Dodaj do ulubionych

Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie

IP: *.devs.futuro.pl 26.02.05, 16:01
Czy takie istnieje? Gdzie zamieszkalibyscie w stolicy gdyby pieniadze nie
stanowily przeszkody? Ucieklibyscie od Centrum, czy raczej zostalibyscie w
nim?
Obserwuj wątek
    • lewe_oko Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 26.02.05, 18:18
      Mokotów, Stara Ochota albo Saska Kępa. Kamienica z międzywojnia, zadbana w
      otoczeniu zieleni, w miarę cicho.
      • Gość: Robal Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.chello.pl 02.03.05, 00:04
        Dobre pytanie. Stara kamienica albo willa z miedzywojnia to dobry pomysł, tylko
        mało bezpieczny. Z kolei nowe zamknięte osiedla napawają mnie odruchem
        wymiotnym z różnych powodów, których wymieniać mi się tu nie chce.

        Ale mimo wszystko przelećmy krótko przez całe miasto:

        1) ŻOLIBORZ. Ładną enklawą normalnego miasta (choć horrendalnie drogą) jest
        oficerski Żoliborz. Jednak i tam nie wszedzie czułbym się dobrze np. rząd
        gomułkowskich segmentów przy Kaniowskiej to pomyłka (kosztują chyba coś koło
        melona od sztuki, a z tym naprawdę nic się nie da zrobić)
        2) BIELANY. Jak cię mogę, są stare fragmenty Bielan, choć cenowo to też już
        horrendum
        3) BEMOWO. Ładny klimat ma Boernerowo, mała enklawa normalności, choc i tam
        chcą ostatnio zaburzyć układ architektoniczny wpisany do rejestru zabytków i na
        centralnym placu postawić plombę (salę gimnastyczną dla szkoły). Barbarzyńców u
        nas dostatek. Niby dobre sa też Groty choc jak dla mnie czuć je jakimś sennym,
        zakisłym odludziem.
        4) WOLA. Jakieś szanse na przyszłość ma Koło choć dzisiaj to zapuszczona
        menelownia
        5) WŁOCHY. Ta sama uwaga co w punkcie czwartym. Stare Włochy naprawdę mogłyby
        być piękną dzielnicą, gdyby wykurzyć stamtąd meneli i trochę zainwestować
        6) BIAŁOŁĘKA. Jestem na nie. Rabunkowa gospodarka gruntami i przeinwestowanie
        tandetną developerką dla proli. Koszmarny dojazd.
        7) ŚRÓDMIEŚCIE. Chyba tylko Starówka dla smakoszy podobnych klimatów. Mi
        odpowiada niespecjalnie, do tego posiadanie samochodu raczej odpada, ceny
        nieruchomości zawrotne
        8)PRAGA PÓŁNOC. Zacisze? Trochę daleko i korki przy Śpiących
        9) PRAGA POŁUDNIE. Saska Kępa ma swój urok, choć od 1990 roku zrobiono wiele
        aby go zniszczyć. Wszystkie nowe plomby to okropne szkaradzieństwo, może poza
        aferalnym budynkiem "układu warszawskiego" na Brukselskiej
        10) REMBERTÓW. Tkwi mentalnie w peerelu. Na razie nie ma tam jak dojechać.
        Kiedyś może coś z tego będzie, choć po trzęsących tą gminą od lat zupaków do
        spóły z sld za wiele bym się nie spodziewał...
        11) WAWER. Stracona dzielnica. Nawet kanalizacji i porządnych dróg tam nie ma.
        O przybytkach kultury, kawiarniach, dużych sklepach i innych rzeczach nie
        wspominając. Ewentualna opcja przy naprawdę gruuuubej kasie, to willa-forteca w
        otulinie Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, do tego wynajęta ochrona i służba.
        12) WILANÓW. Okolice pałacu i Wiertniczej, także wcześniejsza Sadyba są ok,
        choć ceny osiągnęły tam już dawno astronomiczny poziom/
        13) MOKOTÓW. Można znaleźć urokliwe zakątki. Drogo
        14) OCHOTA. Jak wyżej.
        15) URSYNÓW. Nie trawię. Również przereklamowanego "cud osiedla" Kabaty, które
        robi piorunujące wrażenie na przybyszach z Pierdziszewa i Gnojowicy Górnej
        15) Wesołą i Ursus pomijam, bo to nie Warszawa
        • krzyk007 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 02.03.05, 12:39
          Robal - niezła analiza!
          A Ty gdzie mieszkasz ? ;-)
          • varsava BIAŁOŁĘKA 11.05.05, 16:27
            mały śliczny domek na Białołęce

            a te historie o trudnym dojeździe to można włożyć między bajki o
            Tarchominie :)))
        • kiki_de_montparnasse Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 02.03.05, 14:22
          Nie tak dawno kupowałam mieszkanie, wiec mam sprawę na świeżo. Moim numerem
          jeden i przy tym pozostałam była Saska Kępa. Po pierwsze z powodów
          sentymentalnych. Ale też z powodu ciszy, ładnej zabudowy, zieleni, bliskości
          centrum. Wielkie wady - bloki i stadion. Ale zalet jednak przeważyły. Tak więc
          dla mnie miejsce, w którym warto zamieszkać to:
          1.Saska Kępa
          2.Ochota - okolice pl.Narutowicza - drogo, ale pieknie i zielono. Blisko centrum.
          3.Mokotów podobnie jak Ochota, choć zabudowa brzydsza - powojenne plomby. Dużo
          zieleni. Jest gdzie chodzic z dzieckiem.
          4.Solec - okolice Górnośląskiej, w Śródmieściu, ale z bolu, ślicznie, park...
          5.Żoliborz - ładny, choć zabudowa ani tak efektowna jak na Ochocie ani tak
          awangardowa jak na SK. Nie moje okolice, nic mnie nie łaczy.

          6. Śródmieście w okolicach pl. 3 Krzyży. Ale z małym dzieckiem raczej odpada,
          wole spokojniejsze okolice.
          7. Jeśli ktoś lubi - Wola i Praga. Bedą sie rozwijąc, będę artystyczne, z
          klubami, teatrami etc. Dla mnie zbyt brudno i menelsko. Na Woli, cudne małe
          "bloczki" na Elektoralnej w stylu Muranowa. Małe podwórka z widokiem na centrum,
          blisko pl.Bankowego
          8. Niektóre ulice Muranowa
          • kiki_de_montparnasse Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 02.03.05, 14:54
            A z nowych to tylko Ursynów. Mieszkałam prawie całe życie i lubię.
          • Gość: bielany Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.chello.pl 20.03.05, 17:16
            nie no domu na Stary Żoliborzu nic nie przebija, jeżeli mówimy bez ograniczeń
            finansowych to tylko on, bo inaczej to mało kogo stać na taki dom za 3 mln zł,
            polecam www.staryzoliborz.com/index.htm
            • Gość: Mokot Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 13:29
              Nic nie przebije domu na Mokotowie!Żoliborz to jedynie podróba Mokotowa.Dosyć
              ładna ale zawsze to kopia.Mokotów był wzorem przy budowie Żoliborza i Saskiej.
              • Gość: bielany Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.chello.pl 17.04.05, 23:31
                żadna kopia, Mokotów też jest kozacki, ale jednak Żoliborz to nr 1, Mokotów
                jest bardziej miejski, natomiast Żoliborz typowo mieszkaniowy, fajne są jeszcze
                Młociny, ale to już wieś w mieście
        • malaguena1 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 11.05.05, 12:38
          > 15) Wesołą i Ursus pomijam, bo to nie Warszawa


          oczywiscie ze nie - to w przewazajacej czesci dzielnice willowe i
          rezydencjalne, a nie blokowiska :p
          • Gość: Pan Japa Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.aster.pl 11.05.05, 15:50
            malaguena1 napisała:

            > > 15) Wesołą i Ursus pomijam, bo to nie Warszawa
            >
            > oczywiscie ze nie - to w przewazajacej czesci dzielnice willowe i
            > rezydencjalne, a nie blokowiska :p

            To miało być śmieszne? Co ma piernik do wiatraka? Te obszary nie mają żadnej
            więzi kulturowej z resztą miasta, zostały wchłonięte do jego administracyjnych
            granic decyzją polityczną za Gierka (miasto Ursus) i ostatnio (Wesoła) oraz
            leżą na głębokim zadupiu. Być może jest tam piękna zabudowa rezydencjonalna
            (nie wiem, nie znam owych okolic), ale to nie jest prawdziwa Warszawa.

            Jak ktoś przyłączy Legionowo i Pruszków do granic miasta, też będziesz waliła
            teksty, że to fajne dzielnice z zabudową rezydencjonalną?
            • malaguena1 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 11.05.05, 16:30
              Gość portalu: Pan Japa napisał(a):
              zostały wchłonięte do jego administracyjnych
              > granic decyzją polityczną za Gierka (miasto Ursus) i ostatnio (Wesoła) oraz
              > leżą na głębokim zadupiu. Być może jest tam piękna zabudowa rezydencjonalna
              > (nie wiem, nie znam owych okolic), ale to nie jest prawdziwa Warszawa.


              dla ciebie na zadupiu - bo moze lubisz beton, spaliny, halas i harmider - dla
              innych nie;
              jesli chce znalezc sie w tym gwarze- wystarczy - 20-30 min. i jest sie w
              centrum miasta;
              aha - a rembertowa nie wymieniles, i wawra, ursynowa itd.

              rozumiem ze dla mlodziezy bez obowiazkow to wazne - mieszkac blisko klubow ,
              kina czy dyskoteki, kolegow - ale czy to jest miara jakosci zycia?

              • Gość: Pan Japa Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.aster.pl 13.05.05, 01:23
                malaguena1 jesteś niereformowalna. słyszałaś o czyms takim jak więź kulturowa?
                o to mi chodzi
        • Gość: Ursus Ursusek Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: 212.87.2.* 22.09.05, 12:52
          15) Wesołą i Ursus pomijam, bo to nie Warszawa

          Tak gwoli ścisłości to powinien być to punkt 16, ale ok, nie będę się czepiał
          drobnej pomyłki.
          Uwaga co do Ursusa - niby nie Warszawa, choć od prawie 30 lat administracyjnie
          to kawałek stolicy. Ale jakby nie patrzeć 517 to najczęściej kursująca linia w
          Warszawie, coś to jednak znaczy. A pociąg z Ursusa do Śródmieścia jedzie 18-20
          minut, a ile czasu zajmuje pokonanie metrem odcinka Kabaty-Centrum?
    • Gość: Mokoto Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 02:02
      Tylko Mokotów.Najlepsza komunikacja/metro,tramwaje,autobusy/,bliskość centrum/
      właściwie Stary Mokotów to centrum/,w starej części klimat,dużo zieleni-
      szczególnie w nowszej części/np.Służew/,najpiękniejsze w Warszawie rejony
      willowe,dużo sklepów,Galeria Mokotów,najwięcej kin/Silver Screen,Cinema Mokotów
      ,Cinema Sadyba ,Imax i Iluzjon itd.
      • Gość: Michał Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 11:05
        URSYNÓW!!! Metro, piękny wielki las,nowoczesne osiedla, mało marginesu i
        meneli.Mieszkam tam od zawsze - najpierw w bloku z płyty (najładniejsze tego
        typu bloki w Warszawie), teraz na nowym osiedlu tuż pod lasem. Niedaleko kino,
        baseny, centra handlowe, nawet jest sporo punktów gastronomicznych. To już nie
        jest sypialnia, a nowoczesne wygodne miasto!
        • krzyk007 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 18.03.05, 10:46
          Gość portalu: Michał napisał(a):

          > URSYNÓW!!! Metro, piękny wielki las,nowoczesne osiedla, mało marginesu i
          > meneli.Mieszkam tam od zawsze - najpierw w bloku z płyty (najładniejsze tego
          > typu bloki w Warszawie), teraz na nowym osiedlu tuż pod lasem. Niedaleko
          kino,
          > baseny, centra handlowe, nawet jest sporo punktów gastronomicznych. To już
          nie
          > jest sypialnia, a nowoczesne wygodne miasto!

          Ursynów jest koszmarnym blokowiskiem. Jeśli wg Ciebie tak powinno wyglądać
          miasto to ja dziękuję!
    • Gość: Katarzyna Kolonia Staszica, czyli wille na Filtrowej IP: *.aster.pl 18.03.05, 10:23
      Cicho, zielono, bezpiecznie, ladnie a w centrum
      • dskowronski Re: Kolonia Staszica, czyli wille na Filtrowej 30.03.05, 00:07
        A jak kupować samochód, to wyłącznie Rolls'a :)

        Pewnie, że na Kolonii staszica jest cicho, zielono, bezpiecznie, ładnie i w centrum, ale ceny są abstrakcyjne.
        • Gość: Wiraż Re: Kolonia Staszica, czyli wille na Filtrowej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 14:19
          dskowronski napisał:

          > Pewnie, że na Kolonii staszica jest cicho, zielono, bezpiecznie, ładnie i w
          > centrum, ale ceny są abstrakcyjne.

          Byc moze dlatego wiele z tych willi to straszne rudery. Nie ma chętnych na
          wybecalowanie gigantycznej kasy a potem kosztowny remont kapitalny
        • Gość: lu Re: Kolonia Staszica, czyli wille na Filtrowej IP: *.adsl.proxad.net 03.05.05, 16:08
          Gdzie na Kolonii Staszica jest cicho??? Na jednej uliczce, no moze na dwoch! Do
          pozostalych budynkow dociera w roznym natezniu ryk (nie szum!) samochodow.
          Oczywiscie do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic... Architektura ladna to tam
          byla przed wojna. Teraz rudery ze strach. I niech mi ktos powie, gdzie tam
          mozna np. szybko kupic chleb czy inne "fanaberie"?!
    • Gość: Barbamama Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.03.05, 11:03
      Wsadze kij w mrowisko - zostalabym tu gdzie mieszkam od 3 lat: czyli na Pradze
      Centrum - Zabkowska rog Brzeskiej :o)
      Dom nowy - taka fajna plomba - ale jednak kamienica. Ochrona jest. CH Wilenska
      blisko. Do placu Zamkowego i Baknowego ok. 5 minut jazdy tramwajem. W domu na
      dole piekarenka czynna nawet w niedziele. Niedaleko Park Praski, a i do
      Skaryszewskiego 15 minut spacerkiem. BEZPIECZNIE !!! Vis a vis biblioteka, w
      tym biblioteka dla dzieci. Niedalego najlepsze gimnazjum i LO w Warszawie :o)
      Poza tym ta dzielnica ma swoj styl. No i nie ma przekoszmarnych blokowisk.
      • Gość: Skręt Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.chello.pl 24.03.05, 00:09
        Barbamama koloryzujesz. Przekoszmarne blokowiska masz za rogiem na
        Białostockiej, w mordę można dostać też niedaleko np. na Terespolskiej czy w
        którejś bramie na Brzeskiej. Na światłach w ciągu Ząbkowskiej możesz stracić
        torebkę i boczną szybę w samochodzie. Park Praski jest niebezpieczny nawet w
        dzień, Skaryszewski dużo lepszy, ale na pewno nie do dochodzenia spacerkiem
        (którędy? wzdłuż korka i smrodu na Targowej?). Powiedz mi czy wypuszczasz
        dziecko na podwórko, jeśli tak, to z kim się na nim bawi?
        • Gość: Beff Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 00:40
          skret mysle , ze przesadzasz, wcale nie jest tak jak mowisz, tez mieszkam na
          zabkowskiej i wcale nie jest tak jak mowisz:)
        • Gość: Baramama Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.04.05, 00:14
          Uff - dawno tu nie zagladalam: kiedy ostatnio byles na zabkowskiej? Mieszkam w
          nowym domu - dzieci maja ogrodek w srodku osiedla. Do parku skaryszewskiego
          idzie sie spacerkiem 15 minut wcale nie wzdluz targowej tylko skrotem przez
          dworzec wschodni. W parku praskim bywam w dzien czesto - jeszcze nikt mnie tam
          nie napadl :o)
    • Gość: supadupafly Solec i Powiśle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 16:41
      W tej dokładnie kolejności. Zielono pięknie i spokojnie a jednak w centrum.
      Dokładnie to któraś z kamienic na Śniegockiej.
    • Gość: trzaskprask Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 16:39
      GOCŁAW - to oczywiście nie ideał, ale miejsce godne uwagi. Mieszkam (z 3-letnią przerwą) w samym
      środku Gocławia od prawie 20 lat i myślę, że to rozsądny pomysł dla tych, którzy nie muszą leczyć
      prowincjonalnych kompleksów koniecznie przy Żurawiej, Hożej, Marszałkowskiej, Chmielnej i Jana
      Pawła. Mieszka się dobrze, architektura i infrastruktura ciągle się poprawia, jest super basen,
      rozbudowana Promenada z multipleksem, supermarketem i całorocznym lodowiskiem (otwarcie 16
      kwietnia), bezpośrednie sąsiedztwo Wisły, super most Siekierkowski, jezioro, w planach metro,
      bezkorkowe osiem minut samochodem do Dworca Centralnego.

      Gocław to współczesny, rozwijający się fragment miasta, jeszcze nie gotowy, nie dokonany. Warto
      obserwować jego losy, bo loty ma bez wątpienia coraz wyższe.
      • Gość: Poludniowiec Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: 217.153.92.* 30.03.05, 17:12
        Tez mieszkam na Goclawiu i mysle ze to moze byc przyszlosciowe miejsce do
        zamieszkania tylko wladze nasze gminy trzeba zmuszac do ruszenia tylka aby
        cokolwiek zmienic na lepsze i lepszego wydawania naszych pieniedzy:-( Za
        przyklad moze posluzyc ostatnia inicjatywa posadzenia az 180 drzewek za kwote
        tylko 170 tys zlotych.(do sprawdzenia w archiwum na stronie www.pragapld.waw.pl)

        Niestety to co razi w tym miejscu to duza ilosc mlodziezy z butelką(puszką)
        piwa w ręce w okolicach jeziorka Balaton i nie tylko tam(nawet na Szmulowiznie
        nie widzialem ich tylu a mieszkalem tam ok 20 lat) oraz rodzimy widok psich kup
        czy tez ich wlascicieli wokol tego rekreacyjnego miejsca. W zasadzie jest to
        wybieg dla pieskow:-(
    • Gość: Wanda TYLKO URSYNÓW !!! IP: *.chello.pl 01.04.05, 19:28
      Centrum jest dobre dla młodzieży, której nie przeszkadza brud, smród i hałas.
      Na piechotę można polecieć do ulubionej dyskoteki lub klubu i nie martwić się o
      powrót do domu późną nocą nocnym autobusem lub taksówką.
      Ciekawie jest na Starym Mokotowie, troszkę mniejszy zgiełk niż w ścisłym
      centrum, ale wszędzie blisko i dość przyjemnie (ale nie wszędzie).
      Ja jednak zdecydowanie wybieram Ursynów - i to ten "stary" Ursynów. Mamy tu
      wszystko, co mieszczuchom potrzebne. Bloki nie są takie straszne, jak mogłyby
      wydawać się mieszkańcom zwartej zabudowy. Są nieźle utrzymane, pomalowane i
      stoją w zieleni. Nowa zabudowa al. KEN pomiędzy Bartoka i Jastrzębowskiego
      prezentuje się naprawdę porządnie (na pewno ludziom na głowy nie spadają tynki
      i balkony).Ruch samochodowy nie dokucza nam tak jak w Śródmieściu, pobliski Las
      Kabacki daje odetchnąć świeżym powietrzem. Jest Multikino, kluby kultury ,
      teatr, baseny, szkoły, przedszkola i żłobki. Sporo sklepów. Przydałoby się może
      jeszcze lodowisko. Komunikacja z Centrum dzięki metru nie nastręcza kłopotów. W
      kilkanaście minut możemy być w sercu Wielkiej Metropolii i tam... powdychać
      spalin, by poczuć, że mieszkamy w mieście :-)
      • Gość: chinique Najpierw rozprawmy się z Ursynowem. IP: *.acn.waw.pl 02.07.05, 21:46
        Trzeba przyznać, że Ursynów wniósł do klasyki architektury dwa nowe style -
        "Alternatywy Cztery" oraz "Kabaty - blisko Metra", buehehehe. Połowa tego
        blokowiska poskłada się pod wpływem erozji i grawitacji w ciągu kilkunastu lat.
        Nowe kloce przyszarzeją i zastąpią stare. Czym kierują się ludzie kupując
        mieszkanie na osiedlu 10 km od Centrum, po to, aby codziennie doń dojeżdżać?
        Osobiście uwielbiam tą ursynowską miejską legendę - niektórzy jadąc do pracy
        metrem wsiadają do składów w kierunku Kabatów, żeby zająć sobie miejsca
        siedzące, na okoliczność powrotu pociągu do Centrum. Możemy się tylko pocieszać,
        że młodzi, zbuntowani twórcy kanonu hip-hop muszą gdzieś znajdować inspirujące
        cierpienie, "blokowisko, ulica, policja, bezrobocie", miejmy nadzieję, że nie
        wyjdą ze swoją twórczością poza granice swojego getta, ukochanego Ursynowa.
    • Gość: miu Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.acn.waw.pl 14.04.05, 17:05
      Autor watku pyta gdzie zamieszkalibysmy w Wawie, gdyby pieniaze nie stanowily
      przeszkody... mhmmmm... w takim razie odpada Bemowo, Tarchomin, Bialoleka i
      inne Wawry czy "podwarszawskie" Ursusy. Wola, Praga itp. dzienice z tradycjami -
      tez. Z innych przyczyn Ursynow i Srodmiescie.
      Co zostalo? Mokotow, Zoliborz Oficerski, Kepa Staszica i podwarszawski
      Konstancin-Jeziorna (mowie o starej, willowej czesci kazdej z tych okolic).
      • Gość: Bleff Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 23:54
        ja nie polecalbym tylko ursynowa z dzielnic warszawskich, to najbrzydsza
        dzielnica wawy, ktora za pare lat i tak sie rozpadnie, w wyniku puszczenia
        spawow w tamtejszych konstrukcjach tych ,,plyciennych" koszmarkow, no i
        oczywiscie bialoleki, wawra, ursusa itp, bo w koncu co to za miasto, zwykle
        przrdmiescie i tyle:)
        • Gość: Wanda Jak mieszkać, to tylko na Ursynowie :-) IP: *.chello.pl 15.04.05, 16:09
          Z Twojego postu wynika,że Warszawa składa się jedynie z przedmieść. Co dla
          Ciebie jest przedmieściem, a co centrum? Czy Krakowskie Przedmieście, to też
          przedmieście?
          Krytykujesz Ursynów - przejedź się na Muranów - na pewno zakochasz się w
          tej "przepięknej" architekturze.
          Mów sobie, co chcesz, my Na Ursynowie wiemy swoje - to najładniejsze miejsce w
          Warszawie!
          Ja na pewno dobrowolnie nie przeprowadzę się stąd do innej dzielnicy Warszawy
          • Gość: wik Re: Jak mieszkać, to tylko na Ursynowie :-) IP: *.aster.pl 15.04.05, 17:47
            Gość portalu: Wanda napisał(a):

            > Krytykujesz Ursynów - przejedź się na Muranów - na pewno zakochasz się w
            > tej "przepięknej" architekturze.

            No nie, Muranów jest ok. Owszem, rozsypuje sie, rozpada, jest brudny i
            zapuszczony, ale w porównaniu z paskudnymi klockami z wielkiej płyty na
            Ursynowie to architektoniczna perełka.
            • tripper Re: Jak mieszkać, to tylko na Ursynowie :-) 10.05.05, 18:16
              mieszkam na Muranowie i nie zauwazylem, zeby sie rozpadal

              nastepnym razem uwazaj na slowa
            • dixon89 Ah supadupafly supadupaflyy 10.09.14, 02:34
              Ludzie Ursynów to getto taki fakt jest
          • Gość: Hunter Re: Jak mieszkać, to tylko na Ursynowie :-) IP: *.aster.pl 17.04.05, 18:45
            Robal,
            Nie musisz mieszkac na Kabatach.Zreszta z tego co sie orientuje to trzeba miec
            troche kasy zeby tam kupic mieszkanie.Moze Twoj problem to fakt ze jestes z
            Warszawy a masz szefa np z Poznania????Tak to juz jest,ze jeden cele ustanawia
            a drugi je realizuje..
            • r0bal Re: Jak mieszkać, to tylko na Ursynowie :-) 17.04.05, 20:57
              No pewnie, że ja nie muszę mieszkać na Kabatach. Niech sobie mieszkają
              przybysze z prowincji robiący kariery w stolicy. Ceny tam są przewartościowane
              i raczej bedą spadać niż iść w górę. Osiedla na Kabatach mi się nie podobają i
              uważam je za przejściowy objaw transformacji ustrojowej, nie mający wiele
              wspólnego z równaniem do poziomu zachodniej Europy.

              Ale ten wątek nie jest po to by sie kłócić, tylko proponowac subiektywnie
              najlepsze lokalizacje. Więc uznaję Twoje prawo do gloryfikacji Kabat.

              A do kłótni proponuję forum Developerzy. O tu np. piekny warszawski wątek z
              ponad dwustoma wpisami forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
              f=106&w=19097529&v=2&s=0
              • r0bal Re: Jak mieszkać, to tylko na Ursynowie :-) 17.04.05, 20:58
                miało być tak ;)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=19097529&v=2&s=0
          • Gość: minka Re: Jak mieszkać, to tylko na Ursynowie :-) IP: *.adsl.proxad.net 03.05.05, 16:46
            Tak sie skalada, ze najpierw mieszkalam na Muranowie, teraz na Kabatach (a
            przed laty na Bielanach, ale to pomine...).

            Na Muranowie, np. w okolicach placu Bankowego, jest duzy potencjal, bo
            architektonicznie nie jest zle. Ale stan budynkow jest gorszy niz oplakany.
            Ulatnial mi sie gaz. Gazownia latami niczego nie robila, bo... to bylo zbyt
            niebezpieczne. Posadanie samochodu - koszmar. Parkingow strzezonych brak
            (przepelnione, miejsce mozna dostac za lapowke). Nad ranem regularnie wyja
            alarmy, bo samochody sa okradane lub kradzione. Klatki - ohydnie brudne, na
            remonty nie ma szans, bo emeryci na nic sie nie zgadzaja. Na klatkach zima
            pomieszkuja bezdomni. Wyrzucic na mroz? A smierdzi straszliwie. Okolica - okiem
            cudzoziemca (mam czesto gosci) - przypomina slumsy. Najbrudniejsze sklepy w
            Wawie. Zalety Muranowa: cicho (jesli sie nie mieszka przy np. JPII czy
            Andersa), zielono, swietna komunikacja. W blokach na Woli nie zamieszkalabym za
            nic w swiecie.

            Kabaty: otoczenie, klatki, itp. idealnie czyste. Spoldzielnia sadzi kwiatki,
            krzeczki, itp. Widok z okien mam piekny, bo wybralam ostatnie, czwarte, pietro.
            Winda, garaz - koniec problemow z samochodem. Ochrona. Nie wiem dlaczego, u
            mnie w bloku dominuja ludzie po 40-tce. Malo imprez. Standard - okiem gosci -
            nizsza srednia zachodnia. Do miasta daleko, pierwszy raz w zyciu mieszkam na
            wsi. Na wiosne spiewaja zaby, w ubieglym roku nad ranem slyszalam slowika(!).
            Swietne zaopatrzenie w arykuly spozywcze dobrej jakosci - bardzo drogo, ale
            warto za ta jakosc.
            • Gość: max Re: Jak mieszkać, to nie na Ursynowie :-) IP: *.aster.pl 11.06.05, 15:57
              Mysle ze to bardzo dobrze ze ludzie chca mieszkac na Ursynowie bo moglem taniej
              kupic mieszkanie w nowym budynku przy Nowym Mieście :-)

              Nie chciałbym spedzac tyle czasu w samochodzie jadac do pracy. Pare razy
              jechalem na Ursynów ok 18-19 tej i z centrum było ok 1h (moze mialem pecha...)
    • kszczot Proponuję tak... 21.04.05, 11:52
      Najważniejsze moim zdaniem jest to gdzie pracujesz, gdzie twoja druga połowa
      (jezeli dotyczy), podobnie z potomstwem. Potem przelicz sobie, ile czasu zajmie
      ci przebywanie w srodkach komunikacji (jakiejkolwiek) na dojazdy wszelkiego
      rodzaju związane z twoim funkcjonowaniem.Nie ma w Warszawie moim zdaniem
      tej 'najlepszej' dzielnicy. Nawet w super budynkach w super lokalizacjach
      możesz trafić na koszmarnych sasiadów (czy to w domu jednorodzinnym czy w
      innym).Ja osobiście kilka lat temu przeniosłem sie do 'domku pod miastem z
      ogródkiem'. po trzech latch spędzania trzech godzin dziennie w samochodzie
      (dojazdy do pracy, rozwożenie i przywożenie dzieci itd itp)zdecydowaliśmy sie
      na powrót do mista.Ponieważ najlepszym rozwiazaniem było Śródmieście (rejony
      blisko metra)to tam sie przeprowadzilismy.Kamienica super, blisko biurowiec
      gdzie wynająłem miejsca parkingowe - a najważniejsze super sąsiedzi. I ci
      sasiedzi sa moim zdaniem najważniejsi.Mam kilku kolegów,którzy mieszkają w
      jednych z 'najlepszych budynków w Warszawie". Ale są takimi hulakami, że nigdy
      nie chciałbym być ich sąsiadem. jak zaczynamy imprezę ok.22 to kończymy ok.6
      rano. Muzyka na full non stop, na balkonie cyrk itd.Także moim zdaniem bardzo
      uważaj na to jakich w przyszłości będziesz miec sąsiadów. Odwiedzaj przez wiele
      dni "to miejsce" co dzień wieczorem i w nocy. Tylko wtedy znajdziesz to, z
      czego sie bedziesz cieszyć latami.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Bleff Re: Proponuję tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 00:29
        w porownaniu z wileka plyta to i kdt jest piekne
    • Gość: Gerda Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 13:29
      Ja bym wskoczyła na Ursynów. Przyjemnie.
    • Gość: ppp Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.centertel.pl 25.04.05, 16:43
      Boernerowo. Leśny klimat ,świeże powietrze , super , ale kupno mieszkania np.
      przy ulicy Kaliskiego graniczy z cudem - wszystko wojskowe i to w dodatku
      slużbowe bez prawa własności.

      Żoliborz Oficerski - okolice Cytadeli oaza zieleni i spokoju i blisko na Starówkę.
      • r0bal Re: Boernerowo 26.04.05, 00:05
        Hmmm, ceny istotnie są tam wyrąbiste. Ładnych nowych domów jednak mało, sporo
        za to zapuszczonych ruder, niektóre wręcz się rozpadają i nie wiem dlaczego to
        nie idzie pod młotek?! Może jakieś sprawy własnościowe są tam zagmatwane?
        Atmosfera na tym osiedlu panuje jak 60 km od Warszawy, jak dla mnie nieco zbyt
        sennie.

        Decyzję o ew. zakupie zmąciłyby mi niejasne plany komunikacyjne w dzielnicy tj.
        wciąż niepewne lokalizacje autostrady i łącznika na Gdańsk. Ten ostatni może
        pójść terenem lotniska i zostać obudowany mieszkaniówką. W tym przypadku
        Boernerowo przestałoby być dzisiejszą enklawą.

        O możliwości kupna niezabudowanej działki na Boernerowie słyszałem raz, a cena
        była z sufitu. W agencjach są za to domy ze sporymi działkami, co z tego kiedy
        te domy nadają się pod spychacz
        jak np. to www.dragowski.pl/index.php?key=details&oferta=889715
        i jeszcze 750 tys. zł ! za co? za ten szpetny dom, który bym od razu kazał
        zburzyć??? nowy kosztowałby mnie ze cztery stówy, więc cena robi się taka jak
        za tip top segmencik Bielany czy Saska Kępa. Także Boernerowo na razie jest
        passe ze względów finansowej kalkulacji. Przynajmniej dla mnie.
    • Gość: WM Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 13:57
      MOKOTÓW.Jest najlepszy pod każdym względem.A już dom na Mokotowie to absolutne
      1 miejsce.Tylko kogo na to stać.Stary Mokotów odpada natychmiast bo ceny są
      tylko dla dyplomatów i firm.Ale rejony Olimpijskiej , przy Skoczni czy Mokotów
      Oficerski między al.Wilanowską ,a Wałbrzyską też są super.Poza Mokotowem
      standart trzyma Ochota i Żoliborz.Jeżeli mieszkanie na nowym osiedlu w bloku
      totylko Ursynów Północny/dużo zieleni i blisko do centrum/.
      • julita28 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 29.04.05, 15:47
        Każdy kieruje się czym innym. Ja lubię Nowe Miasto. Co prawda w weekendy dużo
        tam turystów lecz ruch kołowy praktycznie prawie nie istnieje i mozna to
        przeżyć. Domy różne, z różnych epok ale z cegły i spokojnie.
        • Gość: Bleff Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 17:33
          tak domy rozne z roznych epok...lat 50tych
          • Gość: S Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 11:59
            Osiedle Służew nad Dolinką na Mokotowie!!!Nie ma nic lepszego.Dojazd do centrum
            ze stacji Służew ok.10min.Dużo dobrych sklepów.5min.do Galerii Mokotów i do
            kina Cinema City.Rewelacyjny naturalny park-Dolinka Służewiecka z
            Potokiem.Super trasy rowerowe/do Wilanowa kilka minut/.Zielono i bardzo dobre
            ,dalekie widoki z okien-w części Mokotowa bliżej centrum takich nie ma.I
            bezpiecznie.
          • dixon89 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 10.09.14, 02:42
            Wiele niebezpieczne miejsca
      • Gość: bziko Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.05, 21:40
        nie mieszkam na starym mokotowie. Ale czesto tam przejeżdżam. Taki mam skrót.
        Podziwima te ładne przedwojenne wille.Wiekszośc zadbana. Niestety czesto
        posadowione przy bardzo ruchliwych dziś ulicach. Druga rzecz ,która się rzuca
        w oczy to fest kraty. Jest wykratowana posesja,a na posesji dom. i to nie
        jakimis tam roletami ,czy kratami rozsuwanymi ,tylko solidnymi,grubymi stałymi
        kratami.

        I tak sobie myslę ,czy chciałbym zyć w TAKIM STRACHU ?
    • wiksadyba1 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 11.05.05, 17:16
      1. Gdybym miał totalnie wolny wybór i nieograniczoną kasę wybrałbym okolice
      Traktu Królewskiego (nie dokładnie przy samym Trakcie ale tuż obok), w
      szczególności przy samej Skarpie. Zwłaszcza chyba na odcinku na tyłach Placu 3
      Krzyży i Sejmu (Frascati, Myśliwiecka, Górnośląska etc.).
      2. Z centrum kusiło by mnie też Śródmieście Północne - w okolicach Parku
      Saskiego i Zachęty (np. Kredytowa).
      3. Z dzielnic mieszkaniowych:
      A) Nr 1 Mokotów - być może bardziej upiększony peerelowskimi plombami niż
      Stara Ochota i Żoliborz, ale za to w sumie największe powierzchniowo połacie
      dobrej architektury, sąsiedztwo parków i innych dobrych dzielnic. Górny Mokotów
      to praktycznie przedłużenie Centrum (przynajmniej powiedzmy gdzieś do
      Dąbrowskiego), a przy tym jest spokojny, "klimatyczny", dobra komunikacja i
      infrastruktura. Na Dolnym Mokotowie - Sadyba, gdzie teraz mieszkam (ładna
      przedwojenna willowa okolica, czasem może przeszkadza stosunkowo duża odległość
      od Centrum). W sumie większość życia spędziłem między Górnym a Dolnym Mokotowem
      i o ile będę zawsze mieszkał na stałe w Warszawie, nie widzę powodu, żeby to
      zmieniać.
      B) Na równi - Stara Ochota, zwł. Kolonia Staszica - kameralna a przy tym typowo
      miejska dzielnica, jednocześnie bardzo blisko Centrum
      C) Powiśle - w okolicach Parku Kultury np. Rozbrat (można to z drugiej strony
      zaliczyć do pkt. 1)
      D) W dalszej kolejności Stary Żoliborz - sam w sobie bardzo lubię, ale jest
      wyraźnie mniejszy od Mokotowa. Deficyt sklepów, knajp etc. Przeszkadzają tory
      kolejowe - obskurna estakada k. Dw. Gdańskiego czyni uciążliwym spacer piechotą
      do Śródmieścia.
      E) Saska Kępa - niby ok. ale ściśle rozumiana Kępa jest b. mała - jeszcze
      bardziej niż w przypadku Żoliborza przeszkadza odcięcie od innych lepszych
      okolic miasta - to mała dzielnica otoczona przed dość podrzędne rejony
      (Stadion, blokowiska etc.). Po za tym tam raczej wszyscy się znają, do mnie do
      liceum chodziło mnóstwo ludzi z Saskiej Kępy i "przerobiłem" już to towarzystwo
      do znudzenia:)

      Z pozostałych miejsc nic szczególnego nie widzę. Aha, mógłbym rozważyć
      Śródmieście Południowe (Wilcza, Koszykowa, Nowogrodzka etc.) - niby tłok,
      hałas, trochę slumsów i meneli, ale to w końcu mimo wszystko prawdziwy kawałek
      miasta. Całe Powiśle (nie tylko ten wyżej wymieniony skrawek) robi się coraz
      lepsze. To samo odważe się powiedzieć o Starej Pradze (ale pewnie jeszcze sporo
      czasu minie, żeby ta dzielnica wskoczyła u mnie na top- jeżeli chodzi o miejsce
      do mieszkania).

      Gdybym z jakichś powodów musiał mieszkać w wielkich blokowiskach wybrałbym
      Służew nad Dolinką albo północny Ursynów - metro, dużo zieleni, ogólnie dobra
      infrastruktura. Nie wiem, może to dlatego, że mam tam sporo znajomych i się
      przyzwyczaiłem - ale te rejony wydają mi się bardziej tolerowalne od wiekszości
      analogicznych w innych częściach miasta.

      Miejsca, których bym na pewno nie wybrał - większość pozostałych, w tym willowe
      przedmieścia i miejscowości podwarszawskie, powód prosty- lubię miejski klimat.
      Może po sześćdziesiątce, jeśli zdołam coś zarobić i będę nadal żył w Polsce
      podkupię komuś willę w starym Konstancinie:)
      • wiksadyba1 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 11.05.05, 17:29
        Ps. Od biedy uszedłby jeszcze Wilanów - wadą jest typowo nowobogacka i na ogół
        szpetna nowa zabudowa. Przez "willowe przedmieścia" (Sadyba do w końcu też
        przedmieście:) miałem na myśli odległe osiedla jeszcze w obrębie miasta np.
        Anin, Międzylesie, Pyry i trochę innych ostatnio pobudowanych...
        • Gość: sąsiad Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie IP: *.chello.pl 16.06.05, 12:29
          Kocham miejsca z zielenią, kamienicami, infrastrukturą, komunikacją, klimatem i
          charakterem - MOKOTÓW
          jeśli musiałbym mieszkać w wielkiej płycie - wybrałbym jednomyślnie Służew nad
          Dolinką (najładniejsze i najbezpieczniejsze blokowisko w Wawie)

          dla poparcia Mokotowa przytaczam portal:
          WWW.MOKOTOW.REPUBLIKA.PL
        • ryjek1975 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 22.09.05, 16:11
          Wczesniej mieszkałem na Mokotowie (ale dolnym) - a teraz od kilku lat na
          Muranowie i... z całą pewnością dolny Mokotów to lipa przy Muranowie. Tak jeśli
          chodzi o społeczeństwo jak i o komunikację, uslugi itp.
          W ogóle z Muranowiem w kwestii komunikacji to mało miejsc może się równać.
          Ostatecznie w 10 minut spacerem w centrum to wielki luksus. A ceny jeszcze
          normalne.
          Co do rozpadania się Muranowa, to przesada - socreal to porządne budownictwo, a
          bloki sa w świetnym stanie.
          Nie jest to idealne miejsce do zamieszkania w Warszawie, ale biorą pod uwagę
          stosunek jakości do ceny, to naprawdę warte polecenia.
    • chacarron_macarron Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 10.10.14, 15:01
      zdecydowanie Ursynów
    • nadiaa89 Re: Idealne miejsce do zamieszkania w Wawie 25.10.16, 14:05
      Mieszkanie moich marzeń powstaje właśnie na Saskiej Kępie :) W okolicach IV kwartału przyszłego roku prawdopodobnie będę już szczęśliwą posiadaczką kluczy do własnego M4. Wybraliśmy z mężem Saską Kępę, ponieważ jest to dzielnica wciąż blisko do centrum, ale jednocześnie odrobinę z dala od gwaru głównych arterii komunikacyjnych miasta. Zaś sam projekt budynku wygląda zjawiskowo: vantage-sa.pl/inwestycje/mieszkaniowe/warszawa.html Uwielbiam takie nowoczesne rozwiązania, cieszę się, że coraz więcej firm deweloperskich wychodzi na przeciw oczekiwaniom swoich klientów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka