sloggi 24.08.06, 00:49 Póki nie wbiją pierwszej łopaty, póty będę czytał te informacje jak bajki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: stara lampucera A co z Lejkiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 07:40 Nie bardzo można zrozumieć poczynania władz miasta w sprawie Lejka. W świetle informacji prasowych o jego licznych zasługach, czy ten osobnik może być nadal prezesem metra? Odpowiedz Link Zgłoś
osservatorepolacco Re: A co z Lejkiem? 24.08.06, 08:22 Widocznie p. Lejk, będzie wygodny, bo już tyle zarozrabiał, że łatwo nim będzie sterować a pomysły dot. przesunięcia metra na Powiślu - bezsensowne, zas dot. ronda ONZ - groteskowe :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwatorzdołu Re: A co z Lejkiem? IP: 217.153.97.* 24.08.06, 12:53 Chyba nie tyle wygodny, co słuzalczy wobec władzy. Niektórzy mówią, że zaczął się dzielić. Tak czy inaczej paskudny typek i powinen wylecieć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cre Lejek ale sie fajnie kolo nazywa he he IP: *.tcd.ie / *.tcd.ie 28.08.06, 22:12 er Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Admiral Re: A co z Lejkiem? IP: 80.51.246.* 24.08.06, 15:58 Raul, powiem w ten sposób; Twój cyrk - Twoje małpy. Bo na pewno nie moje. Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez Po prostu wie jak krasc wiec szybciej pojdzie niz 27.08.06, 10:44 standardowo. Na Lejka maja kwity wiec go trzymaja a on pokazuje jak krasc, dosc proste... Po co brac niesprawdzona osobe jak mozna sprawdzonego fachowca.., szkoda ze za nasze podatnikow pieniadze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszek kiełbasa wyborcza IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.08.06, 07:57 kiełbasa wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slusznie Duzo pada - duzo ogorkow. IP: *.chello.pl 24.08.06, 08:36 sezon w pelni. Zaloze sie, ze ten tekscik przeczytamy za rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki Re: Duzo pada - duzo ogorkow. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.06, 08:40 czas już powołać samodzielne brygady rozstrzeliwujące urzędasów - w przypadku Pana Lejka powinno się zastosować stare, sprawdzone metody - lejek w paszczę i nalać tak z 1m3 wody... Co za głupoty z przesuwaniem stacji i wejść, czy ta banda kretynów nie ma świadomości, że budują coś, co ma wytrwać 100 lat ?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogr I znowu okazuje się, że wszystko to wina pisu... IP: *.crowley.pl 24.08.06, 08:42 "Z tego samego powodu już w latach 90. przesunięto stację Ratusz spod pl. Bankowego w dość odludne miejsce przy Arsenale" rzeczywiście, to odludne miejsce... pustynia po prostu... tam po prostu nic nie ma... "Jednak dziś pasażerowie są skazani na długie spacery z placu na stację," jacy biedni ci ludzie... taki wyrok... skazani na długie spacery... ach, jakież długie one są... sam, nie raz, musiałem pokonać tę zabójczą odległość od placu bankowego na stację metra... wierzcie mi... prawie umarłem z wycieńczenia... jak tak można... jaki ten marcinkiewicz jest niedobry... bo to jego wina... i pisu oczywiście... dziwne, że nie napisali, że w pobliżu stacji metra dziennikarze natknęli się na psie kupy... a to też wina marcinkiewicza oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: I znowu okazuje się, że wszystko to wina pisu 24.08.06, 09:57 rzeczywiście, to odludne miejsce... pustynia po prostu... tam po prostu nic nie > > ma... Nie chodzi o to, że do przejścia jest 15 km, tylko o to, że gdyby stacja była pod placem bankowym, transfer z metra na bus/tramwaj (lub odwrotnie) byłaby znacznie krótsza, może nie uciekłby człowiekowi jego autobus (następny, razem z całym stadem będzie za 15 minut, bo u nas wciąż tramwaje i autobusy jeżdżą stadami). A jak się człowiek rano spieszy do pracy, to nawet te 5-15 minut robi różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aegis Nie Ogr, tylko troll, zwykły cuchnący internetowy. IP: *.master.pl 24.08.06, 11:57 Przestań trollować po forach miejskich, miernoto. Każdy kto korzysta z Metra Ratusz czy porusza się po śródmieściu północnym / Nowym Mieście / Muranowie wie, że takie umiejscowienie tej stacji to idiotyzm pierwszej wody. Obecnie dzięki niesamowitemu pomysłowi przesunięcia wszyscy muszą biegać na pół kilometra na południe placu bankowego, choćby do sklepów, czy żeby pójść na Plac Teatralny i Starówkę. Bez sensu trzeba się też cofać, żeby pojechać wschód-zachód Al. Solidarności. Jedyne sensowne wyjście do południowe na ulicę Długą i Arsenał, ujdzie to na kino Muranów. Szkoda tylko, że to powinny być ew. wyjścia północne, a południowe powiny prowadzić na Plac Bankowy. Teraz wyjście północne prowadzi dokładnie donikąd, a do celu podróży czy na przesiadki trzeba biegać. Efekt: więcej przystanków tramwajowych i autobusowych i więcej ludzi jeżdżących po powierzchni - choćby emerytów, którzy nie będą biegać, bo jakiś troll internetowy sobie zażyczył. Przejedź się tramwajem Marszałkowską i zobacz, ile osób wysiada na przystanku Plac Bankowy. Drugi efekt: masa ludzi traci swój czas, codziennie w obie strony - jakieś 3-5 minut. Co może dawać i dobę w skali roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogr Re: Nie Ogr, tylko troll, zwykły cuchnący interne IP: *.crowley.pl 24.08.06, 12:43 Dlaczego mnie obrażasz? Skomentowałem następujące stwierdzenia: "Z tego samego powodu już w latach 90. przesunięto stację Ratusz spod pl. Bankowego w dość odludne miejsce przy Arsenale" "Jednak dziś pasażerowie są skazani na długie spacery z placu na stację," W obu przypadkach uważam, że dziennikarz przesadza. 'Przy Arsenale' nie jest moim zdaniem 'odludnym miejscem'. Nie uważam też, aby pasażerowie byli 'skazani na długie spacery'. Nie rozumiem, dlaczego mnie obrażasz. Zapewniam Cię również, że polecenia mi wydawane będą nieskuteczne. Ale to ciekawy pomysł, aby cenzurować fora internetowe. Życzę powodzenia. Na razie jakoś Ci nie wychodzi. A szkoda - marnuje się taki talent. Ten człowiek ma wizję: walka z 'trollami'. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Nie Ogr, tylko troll, zwykły cuchnący interne 29.08.06, 22:45 > "Jednak dziś pasażerowie są skazani na długie spacery z placu na stację," To zdanie jest pewnym "skrótem myślowym". Przesunięcie stacji w kierunku pólnocnym było sprzężone z likwidacją stacji przy Franciszkańskiej. Liczni (bardzo) mieszkańcy Muranowa "zasuwać" muszą spory kawał do Arsenału (albo z okolic Lewartowskiego) na dworzec Gdański. Odpowiedz Link Zgłoś
wuzzi Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? 24.08.06, 08:52 raczej jak nie wbiją ostatniej łopaty na zakończenie budowy... Nawet jak wbiją pierwszą, to po drodze może się wiele rzeczy okazać niemożliwych, oczywiście zadziałaja tu siły wyższe typu niepewny grunt, albo bardzo trudne warunki pogodowe...Jak zaczną budowę w ciągu pięciu lat to będzie sukces... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodowity Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 09:37 w 2011 to urzędasy może ogłoszą przetarg na budowę pierwszej stacji.powtarzam może ogłoszą.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz_z_faszyzmem! A wyborcy PiS maja gwarantowaną teleportację :-D IP: 62.29.248.* 24.08.06, 09:38 Jeśli zagłosujesz na przenajświętsza nam panującą partię, obiecujemy, ż uruchomimy system teleportaci, na razie w granicach Warszawy, a od przyszłego roku w całym kraju!!! Głosujący inaczej niech sami się teleportują za granicę. Nie takie cuda juz słyszelismy przed wyborami. Nikt myślący nie zwraca juz uwagi na te bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emes HAHAH Kolejny "sukces" Marcinkiewicza!!! IP: 62.29.248.* 24.08.06, 09:42 Nasz kochany komisarz zwołał konferencję tylko po to, by sie pochwalić kreska postawiona na mapie. Brawo specjaliści od PR. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Czyja wygoda ważniejsza - urzędasów czy pasażerów? 24.08.06, 10:06 Mi wydawało się, że metro jest dla pasażerów, a nie urzędników i robotników. Stacja metra nie jest wiatą przystankową, którą można będzie przesunąć, kiedy się okaże, że poroniona lokalizacjia - o dziwo - nie sprawdziła się. To są zbyt duże i ważne inwestycje, żeby kierować się kryterium wygody. Wygodniej będzie przez kilka lat budowy, a niewygodnie przez dziesięciolecia. I potem ktoś będzie wymyślał poronione pomysły jak ten ,,zagęszczenia" pierwszej linii metra - bo stacje są zbyt rzadko ustawione. Właśnie po to, żeby było szybciej. Żeby prędzej można było przeciąć wstęgę, uśmiechnąć się do kamery... I niech ktoś mi wytłumaczy po co komu stacja na odludziu przy moście świętokrzyskim? Rozumiem, że ma być tam centrym kopernika (kolejny super pomysł). Ale przecież nie każdy warszawiak będzie tam codziennie jeździł zwiedzać! A węzeł komunikacyjny znajduje się na skrzyżowaniu Tamki i Topiel. I to tam powinna być stacja. A przy świętokrzyskim jest raptem jeden przystanek, na którym stają dwie linie autobusowe - 162 i chyba jeszcze coś (178 bodajże). Które jadą w tym samym kierunku co planowane metro. Więc się będzie z metra jadącego na Wileński można przesiąść na autobus jadący... na Wileński... Już widzę te tłumy chętnych... Odpowiedz Link Zgłoś
mimika35 Re: a jak inni to widzą? 24.08.06, 10:26 zw, www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=93580 Odpowiedz Link Zgłoś
mimika35 Re: a jak inni to widzą? 24.08.06, 10:28 walka polityczna o głosy, www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=93533 Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: a jak inni to widzą? 24.08.06, 10:57 To jeśli prawdą jest co pisze Życie - że cała druga linia bedzie robiona nową metodą, czemy chłopcy z ratusza powtarzają ciągle o metodzie odkrywkowej i uzasadniają tym kretyńskie decyzje dotyczące przesunięcia stacji???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aegis Metoda "odkrywkowa" IP: *.master.pl 24.08.06, 12:02 Bo Kazio dopiero się przyucza. A ciemny lud i tak wszystko kupi. "Prezydentura za jeden uśmiech", heh. Odpowiedz Link Zgłoś
elpooho Re: a jak inni to widzą? 24.08.06, 19:53 "Wciąż jest jednak wiele niewiadomych. Szefowie Metra nie wiedzą, czy również stacje będą powstawały bez rozkopywania ulic. A jeśli nawet, to prawdopodobnie nie wszystkie - raczej Nowy Świat, ale już nie rondo ONZ." Zycie zas pisze, ze "Cała druga linia będzie drążona za pomocą urządzenia zwanego TBM (ang. tunel boring machine)." Oczywiscie nie ma w tym zadnej sprzecznosci - tunele beda powstawaly szybko, ale stacje pewnie znowu przynajmniej czesciowo odkrywkowo. I pewnie znowu beda wielkie i ozdobne, zamiast szybko wybudowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Moze jednoczesnie przebudowac skrzyzowania? IP: *.chello.pl 24.08.06, 10:35 A może by tak przy okazji budowy metra przebudować oba rodna. Nawierzchnie na Dmowskim i ONzecie sa w fatalnym stanie, moznaby najpierw rozkopac ronda w celu wybudowania stacji, jednoczesnie wymieniajac na nich nawierzchnie. Moznaby tez np wybudowac estakady dla ruchu na osi Polnoc -Poludnie na obu rondach. Miasto upeklo by wtedy dwie pieczenie na jednym ogniu- jednoczesnie powstalyby stacje pod rondami oraz nowa nawierzchnia na gorze. Argument o nie rokopywaniu rond ze wzgledu na ich wazna funkce komunikacyjna jest o tyle dziwny, ze patrzac na nawierzchnie rond i tak w niedlugim czasie trzeba bedzie pzeprowadzic ich generalny remont. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jam Re: Moze jednoczesnie przebudowac skrzyzowania? IP: *.chello.pl 24.08.06, 10:38 Oczywiscie w poprzednim poscie wkradl sie blad - Daszynskiego a nie Dmowskiego :) Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Takie estakady to sobie buduj, ale poza miastem 07.09.06, 12:05 a nie w centrum. Wystarczy popatrzeć na to jak wyglądają okolice estakady przy Centralnym by być przeciwko takiemu zeszpeceniu Ronda ONZ. Na Daszyńskiego prędzej - bo to niby "obwodnica". Odpowiedz Link Zgłoś
owrank a nie lepiej wykorzystac tory średnicowe ? 24.08.06, 11:11 jakis czas temu pojawiła się koncepcja, nota bene bardzo, bardzo dobra, aby wykorzystac tunel średniocwy i tory łączące Wawę Zachodnia i Wschodnia i zrobic z tego szybka kolej miejską. Koncepcja jest o tyle bardzo dobra, że jest szybka w realizacji, nie koliduje z rozwojem drugiej lini metra, jest bardzo tania (relatywnie) i na dzień dzisijszy byłaby genialnym wykorzystaniem nowoczesnego taboru SKM. Pomysł polega na tym, aby wszytkie pociągi podmiejskie Koleii Mazowieckich kończyły swój bieg : z kierunku zachodniego i południowego na Wawie Zachodniej a kierunku wschodniego na Wawie Wschodniej a dalej wymagana byłaby przesiadka na SKM aby dojechać do centrum. Wbrew pozorom z wielu względów byłoby to bardzo ciekawe rozwiązanie, bo można by zrobic dodatkowe stacje na lini Zachodnia-Wschodnia (jedna z propozycji jest np. Jana Pawła II), byłoby to ciekawym rozwiązaniem dla Wawy i można przeznaczyc środki na taka poprawę torowiska aby tabor SKM mógłby jechac dużo szybciej (co rekompensowałoby konieczność przesiadki). Zakładając, że byłaby to szybka kolej z nowoczensym taborem swobodnie byłaby uzywana przez warszawiaków jako "metro" (oczywiście bilet musiałby byc ZTM) wschód-zachód. Odpowiedz Link Zgłoś
oblesnik Re: a nie lepiej wykorzystac tory średnicowe ? 24.08.06, 11:23 Nowoczesny tabor SKM nie pojedzie szybciej, bo nie moze. Taki jest nowoczesny. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: a nie lepiej wykorzystac tory średnicowe ? 24.08.06, 11:41 > Nowoczesny tabor SKM nie pojedzie szybciej, bo nie moze. Taki jest nowoczesny. Właśnie - bo Lech Kaczorek, żeby zdążyć z otwarciem SKM przed wyborami prezydenckimi zamówił sobie starożytne wagony (stały wolne spalone) w nowoczesnym opakowaniu. A zawieszenie, hamulce pochodzą z poprzedniej epoki. Tyle jeśli chodzi o nowoczesny tabor w rozumieniu PiS. Druga sprawa, niby prosta, ale od tylu lat nie do przeskoczenia: wspólny bilet. Koleje nie umieją się z miastem dogadać w tym temacie i pewnie prędko to nie nastąpi. Więc pomysł dobry, ale średnio realizowalny (piękny neologizm:) Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka_jedna Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? 24.08.06, 11:25 Druga linia metra jest jak zwykle kiełbasą wyborczą, ale warszawiacy już wiedzą, że to tylko pasztetowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dan Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: *.marquard.pl 24.08.06, 12:09 o ile pamiec mnie nie myli w reklamowkach Kaczynskiego przed wyborami druga linie metra obiecywano w 2007. :) Odpowiedz Link Zgłoś
hellex Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? 24.08.06, 12:43 Ale obiecankiewicz wybuduje nam 3 mln kilometrów metra! i 3 miliony stadionów narodowych! i 3 mln kilometrów obwodnic! booosko :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrrrr czy to miasto wogole umie konkurowac....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 13:11 "Warszawa dostała już gwarancję od rządu, że o te pieniądze nie musi konkurować z innymi miastami." jak w tytule.... czy to miasto jest w stanie cokolwiek dostac bez ukladow i przekretow??? 1,2mld zł..... inne miasta moga pomarzyc o takich sumach..... a tu takie kwoty na jedna inwestycje, a jest jeszcze mnostwo innych...... chory kraj! I za moment 1500 wpisow bedzie ze wawie sie nalezy i ze kompleksy u mnie wychodza..... no tak jak sie nie ma argumentow to trzeba sie podeprzec kompleksami..zalosne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johnny Re: czy to miasto wogole umie konkurowac....? IP: *.chello.pl 24.08.06, 13:48 Hm, nie wiem nic o niczyich kompleksach. Wiem jednak, że pokutuje mit bogatej Warszawy(/-ki). Bogaci to są może niektórzy mieszkańcy, ale samo miasto - nic z tych rzeczy. Warszawa jest w budżecie płatnikiem netto (wpływy z podatków przewyższają to co miast od państwa dostaje). Dzieje się tak m.in. dlatego, że wiele osób napływowych pracuje tu bez zameldowania, więc ich podatki idą w Polskę (szacuje się, że ok 500 mln PLN rocznie). Wartość tego gwarantowanego kontraktu (na 4 lata) jest chyba blisko tej średniej. Nikomu więc raczej nie dzieje się krzywda, nic tu sobie "stolyca" nie załatwia kosztem biednego kraju. Wiadomo, że jest to największe (choć bynajmnej nie najładniejsze i nie najlepiej zorganizowane) miasto w Polsce i niektóre potrzeby (metro, zarządzanie ruchem itp.) nie dotyczą mniejszych miast i mogą wydawać się ich mieszkańcom dziwne. Jednak taka jest specyfika skali - potrzeby są większe i Warszawa też jest niedofinansowana. Zmieńmy przepisy - podatki idą do miejsca zatrudnnienia - i nie chcemy NIC ekstra z budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
d_ost Re: czy to miasto wogole umie konkurowac....? 24.08.06, 14:18 Do słów przedmówcy dodałbym jeszcze, że to do Warszawy, a nie Krakowa, Poznania czy Kielc przyjeżdżają protestowac górnicy, pielęgniarki zbrojeniówka. Nie do tych miast przyjeżdżają głowy innych państw, premierzy, ministrowie spraw zagranicznych. I to my potem musimy łatać chodniki, to warszawska policja (dofinansowywana przez miasto) musi takie demonstracje ubezpieczać, etc. Pomijam już, że to u nas niestety są centralne urzędy i petenci z całego kraju tu przyjeżdżają załatwiać swoje sprawy, korzystając wtedy z takich fanaberii jak metro czy tramwaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrrr Re: czy to miasto wogole umie konkurowac....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 14:34 a ja dodam ze te urzedy i mase innych instytucji zyje na kredyt wawy i nic nie wplaca do budrzetu m.s.Wawy.... :| A twierdzenie ze krakow czy inne miasta nie znaja co to tlok trąci niedoinformowaniem..... tyle ze pojecie tloku w wawie jest najmocniej rozreklamowane .... co oczywiscie wladza miasta skrzetnie wykorzystuje ...w koncu z urzedu m.s. wawy nei jest daleko do ministerstw wszelakich typow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: msnbetterthan Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 13:12 lepiej późno niż wcale ______ Hostels Warsaw Poland Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endriu Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 14:49 Będzie 2.linia metra jak mi kaktus na dłoni wyrośnie.Najpierw trzeba pogonić całe to PiSuarowe towarzystwo z panem Marcinkiewiczem nza czele!!! Odpowiedz Link Zgłoś
faren100 PiS wybudował juz Most Północny... 24.08.06, 19:57 ... to teraz czas na 2 linie metra... I znowu będzie sukces. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Stacja Powiśle powinna być między Dobrą a Topiel IP: *.compi.net.pl 24.08.06, 20:46 Tam bowiem jest największy ruch. Podobną bzdurę ze złym usytuowaniem przystanku jest przystanek tramwajowy na Moście Poniatowskiego. Przed remontem był między Solec a Kruczkowskiego, po remoncie zrolili nad Wybrzeżem Kościuszkowskim i 95% ludzi cofa sie w stronę Solca. A wogóle w Londynie i Nowym Jorku metro nad rzekami jest na ogół prowadzone mostami a nie tunelami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Stacja nad samą rzeką to debilizm umysłowy IP: *.compi.net.pl 24.08.06, 20:56 Żadne centrum naukowe nie będzie generowało dużego ruchu. Ruch generować będą mieszkańcy, studenci, pracownicy różnych firm w okolicy. Więc stacja MUSI być w okolicach Dobrej a nie Wisły. Do centrum ludzie będa chodzić raz na kilka lat !!! Czy to takie trudne do zrozumienia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Czy włodarze cokolwiek koordynują - plany ZTM IP: *.compi.net.pl 24.08.06, 21:07 ZTM planuje wybudowanie torów tramwajowych wzdłuż Świętokrzyskiej od Jana Pawła II do Marszałkowskiej. Czy takie plany mają jakikolwiek sens gdy pod jezdnią bedzie biegło metro? A może topi sie pieniądze dla znajomych projektantów? Odpowiedz Link Zgłoś
qnegunda Re: Czy włodarze cokolwiek koordynują - plany ZTM 01.09.06, 12:01 Tor wzdluz Swietokrzyskiej jest diabelnie potrzebny. Mozna puscic linie, ktora bedzie jechala najpierw Marszalkowska pozniej Jana Pawla II. W przypadku awarii i kierowan bedzie on bezcenny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: 62.52.27.* 25.08.06, 00:34 Bardzo się cieszę z drugiej linii, ale wtrącę swoje trzy grosze - jeśli to złe pomysły, proszę mi wyjaśnić, dlaczego. 1. Na jakie chiny nam stacja metra przy stadionie, skoro jest tam stacja kolejowa? Przesiąść się z pociągu do metra i tak będzie można w śródmieściu. 2. Dlaczego pierwsze dwie stacje po lewej stronie Wisły nie są budowane w lepszych miejscach? Zamiast "Kopernika" i "Nowego Światu" dużo lepsze byłyby stacje przy BUW-ie i Uniwerku - 100% gwarancji intensywnego wykorzystania. 3. Marzy mi się odgięcie linii do Dw. Centralnego (a może i zrobienie stacji przesiadkowej między liniami w Centrum, a nie przy Świętokrzyskiej). Naprawdę nie rozumiem przewagi stacji przy rondzie ONZ - chyba że będzie ruchomy podziemny chodnik do Centralnego (w co szczerze wątpię). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aegis Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: *.master.pl 25.08.06, 16:09 Zgodzę się poza jednym: stacja ONZ jest potrzebna - Jana Pawła II jest ważnym ciągiem komunikacyjnym, a obecnie przemieszczanie się wschód-zachód stamtąd jest takie sobie - bardzo intensywne wykorzystanie autobusów. Jedna rzeczy, która mnie wkurza - Warszawa jest chyba pierwszym miastem z równoleżnikowym metrem, zupełnie bez sensu dublującym nadziemny ciąg komunikacyjny (fakt, obciążony, ale można było je poprowadzić nieco inaczej). Metro powinnie możliwie jeździć "na skos" siatki miejskiej, umożliwiając łatwe przemieszczanie się między np. ciągami tramwajowymi i autobusowymi. Najpotrzebniejszym chyba połączniem podziemnym w Warszawie byłby odcinek Centrum - Rondo ONZ - czasem najszybciej jest na piechotę... ale nie wiem, czy to możliwe, kiedy stoi Pałac Kultury i Nauki, z pewnie niezłymi podziemiami. I dalej np. na południowy-wschód na Plac Trzech Krzyży i północ - Kino Femina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inż. Mike Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.06, 09:49 Brawo dla pomysłodawców przesuwania stacji, pewnie na codzień jeżdżą do pracy wypasionymi samochodami a metro znają tylko z flamasterplanów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brat Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: 193.201.167.* 01.09.06, 10:21 Czy ktoś widział rozkopywanie całych ulic na zachodzie Europy, tylko po to żeby zbudować stację. Np. we Włoszech stacje o mniejszym natężeniu buduje się poszerzajac istniejący tunel o kilka metrów aby zmieścił się na nim przystanek. Po co więc budować wszystkie stacje w stylu rosyjskim, z wielką halą i wodotryskami?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malik Ci sami kolesie buduja jedna linie od 30 lat IP: *.cec.eu.int 05.09.06, 17:17 czy ktos kiedys rozwali uklad lubinsko-warszawski pod patronatem Lejka ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: 83.17.225.* 13.11.06, 17:07 Jestem z krakowa i mam już tego doś że cała polska może zkładać się na metro w Wawie a na budowę w Krakowie metra to pisioru już nie przewidują kasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jillowq Re: Metro pod Wisłą za pięć lat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 17:25 Pisze się Skladać się a nie zkladadac sie. Czy w Krakowie nie uczą was poprawnie pisać?? Szkoda,że nie zauważyłeś, że Warszawa utrzymuje pół Polski, więc chyba zasługuje na to. Odpowiedz Link Zgłoś