Gość: dex
IP: *.arr.gov.pl
09.08.12, 12:19
Pola wilanowskie były kiedyś pieknym miejscem do spacerów i wycieczek rowerowych. Poza wspomnianymi bazantyami i zającami usłyszec mozna było słowiki. W kilka minut można było tam dojechać z wilanowa czy mokotowa i poczuć się jak na wsi.
No a teraz mamy piękny architektoniczny BETON. Coraz trudniej wytrzymać w tym mieście...