Dodaj do ulubionych

Mały komis kontra Trasa Siekierkowska

23.11.07, 22:21
Witam!
Nie ma się co oszukiwać i trzeba postawić sprawę jasno, albo zmieniamy prawo,
albo o autostradach, stadionach możemy pomarzyć. Ja rozumiem prawo własności i
tym podobne, ale przez takiego kolesia nic nie rusza się do przodu. Koleś się
uprze z myślą, że nie wiadomo ile dostanie i nie ma mocnych. Nie ma mocnych
trzeba kolesia się pozbyć siła bo inaczej to o autostradach znowu w expose
usłyszymy za 8 lat.
Obserwuj wątek
    • mil1231 Powinno się nasłać łysych na capa z propozycją 23.11.07, 22:26
      nie do odrzucenia- albo wyp///dalasz, albo spalimy budę i pojdziesz
      w ch...
      • Gość: Warszawiak A W Niemczech jest tak, że.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 13:48
        ... że przychodzi pismo, że masz 3 miesiące na wyniesienie się i NIE
        ma żadnych odwołań. Państwo Demokratyczne to przede wszystkim
        Państwo, a dopiero za chwilę Demokratyczne. Nie może jeden pieniacki
        w typowo 'polackim' stylu palant utrudniać życia wieludziesięciu
        jeśli nie wieluset tysiącom. Jakby podliczyć ile osób szybciej i
        łatwiej dotarłoby do pracy i ile tam straciło życie to Bogdan Car
        powinien zapłacić baaaaaaaaaaaardzo dużo. No i tak. A jeśli nie to
        pójdziemy z kamieniami na te samochody. I będzie, że nieznani
        sprawcy.
        • mil1231 Ja uważam, że powinno sie mu wyznaczyć termin 24.11.07, 14:36
          Jeśli procedury oficjalne zawiodą, termin minie, buda powinna sie
          spalić bądź termin powinni wyegzekwować łysi.
          • Gość: kaczor Re: Ja uważam, że powinno sie mu wyznaczyć termin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 16:35
            Na wstepie postawmy pytanie i zadanie nowemu rzadowi.
            Prosze ustalic jaki urzedas wydal decyzje o przekazaniu gruntu na
            komis.
            Jacy urzedasy tworzacy polska V kolumne opozniaja ta inwestycje i
            jaki maja w tym interes.
            Kazdy wie ze koles pochodzi z grup mafijnych potrafiac zaszafowac
            kazdego prawozadnego i czeka az mu miasto da dzialke na pl Defilad,
            duza.
            Dzisiaj mamy palestre ktora wydaje wyroki w zaleznosci od wartosci
            argumentow.
            Jaki to problem zbadac kto tu swiadomie popelnil bledy za ktore
            warszawiacy zaplaca, i juz placac na codzien.
            Jesli mozna wysiudac z lokalu matke z czworka dzieci znajdujac
            wlasciwe akty prawne to czemu tu znajduje sie prawo chroniace
            bezprawie.
            Decyduje Kasa, tak jak wszedzie tak i w tzw demokratycznej Polsce
            niewinnosc mozna kupic.
            Czy nowego premiera stac na to by wydac stosowne polecenia by
            rozwiazac takie problemy jak ten.
            Chocby dwa w Warszawie. Ten i na Jelonkach.
            Kolezanka z parti desygnowana na prezydenta nie potrafi sie z tym od
            roku uporac.
            Czekamy na efekty panie premierze, poznamy pana dzialania po czynach
            a nie po obietnicach.
          • Gość: braszyns Re: Ja uważam, że powinno sie mu wyznaczyć termin IP: *.5.waw.pl 25.11.07, 16:38
            ewentualnie sprawe załatwi skarbówka
        • Gość: :(:(:( Re: A W Niemczech jest tak, że.. potwierdzam IP: 194.106.193.* 24.11.07, 23:44
          szkoda, że u nas prawo ma taki skuns.... ale miasto też uważam banda
          nierobów, 9 lat nie mogą ich wykupić!!!!! te dwa lata to po
          zatwierdzeniu. Banda ignorantów po obu stronach.
    • Gość: 2rek Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.chello.pl 23.11.07, 23:02
      jakby koleś na prawdę ograniał sprawe i swój biznes to pare lat temu
      ubezpieczyłby sie na tę okoliczność - a teraz to myśli że uda mu się ratusz
      wyrolować... na wywłaszczeniu się dużo nie zarobi jak pierw się dużo nie
      zainwestuje :) handlarz powinien to wiedzieć ;]
      • antybandzior To kmiot pieprzony.... 24.11.07, 00:17
        Handluje jakąś starzyzną, nie wiadomo czy kradzioną czy nie i
        jeszcze chce kasę. Dalej jazda, niech go urząd skarbowy prześiwtli i
        zaraz wyjdzie o nim cąła prawdą. A jak nie to nie mu spalą ten
        pie..ik i tyle.
        • jacek226315 Re: To kmiot pieprzony.... 24.11.07, 00:23
          wlasnie w Atanach jak taki sie upiera,to ktorej nocy wybucha pozar i
          po klockach i po klopocie.Potem sie okazuje ze taki delikwent nie
          byl ubezpieczony i odchodzi z kwitkiem
        • Gość: mjkl Re: To kmiot pieprzony.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 08:35
          skoro wiesz, ze wprowadza kradzione auta do obiegu to zloz zawiadomienie do
          prokuratury. a nie rzucaj bezpodstawnych oskarzen...
    • jacek226315 Re: Mały komis kontra Trasa Siekierkowska 24.11.07, 00:26
      w Stanach jak taki delikwent sie uprze to pewnej nocy wybucha
      pozar, potem sie okazuje ze wlasciciel nie mial ubezpieczenia i po
      ptakach ,wlasciciel odchodzi z kwitkiem
    • dorsai68 Car, przegiąłeś! 24.11.07, 01:47
      Ta twoja... wspólnicza... też!
      Z początku kibicowałem wam, prowadzę własną firmę, więc zdaję sobie sprawę, że takie prozenosiny to kłopot, zwłaszcza gdy przenosisz całą firmę, a nie tylko biura, ale teraz gościu przegięliście. To już nie ma nic wspólnego z obroną firmy, to już ewidentna złośliwość.
      Oby miasto skutecznie was wywłaszczyło!
      • Gość: K0pytko Po co patyczkują się w jakieś działki zastępcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 08:27
        Powinni go spłacić i niech sobie kupi działkę gdzie chce. Jak mu nie odpowiada
        kwota jaką dostanie to niech idzie do sądu i niech sąd rozstrzyga.
    • Gość: mjkl Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 08:29
      niech miasto zaplaci uczciwa sume, to sie zapewne komis zwinie w 3 dni.
      analogiczna sytuacja jest od lat na woli, gdzie miasto nie chce zapewnic
      rodzinie domku z ogrodkiem. mogli to zrobic "wieki" temu ale nie ruszyli palcem.
      a cena ziemi nadal idzie w gore... gratulacje.
      • Gość: ja Re: Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 08:47
        Jasne, powinni miliony zapłacić. Powinni naslac na Niego skarbowke, zus, straz
        pozarna, sanepid, pip i co tam jeszcze jest... przeswietlac kazdy samochod.
        Utrudnic na maxa zycie. A najchetniej to bym mu "przylozyl"
        • Gość: Zakładnik Re: Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 09:35
          To skandal, że wszyscy mieszkańcy miasta są zakładnikami jednego
          właściciela komisu. Przecież to rodzaj terrorzymu.
          Przydałoby się aby prześwietliła go prokuratura, inspekcja pracy,
          sanepid, urząd kontroli skarbowej i urząd celny.
        • Gość: Tommy Re: Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 10:44
          A dlaczego powinni mu utrudniać życie? Ta działka to jest jego i
          wspólniczki własność. Niech im za nią uczciwie zapłacą, a będzie
          spokój.
          • Gość: Eko-log Re: Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 09:41
            Chyba nie czytałeś artykułu. Dostali 10 propozycji, a sami nie
            chcieli uczciwie dopłacić za grunt w lepszej lokalizacji.
            Terroryzują miliony mieszkańców Warszawy, a do tego zwiększają efekt
            cieplarniany bo przez nich dziesiątki tysięcy kierowców stoi w
            korkach i zanieszczyszcza atmosferę spalinami.
    • Gość: zły Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.luksus.net.pl 24.11.07, 09:35
      przez takich ludzi zawsze bedziemy zasciankiem Europy ehh;/ Nasze
      prawo jest zbyt łaskawe!Wywalic go na zbity pysk!
    • leech3 Do wściekłych na komis - gubicie najważniejsze 24.11.07, 10:26
      1. Dlaczego urzędnicy źle przygotowali dokumentację ?
      Kto odpowiada, ża "fachowość" urzędów ? Słyszał ktoś o jakiejkolwiek
      odpowiedzialności urzędników miejskich za błędne dycyzje, za źle
      wykowywaną robotę (tu dokumentacja).
      Czy włodarze miasta (na ten moment Pani HGW) wyciaga jakieś z tego
      wnioski ?

      2. Dlaczego oddanie sprawy do sądu to taka katastrofa ?
      Aparat sądowy (w tym komornicy) jest jednym z największych
      spowalniaczy obrotu gospodarczego. Windykacja w Polsce trwa
      przeciętnie dłużej niz w Albanii !

      Zamiast wściekać się na przedsiebiorcę pilnującego swego biznesu (w
      ramach prawa) skierujcie swoją złość na faktyczne przyczyny tego
      marazmu.
    • Gość: Jan Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.chello.pl 24.11.07, 11:16
      Jest jeszcze inny, zgodny z prawem i legalny sposób na tych typów:
      bojkot tej firmy. Jak nie będzie klientów, to firma sama się zwinie.
      To samo dotyczy tego piprznika pod nazwą bazar Europa na/przy
      Stadionie. Ale do tego ludzie muszą mieć śiwadomość, a nie latać tam
      robić zakupy.
    • arahat1 tak przez dwa lata: jeden blokowal wszytsko i 24.11.07, 12:08
      teraz okazalo sie ze byl cudownym krasnalem...
    • Gość: neant Do dziennikarzy Gazety Stołecznej IP: *.chello.pl 24.11.07, 12:20
      We wszystkich relacjach na temat komisu blokującego budowę ronda, które już od
      kilku lat pojawiają się w Gazecie, brak istotnej informacji (a przynajmniej nie
      przypominam jej sobie): skąd w ogóle wziął się tam ten komis. W jaki sposób
      właściciel tego terenu wszedł w jego posiadanie? Uwłaszczył się na na nim? Kupił
      go od miasta? Kiedy? Przecież plany Trasy Siekierkowskiej były opracowane juz
      dawno. W pasie jej przebiegu nic nie budowano, bo było wiadomo, że teren
      zarezerwowany jest pod budowę trasy. To skąd ten koleś z komisem na rondzie?
      • Gość: xxx Re: Do dziennikarzy Gazety Stołecznej IP: *.aster.pl 25.11.07, 10:39
        Zgadzam się! zamiast urządzać polowanie z nagonką (jak czytam te
        komentarze żeby nasłac łysych to mi się włos jeży na głowie), to GW
        powinna przedstawić racje obu stron i dokładnie przedstawić dlaczego
        w ogóle ten komis tam powstał;

        jeśli miasto może wywłaszczyś gościa pod drogę i proponuje mu
        śmieszną kasę albo jakieś drogie lokalizacje za które musiałby
        dołożyć kilka milionów to ja się nie dziwie że walczy o swoje;

        niech urzędasy naprawią błąd z przed lat i wynegocjuja takie
        rozwiązanie które szybko rozwiąże problem a nie napuszczają na ludzi
        GW
    • Gość: uburama Uważam że należy obok komisu IP: *.acn.waw.pl 24.11.07, 14:30
      wybudować tyle ile się da, dociągnąć jezdnie, chodniki, słupy, nawet gdyby
      estakada miała się urywać w powietrzu.
      To się opłaci bo miejsce stanie się ogólnoeuropejską atrakcją i cała inwestycja
      bardzo szybko się zwróci.
    • Gość: waw BOJKOT!!! IP: *.aster.pl 24.11.07, 15:16
      Proponuję bojkot tego komisu! Nie sprzedawać, nie kupować, omijać z daleka! Banery reklamowe obrzucać błotem! Ogłaszać to na wszystkich forach internetowych! Taki szkodliwy typek nie powinien utrzymać się na rynku.
      • mil1231 Popieram!!urządzić mu piekło na ziemi!! 24.11.07, 15:48
    • Gość: Smok Kto kupuje auta w komisie?! 7 lat temu chciałem IP: *.acn.waw.pl 24.11.07, 15:20
      kupić Nissana Almerę w komisie Ole-Car przy Bitwy Warszawskiej.
      Komisant zaproponował żeby na przegląd pojechać do T&T na
      Bokserskiej. Tam było już wszystko ustawione a kierownik serwisu
      wziął kasę do łapy. Poduszka powietrzna nie zgłosiła się w
      komputerze a on podpisał że samochód jest w pełni sprawny. Na
      szczęście mechanik, gdy oni sobie gdzieś poszli, podszedł do mnie i
      powiedział że to auto się do niczego nie nadaje. Następnie okazało
      się że nie mogą sprawdzić zbieżności. Podjechaliśmy na drugą stronę
      ulicy do jakiegoś zakładu, tam zmierzono zbieżność
      a 'niewtajemniczony' szef warsztatu powiedział: "Panowie, nie wiem
      co było robione z tym samochodem, tej zbieżności nie da się żadnym
      sposobem ustawić". To doświadczenie kosztowało mnie 1000 PLN
      zaliczki której już nie oddano. To co się dzieje w komisach to jedna
      wielka żenada.
      • extrafresh To tylko i wylacznie wina nieudolnych urzedasow. 24.11.07, 16:06
      • Gość: zenon Obciążyć ich kosztami IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 16:11
        Inwestor TS powinien zamówić eksprertyzę wyliczającą miesięczne straty z tytułu
        nie oddania TS. Po zakończeniu sporów i oddaniu TS założyć sprawę w sądzie o
        odszkodowanie w wyliczonej wysokości przeciwko właścicielom komisu Bogdan Car.
        Nawet niech sąd uwzględni 10% kosztów, to i tak ci cwaniacy pójdą z torbami. Proste.

        > To co się dzieje w komisach to jedna
        > wielka żenada.

        Żenada? Raczej łajdactwo, szubrawstwo i złodziejstwo.
        • mil1231 Dokładnie- tak dziada obciążyć, aby cap do końca 24.11.07, 16:24
          swego zasranego życia nie mógł wyjść ze spirali zadłużenia- byłaby
          to nauczka dla wszystkich pieniaczy!
    • Gość: ~basia Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.chello.pl 24.11.07, 17:45
      A od czego jest Urząd Skarbowy; prześwietlić "firmę"; sprawdzić
      legalność wszystkich zawartych transakcji i już po "firmie"
      • Gość: heidi Re: Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 19:47
        Z wywlaszczeniem nie idzie tak latwo jak jest sie normalnym
        platnikiem podatkow.Mojej znajomej za dom/140m2/ z ogrodkiem w
        spokojnej dzielnicy bemowo daja 28 m w centrum na glosnej ulicy z
        jednym oknem na sciane.Bedzie sie odwolywac,bo zeby bylo smieszniej
        to nie bedzie wlascicielem nowo przyjetego mieszkania tylko najemca
        od skarbu panstwa.Po 10 latach placenia ich stawek moze sobie
        wykupic.To jest kpina!!Komis wie,ze ma jakis atut w rekawie i bedzie
        sciemnial,zaproponowali tu w miare uczciwe zadoscuczynienie.
    • Gość: sowa Jarmarki won ze Stolicy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 20:44
      dla takich sytuacjach jak TA i Jarmark Europa powinno się
      wprowadzić ustawę że w pewnych dzielnicach Warszawy (Śródmieście,
      Wola, Praga Pł, Praga Pd) nie można prowadzić działalności typu
      Jarmarkowego (handel na wolnym powietrzu) i już...
    • Gość: Borsuk najlepiej byloby... IP: *.chello.pl 25.11.07, 00:07
      gdyby architekci tak zaprojektowali nowy wezel zeby nie trzeba bylo wywalac
      komisu. Za kare temu cieciowi nalezloby poprowadzic estakady nad komisem - zeby
      na pewno zaden klient do niego nie trafil. "Chytry dwa razy traci".
    • Gość: autor i dlatego w Polsce nie bedzie drog ani stadionow IP: *.chello.pl 25.11.07, 10:29
      glupie prawo i sporo tepych "biznesmenow" z typowo polska mentalnoscia w glowie ....
    • Gość: gość Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.acn.waw.pl 25.11.07, 10:29
      ciekawe ile aut sprzedaje w miesiącu? - 2? Pewnie kolo chciałby za
      darmoche działkę w Centrum (a może na Placu Defilad?) i zwolnienie z
      podatku od nieruchomości
    • Gość: Rychu Decyzja srodowiskowa i specustawa - do roboty! IP: *.spray.net.pl 25.11.07, 11:26
      4 miesiace i budy komisowej nie ma.
    • Gość: samzwańczy satyryk Jak to i nie ma jeszcze miasteczka IP: *.aster.pl 25.11.07, 11:45
      w obronie komisu. Niech żyje komis i Rospuda.
    • Gość: jan Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: 83.238.211.* 25.11.07, 12:04
      Sytuacja jest bardzo podobna do tego co działo się w Poznaniu. Gość miał
      dosłownie kilka metrów ziemi, w zasadzie jeszcze ma , w centrum miasta. Dom
      Handlowy Kupiec Poznański jest najdziwniejszą budowlą w Poznaniu, wygląda jakby
      mu obcięli narożnik. W tym narożniku na paru metrach są budki z kurczakami,
      stoją handlarze ze wszystkim co da się sprzedać. Wszystko to dzieje się przy
      głównym deptaku miasta. Przez wiele lat właściciel tych metrów blokował
      rozbudowę trasy tramwajowej. Paranoaja
    • Gość: Mieszkaniec Grchw Trzeba puknąć Katarzyne Kaczmarczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 12:16
      Trzeba puknąć Katarzyne Kaczmarczyk, w tedy coś sie zmieni. Może któregoś dnia
      nieznani sprawcy dopuszczą się pobicia albo nagle jakaś ciężarówka przywali w
      drzwi od strony kierowcy...
    • Gość: 3nerka O wywlaszczaniu ogolniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 14:16
      Z jednej strony denrwuje sytuacja, ze inwestycja bedzie sie ciagnac latami.
      Z drugiej rozumiem wlascicieli Komisu, ze dbaja w wlasny interes.

      Spec ustawa wywlaszczeniowa, powinna zostac uzupelniona przez jakas instytucje w typie sad arbitrazowego, ktory by ocenial wartosc naliczonego odszkodowania za utracony grunt na rzecz skarbu panstwa, proponowanego przez wywlaszczajacego i wywlaszczonego, i w oparciu o te wylicznia podal sposbo zakonczenia sporu (czyli konkretna kwote i sposob jej przekzania). Takie a takie konkretne argumenty, warte to jest tyle i tyle, jedno odwolanie od wyroku i do widzenia. Pieniazki do raczki i inwestor wchodiz na plac budowy.
      Inaczej takie sprawy beda sie ciagnac latami, bo w sprawe sa zaangazowane dwie strony - wywlaszczajacy inwestor i wywlasczany wlasciciel - ktorzy maja zupelnie sprzeczne interesy. Jedni chca tanio uzyskac teren pod inwestycej, drudzy cos na tym jeszcze zarobic.
      A powinno chodzi tylko i wylacznie o faktyczne zadoscuczynienie za utracona wlasnosc, straty osobiste (np strata osobiscie wypielegnowanego ogrodu) oraz trudy przeprwdzki i urzadzania sie w nowym miejscu.

      Jesli chodzi o proponowane grunta lub nieruchosci zastepcze, w ogole nie powinno miec cos takiego miejsca, w przypadkach kiedy wlasciel posiada akt wlasnosci lokalu/gruntu.
      W takiej sytuacji inwstor moglby zaproponowac zakup gruntów/lokalu, do których ma pełne prawo, i oczywiscie z pelnym przeniesiem praw wlasnosci (po cenach rynkowych, lub z jakims upustem wliczonym do zadoscuczynienia wywlaszczanemu).

      W miare proste i miare skuteczne. Takie rozwiazanie i zapewnialoby ochrone wlasnosci prywatnej i godziwe odszkodowanie za nie. Jesli strony nie moga sie dogadac to ida do rozjemcy, czy sadu, a ten ich rozsadza.

      Spec ustawa wywlaszczeniowa powinna tylko byc stosoawana w przypadkach, kiedy wlascicel nie chce opuscic posiadanago terenu za odszkodowaniem. Tylko w takich wypadkach jakis sad powinien orzec o "wyzszej koniecznosci spolecznej". A potem ustalic, ile ma wyniesc to odszkodowanie.

      Z innej beczki.
      Nie znam sie na prowadzeniu duzych inwestycji. Ale podstawa sa: plan zagospodarownia, posiadane tereny itp. Jesli nie mamy terenu, to wiadomym jest to ze trzeba go kupic. Jesli nas nie stac, to trzeba bylo myslec zawczasu, na etapie projektu.

      W innych panstwach jesli nie mozna dogadac sie wlascicielem terenu, do sie taki kawalek omija. I potem mozna ogladac fotki z kuriozami: np domek pomiedzy dwoma pasaki autostrady z bezkolizyjnym don dojazdem, albo slimak widauktu ponad innym domkiem. Albo domek otoczony 10-pietrowymi blokami. T oczemu by nie mogl byc komis pod estakada ronda? Czas to tez pieniadze, warto by przeliczy co sie bardziej oplaca.

      Niestety, mam wrazenie, ze nasi kochani urzednicy czesto mysla nie o tym zeby cos bylo dobrze zrobione, tylko zeby moc sie pochwalic przed wyborcami. Most, droga, wiadukt - sztuka sie liczy, a jak sie zacznie sypac, albo ze ma jak do tego mostu dojechac to nie moj problem. Za to mam sie czym pochwalic.

      I tak jest z TS. Trasa kuriozum, planowana od dawna, i bardzo potrzebna. Ale nie rozwiaze problemow tej czesci miasta. Beda korki na Marsa, dopoki nie poszerzy sie odcinka od torów do Rekruckiej. Beda korki na Czecha, dopoki skrzyzowanie z Kajki/Kosciuszkowcow bedzie kolizyjne (a potem jeszcze skrzyzowania w Wesolej).
      A tak naprawde to dopiero budowa trasy przez Wesola na ponocy i przez Miedzeszyn na poludniu odciazy ten wezel drogowy. Bo jak na razei jet to jedyny duzy wyjazd z Warszawy na wschod.

      Pozdrawiam
      3cia Nerka

    • Gość: wawa Mały komis kontra Trasa Siekierkowska IP: *.spray.net.pl 25.11.07, 23:42
      Babka chce cene rynkową a nie że mu urzędas da po swojemu!!!!!!!!!!!I bardzo
      dobrze robi!!!! tak trzymaj gościuwo z komisu!!!!jeden z drugim durniem z urzędu
      myśli jak w filmie poszukiwany poszukiwana
      - tu jest jezioro panie dyrektorze
      -a to jezioro damy tam!!! czytaj-
      -tu jest komis
      -a to komis damy tam...albo wywłaszczymy!!!
      trzeba było najpierw grunty wykupić a potem budować!!!!!
      popieram Ciebie i gościa z Powstańców Śląskich!!!!
      • Gość: prosty Uczciwa cena IP: *.chello.pl 27.11.07, 21:20
        Dla mnie uczciwa cena to 1 000 000/ m2 - komis ma 800 m2, wiec jak
        zapłacę mi 800 milionów to się wyniosę - proste prawda ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka