli widać z niego kilka metrów w bok i tyle.
      Ja miałem do wyboru takie piękne bloki z garażem i tarasem ale wybrałem prl-owski blok na Służewiu bo jest z niego piękny widok i świetny dojazd (metro w podwórku też) gdzie chcę, żłobek, przedszkola, szkoły... A na peryferie to się może wyniosę ale jak mnie będzie stać na dom (nie segment) z działką ciut większą niż 500m2.
      • Gość: wars no to przeczytaj to: IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 14.04.11, 13:32
        - dojazd z lewandowa i derb do centrum to ok 30-40 min w godzinach szczytu (autobusem), po otwarciu trasy torunskiej z koncem 2011 roku dojazd do Marymontu bedzie ok. 15 min.
        - po drodze, przy glebockiej masz wszystkie sklepy potrzebne do funkcjonowania - hipermarkety, ciuchy, rtv, budowlane, ikee, sreje, smyk, w zasadzie wszystko.
        - obok osiedla sklepiki spozywcze
        - nowoczesny basen na targowku www.basen-muszelka.pl/ 10 min autobusem.
        - biblioteki na targówku 10 min autobusem
        - przedszkola prywatne na kazdym kroku, publicznych brak (sa na targowku)
        - problem ze szkolami
        - tylko jedna poczta ze zbyt mala liczba pracownikow (puste okienka, mimo kolejek)
        - problem z chodnikami poza glownymi drogami
        - nowe boisko przy Derbach na Ostrodzkiej
        - za oknem masz taki widok www.panoramio.com/photo/7937933
        - brak parku, ale jest las i łąka
        - czasem trafi się upierdliwy sąsiad, ale w zasadzie duzo mlodych ludzi, z ktorymi mozna sie dogadac


        zero dresiarstwa, żulerstwa, smrodu, blokersów, obszczanych wind, patologii, 110dB non stop

        Kazdy wzbiera, co mu pasue.
        • Gość: tak! Re: no to przeczytaj to: IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 12:47
          Dokładnie :) Na Białołece mieszka się jak na wczasach :) Ma to minusy, ale na prawdę warto.
          • Gość: EG0IST Re: no to przeczytaj to: IP: *.nbp.pl 15.04.11, 12:57
            Niektórzy wolą mieszkać na 18 m2 w centrum bo tak jest "cool" bo tak wypada, ale ja wole mieszkać w swoim mieszkaniu na Zielonej Białołęce i nie mieć wrażenia że jak stanę na środku mieszkania i rozciągnę ręce to wszystkie ściany zewnętrzne będę miał w ich zasięgu...
            a poza tym...
            W swoim domu chcę móc odpocząć, móc otworzyć okno i słyszeć szum wiatru a nie uliczny rumor...
            Zastanawia mnie tylko jedno...
            Ilu z wypowiadających się i uważających się za lepszych - bo mieszkają na lewo od Wisły - jest zameldowanych w Warszawie i zgłoszonych do lokalnych Urzędów skarbowych...
            Ilu z Was, którzy tych mieszkających po prawej stronie Wisły nazywają wieśniakami bądź piszą że przyjechali ze wsi, płaci podatku tu gdzie powinni je płacić czyli W MIEJSCU ZAMIESZKANIA ???
            Ilu z Was korzysta z infrastruktury i innych udogodnień finansowanych z podatków płaconych w Warszawie płaci je tu na miejscu ???
        • Gość: mistrz zagadek Re: no to przeczytaj to: IP: *.101.kt.cust.t-mobile.co.uk 16.04.11, 02:17
          twoje ostatnie zdanie mnie przekonuje :)
          Ja blokers wybieram swoje osiedle Ostrobramska bo mimo panującej patologii kocham to miejsce.
          Niech każdy się kisi tam gdzie mu wygodnie. Po co się od razu błotem obrzucac, ludzie dajcie sobie luz..
    • Gość: wars osiedla nazywają się Derby, Lewandów i Brzeziny IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 14.04.11, 13:10
      Agroman to jeden z wielu deweloperów budujących w tej okolicy. Obok Dom Dewelopment duże osiedla postawił właśnie Agroman, JW Contruction i Victoria Dom.

      Na Derbach mieszka ok. 8-9 tys osób, na Lewandowie i Brzezinach ok. 10-13 tys.
      Na oddalonych o ok. 6 km od tych osiedli Regatach ok. 2000 osob.
      • montefalco www.derby.sos.pl 10.07.12, 11:34
        jako jeden z "nabitych" bo inaczej nazwać tego nie można mieszkańców osiedla derby czynnie biorę udział w tworzeniu strony pokazującej prawdziwe "życie" tego osiedla i jego wielkie problemy jakie zgotował nam deweloper, dołączcie do nas
        www.derby.sos.pl
    • Gość: EG0IST a ilu z WAS płaci podatki w Warszawie ??? IP: *.nbp.pl 15.04.11, 12:58
      Niektórzy wolą mieszkać na 18 m2 w centrum bo tak jest "cool" bo tak wypada, ale ja wole mieszkać w swoim mieszkaniu na Zielonej Białołęce i nie mieć wrażenia że jak stanę na środku mieszkania i rozciągnę ręce to wszystkie ściany zewnętrzne będę miał w ich zasięgu...
      a poza tym...
      W swoim domu chcę móc odpocząć, móc otworzyć okno i słyszeć szum wiatru a nie uliczny rumor...
      Zastanawia mnie tylko jedno...
      Ilu z wypowiadających się i uważających się za lepszych - bo mieszkają na lewo od Wisły - jest zameldowanych w Warszawie i zgłoszonych do lokalnych Urzędów skarbowych...
      Ilu z Was, którzy tych mieszkających po prawej stronie Wisły nazywają wieśniakami bądź piszą że przyjechali ze wsi, płaci podatku tu gdzie powinni je płacić czyli W MIEJSCU ZAMIESZKANIA ???
      Ilu z Was korzysta z infrastruktury i innych udogodnień finansowanych z podatków płaconych w Warszawie płaci je tu na miejscu ???
    • Gość: passionplace2 Re: Białołęka zielona czy betonowa? Mieszkańcy wa IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.11, 23:31
      Chciałbym osobiście, aby chociaż jedna dzielnica była w pełni zielona. Parki, lasy i łąki...

      ---
      śmieszne zdjęcia z Warszawy | imprezy Warszawa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka